Cześć
Zastanawiam się, czy moje dziecko dorosło już do nocniczka. NAsz synek ma 13
mies. Myśl taka przyszła nam do głowy wczoraj wieczorem. Synek je kolację,
potem pije (ostatnio pije jak smok), potem chwilka zabawy i kąpiel. Czasem w
okolicach kolacji pieluszka jest już dosyć pełna, a że to kwestia 20 minut to
nie zakładamy mu nowej, czasem po prostu puszczamy go bez (moje dziecko sika
głównie jak się napije). Otóż zdarzylo się już 3 razy, że pieluszka była mokra
i synek do niej nie sikał. Marudził, zdjęłam mu pieluszkę i dopiero wtedy się
wysikał

Na podłogę

Z wielkim bananem na twarzy.
Zastanawiam się, czy to przypadek? Wygląda tak, jakby dziecko czekało na
zdjęcie pieluszki z sikaniem.
Z miesiąc temu posadziłam go na nocnik przed kupą, zrobił kupę i się
rozpłakał. Doszłam do wniosku, że chyba za wczesnie i nocnik schowałam.
Jak myślicie - próbować nocnikować?
Pozdrawiam
Uli