scarlet_s
19.09.08, 00:19
Witam.
Od ponad roku mamy problemz lękami nocnymi córki. Ostatnio nasiliły
się i mała (4 lata) boi się zasnąć. Zrywa się w nocy z przeraźliwym
krzykiem i trzeba ją wtedy mocno przytulać. Wieczorem płacze, że nie
pójdzie spać, boi się.
Zaczęło się po przeprowadzce do nowego mieszkania. Kilka razy w nocy
wrzeszczała przeraźliwie i potem miała szok. Była sztywna, źrenice
rozszerzone, trzęsła się i krzycała: "mama trzymaj mnie, to
wchodzi!". Pokazywała na coś palcem, coś widziała...
POMOCY!