Wiem ze to temat rzeka ..ale mam problem mała ma 2,6 roku ssała smoka jedynie
do snu ale pewnego dnia postanowiłam ze "ptaszek go zabierze " i tak sie stało
..mała w sumie nie robiła strasznych awantur ale teraz jest gorzej jest
nerwowa mam napady złości ..tego wcześniej nie było ..ze spaniem jest tragedia
spała sama teraz tylko zemną ..czy po 3 tygodniach oddać smoka żeby sama sie
go pozbyła? To dla niej jak teraz widzę straszna kara.! Proszę o pomoc…

bejbej.pl/suwaczek/1112.png" border="0" alt="
bejbej.pl/suwaczek/1112.png">