Dodaj do ulubionych

zero owoców

04.04.08, 15:48
młody nie je ich wogole, nie tydzien nie dwa ale od ok. roku?! zaczelo sie to
od momentu gdy sprobował truskawke od tamtej chwili ma odruch wymiotny na
wszystkie owoce, ostatnio posmakowały mu rodzynki (owoce??) oraz suszone
banany w karmelu, owoc w jogurcie oznacza jogurt do wywalenia, jogurt bez
owocu - pycha, i tak z wszystkimi rzeczami,jest dzieckiem miesozernym -
wszystkie mięso pycha, - czy ktos ma tak samo, ciekawa jestem ile takich
dzieci sie znajdzie, a moze ktos tak mial a pozniej mu przeszło? (mlody ma
prawie 2 lata)
Obserwuj wątek
    • marychna31 Re: zero owoców 04.04.08, 18:22
      Ciekawa jestem porad bo mój dwuletni synek od pół roku nie tknął
      żadnych owoców. A próbuję codziennie. Wcesniej jadł z ogromnym
      apetytem i te ze słoiczków i świeże (szczególnie arbuzy, truskawki i
      banany).
      Pół roku temu lekko się przeziebił, i jak to w takiej sytuacji,
      stracił apetyt na wszystko. NIestety po chorobie (tak jak do tej
      pory) apetyt nie wrócił. Chętnie pije soki owocowe ale ma odruch
      wymiotny na widok każdego owoca....

      Psycholog sugerowała robaki ale okaało się, że jest wszystko ok. Te
      się martwię, prezcie to taki wiek, że diecko rośnie i się rozwija.
      • mamamamba Re: zero owoców 05.04.08, 12:32
        a slodycze dajecie?
    • b.bujak Re: zero owoców 04.04.08, 18:29
      ja też mam takiego mięsożercę i nabiałożercę - owoce i warzywa nie
      istnieją w jego diecie; z postępów, jakie uczynił do tej pory (3l),
      to mini ilości kukurydzy, groszku, czasem tarta marchewka z
      jabłkiem;
      zdaje się, że w stadzie (czyli w przedszkolu) zajada pełny obiad - z
      surówką - w domu tylko mięcho i ziemniaki smile
    • ibulka Re: zero owoców 04.04.08, 19:11
      może spróbujcie owoce przemycać w jakichś musach? np gałka lodów śmietankowych
      oblanych takim gęstym musem - tylko nie mówić, że to owoce wink
      • michasia24 Re: zero owoców 04.04.08, 19:15
        przemycałam smile nawet jak dżem wyczuje to już bee
    • driadea Re: zero owoców 04.04.08, 19:26
      Moja też nie je, czasem banana lub arbuza, ze trzy razy w roku. Żyje, ma się
      świetnie, nie choruje. Ma prawie 5 lat.
      Ja też nie jem owoców, są IMHO niejadalne.
      • kolibeer2 Re: zero owoców 04.04.08, 19:43
        moja córka lat 9 nie je owoców od nie pamiętam kiedy smile
        próby szantażu , przekupstwa nic nie dają - dziecko wkłada owoc do buzi i
        wymiotuje prawie , więc jej nie zmuszamy - pije soki czasem , a poza tym ma sie
        świetnie i raczej nie choruje ,
      • gardeniaa Re: zero owoców 04.04.08, 20:45
        > Ja też nie jem owoców, są IMHO niejadalne.

        a ja za owoce oddałabym, każde inne jedzenie
    • setia Re: zero owoców 04.04.08, 20:40
      nie rozumiem jak można zmuszać/przemycać dziecku coś na co reaguje odruchem
      wymiotnym. nie chce niech nie je, od niejedzenia owoców nikt nie umarł, bardziej
      martwiłabym się gdyby dziecko nie chciało jeść żadnych warzyw. zresztą to
      prawdopodobnie sprawa przejściowa.
      poza tym uważam, że dzieci (w przeciwieństwie do dorosłych) mają jeszcze "zdrowy
      instynkt" i wiedzą co jest dla nich najlepsze; być może kiedyś jakiś owoc mu
      zaszkodził i teraz niechęć do nich jest reakcją obronną.
      • michasia24 Re: zero owoców 04.04.08, 20:44
        nie zmuszałam i nie zmuszam, przemycałam najczęściej nowości, ale po
        wypróbowaniu większości dostępnych owoców zrezygnowałam - no ale z przemycania
        mam mały sukces - rodzynki
        • michasia24 Re: zero owoców 04.04.08, 20:46
          acha i przemycałam też w postaci soku - domowej roboty
    • gardeniaa Re: zero owoców 04.04.08, 20:42
      mój syn taki był
      oprócz jabłek i bananów nic innego nie tknął
      ale pił za to soki przecierowe i jakoś sie to uzupełniało
    • mamadominicka Re: zero owoców 05.04.08, 02:14
      jesli dziecko pije 150 ml dziennie sokow owocowych(100%) to
      dostarcza mu dzienna dawke jaka powinno dziecko dostawac owocow tak
      mam w tabeli ktora dostalam od mojego malego dietetyczki
      • luna333 Re: zero owoców 05.04.08, 07:23
        jeśli je różne warzywa i popija soczki przecierowe to nie musi moim zdaniem koniecznie jeść owoców co nie znaczy że nie masz próbować/ pokrój gruszkę na cząstki albo słodkie jabłko albo inne cuda i podtykaj, podjadaj z jego michy, proponuj ale nie zmuszaj, zostaw w zasięgu ręki - może się w końcu skusi jak zobaczy że cała rodzinka się tym ze smakiem zajada.
      • marychna31 Re: zero owoców 05.04.08, 21:48
        Naprawdę, Mamodominicka? No to mnie uspokoiłaśsmile Soki (około 150-200
        ml dziennie) synek pije z ogromną przyjemnościąsmile)
    • anetalff1 Re: zero owoców 05.04.08, 07:54
      Mój synek skończył w styczniu 5 lat.Od 2-go roku życia przestał
      jadać nie tylko owoce,ale również wszelkie warzywa.Nawet marchewki w
      zupie nie ruszy,albo robi z niej "wianuszek"dookoła talerza.Soków
      przecierowych też nie uznaje.Najpierw liczyłam,że jak pójdzie do
      przedszkola,to razem z dziećmi ,za namową pani może będzie jeść.Ale
      pani już po 2-mcach rozwiała moje nadzieje.Nie skutkują żadne
      przekupstwa,zachęty itd.Nie uznaje polewy owocowej do
      lodów,dzemów,po prostu wszystkiego,co zawiera owoce pod jakąkolwiek
      postacią.Ale do tego jest wyrośnięty,raczej nie choruje,a lekerze
      każą przeczekać.Tylko do kiedy to będzie trwało??????????Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka