aassiiaa68
31.05.10, 22:20
Mój dwumiesięczny synek prawie od urodzenia każdej nocy a właściwie nad ranem
od godziny trzeciej do siódmej, ósmej stęka głośno i wierci się przez
sen.Buźka robi się czerwona i wykrzywiona. Widać,że to go męczy, choć chyba
nie sprawia mu bólu, bo nie płacze.Oprócz tego wydaje inne,głośne dźwięki
podobne do chrapania czy charczenia.Czasami kończy się to głośnym zrobieniem
kupki, czasami odchodzą tylko gazy.Czy to normalne? Obawiam się,żeby od tego
wysiłku nie dostał przepukliny.Poza tym czytałam,że noworodki wypróżniają się
bez wysiłku.Proszę o poradę-czy można temu zaradzić? (Nadmienię,że przez jakiś
czas podawałam mu probiotyki "Biogaia",ale nie było żadnej zmiany.)Z góry
dziękuję za odpowiedź.