Moj synek -13 miesiecy od poczatku przejawia leworecznosc-tzn tak mi
sie wydaje

o ile to mozliwe bo doswiadczenia w tym temacie nie
mam...ale zawsze siegal chetniej lewa raczka niz prawa, jak uklada
klocki to powiedzmy,ze dwa razy polozy klocek lewa raczka,raz prawa

W sumie jest spore prawdopobobienstwo,ze bedzie leworeczny-moja mama
jest leworeczna - przestawiona-jak to kiedys bylo...Dziadek podobno
byl...I teraz mam maly klopot, jezeli np rysujemy to chce go uczyc
trzymania kredki, czy lyzeczki przy jedzeniu i nie wiem wkladac mu w
lewa i uczyc lewa, a jezeli nie bedzie leworeczny to moze
uszczesliwiam go na sile.Wiem,ze to jeszcze maluch ale tak rwie sie
do samodzielnego jedzenia czy rysowania... Nie mam pewnosci jak
postepowac...Mam nadzieje,ze rozumiecie o co mi chodzi i moze
doradzicie w tm temacie