Dodaj do ulubionych

u 2latków to normalne?

15.06.08, 15:27
Mój synek ma 2 lata i 4 miesiące. do tej pory był ruchliwym
dzieckiem, ale nie marudzącym. ostatnio trudno z nim wytrzymać,
wszystko jest na nie!wyjść na spacer - nie, wrócić do domu - nie,
jeść - nie, i to nie i tamto nie. i za każdym razem kiedy czegoś
zabronię lub cos mu sie nie uda jest ryk niemożliwy. wcześniej jakoś
przyjmował tłumaczenia moje i było ok.chyba niedługo zwariuję, bo
juz jestem zmęczona tymi jego humorami.nie wiem, czy to normalne u
dwulatków?
Obserwuj wątek
    • aloiw1985 Re: u 2latków to normalne? 15.06.08, 15:38
      tzw bunt dwulatka- przetrwasz- minie kiedy pokazesz ze jego humory
      Cie nie ruszaja
    • royalmail Re: u 2latków to normalne? 15.06.08, 16:40
      Tak, u 2-latka to normalne, u 4-latka to normalne, u 6-latka to
      normalne, u nastolatka jeszcze normalniejsze....
      • eszi bunt 2 -latka 16.06.08, 07:41
        nie wierz że przejdzie - nigdy nie przechodzi wylko przeradza się i
        przybiera coraz bardziej dokuczliwe formysmile żartowałam, mam w domu
        takiego kawalera - pana NIE i powiem szczerze, że chyba niedługo
        zwariuję....
        • eps Re: bunt 2 -latka 16.06.08, 08:36
          przejdzie. mój miał to nieco wczesniej i teraz powoli przechodzi.
          Ale umęczyc to sie można.
          Jak potrzebowałam go ubrac bo musiąlam wyjsc a tłumaczenie i zachęcanie nic nie
          dawało to sadzałam go na kolanach, blokowalam i stanowczym łosem mówiłam że
          zaraz założe mu spodnie i chociaż sie wyginal to zakładałam.
          Z jedzeniem gorzej, jak nie chciał to nie dawałam i czasami juz sam przychodził
          po 6 godzinach i ochoczo buzie otwierał.
    • anaj75 Re: u 2latków to normalne? 16.06.08, 08:42
      Jestem dowodem na to, że przeżyć można bez wizyty w szpitalu
      specjalistycznymwink Ale przez ostatnie ponad pół roku tj. mniej
      więcej miedzy wiekiem 2;4 a 2;11 miałam niecny zamiar wysłać moje
      dziecię do przedszkola z internatem, dać ogłoszenie "oddam w dobre
      ręce' lub też wystrzelić na Marsatongue_out Ale przeszło! Od kilku tygodni
      moje dziecię uzyskało umiejetność porozumiewania się. Już tak
      przyzwyczaiłam się, że jest NIEniakiem, że ze zdziwienia wyjść nie
      mogę, gdy reaguje na prośby/polecenia i daje się przekonać
      argumentomwink
      Dodam jeszcze, że nie każdy egzemplarz tak mocno przechodzi ten
      okres. U mojego starszego dziecia etap ten przeszedł łagodniej. Ale
      większy jest wrażliwcem a ten zapowiada się na osóbkę o silnym
      charakterku, indywidualistę, broniącego swoich granic i chodzącego
      własnymi ścieżkami. Tak przynajmniej starałam sobie tłumaczyć ten
      silny buntwink Po prostu kształtują się na naszych oczach ciekawe
      osobowości.
    • bj32 Re: u 2latków to normalne? 16.06.08, 10:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=73842717

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka