Dodaj do ulubionych

Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie

22.08.08, 15:43
Mój synek we wrześniu skonczy 2 lata, ale nawet nie chce patrzeć na nocnik ani
na deskę. Próbowałam już parę razy w kilku tygodniowych odstępach zachęcić go
do siadania na nocnik, ale on nawet nie chce usiąść, a wręcz bierze nocnik i
chce byśmy go schowali.Wstydzi się jak zrobi kupę i wydaje mi się że w takim
razie, to jest chyba odpowiednia pora do nauki, ale jak go zachęcić do
siadania na nocnik. Może macie jakieś sprawdzone sposoby, albo znacie filmiki
lub bajki, w których bohaterowie robią siku i kopę na nocnik lub w ubikacji.
Obserwuj wątek
    • agniecha.79 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 16:09
      Mam pytanie.Czy Twój synek ma czasem okazję zobaczyć jak inni
      korzystają z toalety?Syn mojej koleżanki nie korzystał z nocnika ani
      ubikacji dopóki nie zobaczył jak robi to jego tata.
      • basia791 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 16:23
        Tak, widział nieraz mnie albo męża w toalecie.
        • beniusia79 Re: widocznie maluch nie jest jeszcze gotowy na 22.08.08, 18:04
          samodzielne sikanie.
    • ik_ecc Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 18:20
      Wstydzi sie jak zrobil kupe? Hehe, ktos mu musial w tym pomoc,
      dzieci sa raczej dumne jak zrobia kupe. Jesli dziecko jest
      zawstydzane, to owszem, bedzie miec opory. I jesli tak gwaltownie
      nie chce siadac, to tez mu musial ktos w tym "pomoc".

      Tak w ogole to on maly jest jeszcze. Ja bym dala sobie spokoj i
      sporbowala za jakis czas.

      • dariafox Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 19:40
        Eee tam, ja też tak mam - moja kończy 2 w październiku. na razie to jest takie
        rekreacyjne siusianie, jak jej powiemy że ma zrobić pipi to usiądzie i zrobi ale
        żeby sama??? Już nie mówiąc o kupie - nie sygnalizuje że chce lub robi, nawet po
        fakcie nic nie mówi, kochana nie przejmuj się oni są jeszcze mali i może wcale
        nie dorośli do nocnikowania.
        • gabrielle76 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 19:55
          Moja córka tez konczy we wrzesniu 2 latka, i nocnik ja parzy i jest bee, ale nie
          mam zamiaru jej zmuszac widac nie dorosła jeszcze do nonika. Przyjdzie czas i na
          nocnik
    • aniakoles Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 19:54
      z książek w serii o Kamyczku jest o nocniczku, a z bajek to w jakimś odcinku
      Misia w dużym niebieskim domu było o korzystaniu z nocnika, ale nie mam tego
      niestetysadmoże jest gdzieś do ściągnięcia. Ania od maja tego roku robi na
      nocnik, zaczęła wołać jak ściągnęłam jej pieluchę, parę razy się posikała,
      poczuła że mokro no i jakoś się nauczyła w 2 tygodnie. teraz zakładam jej
      pieluchę tylko do samochodu, ale nie zdarzyło jej się zrobićsmileaha, nocnik stał
      na widoku już od kiedy miała 1,5 roku, czasem ja sadzałam, żeby się oswoiła,
      deske na sedes tez używaliśmy. albo poczekaj jeszcze albo konsekwentnie zdejmij
      pieluchę, zwiń dywany i może zakumasmile
      • anet77 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 22.08.08, 20:15
        Nic na siłe. Dziecko musi być gotowe do nocnikowania, musi do tego
        dojrzec. Oczywiscie nie pochwalam sytuacji, kiedy to dziecko 4 nie
        jest gotowe i rodzice sobie odpuszczaja ale to skrajne sytuacje.
        Piszesz,z e wstydzi sie, kieyd zrobi kupke na nocnik, czyli jednak
        zdarza mu sie zrobić? Musisz ten moment wstydu zamienic w bardzos
        zczególny, wazny, wręcz odświetny. Jak synek zrobi cos do nocniczka
        to okaz mu swoją dume, radosć. Kiedy zauwazysz,z e zawstydzil sie to
        bij brawo, chwal go. Idź z synkiem do toalety, razem wylejcie
        zawartośc nocniczka do sedesu, niech synek spuści wodę. Myślę, ze z
        czasem spodoba mu sie to nocnikowanie.
        Jednak jeśli jesteś przekonana, ze synek nie jest gotowy to odpuśc
        sobie na jakis czas.
        • beniusia79 Re: nagradzaj 23.08.08, 07:25
          okazujcie radosc, gdy malcowi uda sie zalatwic do nocniczka. czesto
          pomaga mala nagroda-np. cukierek, kawalek ciasteczka.. u nas z
          siusianiem do nocnika poszlo gladko, za to byl dlugo problem z
          kupka, corka ´przetrzymywala, nie chciala sie zalatwic ani do
          nocnika ani do pieluszki. zaczelismy jej dawac malutka nagrode
          (zelki) po zrobionej kupce do nocnika-zalapala. teraz zawsze siada
          na nocniku gdy musi kupe smile
      • panna130 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 25.08.08, 07:37
        Aha. Kamyczka widziałam tylko w Empikach.
    • basia791 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 08:57
      Muszę sprostować. On nie chce w ogóle siadać na nocnik. Nie chce na nim usiąść
      nawet na sekundę, w ogóle nie chce go widziec. Z pól roku temu siadał ale nic
      nie robił, więc dałam spokój. A teraz nawet nie chce na niego patrzeć. Więc nie
      zrobił jeszcze kupy do nocnika. A chodzi mi o to że się chowa podczas robienia w
      pieluchę i potem nie chce jej zmienić. I to nie jest tak że ja czy mąż
      negatywnie go do "kupy" nastawiamy (no chyba że ktoś trzeci pod naszą
      nieobecność tzn dziadkowie, ale nic o tym nie wiem), to wstydzenie się i
      chowanie za drzwiami przyszło samo. No ale może jeszcze poczekam,aż będzie w
      stanie korzystać sam z ubikacji, bo nocnik to już chyba wróg do końca życia.
      • anet77 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 12:55
        Spróbuj z nakładka na sedes. Oczywiscie musicie mu pokazac jak Wy
        załatwiacie sie na sedes a potem sadzac jego na nakładkę.
      • jakw Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 13:33
        Spróbuj z nakładką na sedes. Albo kup zupełnie inny nocnik.
        Najlepiej niech sobie sam wybierze. No i nie wpadaj w panikę pt ON
        JESZCZE NIE ROBI NA NOCNIK. Spokojnie macie jeszcze czas.
        > A chodzi mi o to że się chowa podczas robienia
        > w
        > pieluchę i potem nie chce jej zmienić
        Bo on się tak napracował, a ty mu od razu kupę zabierasz...wink
    • basia791 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 14:44
      W panikę jeszcze nie wpadam smile. A z nakładką też próbowałam i nie chce.Trudno
      poczekamy.
      • wiola19714 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 17:52
        Mysle ze na wszystko przyjdzie czas i nic na sile.Moj synek w
        listopadzie konczy 2 latka i nocnik sluzy mu tylko do tego zeby tam
        wkladac zabawki.Jesli juz usiadzie to trwa to tylko 2 sekundy.A jak
        robi kupe to wszyscy o tym wiedza bo chowa sie w rozne zakamarki
        mieszkania i wszystkim robi pa pa wtedy wiadomo co jest
        grane.Probujmy dzieciaczki sadzac jak najczesciej mysle ze to
        najlepszy sposob zeby polubuly nocniczki)))



        • jakw Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 22:29
          wiola19714 napisała:

          >.Probujmy dzieciaczki sadzac jak najczesciej mysle ze to
          > najlepszy sposob zeby polubuly nocniczki)))
          Być może metoda ta sprawdza się u dzieci, które z natury są w stanie
          siedzieć choć chwilę. W przypadku wiercipięt, które nie są w stanie
          przebywać w 1 miejscu dłużej niż 5 sekund (poza momentami, kiedy
          śpią) - może prowadzić do skutków odwrotnych od zamierzonego.
    • liwilla1 Re: mam podobny problem 23.08.08, 19:58
      poki co bez stresu podchodze do odpieluszkowania, codziennie rano ide z synkiem
      do toalety, ja siadam na ubikacji, Viniak na nocniku, ja robie siusiu, on sie
      patrzy, dostaje kawalek papieru toaletowego i udaje ze sie podciera. taki sam
      myk robi pozniej z tata. i nic z tego nie wynika. leje po nogach, na stojaco,
      najlepiej na dywan albo kafle w kuchni. potrafi usiedziec na nocniku kilka
      minut, po czym wstac i zsiusiac sie tuz obok niego.
      po wielu probach dalam na luz, chociaz ostatnio na bilansie dwulatka dr
      ostrzegla mnie, ze jesli do konca roku (bedzie mial wtedy 2,5 roku) nie zacznie
      informowac o swojej potrzebie przed a nie po - tak jak to robi teraz - da nam
      skierowanie do psychologa.
      • asia0212 Re: mam podobny problem 23.08.08, 21:16
        liwilla1 napisała:

        ostatnio na bilansie dwulatka dr
        ostrzegla mnie, ze jesli do konca roku (bedzie mial wtedy 2,5 roku) nie zacznie
        informowac o swojej potrzebie przed a nie po - tak jak to robi teraz - da nam
        skierowanie do psychologa.

        Boże! Do jakiego lekarza Ty chodzisz??? Nigdy nie słyszałam takiej bzdury.
        Moja córka robiła to samo co większość dzieci,uciekała z nocnika,lała po nogach
        potem w ogóle nie chciała siadać na nocnik.Dałam sobie czas,nocnik cierpliwie
        stał w pokoju,siusiały do niego lalki,misie i inne zabawki,a córka nie.Nadszedł
        w końcu czas gdy mała przekonała się do siusiania na nocnik w wieku 2lat i 8
        miesięcy.Oczywiście zdarza jej się siknąć w majtki,ma opory przed zrobieniem
        kupy odkąd panuje nad zwieraczami, ale i z tym sobie poradzimy.Potrzeba czasusmile
        • beniusia79 Re: jestem w szoku! 23.08.08, 21:59
          mam podobne zdanie co poprzedniczka; od siebie dodam-proponuje
          zmienic pediatre albo jego wylsac do psychologa a najlepiej do
          psychiartry!!! my mieszkamy w Niemczech, tu dzieci nie sa zmuszane
          do niczego w wyniku czego ida sobie do przedszkola z pielucha i tam
          ucza sie "czystosci" od innych dzieci. sama nie jestem zwolenniczka
          czekania az dziecko samo przyjdzie i powie, ze nie chce nosic
          pieluszki bo inne dzieci nie nosza, ale bez przesady. jesli dziecko
          nie jest na cos gotowe to lepiej poczekac niz zmuszac je a potem
          walczyc z innymi problemami, ktore wylaza przez zmuszanie dziecka
          do siadania na nocniku. na bilansie dwulatka lekarz byl w szoku, ze
          moja corka juz sama sie zalatwia; stwierdzil, ze dziecko w tym
          wieku nie musi jeszcze samo obslugiwac nocnika, ze ma na to jeszcze
          sporo czasu. wsrod znajomych zauwazam jedno-dzieci niemieckie dlugo
          nosza pieluche i nikogo to nie dziwi; dziecko innej narodowosci
          (tureckiej, polskiej, rosyjskiej´) poznac po tym, ze zalatwias sie
          na nocniku zanim zacznie porzadnie chodzic...
      • jakw Re: mam podobny problem 23.08.08, 22:26
        liwilla1 napisała:

        > chociaz ostatnio na bilansie dwulatka dr
        > ostrzegla mnie, ze jesli do konca roku (bedzie mial wtedy 2,5
        roku) nie zaczni
        > e
        > informowac o swojej potrzebie przed a nie po - tak jak to robi
        teraz - da nam
        > skierowanie do psychologa.

        może niech ta kobieta sama najpierw odwiedzi znajomego
        psychologa...Moja młodsza w wieku właśnie około 2,5 nagle i po
        prostu zaczęła używać nocnika.
        Próby odpampersowania czynione kilka m-cy wcześniej w środku lata
        spełzły na niczym (przez 2 tygodnie równo lała sobie na działkową
        trawę i było dosłownie 0 postępów).
    • magdek2 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 23.08.08, 22:26
      moja córka też długo nie korzystała z nocnika, nie chciała i tyle,
      były wrzaski, płaczki itd, miałam wrażenie, że pójdzie do szkoły z
      pieluchą smile odpuściliśmy, czytaliśmy Kamyczka i Julkę, ale bez
      wykładów a propos jej osoby, próbowałam zdejmować pieluchę, efekty
      były straszne, zasikane ubrania i podłoga, znowu odpuściliśmy, a
      potem zawiesiłam na scianie duży karton i powiedziałam, że jak
      będzie gotowa usiąść na nocnik i spróbować zrobić siusiu to dostanie
      naklejkę z Kubusiem (u nas akurat jest Kubuś Puchatek na topie) i
      tak pomalutku, pomalutku, dostawała na początku tylko za siadanie a
      potem za siusiu, a potem obejrzenie np bajki za kupę, i tak problem
      zniknął, zaczęła sama siadać nawet w czasie zabawy, kupa też od razu
      do nocnika, długo trzeba było czekać ale nawet w nocy też sama
      siadała i siusiała
      u nas troszkę popsuła jednak babcia na początku bo zawstydzała
      córkę, "a fe taka duża i z pieluchą" itd., dziadkowie mają czasami
      dobre intencje, ale marnie to wychodzi, tłumaczenie dziadkom też nie
      zawsze coś daje, więc może jednak coś się zadziało, musicie wziąć
      sprawy we własne ręce i metodą małych kroczków zacznie siadać,
      zmuszanie i zawstydzanie to w/g mnie najgorsze co może być
    • kasia54-dwa Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 24.08.08, 22:04
      w takim razie ja się nie martwie. Mój synek ma 14 miesiecy i nocnik
      służy mu wyłącznie do zabawy smile
      • panna130 Nam pomogło nagradzanie 25.08.08, 07:35
        Nam pomogły w sumie dwie rzeczy. Kupiłam blok rysunkowy i napisałam "siusianie
        Agatki' za każde siku do nocnika rysowałam kwiatuszka. w między czasie udało mi
        się kupić książeczkę z serii Kamyczek - Kamyczek na nocniczku. I udało się
        małymi kroczkami. We wrześniu Agatka ma 2 latka woła już kilka miesięcy. Ale nie
        uwierzycie ile się nasłuchałam od rodziny; bo to kiedyś roczne dzieci latały
        dawno bez tetry. czasem jest mi w to trudno uwierzyć.
        • panna130 Re: Nam pomogło nagradzanie 25.08.08, 07:40
          Kamyczka kupiłam w Empiku. Po każdym siku klaskałam i wołałam Brawo. Pozdrawiam.
        • otrzewna Re: Nam pomogło nagradzanie 13.09.08, 11:33
          wiem ze pomaga opowiadanie bajek o dzieczynce/chlopczyku o podobnym
          imieniu np Markowi opowiadac o Jarku, Amelce o Emilce do tego jakies
          przygody i wprowadzic watek nocniczka-lub inny problem, czasami
          dzieci chowaja sie w kat z kupa albo nie chca jej robic bo maja
          zatwardzenie i je poprostu boli - proponuje stosowac brobiotyki np
          Beneflore, pomaga w wyproznianiu. Moja mama twierdzi ze jak zaczelam
          siedziec to po spaniu zawsze i bardzo sumiennie wysadzala mnie na
          nocnik czyli jak mialam rok to juz nie lalam w majty, podobno dzieci
          b szybko to łapią... ale sprawdze to dopiero za jakis czas wink
          pozdrawiam
    • uma81 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 25.08.08, 17:46
      daj sobie spokój,zadne rady nie pomogą,twój synek ma jeszcze czas,my
      też sie martwiliśmy,nasz nauczył się jak miał 2 lata i 8
      mies.praktycznie z dnia na dzieńbig_grin
      bedzie gotowy to da radę!!!!!!
      • elfik31 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 25.08.08, 19:47
        jest książeczka pt jak miś polubił nocniczek z takimi fajnymi wypukłymi
        pampersikami, polecam. Mój synn - 22mies - pilnie ja studiuje, może niedługo z
        jakimś skutkiem smile)
    • aga0700 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 25.08.08, 19:51
      ja mam ten sam problem moja córcia w grudniu skończy dwa latka gdy
      sadzam ją na nocnik jest jeden lament i płacz a mnie serce ściska i
      po chwili ją biore z nocnika jak wy mamy radzicie sobie z tym
      problemem ... dodam ze moja 2 córka prawie 9 letnia zaczęła siadać
      gdy miała 7 miesięcy i nie było takiego cyrku ...
      • beniusia79 Re: aga 25.08.08, 20:23
        twoja starsza corka sama siadala gdy miala 7 miesiecy? chyba
        chcialas napisac, ze ja sadzalas i czekalas az sie zalatwi...w tym
        wieku dziecko samo na nocnik nie skoczy.
      • asia0212 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 25.08.08, 23:17
        aga0700 napisała:
        gdy
        > sadzam ją na nocnik jest jeden lament i płacz a mnie serce ściska i
        > po chwili ją biore z nocnika jak wy mamy radzicie sobie z tym
        > problemem

        Po co stresować dziecko?Bo rodzina ,znajomi pytają dlaczego córka jeszcze
        siusia?Daj sobie na luz! To nie problem,dziecko potrzebuje czasu i tyle.Poczytaj
        powyższe wypowiedzi.
        • uma81 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 05.09.08, 07:46
          aż sie wierzyć nie chce!!!!!!!po co stresować dzieci!!!!!
          naprawdę dajcie im czas,nie rozumiem po co sadzać na nocnik dziecko
          paromiesięczne-to bezsensowne!
    • matrix-79 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 05.09.08, 09:15
      a ja wlasnie pod wplywem Waszej lektury zamowilam Kamyczka i Misia
      co to polubil nocniczek...smiac mi sie chce bo w pracy siedze i
      takie tematy mi w glowie.
      Moja Niunia ma 22m-ce na nocniku siedzi 3sek choc wczesniej sie go
      bala, woli nakladke bo to bardziej dorosle, widzi jak mama tak
      sieda , mowi mama psi psi ale to wsyztsko dla zabawy ani siku ani
      kubki nie zrobila do nocnika ani do sedesu...jest chyba za mala + na
      pewno to wina tego ze ja w pracy a ona z babcia. moze ja bym
      bardziej za nia z tym nocniekiem latala...ale coz? nauczylam sie
      przez te 2 lata niecale ze wsyztsko przychodzi z czasem, ze do
      wsyztkiego tzreba cierpliwosci...przypomnijcie soebie:ulewanie
      kolki, budzenie w nocy, wymuszanie wymitowania, wyrzucanie smoka,
      niemoznosc przewiniecia bo sie wierci , wypluwanie, nie chce do
      picia jedzenia, ryk bo zabki...ech...dobrze ze to juz za mna...
      • matrix-79 Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 17.09.08, 14:17
        haha, napisalam to kilka dni temu a dzis juz zalozylam
        watek "hura!!! sika na nocnik!!!" ale sie ubawilam. odsylam Panie,
        moze pomoze komus
    • subintabulat kup inny nocnik 12.09.08, 14:06
      już to pisałam na innym wątku, ale ja zastosowałam metodę mamy misia
      z książeczki o misiu, który uczy się korzystać z nocnika - kupiłam
      inny nocnik, który natychmiast został zaakceptowany, nie wiem
      dlaczego ten tak, a poprzedni nie! Postarałam się, żeby nowy nocnik
      różnił się od starego. Wiem też, że moja koleżanka tak samo
      przekonała swoją córkę - ona sprzedała mi pomysł, chociaż książeczkę
      też miałam, ale jakoś nie wpadłam na to, żeby zastosować ten sposób.
      Książeczka była z wydawnictwa Debit, jest też taka książeczka o
      nocniczku z serii o Kamyczku.
    • marzeniet Re: Nie che siadać na nocnik. Pomóżcie 17.09.08, 13:11
      Mój synek też we wrześniu kończy dwa lata. Też nie cierpiał nocnika.
      Kupilismy więc podstawkę do Wc i zaczał na niej stawać i sikać do
      kibelka. Od jakiegoś czasu przerzucił sie na nocnik. Narazie sika
      tylko na stojąco. Nie ma mowy żeby usiadł ale go nie zmuszam.
      Czekam. Acha i jak zakładam mu majtki i spodenki to niestety często
      zapomina i potrafi narobić. Biega więc po domu z gołym tyłkiem.
      • grazia2704 Refleksja stariświeckiej 38-latki :) 17.09.08, 21:44
        Nie poradzę Ci jak go przekonać, ja trochę z innej beczki. Jakiś
        czas temu odpowiedziałam na post w którym mama żaliła się że p. dr
        zwróciła jej uwagę, że 3-latka chodzi z pampersem. Napisałam ,że
        sadzałam swoje dzieciątka na nocnik (córka ma teraz 14 lat a synek
        11 m-cy)jak tylko potrafiły już dobrze siedzieć, niektóre z Was
        stwierdziły , że jestem skąpa smile, niektóre, żę łapię siki smilenie
        skomentowałam bo to śmieszne, ale do rzeczy zaletą takiego
        postępowania jest min to , że mały delikwent jak już zacznie chodzić
        nie będzie z tego nocnika uciekać bo dla niego to norma, o reszcie
        zalet nie piszę bo chciałam tylko nawiązać do tego postu i może
        niektóre mamy tych młodszych spróbują... smile
        • 3xmama Re: Refleksja stariświeckiej 38-latki :) 18.09.08, 13:47
          Ja mam 36 lat, trójkę dzieci. Każde z nich dostawało nocnik jak już
          sztywno siedziało. I nie do zabawy, ale na siku, i tak dalej.... I
          owszem, za każdym razem, łapałamwink Do czasu.... Nawykiem dzieci
          stało się poranne siadanie na nocnik i kupka. Najstarszy (obecnie 14
          lat) przestał nosić pampki gdy miał 1,5 roku (wołał!), średnia
          pociecha po 2 roku zycia, mała (ma teraz 2 lata i 3 miesiące) z
          powodzeniem od 2 urodzin chdzi w majteczkach (straszny kłopot z
          kupieniem takich maciupkichwink). Posikuje sie czasem, owszem, ale
          wie, że to "siusiu", i gdzie się to robi. Ma swoją deseczkę na sedes
          i nocnik poszedł w odstawkę. I nie piszczie mi kochane mamusie, że
          stresuję dzieci, że za wcześnie... mysle, że to sprawa wyrobienia u
          dzieci nawyku a u rodziców brak czasu na dopilnowanie swoich pociech
          (w najczystszej postaci). Trzylatka z pampersem to wsyd jak beret
          (ale niech się wstydzi mama, a nie dziecko)!
    • 3xmama trzeba było zacząć duuuużo wcześniej 18.09.08, 13:40
      • ksiezniczka_ewelajda Re: trzeba było zacząć duuuużo wcześniej 18.09.08, 14:05
        Ja tez mam ten problem- mój prawie dwuletni synuś nie chce siadać ani na nocnik ani na nakładkę! sadzałam go wcześniej bo mama radziła, bo syn siostry wołał jak miał 1,5roku , bo się wszyscy pytaja , bo córka kuzynki jest w tym samym wieku i juz kilka miesiecy woła...sadzałam go wcześniej i nawet siedział-parę razy udało mu sie zrobic ale stwierdziłam ze na ściaganie pampersa za wczesnie- nie zwracał uwagi na to że leje po nogach! wiec odpuscilam - pomyslalam-latem bedzie mial rok i siedem m-cy , bedzie cieplo- to wtedy-meczylam go miesiac-prania cale kupy i nic....odpuscilam znowu-teraz znow zaczynam-woła ale jak juz zrobi-mysle ze nie czuje jeszcze tego bo jak pytam czy wie jak ma wolac to wie i gdzie sie robi siusiu to pokazuje nocniczek i ubikacje ale ....nie wola! to znaczy po fakcie mam nerwy sprute ale mysle ze jestescie madre- poczekam jeszcze- trzymajcie kciukismile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka