Dodaj do ulubionych

NIVEA od urodzenia?

21.08.03, 12:32
Zamieściłam już ten post w pytaniach do eksperta, ale nie dostałam żadnej
odpowiedzi, więc wpisuję go tu, może ktoś się odezwie?

Przeczytałam opinie mam nt.
kosmetyki jakich firm służą ich dzieciom.
Dużo pozytywnych opinii dotyczyło serii NIVEA.
Dziś obejrzałam ją w sklepie i okazało się, że na oliwce i płynie do kąpieli
nie ma wskazań, czy nadają się dla noworodka, tylko na płynie do kąpieli z
oliwką jest wyraźnie napisane, że od ukończeniu 1 m-ca, więc na razie nie
biorę go pod uwagę.

Moje dziecko ma się urodzić lada moment, a ja wciąż nie mogę się zdecydować,
bo pierwsze dziecko (obecnie 9-letnie) miało uczulenie na droższy Penaten i
tańsze Bambino. Skończyło się na smarowaniu oliwą z oliwek z przyczyn
ekonomicznych (na rynku do tej pory brak PRÓBEK!!!).
Bardzo proszę o opinie czy NIVEA się nadaje dla noworodków,
a może BABY DELFI lub inna firma ?
Jeszcze mam pytanie: w jaki sposób używać płynu do kąpieli?
Wlewać do wody w wanience (w jakiej ilości)?
Czy smarować dziecko płynem i wkładać je do wanienki?
Niestety takich informacji nie ma opakowaniach !
Obserwuj wątek
    • monah Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 12:44
      Ja zakupiłam przed urodzeniem Maxa zestaw kosmetyków Nivea. Jednak na początku
      nie sprawdziły się. Dziecko dostawało wysypki niestety. Nie należy bynajmniej
      do uczuleniowców. Teraz już wiem, że na samym początku jak najmniej kosmetyków.
      Zwykłe mydełko bambino i oliwka a do tego linomag do pupy wystarczą w
      zupełności. Na pewno nie nadaje się płyn do kąpieli dla takiego malucha.
      Pozdrawiam.

      Monika mama Maxa (05.10.2002)
      • ewa2233 Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 13:05
        Dzięki !!!
    • mamusiaolusia1 Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 13:25
      Nivea jak najbardziej nadaje się od pierwszych dni- na opakowaniach jest
      napisane zdrowa skóra od chwili narodzin!!!!, mojemu synkowi nic nie było, po
      3 miesiącach zaczęłam stosować mleczko pielęgnacyjne zamiast oliwki. Jeśli się
      dobrze wczytasz w ulotkę to Bambino i Nivea produkowane są w tej samej
      fabryce, na tych samych liniach produkcyjnych. Płyn do kąpieli się jak
      najbardziej nadaje, ale tylko taki z apteki np: Balneum albo Oilatum (drugi
      szczególnie polecany przy wrażliwej i suchej skórze). Nasz pediatra-neonatolog
      kazał spłukiwać dziecko po kąpieli.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • ewa2233 Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 14:22
        Już zdążyłam "między postami" kupić oliwkę i mydełko Bambino, ale i tak
        chciałabym się dowiedzieć w razie zakupu "aptecznego" płynu do kąpieli:
        - wlać go do wody (ile?)
        - czy postępować jak z mydełkiem - namydlić i spłukać ?
        • ella.w Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 14:29
          Gdy my używałyśmy Balneum postepowałyśmy zgodnie ze wskazaniem na opakowaniu
          tzn. odmierzoną ilośc płynu (miarka jest w zakrętce) wlewałam do wanienki z
          wodą i w tym roztworze kąpalismy Martynkę - już bez mydła, po prostu myjką
          delikatnie myliśmy małą. Po kąpiieli nie używaliśmy też oliwki, skóra małej
          była wystarczająco natłuszczona.

          Ela
    • ella.w Re: NIVEA od urodzenia? 21.08.03, 14:23
      Oliwka Nivea i chusteczki od samego początku były super, mydełko niestety
      powodowało podrażnienia i zmieniliśmy na Penaten, płyn do kapieli na ogół
      zastepuje oliwkę tzn. jeśli w kapieli jest płyn to po juz nie używa się oliwki
      (a juz na pewno w przypadku takich tłustych płynów jak np. Balneum -
      przeznaczonych dla skóry skłonnej do podraznień). Apropos Linomagu to moja
      Martynka po 5 tygodniach dostła pieluszkowego zapalenia skóry, gdy przeszłysmy
      na Sudocrem nie ma zadnych problemów - to naprawdę doskonały krem.

      Ale tak w ogóle to jest jedna wielka loteria z kosmetykami pelęgnacyjnymi bo to
      co jest świetne dla jednego dziecka u drugiego powoduje podraznienie. Musisz
      wybrac intuicyjnie i obserwować aby zareagowac w razie potrzeby.
      Acha jeszcze jedno bardzo dużo dobrego słyszałam o polskich kosmetykach
      pielęgnacyjnych dla niemowląt firmy Ziaja - na pewno można je dostać w aptekach
      i hipermarketach.

      Pozdrawiam,
      Ela, mama 2-letniej Martynki
      • ewa2233 Re: NIVEA od urodzenia? 22.08.03, 07:43
        W razie uczulenia na Bambino przerzucę się na Balneum, bo i "2 w 1" i jako
        apteczny kosmetyk może pomóc.
        Tak na prawdę nie "opanuje się" rynku kosmetycznego zanim dziecko się urodzi,
        ale przecież od czegoś trzeba zacząć.
        Zaczynając od Bambino nie "ryzykuje się" przynajmniej dużych sum,a i na innych
        wątkach jest chwalone smile
        Dzięki za rady.
    • mamajul Re: NIVEA od urodzenia? 26.08.03, 17:59
      dla maluszka moim zdaniem przez pierwsze tygodnie najważniejsze będzie obfite
      smarowanie umytej dokładnie pupki smile. My smarowaliśmy Alantanem maścią gruuuba
      warstwą. Jak pojawiły się zaczerwienienia to linomagiem. maścią. Oliwkę
      uzywaliśmy owszem Bambino. Najprostszą. A mydełko tez takie. Mimo, ze
      uwazaliśmy bardzo na to, co mu moze zaszkodzic to i tak niestety nie
      upilnowalismy i w szpitalu zawinięto nam Julę po urodzeniu w szpitalne ciuszki-
      i to podraziło jej skórkę...... Ale żyje. Więc jezeli dziecko na coś dotsanie
      uczulenia- a moze być to kazdy kosmetyk to trzeba to wykryć i odstawić. I już.
      Uczulenie nie utrwali się od kilkakrotnego kontaktu. Tylko długotrwały kontakt
      moze tu coś znaczyć.
      Acha jak płyn fdo kąpieli to po co mydełko? Z kosmetykami nie należy u
      maluszków przesadzać. Onie nie taplają się w piaskownicy - wink. A pot i ulane
      mleczko można spłukać wodą z niewielką iloscią czegoś myjącego. Lepsze jest
      wrogiem dobrego !!!
      pozdrawiam Was serdecznie
      Trzymajcie się ciepło
      Monika i Jula (18 mies)
    • magolcia Re: NIVEA od urodzenia? 27.08.03, 12:30
      Myślę że kosmetyki Nivea jak najbardziej się nadają dla noworodka (chyba że na
      nich jest jakaś informacja z granicą wieku).
      Jeszcze jak chodziłam z mężem na szkołę rodzenia, to zalecali dwa kosmetyki,
      które z reguły najrzadziej uczulają: Nivea i Bambino. Niveę kupiłam najpierw bo
      tak sobie kombinowałam, że skoro jest droższa to musi być lepsza. Potem
      kupowałam Bambino (zwłaszcza krem do buzi z filtrem) i też jestem bardzo
      zadowolona.
      Na samym początku stosowałam do kąpieli mydło Nivea zamiennie z Bambino
      (namydłałam Olę na przewijaku, a potem spłukiwałam w wanience)
      Potem używałam (i stosuję nadal) płyn do kąpieli Nivea. Wcześniej stosowałam
      Płyn Nivea z oliwką, ale trudno było mi spłukać ten tłuszczyk z główki i w
      rezultacie Olcia miała cały czas przetłuszczone włoski. I jeżeli chodzi o
      chusteczki do mycia pupy też do tej pory używam Niveę (Bambino ma również ok,
      ale trudno się je wyjmuje, są ze sobą sklejone i zawsze wyciągam po parę naraz).
      A miałam też okres, kiedy Olcia była wysypana i nie wiedziałam od czego, więc
      żeby wszystko możliwe wykluczyć, to stosowałam do kąpieli tylko zwykłą oliwkę z
      oliwek (nakrętka na wanienkę). A jak poszłam z Olcią do pediatry (bo miała
      takie suche placki na nóżkach), to mi poleciła taki płyn do kąpieli (a
      właściwie olejek) - Baum... coś tam (jak sobie przypomnę to dopiszę) - to jest
      właściwie środek bardziej leczniczy niż do codziennego stosowania, ale u mnie
      przez kilka tygodni stosowany bardzo ładnie wpłynął na skórę Oli. A i dorośli
      też go mogą stosować (inaczej się wtedy rozcieńcza).
      Teraz (14 miesięcy) namydlam Olę płynem do kąpieli Nivea i spłukuję, ale dla
      niemowlaka, to może być za bardzo skondensowane - wlewałabym odrobinę do
      wanienki i w tym pluskała maleństwo. Nie przesadzajmy - w wieku kilku tygodni,
      czy nawet miesięcy dzidzia nie brudzi się jeszcze tak bardzo.
      Aha i mniej więcej od 7 miesiąca życia (bo dopiero wtedy było co myć) kupiłam
      Oli szampon Bambino i też jestem zadowolona.
      A jeżeli chodzi o Penaten i Johnson (jedne z najdroższych) podobno najczęściej
      uczulają.
      Pozdrawiam
      Magda
      • magolcia Re: NIVEA od urodzenia? 27.08.03, 12:44
        Właśnie, przeczytałam pozostałe odpowiedzi i ten płyn to Balneum.
        A do pupy od początku stosowałam maść Alantan Plus - super. Sudocrem dla mnie
        za trudno się rozprowadzał - zostawiałam go tylko na specjalne okazje - np.
        bardzo podrażniona pupa. A na wszelkie podrażnienia (moja Olcia miała np. za
        uszkami ciemieniuchę smile stosowałam maść Bepanten - używałam jej też na sutki
        kiedy karmiłam piersią (po każdym karmieniu smarowałam - od samego początku)
        Ustrzegłam się dzięki temu przed wszelkimi pęknięciami brodawek, itp.
        Pozdrawiam
        Magda
    • abiedrzycka Re: NIVEA od urodzenia? 27.08.03, 12:39
      Żadnego płynu do kąpieli zaraz po urodzeniu!!! Chyba, że chcesz mieć w domu
      alergika. Woda, mydło, oliwka i krem przeciwko pieluszkowemu rumienoiwi skóry,
      no i gencjana, a potem spirytus (do pielęgnachi pępka) - to jedyne kosmetyki na
      pierwszy miesiąc życia. Pozdrawiam. Ania.
    • danka24 Re: NIVEA od urodzenia? 28.08.03, 01:17
      Ja z powodzeniem stosowałam samą wodę, mydełko Bambino i oliwkę Bambino. Krem
      na pupę - Sudocrem. Zero zasypek, płynów do kąpieli. I tak przez 3 miesiące.
      Wyjątek - od czasu do czasu kąpiel w Balneum, i to chyba raczej z mojej
      potrzeby dania dziecku czegoś super niż z potrzeby skóry dzidzi; jest to
      przecież środek leczniczy dla super suchej skóry. Nie namydlaj płynem do
      kąpieli! Trzeba go rozcieńczać, w kontakcie ze skórą jest zbyt aktywny.
      Ważny jest też środek do prania ubranek - polecam Lovela.

      Po kilku miesiącach zaczęliśmy stosować różne płyny, w tym NIVEA - jest OK,
      podobnie jak chusteczki.
      Gdybyś potrzebowała - mam notatki ze szkoły rodzenia m.in. "Torba do szpitala",
      czy "Wyprawka" - daj znać
      Danka
      • ewa2233 Re: NIVEA od urodzenia? 29.08.03, 09:48
        Jestem już wprawdzie spakowana, ale spis co włożyć do torby, do szpitala może
        uzupełniłby ewentualne w niej braki smile
        Myślę, że też do różnych szpitali wymagają wzięcia czego innego.
        U nas np. trzeba wziąć ubranka i kosmetyki dla dziecka,
        a także "koszulę porodową".
        A do niedawna nie można było mieć nic swojego !
        Dzięki wszystkim za rady !
        Myślę, że nie tylko ja z nich skorzystam smile
        Pozdrawiam - Ewa
        • danka24 Re: NIVEA od urodzenia? 29.08.03, 15:54
          Ponieważ temat tego wątku jest inny, a tekstu stronka - wysłałam Ci "zawartość
          torby" smile)) na "gazetowy" adres.
          Danka
    • renatak2 Re: NIVEA od urodzenia? 28.08.03, 13:44
      z czystym sumieniem polecam produkty NIVEA BABY używamy ich od 2 lat od kiedy
      urodził się Jakub. oczywiście może pojawić się uczulenie ale to zależy od
      dziecka ale warto spróbować bo są świetne zwłaszcza krem przeciw odparzeniom
      jest rewelacyjny moe dziecko nie wie co to odparzenia czasem smarowałam go tym
      kremem również pod paszkami zwłaszcza w lecie po kąpieli.szampon jest
      przyjemny nie szczypie w oczy i jest bardzo delikatny. polecam gorąco ale
      radzę poradzić się u źródła czyli u producenta na pewno chętnie pomogą.
      pozdrawiam
      • zgagusia Re: NIVEA od urodzenia? 29.08.03, 19:40
        tak, krem na odparzenia jest super - przy pierwszym dziecku bylam fanka
        sudocremu i gdy mialo sie urodzic drugie jednym z niewielu kosmetykow jakie
        zakupilam byl sudocrem. nie wzielam go jednak do szpitala, upaly byly straszne
        i w tetrowych szpitalnych pieluchach maly zaczal sie odparzac. na szczescie
        w 'wyprawce'jaka dostalam w szpitalu byla probka kremu na odparzenia Nivea -
        rewelacja! moim zdaniem dziala lepiej i szybciej goi pupe niz sudocrem, ktorego
        pudeleczko do dzis nie zużyte lezy w szufladzie... (podczas gdy Nivei w ciagu
        roku kupilam juz trzecia tubke)
        pozdrawiam
        agnieszka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka