Dodaj do ulubionych

Lęki nocne - POMOCY!

19.09.08, 00:19
Witam.

Od ponad roku mamy problemz lękami nocnymi córki. Ostatnio nasiliły
się i mała (4 lata) boi się zasnąć. Zrywa się w nocy z przeraźliwym
krzykiem i trzeba ją wtedy mocno przytulać. Wieczorem płacze, że nie
pójdzie spać, boi się.
Zaczęło się po przeprowadzce do nowego mieszkania. Kilka razy w nocy
wrzeszczała przeraźliwie i potem miała szok. Była sztywna, źrenice
rozszerzone, trzęsła się i krzycała: "mama trzymaj mnie, to
wchodzi!". Pokazywała na coś palcem, coś widziała...
POMOCY!
Obserwuj wątek
    • akado Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 09:34
      Myślę że Twoja córka niczego nie wymyśla, może Wasze mieszkanie jest po prostu trochę nawiedzone i coś w nim straszy? - dzieci są na takie rzeczy wyczulone i widzą więcej niż my-dorośli. Ja nie żartuję, wierzę w rzeczy niewytłumaczalne. Sama napisałaś, że to się zaczęło po przeprowadzce do nowego mieszkania - to daje do myślenia. Może jakieś egzorcyzmy? Porozmawiaj z miejscowym księdzem.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 23:46
        Nie strasz mnie.
    • jagabaga92 Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 10:21
      Może coś w tym jest, co pisze akado, ale może niekoniecznie. Może być też tak,
      że przeprowadzka do nowego mieszkania "zabrała" córeczce bezpieczny świat, który
      znała o urodzenia - w poprzednim mieszkaniu znała przecież każdy kąt. U
      3-4-5-latków bardzo intensywnie rozwija się wyobraźnia. Każdy cień, każdy odgłos
      może być potworem. Mój synek (teraz ma 4 latka) niedawno bardzo się bał
      przesuwających się po suficie i ścianie świateł samochodów jadących po ulicy.
      Założenie rolet w oknach wyeliminowało problem.
      Rozejrzyj się dokładnie po pokoju córeczki - może właśnie gdzieś jest jakieś
      wgłębienie, jakiś cień (choćby malutki), który dla niej jest czymś strasznym.
      Może kiedyś oglądała jakąś bajkę, w której była straszna dla niej postać i teraz
      jej się śni i wyobraża. Dziecko przecież nie potrafi oddzielić jawy od snu. Może
      warto też kupić jakąś książeczkę o dziecku, które oswoiło strachy.
      • kosmitka06 Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 14:14
        Niedaleko mojej miejcowości jest dom w którym "podobno" straszy.
        Obecnie mieszka w nim już 6 rodzina z kolei, nie można nic w nim
        przebudowac, zmienic a tymbardziej przebywac. Podobno jest
        postawiony na jakiejść zbiorowej mogile. Każdy kto go kupi
        praktycznie zaraz sprzedaje ze smiesznie niską cene.
        Wcześniej była zatrudniona w nim ochrona, ale ochroniaże powiedzieli
        że nawet za najwyższą stawkę nie chcą pilnowac tego domu, podobno
        działy sie tam strasze rzeczy.
        Nie wiem moze i w Twoim domu jest coś lub ktoś... Tzn. nie zrozum
        mnie żle ja nie chce Cie straszyc wink A prawda jest taka, że dzieci
        podobnie jak i zwierzęta wyczuwają najszybciej.
        Jeżeli nie wiesz to popytaj kto wcześniej mieszkał przed Wami w tym
        budynku. A jeżeli jest to nowy dom to może rzeczywiście warto
        porozmawiac z księdzem- może nie był jeszcze poświęcony?
        Najlepiej było by zostawic np. pieska z dzieckiem razem w pokoju i
        pozostawic na noc. Zapewne gdyby było cos nie tak piesek zaczał by
        skowyczec lub głosno szczekac.
        Porozmawiac z dzieckiem, na pewno bedzie Ci wstanie opowiedziec co
        kolwiek o tym śnie... Powninnaś wyczuc kogo badz czego boi sie
        najbardziej.
        Pozdrawiam
        • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 23:57
          Przeprowadziłam już wywiad dotyczący mieszkania. Nic tam się nie
          stało. Czasami opowiada mi jakieś strzępki snów, ale zwykle mówi, że
          nie może nikomu tego powiedzieć.
          Pierwszy raz jak krzyczała wbiegliśmy oboje z mężem do pokoju i
          widzieliśmy mgłe, ja myślałam, że się pali. Wynieśliśmy dzieci, ale
          mgły, czy dymu już nie było. Dziwne.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 19.09.08, 23:49
        Oglądamy bajeczki o takich sprawach. Teraz śpi z nami i i tak ma te
        lęki, ale nie ma już potem takiego szoku. Szybciej się uspokaja.
    • monika.62 Re: Lęki nocne - POMOCY! 20.09.08, 00:36
      wierze w to że Twoja córka może czegoś się bać bo dzieci mogą czuć i widzieć
      wiecej, ale nie wszystkie. Ja zawsze byłam dzieckiem które widziało i czuło
      więcej niż inne dzieci.
      Jak byłam dzieckiem często wyjeżdżałam do babci na wieś, był tam pokój w którym
      nie mogłam spać, przebywać bo czułam, że ktoś tam jeszcze jest zawsze miałam
      gęsią skórkę jak tam przebywałam z czasem było tak ze nie chciałam jechać do
      babci bo nie mogłam wejść do tego domu.
      Nigdy się nie dowiedziałam kto tam kiedyś mieszkał, parę lat temu przeprowadzono
      tam egzorcyzm i wszyło że w domu było dużo bólu, cierpienia i śmierć była tam
      zagubiona dusza którą ja czułam a mieszkańcy domu nie mieli o tym pojęcia.
      Może warto by poswięcić dom i zawołać egzorcyste. Może będzie lepiej? Spróbuj
      może będzie spokojniej w domu
    • black-cat Re: Lęki nocne - POMOCY! 20.09.08, 19:35
      Czyli też coś widzieliście. Myślę, że egzorcyzmy to nie taki głupi
      pomysł.
    • black-cat Re: Lęki nocne - POMOCY! 20.09.08, 20:00
      I jeszcze jedno. Skoro mówimy o gusłach. Mam znajomego, który w
      takie rzeczy bardzo wierzy i oczyszcza mieszkania (znajomych i
      swoje) z własnie takich złych energii. Używa kadzideł, dzwonków,
      mruczy zaklęciasmile Wygląda to zabawnie, ale śmiać mi się raz
      odechciało jak byłam świadkiem takiego seansu u mojego brata w domu,
      kiedy w pewnym momencie pies zerwał się i zaczął ujadać patrząc
      ciągle w jedno miejsce. My tam nie widzieliśmy niczego.
      Z tego co mi opowiadał warto czasami zapalić w pomieszczeniu
      bursztyn, ma podobno oczyszczającą moc. Rany, wiem, że to brzmi
      śmiesznie, więc tylko powtarzam. Opowiadał o przywoływaniu aniołów i
      proszeniu ich o pomoc (podobno nie mogą odmówić). Moja babcia
      opowiadała, że należy głośno kazać energii (duchowi) odejść,
      zostawić dzieci i siebie w spokoju.
      Kiedy wszystko inne zawodzi nie zaszkodzi spróbować (zanim np.
      poprosisz egzorcystę). Przywołaj anioły dzieci i poproś je o pomoc.
      Mam świadomość, że to co piszę jest niemalże śmieszne, ale cholera
      ja bym tak zrobiła.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 21.09.08, 01:02
        Liw wierzy w aniołki. Babcia dała jej kiedyś aniołka i powiedziała,
        że teraz aniołek będzie ją pilnował i nic już złego się nie przyśni.
        Aniołek stał na szafie przy łóżku i przez dłuższy czas było dobrze.
        Potem robiłam pożądki i gdzieś mi spadł za szafe i nietety znowu
        zaczelo się sad
        • aleksandra19811 Re: Lęki nocne - POMOCY! 29.09.08, 22:21
          W mieszkaniu w którym "straszy" wcale nie musiał ktoś zginąć lub
          t.p. to popsostu jest działanie złego ducha. dzieci sa słabsze
          psychicznie i dlategołatwiej mu Mu je złamać.
          oj dużo magłabym pisac. Najgorsze jest to że ludzie smieją się z
          tego, takich sytuacji.
    • black-cat Re: Lęki nocne - POMOCY! 21.09.08, 16:53
      To kup drugiego aniołkasmile Niech jej pilnuje. Czy lęki ma tylko w tym
      mieszkaniu czy jeżeli śpicie poza domem sytuacja się powtarza?
      Jeżeli płacze tylko w domu, przyczyny pewnie trzeba szukać właśnie w
      nim. Może pogadaj z jakimś księdzem - niech poświęci wam mieszkanie?
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 21.09.08, 22:44
        Tylko w domu sad
    • black-cat Re: Lęki nocne - POMOCY! 22.09.08, 15:43
      Czyli w grę wchodzą aniołki, egzorcyzmy, ksiądz itp albo... zmiana
      mieszkaniasmile
      Kto wcześniej mieszkał w tym mieszkaniu i ile ono ma lat? Coś w nim
      najwidoczniej jeszcze mieszka. I to coś boi się aniołków, skoro
      wówczas był spokójsmile Nie sądzę aby to był duch- syn moich znajomych,
      kiedy budził się w nocy i widział ducha mówił o tym wprost: mamo
      dziadek znów na mnie patrzysmile Mieszkają w bardzo starym, rodzinnym
      domu i kompletnie nie zwracają uwagi na wszelkie różne, dziwne
      rzeczy, które tam mają miejsce. Kiedy jadę do nich w odwiedziny
      biorę leki nasennesmile Może idź z dzieckiem do psychologa - może
      wspólnie dowiecie się co ona widzi.
      • mam-ani Re: Lęki nocne - POMOCY! 22.09.08, 16:13
        Aż mi ciary po plecach przeszły...
        • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 22.09.08, 23:30
          Mi często chodzą. Jak mała zacznie coś opowiadać to jetem
          przerażona. Ona ma takie sny, że włosy dęba stają.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 22.09.08, 23:29
        Byłam. Nic nie pomogło. Kazała mówić: "Aniele Boży" i takie tam.
        Córka jest przygnębiona.
    • royalmail Re: Lęki nocne - POMOCY! 22.09.08, 23:38
      A może by lizanie po czółku pomogło ? Jak słone będzie - znaczy
      nawiedzone dziecię.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 23.09.08, 21:53
        Ty poważnie? Nie strasz. Ona zawsze słone czoło miała.
        Jestem w szoku ile osób w takie rzeczy wierzy!
    • etienett Re: Lęki nocne - POMOCY! 23.09.08, 10:32
      Scarlet myśle, mam nadzieje, ze jestes internetowym trollem i to
      jest post prowokujacy. Gdyby to byla prawda to każda normalna osoba
      wyprowadzilaby sie z tego domu nawet na dworzec centralny i nie
      narażała ani sekundy dłużej swoich dzieci na taką traumę!!!!!
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 23.09.08, 21:56
        Nie jestem trolem! Ale ja naprawde pytałam sąsiadów, robiłam z
        siebie głupią i nic tu się nie wydarzyło, więc przeprowadzka tu nie
        pomoże. Jedna stara sąsiadka twierdzi, że mała ładna jest i ktoś z
        zazdrości zauroczył.
        Pamiętam ze wojego dzieciństwa bardzo dziwne rzeczy które widziałam.
        Nawet jeszcze potem jak już byłam dorosła, chociaż sporadycznie.
        Bałam się tego.
        • etienett Re: Lęki nocne - POMOCY! 24.09.08, 11:30
          Coś kręcisz. Pisałaś wcześniej, że to od momentu jak się
          przeprowadziliście do nowego mieszkania...
          • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 24.09.08, 20:04
            No tak. Czego nie zrozumiałaś, to wyjaśnię.
    • aleksandra19811 Re: Lęki nocne - POMOCY! 29.09.08, 22:11
      KOniecznie zabierz dziecko z tego pokoju !!!! Niech spi z Wami.
      Potrzeba czasu aby zapomniała. Wszelkie takie rzeczy dziecku zostaja
      w psychice, jsli wporę się nie zadziała.

      Czy możliwe jest że np drzewa , gałęzie rzucają cień na ściane, bo
      to może wystraszyć. Jednak to co opisujesz to może być nawiedzenie.

      Waane aby w pokoju małej wisiał krzyż koniecznie POŚWIĘCONY. Możesz
      też "wykraść" wodę świeconą z koscioła i skropić mieszkanie a
      zwłaszcza pokój małej.

      Koniecznie idź do ksiedza, popytac o "wysłannika" kongregacji do
      spraw egzorcyzów. Nie kazdy ksiądź umie je odprawiać. takie
      go "zwykłego" ksiadza mozna poprosić o poswiecenie mieszkania i
      modlitwe. Modlitwa duża daje. Możesz też kupić medalik ( najlepiej
      św Katarzynie Laboure ) dla córki. Musi być poświęcony.

      Możesz do mnie napisac na mail gazetowy. Skąd jesteś ? Mam trochę
      znajomosci w tych kregach i sprawach.
      • scarlet_s Re: Lęki nocne - POMOCY! 02.10.08, 22:04
        Hej.

        Napisałam do ciebie wiadomoć, ale się nie odezwałaś.
        W pokoju nie ma nic, żadnych cienni, nic takiego.
    • mamamaja30 Re: Lęki nocne - POMOCY! 29.09.08, 22:49
      Na temat rzeczy nadprzyrodzonych nie będę się wypowiadać, nie mam
      doświadczenia w temacie. Natomiast mam syna, teraz już 7-latka,
      który też ma bujną wyobraźnię i koszmary. Dziecku w wieku 3-4 lat
      zmienia się sposób myślenia, uruchamia się wyobraźnia, której nie
      potrafi oddzielić od rzeczywistości, snu od jawy. Może w przypadku
      Twojej córki ten etap rozwoju zbiegł się z przeprowadzką, a do
      reszty dorabiacie ideologię? Na początek zobacz, co ogląda w
      telewizji i nie chodzi mi tylko o bajki, które w większości nie są
      przeznaczone dla małych dzieci, ale też o filmy, jakie Wy oglądacie
      przy dziecku, a nawet reklamy czy zapowiedzi filmów. W ciągu dnia na
      ekranie pojawiają się obrazy, których małe oczy nie powinny widzieć.
      Uwierz mi, że nawet jak dziecko nie ogląda, to widzi i słyszy
      mimochodem, a takie przypadkowe obrazy zostają w małej głowie. Poza
      tym dziecko nie może być samo ze swoim strachem, pójście spać nie
      może być szokiem, warto zabrać je do swojej sypialni.
    • iwona-live Re: Lęki nocne - POMOCY! 02.10.08, 22:08
      Moze zróbcie jej pokój z wielkiego zdarzenia.Zawsze to lepiej spać w
      miłym pokoiku,zapytajcie sie córuni jaki chce miec pokój.A może
      świateło jej dajcie przy świetle zawsz elepiej zasnąć,mój syn
      przestraszył się cienia drzewka za oknem i tez był problem ze
      spaniem sle światło w pokoju wszystko załatwiło.POZDRAWIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka