Dodaj do ulubionych

,,Mamo Boje,,

01.10.08, 10:32
Kochane Mamuśki, mam problem. Nie wiem z czego to wynika, że mój mały 2-latek
Filipek zaczął się bać. Nieraz wstaje w nocy i wchodzi nam do łóżka i tylko
słyszę Mamo Boje! Boi się wiatru, boi się podejść jak zdarz mu się posiusiać w
majtki... Nie wiem dlaczego, przecież nie daje mu klapsów, nie krzyczę... Czy
wasze dzieci też przechodziły taki okres?

Dziękuję i pozdrawiam smile

mój suwaczek
Obserwuj wątek
    • gulek5 Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 11:38
      Oj też jestem mamą 2-latka. I tez oststnio słyszę niunio boi- bebuła
      tam!
      Wymyślił sobie jakiegoś "bebułę" i boi się go... dzieci mają już
      super wyobraźnię hahah. prosiłam go zeby mi namalował tego bebułe, i
      porozmawiałam z nim o tym. namalował czarme szkraby baby- ja
      dorysowałam kolorowe uśmiechy kokardki baloniki- na chwile pomogło wink
      • ramajkarybnik Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 11:50
        Super pomysł smile Nie wpadłabym na to. Dzięki :] Pozdrawiam smile
      • slonce.1 Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 12:20
        to chyba taki okres bo mój 2 latek tez czesto mówi "boje sie.
    • one.way.ticket Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 12:27
      Moja dwulatka to samo.

      i mówi nawet z wyprzedzeniem - "będę się bojała" smile
      • ramajkarybnik Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 13:32
        Ciekawe tylko czemu..? smile
    • syla_77 Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 13:54
      Moja córka jakiś czas temu miała taki okres, że bała się nawet, jak się
      znienacka do niej odezwałam po jakimś tam dłuższym momencie ciszy smile. Teraz ma
      dwa lata i znów się boi. Nie chce iść np. po zabawkę do swojego pokoju i prosi,
      żebym ją wyręczyła (małą cwaniara!), bo ona się boi. Gdy pytam, czego, wymyśla
      co jej akurat do głowy przyjdzie - np. "abusa" (chodzi o autobus). Przy kolacji
      ucieka od stołu i biegnie na łóżko, gdy usłyszy jakiś "dziwny" odgłos typu
      trzaśnięcie drzwiami czy kaszlnięcie na klatce schodowej. Poza tym wymyśla sobie
      różne rzeczy. Na przykład ostatnio przy zasypianiu powiedziała, że osa
      przeszkadza jej w spaniu. Gdy zapytałam, gdzie jest ta osa, odparła, że na mojej
      twarzy i dodała: "weź ją". No to ja jej na to, że ja żadnej osy nie widzę, a jak
      ona widzi, niech sama ją zabierze. Wzięła ją w palce, wyrzuciła za siebie i było
      po sprawie smile. Myślę, że to normalny okres.
    • sloma_81 Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 14:55
      Moja dwulatka także przechodzi ten okres...nieustannie słyszę 'boję
      się' i widzę jak gdzieś ucieka zasłaniając oczy. Przykładowo wczoraj
      bawiła się nićmi i zrobił się taki mały kłębuszek....zaraz była
      ucieszka i krzyk że się boi. Za parę minut biegała jak piesek (na
      czworaka) po podłodze i do rączki przyczepił jej się
      paproch....wrzask był niesłychany bo 'paproch ją ugryzł, miał ręcę i
      nogi i ją ugryzł'.....ech....mam nadzieję, że to przejdzie smile
      • ramajkarybnik Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 17:13
        No ja też myślę że to minie jak najszybciej... Bo ciągle tylko Mama boje i
        boje... big_grin a tak naprawdę nie ma czego... ale któż to wie co w tych małych
        główkach siedzi...
        • jakw Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 17:58
          Może wyobraźnia zaczyna działać? A może ogląda jakieś bajki, które
          tobie wydają się niewinne, a jej wyobraźnia wariuje.
          Moja starszencja, jak była nawet ciut starsza jak 2-letnia, bała się
          kolejno: Buki (tej z "Muminków"), dinozaurów (książeczkę o owych
          stworach obejrzała) i jeszcze kilku innych rzeczy, w tym np.
          ciemności.
          • anetinus Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 20:24
            witam, to ja mama 2-latki dorzucę, że przy koszmarach nocnych, próbach
            zaniechania samodzielnego picia i jedzenia "bo się pobrudzę" (cała się spina i
            płacze czy jest czystasmile , doszedł strach przed pieskiem mojej teściowej. O ile
            z piciem i jedzeniem sobie daję radę (nie bagatelizuję problemu, ale zmuszam do
            samodzielności, ja jestem zawsze przy niej i jej przytrzymuję rękę lub szklankę
            i mam efekty ,bo już częściej robi to sama), o tyle z pieskiem mamy problem.
            Jest z nim oswojona i często się z nim bawiła, Molly to mały pekińczyk i bardzo
            przyjazny maluszkom i niemowlakom (które często się z nim bawią). Ma tylko
            zwyczaj (jak większość zwierząt) cieszyć się z gości, więc jak tam wchodzimy
            rzuca się na nas , ale ona tylko przybiega i merda ogonem, nawet nie szczeka z
            radości. Nie pomogło zamykanie psa w pokoju, żeby nie było nagłego "skoku
            przyjaźni", ani dłuższa nieobecność. Mała lubi teściową, teścia i wprost
            uwielbia wujka , ale nie ma mowy o choćby ruszeniu jej z moich rąk. No czasem do
            męża na chwilkę. Co robić?
            • eps Re: ,,Mamo Boje,, 01.10.08, 20:32
              mój tak miał. kiedys potrafił sam zasypiać i przespać noc. jak zaczął sie bać to
              musiałam z nim siedzieć ( i tak jest do tej pory) az zaśnie i co więcej
              przychodził w nocy 5-6 razy (teraz 1 raz). Ja wziełam na przeczekanie i
              cierpliwie przy nim siedziałam i odprowadzałam w nocy.
              największe nasilenie problemu było jak miał ze 20 miesięcy i powiedzmy ze
              częściowo minieło a skończył niedawno 29 miesięcy.
              • ala1110 Re: ,,Mamo Boje,, 02.10.08, 15:08
                A ja myślałam, że tylko moja mała się wszystkiego boi. Od jakiegoś
                czasu potrafi bać się wszystkiego, często w formie wymówki, jak ma
                coś zjeść lub gdzieś iść. Boi się samochodów, boi się ludzi, boi się
                kościoła i nawet przed kościołem nie chce stać. Najbardziej
                zaskoczyła mnie, kiedy kładąc ją jakieś dwa miesiące temu,
                powiedziała mi, że boi się duchów. Okazało się, że na mini-mini
                leciała bajka o pingwinach, które bały się ducha i ona przed każdym
                zaśnięciem też się ich bała. Teraz trochę wyluzowała, ale za żadne
                skarby nie mogę jej wytłumaczyć, że się czegoś nie ma bać, bo ona
                się boi i już
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka