Kochane Mamuśki, mam problem. Nie wiem z czego to wynika, że mój mały 2-latek
Filipek zaczął się bać. Nieraz wstaje w nocy i wchodzi nam do łóżka i tylko
słyszę Mamo Boje! Boi się wiatru, boi się podejść jak zdarz mu się posiusiać w
majtki... Nie wiem dlaczego, przecież nie daje mu klapsów, nie krzyczę... Czy
wasze dzieci też przechodziły taki okres?
Dziękuję i pozdrawiam
mój suwaczek