Dodaj do ulubionych

nauczyć leniwca

21.10.08, 10:46
Witajcie
macie może jakieś patenty (oprócz ogromnej cierpliwoścismile) na dziecko które
lubi być obsługiwane? Moja córa ma dwa lata i jeśli tylko jest taka możliwość
sama niczego nie zrobi - nie rozbierze się, nie zje. Jak próbuję ją zmuszać do
wysiłku to słyszę "nie da się", "mama pomóż"
Staram się nie odpuszczać i od czasu do czasu wymóc na niej by zdjęła z siebie
jakąś część garderoby (buty, spodnie czy bluzkę), zjadła cokolwiek sama ( jak
wracam z pracy to stawiam przed nią porcję obiadu, daję łyzkę lub widelec i
nie patrzę, nie komentuję co robi), daję do ręki banana czy jabłko, ale
najczęściej kończy się tym że nic nie zje, i zaczyna płakać - mama pomóż.
Może winna jest trochę babcia, która sie nią zajmuje i nie pozwala jej na
samodzielność wcale, może nie chce sama jeść bo jest przeżarta (tak, niestety,
w domu przy babci (8 godz.)zjada tyle ile przez półtora dnia przy mnie -
roztarte banany, jabłka z herbatnikami wmuszane w każdej chwili, gdy dziecko
czymś się zajmie i nie zwraca uwagi na to co mu się do buzi pakuje). Na
jedzenie przestałam już zwracać uwagi i po powrocie ją "poszczę" - do kolacji
nic nie je, ale mimo że zaczęła w końcu bez zmuszania jeść chociaż kolację to
sama nie zje nic.
Jak myślicie - zmuszać ją do samodzielnego jedzenia i rozbierania się czy
odpuścić?
za kilka miesięcy wracam na wychowawczy - może lepiej poczekać z tą
samodzielnością do tego czasu gdy będę z nią w domu i będę miała kontrolę nad
tym co i ile je?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: nauczyć leniwca 21.10.08, 11:40
      POst raczej powinien brzmieć "nauczyć babcię leniwca".
      I tyle w temacie. POwinnaś nie odpuszczać, a co to da, jak piąta kolumna robi
      krecią robotę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka