Dodaj do ulubionych

czterolatek sika w majtki

18.09.08, 21:52
Mam problem z czteroletnim synkiem. Od pewnego czasu mój synek w
przedszkolu sika w majtki. Z reguły dzieje się tak kiedy dzieci są
na dworze. Problem jest tym większy, że terz jest zimno. Podobno w
przedszkolu nawet podczas zabawy po prostu wstaje i idzie do
toalety. Na dworze już pewnie nie zdązy albo nie chce mu się iść, bo
to za daleko. Może ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem. Jak
pomóc maluszkowi? Dla niego to też problem, bo kiedy go dzisiaj
odbierałam i był zsikany to starał się bardzo żeby dzieci tego nie
zauważyły. Widać było po nim, że czuje się źle i boi się reakcji
dzieci.
Obserwuj wątek
    • maniolka05 Re: czterolatek sika w majtki 19.09.08, 10:26
      ja sie podepne pod temat ;p niestety nie pomogę,bo mam podobny
      problem.
    • tijgertje Re: czterolatek sika w majtki 19.09.08, 15:43
      z moim 4-5 latkiem jest podobnie. Panie sa wyczulone i jak sie
      zsika, to od razu przebieraja, mlody zawsze bierze plecak z suchym
      ubraniem na zmiane. nie wyobrazam sobie, zeby mial chodzic mokry
      chocby godzine. z paniami rozmawialam, maluch "nie ma czasu" na
      sikanie, jak jest zajety zabawa. Rozwiazaniem jest wysylanie go
      przez panie do lazienki po posilkach i przed wyjsciem na zewnatrz,m
      nawet, jak byl 5 minut wczesniej. Zazwyczaj to pomaga, oczywiscie
      paniom musi sie chciec, nasze sa super, wiec problemu w zasadzie juz
      nie mamy, ale w domu tez musze mlodego pilnowac, bo nawet jak widze,
      ze ledwo trzyma, to z wlasnej woli nie pojdzie do lazienki, jak jest
      czyms zajety. Psycholog twierdzi, ze 'ten typ tak ma"
      (hipermobilnosc, slaba motoryka i podejrzenie zespolu Aspergera). Na
      pytanie czy chce sikac odpowiedz zawsze jest "nie", zwykle sam idzie
      do lazienki, ale czasem po prostu nie chce przerywac zbyt
      interesujacego zajecia, musze go wyslac na zasadzie "idz
      natychmiast" a nie pytac, czy chcewink
      • aniaef Re: czterolatek sika w majtki 19.09.08, 20:56
        Dziękuję. u nas jest DOKŁADNIE tak samo. Panie w przedszkolu też
        uczulam i też maluszka przebierają. Martwi mnie tylko, że synek sam
        nie ma odwagi po prostu pójść i powiedzieć, że chce mu się sikać.
        Wczoraj zsikał się wówczas kiedy dzieci utawiały się w pary żeby
        wrócić do przedszkola. Zabrałam go i widziałam jak stara się, żeby
        żadne z dzieci go nie zobaczyło. Strasznie mi się go zrobiło żal. To
        dla niego też bardzo trudne. No więc będziemy dalej z tym walczyć.
        Widzę teraz, że są dzieci, które mają ten sam problem.
    • jagabaga92 Re: czterolatek sika w majtki 20.09.08, 18:04
      chyba nic złego się nie stało, gdyby synek załatwił się na dworze. Spodenki na
      gumce, myk, i już chłopak wysikany wink
      • matizka Re: czterolatek sika w majtki 21.09.08, 08:25
        Też myślę, że można by się z paniami umówić, że on może na dworze i
        żeby one mu tak np. w połowie rozmowy powiedziały, ze moze chce pod
        krzaczek (z kilka razy, potem pewnie by sie juz nie zastanawiał ) -
        mozna by coś wymysleć, że to taki dorosły sposób panów jak jadą na
        piknik, a tu taki prawie piknik mamy - no ja takie bajeczki muszę
        ciągle opowiadać, by mojego uparciucha przekonać, ale działająsmile

        Chociaż przy tej pogodzie to się nam pewnie problem sam rozwiązujesad
        • express-coffee Re: czterolatek sika w majtki 09.12.08, 16:39
          Właśnie od kilku dni mój 4-letni synek codziennie sika w przedszkolu
          w majtki. Bardzo się tego wstydzi. Mówi, że dzieci się z niego
          śmieją. U nas z sikaniem w majtki nie było problemów od dawna. Z
          nocnika zaczął korzystać w wieku 2 lat. Do przedszkola chodzi od 1,5
          roku - swoją Panią bardzo lubi. Nie wiem w czym może być problem.
          Ktoś też tak miał? Jak mu pomóc?
    • ata99 Re: czterolatek sika w majtki 10.12.08, 15:00
      Jeśli z układem moczowym wszystko w porządku to problem dotyczy psychiki. Może
      być tak, że dziecko nie pamięta, lub wstydzi się powiedzieć, że chce siusiu- bo
      akurat trwa zabawa w najlepsze, a on tu ma sikać. Wtedy często dziecko sądzi, że
      wytrzyma (no bo skoro inni nie sikają akurat to on też nie musi)i niestety nie
      daje rady. Czy problem jest tylko podczas zabaw na dworze? Może synek jest
      podziębiony? (pęcherz).Zrobiłabym badanie moczu.Ważne też jak funkcjonuje
      dziecko w grupie, czy inne dzieci nie robią mu przykrości. Jeśli coś się dzieje,
      jakieś przezywanie, czy komentarze, koniecznie trzeba interweniować ze zmianą
      placowki włącznie, ale mam nadzieję, że nie trzeba będzie. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka