mama_kasia_1977
01.10.07, 13:22
Nie wiem już co robić. Moja 16-miesięczna córeczka od ok. 2 tygodni
bardzo źle sypia. Rzuca się w nocy, popłakuje. Budzę się co pół
godz. żeby ją pogłaskać i uspokoić po czym za chwilę to samo. Nie
pomaga jak kładę ją koło siebie. Myślałam, że to zęby - smaruję
dziąsła żelem, daję viburcol, ibufen ale to nic nie pomaga. Jestem
wykończona brakiem snu... Tylko nie piszcie, że taki jej urok i tak
już będzie bo się chyba załamię