lahesis 27.12.07, 13:17 Chodzi mi o praktyke a nie wiedze typowo ksiżkową. Podejrzewam, że dziewczynki i chłopcy będą sie nieco róznić co do "osiągnięć"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_kotula Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 13:51 Moja ostatnio najlepiej potrafi doprowadzać mnie do ciężkiego załamania psychicznego Myślę, że w tym przypadku płeć akurat nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia masz rację ;) 27.12.07, 15:00 mojemu to też perfekcyjnie wychodzi hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
grzalka Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 15:02 ale sprecyzuj dziedzine, bo mój na przyklad potrafi schwytać rybę (pływająca w wodzie) ręką Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 15:23 grzalka napisała: > ale sprecyzuj dziedzine, bo mój na przyklad potrafi schwytać rybę (pływająca w wodzie) ręką O! To w tej dziedzinie niestety przebija moją. Moja w tej dziedzinie potrafiłaby jedynie wpaść w histerię "mamaaa, ta lyba na mnie paa-a-a-atrzy!!!". Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 18:10 Moja potrafi okręcać sobie ludzi wokół małego paluszka... szczególnie facetów. Nie potrafi natomiast: ubierac się, zakładać butów, nie rozróżnia liter, nie gra na komputerze. A wszystko to potrafił synek w wieku lat trzech. pozd Ania Odpowiedz Link Zgłoś
76kitka Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 19:42 Mój ma trzy i pół potrafi przeczytać krótki wyraz, złapać zasady gry czy zabawy, podciągnąc się na łapkach i skakać na jednej nodze. Nie potrafi iść za rękę, wytrzymuje dosłownie sekundę. Rzeczy zajmują go sekundę dosłownie, taki model express. Odpowiedz Link Zgłoś
lahesis Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 19:52 Co sprecyzowania... chodzi mi o np. mówienie pełnymi zdaniami, sprzatanie po sobie klocków, samodzielne spanie i zasypianie w swoim pokoju, wymyślałnie zabaw, znajomość literek (bez ą, ć, ź, ń itp.), cyferek, liczenie (dwie ostatnie ciagle ćwiczymy), skakanie na jedej nodze, podciaganie sie na drążku, samodzielne huśtanie, ubieranie (ciuszki i kapcie), rozbieranie (wszystko!), siusianie i "cos więcej", pomaganie w robieniu sałatki (sam miesza skłądniki i je wyjmuje z puszek i słoików). Ciekawa jestem czy dzieci w tym wieku potrafia różnie podejść do młodszych (tu mój synek lepiej traktuje młodsze dziewczynki), a zestarszymi potrafi sie bawić ale lubi tez rozpuchanki.... Odpowiedz Link Zgłoś
obyoby10 Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 20:12 Moja córcia ma 3 latka, zna ze 4 literki, Nie chodzi do przedszkola, bo na naszym osiedlu przyjmuja od 4 lat ze względu na dużą ilość dzieci, a ja nie mam ciśnienia w kwestii znajomości literek u trzylatka. Liczy do 12. Ma fenomenalną pamięć, dwa razy usłyszy piosenkę i ją śpiewa, zna całe strony swoich książeczek na pamięć - po kilkukrotnym przeczytaniu, zna bardzo dużo wierszyków, ma bardzo bogate słownictwo - pięknie sie wypowiada, czasem kwestiami ze znanych jej książeczek, co śmiesznie brzmi (ostatnio: "Wiesz, mamusiu, aż mi serce mocniej zabiło na twój widok" albo: "Piękna masz tą sukienkę w kolorze pogodnego nieba"). Zna bardzo wiele róznych zwiarzątek, ptaków - ma fajne układanki na ten temat(dzięki nim i ja sie dowiedziałam jak wygląda np. lelek). Zna bardzo wiele kolorów. Sama chodzi do łazienki, sama się rozbiera, ubiera z moją pomocą. Sprząta po sobie, razem często "gotujemy" - ze względów praktycznych - co by ją zając jak ja gotuję. Nakrywa do stołu, mówi "dzieńdobry" sasiadom, paniom w sklepie. Ale żeby nie było rózowo: nie zasypia sama, tylko ze mną. Trwwa to wprawdzie jakieś pięć minut, ale ja leze obok. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 20:54 lahesis napisała: > Co sprecyzowania... chodzi mi o np. >mówienie pełnymi zdaniami Mówi. Odkąd skończyła 15 miesięcy. > sprzatanie po sobie klocków Umiejętności są. Gorzej z chęciami > samodzielne spanie i zasypianie w swoim pokoju Buahahhhahahahhhhahahaha <to jest gorzki desperacki wisielczy śmiech> > wymyślałnie zabaw, Duże pole do popisu. Ostatnio na topie zabawa w Wandala, który męczy Muminka (Muminkiem jest oczywiście starszy braciszek). > znajomość literek (bez ą, ć, ź, ń itp.) Czyta samodzielnie. Nawet nie wiem, od kiedy. > cyferek, liczenie Jak wyżej. > skakanie na jedej nodze Owszem. Plus efektowne upadanie na ryjek. > podciaganie sie na drążku Jeśli wiszenie na drążku można uznać za podciąganie, to tak, potrafi. Potrafi również zawisnąć na matce, trzymając w nogach (!!!) kilkukilogramowy stołek. > samodzielne huśtanie "Po co, skoro jest Naczelny Jeleń pt. Matka" > ubieranie (ciuszki i kapcie) Wszystko, łącznie z kurtką, szalikiem, rękawiczkami i butami na rzepy. Podobnie jak ze sprzątaniem - umiejętność opanowana do perfekcji, gorzej z chęciami. > rozbieranie (wszystko!) No to ma opanowane odkąd skończyła rok > siusianie i "cos więcej" Od półtora roku, w nocy bez pieluchy odkąd skończyła 2 lata. > pomaganie w robieniu sałatki (sam miesza skłądniki i je wyjmuje z puszek i słoików). Bez problemu. Dodatkowo: pierze sobie recznie gatki i skarpetki, razem z bratem robią pranie (młode segregują, wrzucają do pralki, sypią proszek i włączają, matka nadzoruje, pławiąc się w błogim lenistwie), potrafi zrobić kanapkę (wyjąć składniki z lodówki, posmarować, nałożyć ser/wędlinę i pomidora czy ogórka). Komputer i DVD obsługuje lepiej niż moja rodzona matka P > Ciekawa jestem czy dzieci w tym wieku potrafia różnie podejść > do młodszych (tu mój synek lepiej traktuje młodsze dziewczynki), a ze starszymi potrafi sie bawić ale lubi tez rozpuchanki.... Młodszych nie lubi, woli dzieci starsze (mniej więcej w wieku własnego brata - 4,5). Odpowiedz Link Zgłoś
kasia236 Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 22:11 No dobra,po koleji. Mój synek w polowie listopada skończył 3 latka. Mówi pełnymi zdaniami,mówi wiersze,uwielbia spiewać piosenki z pokazywaniem. Ze sprzątaniem zabawek jest gorzej,zazwyczaj sprząta około 1/4 zabawek a ja "pomagam"i sprzątam całą resztę,ale nigdy nie sprzątam sama,no i ćwiczymy dalej. Sam usypia w swoim łóżku,choć lubi jak jestem obok i np.układa sobie moja dłoń na swojej głowie albo klatce piersiowej przytula się do niej,albo przed uśnięciem kilka razy się podnosi żeby dać mi buziaka Śpi całą noc sam w swoim łóżku,nie ma swojego pokoju. Jeżeli chodzi o wymyślanie zabaw to najczęściej z różnych duzych zabawek,poduszek,pudełek,i przeróżnych przedmiotów buduje mosty,wiadukty,albo robi pociąg. Z literkami jest absolutnie na bakier(ja nie naciskam,ma duuuużo czasu żeby się nauczyć)za to liczy do 10 a po angielsku do 12. Skacze na jednej nodze,nie podciągnie się na drążku,wie jak się samemu rozchuśtać,sam ubiera kapcie,skarpetki,spodnie,koszulkę,reszte z moja pomocą. Z rozbieraniem nie radzi sobie tylko z bluzą z dł rękawem,poza tym wszystko sam zdejmuje.Sam chodzi robić siusiu i kupke też,tylko woła żeby mu pupcię dobrze wytrzeć,sam wyciera ale nie zawsze dobrze. Pomaga przy robieniu ciasta,wlewa do miski jajka,wsypuje mąkę,cukier,ostatnio nawet pod moją ścisła kontrolą wszystko miksował. Moja przyjciółka ma dwóch synów ,2,3 lat i 8 miesięcy-raczkujący,i Mati sam z siebie oddaje zabawki,a jak jakaś mu się spodobała i bardziej chce sie nią pobawić to idzie na bok,coby sie z tą zabawką nie rzucać w oczy. Z rówieśnikami i starszymi bawi się wspólnie,a wogóle to woli dziewczynki,narazie. Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Co potrafia wasze 3-latki? 06.01.08, 14:12 Mówi pełnymi zdaniami od dawna. Z coraz lepszą gramatyką. Sprzatać zapewne umie, ale tego nie pokazuje. Zasypia sama od dawna, spać sama potrafi, ale nie ma biedactwo swojego pokoju. Umie sobie wymyśleć zabawę i się nią zająć, umie to od bardzo dawna. Liter nie zna (acz umiała latem odczytać na autobusie "polsat" i cudzym telewizorze "samsung"). Liczy do czterech, pięciu, w porywach do siedmiu. Nie skacze na jednej nodze, nie podciaga się na drążku (nawet nie zawisa), nie huśta się samodzielnie (jesli to ma oznaczać utrzymanie ruchu wahadłowwego przez balansowanie ciałem). Rozebrac się do zera potrafi od dawna (oprócz kiecek zapinanych z tyłu na guziki oraz czapek zawiązanych pod brodą, acz to nie zawsze, czasami jakos jej sie udaje), jak ma dobry nastrój to potrafi założyć majtki, rajstopy, bluzkę, spodnie, spódnicę. W sprawach toaletowych samoobsługa, łącznie z wylaniem z nocnika. Nie spuszcza wody, bo nie ma dość siły No i nie myje nocnika, bo nie sięga do kranu. Ale mżna nie zauważyć, że korzystała, bo zrobi, wyleje, no i ostatnio przestała się rozbierać do naga do tej czynności. Niew pomaga w robieniu sałatki, bo ja nie robię sałatek, a jak już robię, to dzieciom mówię "sio". Rozróżnia młodsze dzieci od starszych i inaczej traktuje. Rozróżnia kolory, zna kilka piosenek, ma określone preferencje literackie, potrafi opowiedzieć treść spotu reklamowego, z oglądaną bajką trudniej, wyłapie pojedynczą scenę. Rysuje kółka, ale głowonogów jeszcze nie. Jesli kuchnia jest otwarta, to potrafi zdobyć pozywienie. Opanowała odkręcanie butelek, ale nalewanie bez rozlewania z tak duzych naczyn jeszcze jej nie idzie ) Trzy lata skonczy za 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
teczowa_rybka Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 20:33 Mój 3,5 roczny synek widząc w kościele relikwie jednego ze świętych(kości) zapytał na głos: Tatusiu czy to są kości dinozaura?" A tak wracając do tematu: - potrafi stać na jednej nodze i przeskakiwać z jednej na drugą -rozpoznaje 8 kolorów - liczy do 10-ciu -potrafi rozwiązywać łamigłówki dla 5-6-latków typu rebusy,labirynty,krzyżówki obrazkowe(no ja piszę odpowiedzi),rozpoznaje czym różnią się dwa obrazki tak do 5-6 elementów -układa złożone zdania i używa słów,które wychwytuje z kreskówek(czasem zaskakuje na maxa,bo my z mężem staramy się mówić do niego bardziej prostym językiem,jak się nam wydawało bardziej zrozumiałym dla dziecka w jego wieku) -posługuje się bardzo ładnie myszą komputerową,sam włącza i wyłącza gry i komputer -włącza i wyłącza wieżę,radio,dvd(zmienia płyty),magnetowid -próbuje,ale mu zabraniam sam wchodzić i wychodzić z wanny -karmi rybki,kota,psa - sam zjada posiłki,tyle,że w drugim daniu pomagam mu w krojeniu mięsa na kawałki -w markecie szaleje w wózkiem między regałami(nie wiem jak to robi,ale w nikogo nie trafia -włącza w mojej obecności kuchenkę mikrofalową -kroi jajka (uwielbia je obierać i robi z nich "golaski")do sałatki,wsypuje produkty z otwartych puszek i sam je miesza -odkurza -rozprowadza mi pastę,albo pryska spray'em na meble czy lustra gdy je czyszczę - sprząta po sobie zabawki,albo ściera wodę gdy nachlapie podczas wymiany wody w akwarium(to zajęcie dla moich obu facetów) -namiętnie odpowietrza kaloryfery )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lahesis Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 21:58 Chciałąbym, żeby to moje Szczęście potrafiło już samo czytać (bo ja zawsze pierwsza padam przy około 10-tej książeczce). Musze go tego nauczyć do 3-cich urodzin (koniec kwietnia, więc mam czas). A co do prania i używania pronta i płynu do szyb to zauważyłam że cała chemia dzięki mojemu synkowi szybciej sie kończy, ale (musze przyznać) ze jest bardzo dokładnie wszystko wytarte (przy założeniu, ze nie leci jakaś interesująca kreskówka!). U nas tez obsługa sprzetu jest opanowanai to chyba bardziej niż u mnie. Wie po wyjęciu wszystkich kabelków z komputera co gdzie powkłądać, zeby był internet i połączenie z TV i nie wiem z czym jeszcze (są jeszcze 3 kabelki). pozdrawiam P.S. Napiszcie czy jakoś zdziećmi ćwiczycie, ale to chyba nie jest potrzebne bo te nasze Maluchy to doskonali obserwatorzy, prawda...? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Co potrafia wasze 3-latki? 27.12.07, 23:54 lahesis napisała: > Chciałąbym, żeby to moje Szczęście potrafiło już samo czytać (bo ja zawsze pierwsza padam przy około 10-tej książeczce). Musze go tego nauczyć do 3-cich urodzin (koniec kwietnia, więc mam czas). ??? w jakim celu "musisz"? Odpowiedz Link Zgłoś
lahesis Re: Co potrafia wasze 3-latki? 28.12.07, 15:17 Chyba źle sie wyraziłam. Chcialabym żeby czasem sam mógł sobie poczytać, lubi ksiązki, więc chyba tez byłby zadowolony. A poza tym od jakiegoś czas pokazuje mi skrable (i nie tylko) w sklepie i coraz trudniej jest mu wytłumaczyc że to dla straszych dzieci... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: Co potrafia wasze 3-latki? 28.12.07, 17:16 lahesis, kto powiedzial, ze scrabble dla starszych dzieci? Moj trzylatek juz od dawna bawi sie literami, uklada w dlugie ciagi i pyta "co pisze", z tym, ze on ma swira na punkcie liter, wyrazow, czytania itp. Ja mu niedlugo kupie scrabble Junior i bede z nim grala. Co do czytania, to uwazaj, czego sobie zyczysz. Moj syn bierze ksiazke, zaczyna "czytac", a minute pozniej rzuca ksiazke sfrustrowany i zaczyna plakac "mama ja nie umiem czytac", "ale przeciez czytasz?" "mama, ale ja nie potrafie". Ma takie parcie na czytanie, ze az strach, potrafi przeczytac mnostwo krotkich wyrazow, ale nie potrafi zlozyc ich jeszcze w zdania. Rozumiem jego bol, ja to mialam z plastyka, mozg wiedzial, ale reka nie sluchala. Czytam mu juz bardzo dlugie i z mala iloscia obrazkow ksiazki i musze pokazywac palcem tekst jak czytam, bo mnie prosi. Jest bardzo rozwiniety werbalnie, jest doskonale dwujezyczny, z przewaga ang., zaczne go uczyc polskiego alfabetu chyba, uklada historie, poznaje zwiazki przyczynowo-skutkowe. Potrafi grac w gry edukacyjne dla 5-6 latkow. Uwielbia labirynty, robi je sam, albo kaze sobie wgrac, zeby rozwiazywac. Czego nie potrafi to: wejsc po drabince, zawiesic sie na drabince, zjechac z duzej zjezdzalni, ubrac spodni, ubrac koszulki z dlugim rekawem. Do wszystkich czynnosci wyrywa sie "ja sam". W kuchin "pomaga", przy sprzataniu "pomaga", strasznie jest wyrywny. Fizycznie jest o wiele slabiej rozwiniety od rowiesnikow, jest bardzo ostrozny. Moze dlatego, ze ma zdiagnozowana hypotonie i nieco za "luzne" stawy, jest troche rehabilitowany. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Co potrafia wasze 3-latki? 28.12.07, 19:20 lahesis napisała: > Chyba źle sie wyraziłam. Chcialabym żeby czasem sam mógł sobie poczytać, lubi ksiązki, więc chyba tez byłby zadowolony. No właśnie tu leży smok Moja czyta sama. Dziesięć minut, po czym książkę przynosi i jest "poczytaj, mamo" )) I podobnie jak napisała myelegans, jest płacz i wściekłość "bo ja nie umiem". > A poza tym od jakiegoś czas pokazuje mi skrable (i nie tylko) w sklepie i coraz trudniej jest mu wytłumaczyc że to dla straszych dzieci... Scrabble jest rewelacyjną zabawką dla dzieci od 2 lat w górę ) Albo i wcześniej, jakby się uprzeć. Gorąco polecam > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ula27121 Re: hmmmm... 28.12.07, 19:24 Przyznam, ze bardzo wciągnął mnie ten wątek i mimo swoich wątpliwości postanowiłam potraktować go poważnie...tak jak i wszystkie wypowiedzi i napisać, że mój świeżo upieczony trzylatek potrafi zawołać na nocnik. I to w domu, bo w przedszkolu nic nie powie. Mówi zdaniami ale dialog z nim jest trudny, źle odmienia, musi czasem chwilę pomyśleć nim coś powie. Niczego nie zna na pamięć, nie potrafi zaśpiewać nawet jednego dźwięku itd itp Na swoje pocieszenie napiszę, ze sprząta po sobie i chodzi za rękę. O spaniu nie będę pisać żeby go nie znienawidzić> Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: hmmmm... 28.12.07, 21:22 Ale mam doła jak czytam Wasze odpowiedzi.Mój mały ma 3,5 roku jest moim 3 dzieckiem 19i 17 lat no i on.Jest bardzo sprytny fizycznie nie boi się niczego drabinek zjeżdżalni wody .Pieluch nie nosi od momentu skończenia 1,5 roku sam spi w swoim lóżeczku,ale zasypia przy mnie albo tacie czytamy mu książeczki on sam jeszcze coś tam opowiada,ale właśnie tu zaczynają się schody BARDZO SLABO MOWI,pojedyncze wyrazy zdanie sklada się z 2 słów niektóre wyrazy mówi całkiem wyraznie inne natomiast bardzo płasko i bardzo niewyraznie liczy do 3 umie nazwac litery na kompie jak mu się ukazują no i lepiej zna się na komputerach,telewizji DVD niż ja.Chodzi do przedszkola i jest lepiej z zachowaniem potrafi przeprosić podziękować .Nie umie się sam ubierać za to rozbieranie idzie mu dobrze.Od małego mówimy do niego prostym językiem a on jest taki oporny. Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 3latek co potrafi 28.12.07, 21:25 Zapomniałam dodać że mamy za sobą już logopedę każe ćwiczyć przed lustrem ale zmusić go do czegokolwiek szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: 3latek co potrafi 28.12.07, 22:03 zales, a moze zamiast cwiczyc z nim, moze postarac sie o zajecia z logopeda. Czasami dzieci bardziej sluchaja obcych niz rodzicow. Nasz maly z rehabilitantem cwiczy wszystko, z nami to zaraz sa wyglupy i zabawa. powodzenia PS. nam kiedys nasz madry pediatra powiedzial, ze rozwoj dzieci idzie roznymi drogami. SA takie, ktore "wybieraja" rozwoj motoryczny i sa malymi atletami w mlodym wieku, a sa takie, ktore "wybieraja" rozwoj intelektualny. Nie mozna byc dobrym we wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
zena24 Re: Co potrafia wasze 3-latki? 28.12.07, 21:25 Syn skończył 3 lata dokładnie miesiąc temu.Pełne zdania zaczął wymawiać w 14m-cu,chodzić zaczął w 9m-cu, dlatego nie będę się rozpisywać na temat jego zdolności w tych dziedzinach,bo przez ten okres zdążył nabyć wiele już umiejętności.Obsługa sprzętu RTV,DVD,komputer itp. opanowana(nic dziwnego przecież to w końcu chłopak)Jezdzi na nartach,quadzie,rowerze,zapewne samochodem też by już pojechał ,ale na szczęście nie sięga jeszcze do pedałów.Jeśli chodzi o naukę,to rozróżnia wszystkie kolory,kilka liter,cyfr,potrafi liczyć, ale to nie jego ulubiona dziedzina.A szkoda bo ma fenomenalną pamięć.Potrafi wspaniale rozebrać każdy samochód na czynniki pierwsze(szkoda tylko,że nie nabył jeszcze umiejętności składania ich z powrotem) Jeśli chodzi o samodzielne mycie się,korzystanie z toalety,rozbieranie się czy ubieranie,zasypianie,sprzątanie, itd to robi już od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: Co potrafia wasze 3-latki? 28.12.07, 22:36 Sprawdzaliśmy mu słuch jest ok lubi lepić z ciastoliny tylko od razu wszystko zgniata psuje to co razem wykonamy rysować nie chce kredką robi kółka i tylko tyle,szybko się zniechęca jeśli mu coś nie wychodzi np jazda na rowerku nie umie chociażgo bardzo za wszystko chwalimy .Im bardziej nam zależy tym bardziej on tego nie chce zrobić NIE i NIE CIEM mówi.Układa puzzle z naszą pomocą ,farbami się bawi .miesza kolory to go fascynuje i mieszać pędzlem w wodzie.Poszedł do przedszkola zeby się integrował z dziecmi chociaż nie musiał bo ja nie pracuję.Wydaje mi się że nudzi się w tej najmłodszej grupie,bardziej chce być w grupie 4 i 5 latków bo tam maja fajne zabawki.Jest na etapie samochodów od bardzo dawna i robotów od niedawna.Wykonuje polecenia,sprząta po sobie jak go poproszę ,jest dużo grzeczniejszy od momentu przedszkola no i trochę sposoby superniani się przydały.Wydaje mi się że ma twardy charakter i chce postawić na swoim my się nie dajemy.Martwi mnie ta jego mowa ,pani logopeda powiedziała że ma mało sprawny aparat gębowy i trzeba ćwiczyć a tu zaraz 4 urodzinki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
scarlet_s Re: Co potrafia wasze 3-latki? 29.12.07, 00:18 Moja mała ma 3,5 i potrafi bardzo dużo. Jest samodzielna. Za dużo by opisywać. Nie wiem co dokładnie chcesz wiedzieć. Potrafi nauczyć się na pamięć bardzo długiego tekstu, robić fikołki, sama wyjść i wejść do wanny, i wiele, wiele innych... Odpowiedz Link Zgłoś
16111976q Re: Co potrafia wasze 3-latki? 06.01.08, 13:18 Trochę się podłamałam, jak zaczęłam czytać, co potrafią wasze dzieciaki. Mój synek ma 3,5 i nie rozróżnia kolorów oprócz czerwonego, nie zna literek i cyferek, wierszyki i piosenki zapamiętuje opornie. Jest bardzo oporny gdy chcemy go czegoś nauczyć. Być może ma to związek z tym, że miał afektywny bezdech. Ma 6-letniego brata, który jest bardzo bystry z różnych dziedzin, co prawda poszedł do przedszkola jak miał 2 latka. Ostatnio stwierdziłam, że starszemu poświęcamy więcej czasu, tak spontanicznie, bo jak coś opowiadamy, tłumaczymy to kierujemy do starszego. Jakoś się chyba zatrzymaliśmy na etapie, że młodszy jest maluszkiem jeszcze. Sama nie wiem... Sądziliśmy, że przy starszym nie będzie problemów z nauką, a tu proszę. Jeśli chodzi o zdolności artystyczne u mojego 3latka to nie widzę zapędów, ale u starszego też przyszło później i teraz cuda tworzy. Na pociechę mój 3-latek jest milusiński, wesoły, ze swoim 7-miesięcznym braciszkiem potrafi się super pobawić, reaguje na jego płacz (starszy niekoniecznie), można się z nim dogadać, bo nie jest uparty i wiecznie jęczący (jak starszy), potrafi się rozebrać, ubrać, choć czasem tył na przód, myje się, jak trzeba pomaga w kuchni i w sprzątaniu, wiesza się jak małpa na drabinkach... Mam nadzieję, że się to jakoś wyrówna niebawem, bo zaczął chodzić do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś