anula1978
20.09.08, 12:16
Mam dwoje dzieci - syn ma rok i dziewięć miesięcy, a córka trzy i pół. Problem
szczególnie dotyczy córki. Chodzi o to, że mała nie potrafi albo raczej nie
chce sie sama bawić. Poświęcam dzieciom dużo czasu, bo nie pracuję, razem się
bawimy, malujemy, czytamy, układamy puzzle itp., ale przecież muszę kiedyś
zrobić obiad, poprasować, po prostu zająć się domem. I kiedy mówię małej żeby
się chwilę sama pobawiła, to jest płacz, bo ona nie wie w co, nie chce sama
... Dla mnie problemem jest nawet spokojnie wypić kawę, a wydaję mi się że
dzieci nie są aż tak małe, żeby nie mogły przez chwilę pobawić się same. Czy
ja za dużo wymagam? Też tak macie z dzieciakami? Pomóżcie kobitki bo już
czasami nie mam siły.
Pozdrawiam. Ania