Dodaj do ulubionych

Matki Nabite w Butelke

17.11.11, 22:06
matki nabite w butelke

no paranoja i spisek dziejowy, bez kitu!
tej pani polecam specjaliste jednak big_grin
--
'fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
Obserwuj wątek
      • 18_lipcowa1 Re: Matki Nabite w Butelke 17.11.11, 22:46
        annajustyna napisała:

        > Nie, ta pani tkwi mentalnie we wczesnych latach 60., o ile nie 40....


        tak tak
        nie to co nowoczesne matki

        --
        ''Przepychają się po schodach w górę między wysiadającymi, rzucają się na miejsca siedzące, szturchają się nawzajem, popychają, wzrok mają zacięty, zęby pozaciskane, miny skwaszone, ostatecznie zastawiają mnie,,,''by fifka
          • dziewczyna_z_plazy Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 12:28
            Nie zawsze mozliwe, ale nie jest to duzy procent.
            Jesli mama podejmuje decyzje "nie bede karmic" to z nabijaniem w butelke ma to niewiele wspolnego. Co innego jesli matka chce (sa mozliwosci i jakas motywacja), a tu zamiast dobrej porady laktacyjnej i wsparcia dostaje nieprawdziwe informacje typu ("nie ma pani mleka/za male piersi/ dziecko nie nauczy sie ssac") i polecenie przejscia na butle - to uwazam za dranstwo i czysty biznes (butelki, smoczki, sterylizatory itp gadzety kosztuja a mleko matki jest gratis).
            • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 14:38
              dokladnie o tym jest w artykule i o tym mowi i pisze norweska zwolenniczka KP - Gro Nylander. Np. mowi tak, ze marzy jej sie pozew takiej wlasnie matki, ktorej ktos powiedzial, ze ma malo mleka i zeby podala mm.
              --
              870 000 000 000 - dlug Polski
              38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
              22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
              Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
              • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 16:03
                ponponka1 napisała:

                CytatNp. mowi tak, ze marzy jej sie pozew takiej wlasnie matki, ktorej ktos powiedzial, ze ma malo mleka i zeby podala mm.

                CUDO! big_grin

                i naprawde nie ma zadnej chetnej?
                hmmmmmm...
                big_grin

                --
                fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
              • pa-ti11 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 16:25
                ponponka1 napisała:

                > dokladnie o tym jest w artykule i o tym mowi i pisze norweska zwolenniczka KP -
                > Gro Nylander. Np. mowi tak, ze marzy jej sie pozew takiej wlasnie matki, ktore
                > j ktos powiedzial, ze ma malo mleka i zeby podala mm.


                to jest dobre


                --
                https://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
        • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 17.11.11, 23:18
          zdrowotnosci naturalnego mleka nie kwestionuje.

          spiskowy wydzwiek artykulu kwestionuje.

          --
          'fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
          • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 09:05
            murwa.kac napisała:

            >
            > spiskowy wydzwiek artykulu kwestionuje.


            Ja tez. Bo to zaden spisek, to zwykla walka o klienta. MM jest takim samym produktem jak margaryna czy proszek do prania - i zysk jest wtedy jak sie go sprzedaje a nie chowa przed klientem. W polskich gazetkach dla rodzicow reklamy MM sa niemal na kazdej stronie.....oczywiscie na tle pieknie usmiechnietego niemowlecia. Jakos reklam karmienia piersia nie zauwazylam......
            --
            870 000 000 000 - dlug Polski
            38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
            22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
            Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
            • esme24 Re: Matki Nabite w Butelke 28.02.14, 14:02
              W zasadzie to na każdej reklamie mleka modyfikowanego jest piękna informacja, że karmienie piersią jest najlepszym sposobem karmienia dzieci do 6 miesiąca życia (czyli zgodnie z zaleceniami WHO), a dzieje się tak dlatego, ze prawo nie pozwala reklamować mleka początkowego, a jedynie następne. Taka sama informacja jest też na każdym jednym pudełku początkowego mleka modyfikowanego. Identyczne informacje są w każdej reklamie emitowanej w telewizji. Trudno uznać, że ktoś mamy nabija w butelkę, bo żeby dziś nie wybierać karmienia dziecka mm świadomie, trzeba być ślepym i głuchym.
              Nie spotkałam tez pediatry, który nie zachęcałby do karmienia piersią.
              • zoja.anna Re: Matki Nabite w Butelke 28.02.14, 18:21
                To niewielu pediatrów spotkałaś. Ja na początku spotkałam się z ciągłym namawianiem mnie na mm. Pediatra wręcz kazala mi przejsc na mm jak corka miala 2 tygodnie i powiedziala ze ja nie mam piersi matki karmiącej. A mija już rok karmienia piersią...
          • joshima Re: Matki Nabite w Butelke 25.07.12, 18:19
            murwa.kac napisała:

            > zdrowotnosci naturalnego mleka nie kwestionuje.
            >
            > spiskowy wydzwiek artykulu kwestionuje.

            Kwestionujesz fakt, że działalność koncernów jest nakierowana na uzyskanie celu w postaci ciągłego zwiększania sprzedaży? Sądzisz, że koncerny są instytucjami charytatywnymi albo non-profit?

            Zabawna jesteś.



            --
            JoShiMa

            Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.
    • malawojna80 Re: Matki Nabite w Butelke 17.11.11, 22:48
      No jednak troche racji w tym jest. Teraz dużo informacji w mediach jest opłacana przez firmy produkujące mleko, kaszki, słoiczki...
      Myślisz, że czytasz artykuł niezależnych badaczy, a tu jednak reklama produktów Bebilon czy Gerber. Kobiety często wprowadzane są w błąd w takich przypadkach.

      Sama również uważam, że to co wyprodukowane sztucznie nie może równać się z tym co naturalne. Choc wiadomo, że w niektórych przypadkach wskazane jest przejście na sztuczne mleko.
      • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 17.11.11, 22:53
        nie no jasne, ze marketing dziala.
        bylo, jest i bedzie w kazdej dziedzinie.

        ale popadanie w AŻ takie skrajnosci i snucie AŻ takich teorii spiskowych jak bohaterka tekstu - ani zdrowe, ani normalne nie jest
        --
        'fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
        • mika_p Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 00:49
          To nie jest teoria spiskowa, tylko fakty.
          XX wiek, jego początek, to upajanie się cywilizowanego świata nauką: okiełznaliśmy atom, zastosowaliśmy antybiotyki, pokonaliśmy choroby wirusowe dzięki szczepionkom. To i niemowlęta hodujmy planowo, karmiąc naukowo opracowaną mieszanką zamiast jakąś durną piersią, co liczyć nie umie. W tym naukowym kulcie kształcono lekarzy, a oni matki. W Polsce jakieś dwa pokolenia.
          Tym sposobem kobiety, które teraz rodzą dzieci, nie mają naturalnej wiedzy o KP, bo nie dorastały otoczone kobietami karmiącymi piersią.
          A do tego mają na głowie kochającą teściową, co sączy jad w imię dobra dziecka, zagłodzonego albo przekarmionego albo co mu tam jeszcze na KP.

          Dodaj do tego laleczki z buteleczkami, które od dzieciństwa uczą dziewczynki, że dzidziusia karmi się butelką. Sama byłam w szoku, jak moja chyba czteroletnia córka, zapytana, czy wie, że dziecko można karmić piersią, odparła, że nie. Zgadało się własnie od tematu lalki z butelką. Córka była karmiona piersią, nawet mam zdjęcia, ale ona ich chyba nie widziała, bo gdzieś na starym dysku tkwią. I oto okazało się, ze pod bokiem laktywistki wyrosło stworzenie probutelkowe smile Ale naprostowałam smile)

          Nałóż na to wszytsko koncerny mające kasę na reklamę. Oj, nie tylko telewizyjną. Ten notesik, na którym lekarka opisuje zalecenia, często-gęsto ma reklamę mleka modyfikowanego, i matka z taką karteczką wychodzi.
          Ba, wchodzisz do dzieciowego sklepu i masz cały regał zastawiony mm, a drugi butelkami, a akcesoria do KP to na jednej półce. Niby KP może nie wymagać akcesoriow, ale to własnie mm i jego akcesoria widzisz.

          Żadna teoria spiskowa. Konsekwencja atomu i penicyliny, kiludziesięciu lat kultu "opracowane naukowo lepsze niż naturalne". Tak samo z margaryną było, że lepsza niż cholesterologenne masło. A jednak masło wróciło do łask. Teraz raczej naukowa margaryna jest be.

          --
          Dziewczyna, która opanowała mechaniczną skrzynię biegów, poradzi sobie w życiu. Carrie Bradshaw
          • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 01:15
            mika_p napisała:

            CytatTo nie jest teoria spiskowa, tylko fakty.

            dziewczyno! litości!!

            Cytatproducenci sztucznego mleka działają pod dyktando swoich rządów

            CytatWiele rządów jest zbyt słabych i nazbyt skorumpowanych, by stawić czoła koncernom. Taką słabość przejawia nawet ONZ. WHO razem z UNICEF i organizacjami pozarządowymi (takimi jak IBFAN) ustanowiły Kodeks, ale już nie one rozstrzygają, czy jakiś rząd lub firma naruszyły jego zasady

            CytatInni z kolei są uzależnieni od koncernów i ich naukowych stypendiów. Pracują pod wpływem marketingowych kampanii i godzą się na zakulisowe, często nieuczciwe naciski. (...) Położne i pielęgniarki też dały się wplątać w tę zależność. Sponsorami wielu stowarzyszeń położnych są producenci żywności dla dzieci

            masz racje. zadna teoria spiskowa. nic a nic :]

            Cytat A do tego mają na głowie kochającą teściową, co sączy jad w imię dobra dziecka, zagłodzonego albo przekarmionego albo co mu tam jeszcze na KP.

            moja tesciowa akurat saczy jad o KP wszedzie gdzie sie da. i wykarmila sama w tych strasznych czasach propagandy MM i butelek 4 dzieci piersia. moja matka 2. siostra mojej matki 3. wszystkie siostry mojego ojca (ma je 4) - KP.
            no straszne to byly czasy te lat 25 - 30 gdzie karmili TYLKO butlami. straszne.

            Cytat Dodaj do tego laleczki z buteleczkami, które od dzieciństwa uczą dziewczynki, że dzidziusia karmi się butelką. Sama byłam w szoku, jak moja chyba czteroletnia córka, zapytana, czy wie, że dziecko można karmić piersią, odparła, że nie.

            a ha.
            i 4 letnia corke uczyc przystawiac lalke do cycka (oczywiscie jej wlasnego, tej corki znaczy sie) zeby dziecie wiedzialo, ze sie karmi piersia.
            juz.

            a wystarczylo z dzieckiem tylko porozmawiac i wytlumaczyc, a nie butelczyne od laleczki tak pietnowac.

            CytatNałóż na to wszytsko koncerny mające kasę na reklamę. Oj, nie tylko telewizyjną

            mleko modyfikowane jest produktem. ktory ma sie sprzedac. jak kazdy inny. wiec oczywiste, ze tworca tegoz produktu bedzie pchal kase w reklame. bowiem reklama dzwignia handlu. prawda stara jak swiat czy to sie nam podoba czy nie.

            Cytat Niby KP może nie wymagać akcesoriow, ale to własnie mm i jego akcesoria widzisz.

            bo KP akcesoriow nie wymaga, wiec logiczne, ze ich nie widac. i tylko dlatego akcesoria MM nalezy schowac/wywalic/zaprzestac produkcji? czy moze wytworzyc sztuczna potrzebe akcesoriow do KP i poustawiac na polkach obok?



            no nie popadajmy w skrajnosci.
            wszystko sie da wyposrodkowac. naprawde.

            --
            'fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
            • ichi51e2 Re: Matki Nabite w Butelke 26.05.13, 09:21
              Moze i zmowa reklama, etc - ale jak wytlumaczyc ze ZADEN z lekarzy ktorychn ytalam nie powiedzial najlepsze jest mleko marki X? Tylko zawsze "wszystko jedno" i "takie jakie dziecku podpasuje" czy to jest jakas wieksza zmowa pt najpierw wyeliminujemy te darmowe cyce a potem sie rynkiem podzielimy?
              --
              Od ukradka dzieci puchly i umieraly.
        • nangaparbat3 Re: Matki Nabite w Butelke 28.11.11, 19:44
          Ale ona nie snuje teorii spiskowych - ona zauważa fakt oczywisty, że producent chce sprzedać, i zrobi co tylko może, by sprzedać jak najwięcej.

          --
          Dziejów Polski tenorem było ginąć z honorem.
          Każdy życiem szafował bez żenad.
          Pradziadowie i ojce raźno szli w samobojce
          tylko ten sławę miał,kto był denat.
    • roks30 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 00:21
      Wydaje mi się, że to co mówi ta pani to jakaś histeria. Nieprawdą jest, że nie ma czegoś takiego jak brak możliwości karmienia piersią, sama nie mogłam, ponieważ biorę leki. A co do reklam to przecież nie reklamują mleka "jedynki" czyli od urodzenia, bo jest to prawnie zabronione i zawsze jest też w reklamie hasło, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla dziecka. Natomiast o wiele większy jest nacisk na karmienie piersią, a matki karmiące butelką są be. A co do banków mleka kobiecego to mimo, iż nie mogłam karmić piersią to nie dałabym mleka innej kobiety, bo wydaje mi się to jakieś niewłaściwe, ale to tylko moje zdanie.
    • mama_amelii Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 07:47
      Przesada.Ja w swoim otoczeniu nie znam żadnej matki,która by nie chciała karmic piersią.A w rodzinie i wśród znajomych jest ich dziesatki.Jednej się zdarzyło,bo bardzo poważnie zachorowała po porodzie i musiała się długo leczyć i miała zakaz karmienia piersią.
      Takie same artykuły można przeczytac na temat dodatkowych szczepień(firmy farmaceutyczne tak samo bombarduja matki,grają na uczuciach).
      niech każdy robi to co uważa za najlepsze dla swojego dziecka.Wierzę w to,że prawie żadna matka nie chce jego krzywdy.
      --
      Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
      nie obleka tego faktu w słowa.
      • panikorbka-to-ja Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 08:42
        nosz..
        gdzie wy tu macie teorie spiskowe???jak ktoś uważa, że koncerny się kierują dobrem ludzkości i działają nie dla zysków to z Bogiem, teraz się sytuacja poprawiła, ale jak było jeszcze kilka lat temu w szpitalach, do dziś gdzieniegdzie butle ładują od razu. Kobieta wyraźnie mówi, że kiepsko było w latach 90 a sie sytuacja poprawia, poprawia się bo znaleźli się ludzie, którzy o to walczą, tacy jak ona, nawet jeśli wydaje się wam fanatyczką. A już powalają mnie argumenty,moja teściowa kp w 30 lat temu,no cóż moja matka nie kp.. jak sie to ma do całości?moja mama przez pierwsze miesiące przy każdym płaczu małej wzdychała ciężko, że pewno będę musiała podać butle- bo była przekonana, że zaraz pokarm zaniknie tak sam z siebie. I czy naprawdę tyle kobiet karmi piersią? a ile rezygnuje bo im się nie chce, bo uwiązanie, bo ciężko czasem? a ile nie czyta nic, nawet takich forów i olewa karmienie po 3 miesiącu?
        • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 09:17
          Dokladnie smile

          I ten spisek. Tu w tym wywiadzie nie ma slowa o spisku. Jest tylko o polityce handlowej koncernow produkujacych mm - ktora zalzey od polityki....rzadu. I efekty widac - w Polsce MM akatjue ze wszystkch mozliwych mediow: TV, gazety, internet. W Norwegii mm zobaczysz....na najnizszej polce sklepowej.
          --
          870 000 000 000 - dlug Polski
          38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
          22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
          Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
        • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:02
          panikorbka-to-ja napisała:

          Cytat i olewa karmienie po 3 miesiącu?

          no ok. olewa.
          i co z tego?
          jej wybor prawda?
          jej wlasny, wolny, prywatny wybor i nikomu nic do tego smile

          --
          fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
          • ponponka1 no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artykul 18.11.11, 12:02
            I wlasnie o olewaniu jest mowa w tym artykule a nie o przyczynahc zdrowotnych.
            A olewanie przychodzi latwo, bo tak naprawde kobiety nie wiedza czym jest mm i jakie moga byc skutki zdrowotne karmienia mm dla dziecka i .....matki (np. rak piersi)

            MM jest wybawieniem, jesli stan zdrowia matki nie pozwala na karmienie piersia.
            Reszta wybiera mm bo jest blednie prowadzona w KP (ze za malo mleka, ze zanika mleko itp. mity) lub wybiera swiadomie w imie wyzwolenia i postepu. I tych przypadkach jest artykul


            --
            870 000 000 000 - dlug Polski
            38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
            22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
            Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
            • puza_666 Re: no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artyku 24.11.11, 15:15
              A dla mnie wybawieniem było przejcie najpierw na karmienie mieszane, a potem na butelke po 5 mieisacach kp. Nie cierpiałam karmić, nie znosiłam. Nie lubiałam chodzic z wyciągnietym cycem, nie lubiałam byc wiecznie oblana swoim mlekiem, nie lubialam wielogodzinnych posiedzen cyckowych. To dla mnie było więzienie. Moja miłość do dzeicka zwiekszyła się 10krotnie kiedy skonczyłam kamić i przestłam byc ludzkim smoczkiem. Zwolenniczki kp- zrozumcie proszę że miłośc matki do dziecka i samo bycie matką na kp się nie konczy. I fakt ze tego nie lubiłam nie czyni mnie inną matką niz wy jesteści. Ogranijcie to że można tego po prostu nie lubić a moje dziecko zdrowe jest, swietnie sie rozwija, nei ma alergiii. Wychwalam koncerny za mm.
              • zaczajka Re: no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artyku 05.01.12, 22:07
                To twój wybór i nikomu nic do tego jak karmisz swoje dziecko. Masz prawo podjąć decyzję najlepszą dla twojej rodziny. Problem tylko w tym, żeby wybór jaki podejmują matki był świadomy a tak narazie jeszcze nie jest. Przyznam, że moim zdaniem zwolenniczki kp są ostatnio ciut za bardzo agresywne. Mimo tego uważam, że wiele kobiet jest nadal popychana w stronę mm mimo, że wcale nie jest to im ani ich dzieciom do szczęścia potrzebne. Po pierwsze większość kobiet nie wie jakie są/mogą być konsekwencje karmienia mm. Po drugie jest za mało wsparcia dla matek karmiących. Pokolenie naszych mam żyło jeszcze w przekonaniu, że mm to lek na każde zło. Wiele kobiet karmiło piersią ale bardzo wiele nie karmiło i siłą rzeczy nie pomogą teraz swoim córkom. Powstała w tym względzie luka pokoleniowa. W szpitalach robiono wtedy (jak podejrzewam z niewiedzy lub zaniedbania) wiele żeby kp utrudnić. Maluchy dostawały wtedy z byle powodu butlę w dziób, zabierano je od mam po urodzeniu itp. Lekarze przekonywali np że nie można karmić w sposób mieszany, bo to zaszkodzi dziecku. Powstawały jakieś mity na temat tego czy kobieta może wykarmić swoje dziecko. Do tej pory lekarze (mimo że większość przekonuje do kp) przy ważeniu dziecka zaglądają do siatek centylowych dla dzieci karmionych mm. No i okazuje się za chwilę, że dziecko źle przybiera, trzeba dokarmiać mm itp... Ja rodziłam córkę w szpitalu, których chwali się tym, że wspiera karmienie piersią. Okazało się jednak, że i owszem wspiera, ale jak nie ma z tym problemów, bo jak już są, to położne robią wszystko żeby mieć święty spokój.
                • de_buena_fe Re: no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artyku 02.11.12, 16:52
                  Zwolenniczki kp sa bardziej agresywne poniewaz skoro one musza sie meczyc z kp( dla dobra dziecka)
                  ,to dlaczego inne moga isc na 'latwizne' i to bez ciezszych konsekwencji ? smile Moje malenstwo jest na cycusi tak jak ja bylam jako bejbi, aczkolwiek zarowno moj maz jak i duza liczba znajomych byli w dziecinstwie na butelkach i zyja, nie maja zadnych alergii, sa zdrowi i silni smile Wg mnie ta cala nagonka na butelkowe mamy to chyba z frustracji big_grin
                  • lavinka Re: no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artyku 23.11.12, 17:09
                    Też tak uważam. Ja i brat byliśmy karmieni piersią, oboje alergiczni. Niemałż karmiony butlą -z zero alergii, chłop jak dąb. My pół dzieciństwa chorowaliśmy na wszystko, Niemałż przeszedł dzieciństwo prawie bez chorób.
                    Poza tym kp to też może być spisek koncernów. Produkujących wkładki laktacyjne, staniki do karmienia i laktatory. big_grin
                    --
                    "Odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." (c)mathiola
              • ponponka1 Re: no w koncu piszesz do rzeczy, o tym co artyku 30.12.11, 09:01
                tak przez opary ignorancji. Wiesz czym jest ssanie piersi i co powoduje w organizmie kobiety? Jak nie to pozostan w swoich oparach.....
                --
                870 000 000 000 - dlug Polski
                38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                  • ponponka1 ;) 02.01.12, 15:01

                    --
                    870 000 000 000 - dlug Polski
                    38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                    22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • trusia29 Re: Matki Nabite w Butelke 01.11.12, 20:02
        mama_amelii napisała:

        > Przesada.Ja w swoim otoczeniu nie znam żadnej matki,która by nie chciała karmic
        > piersią.

        No ja nie chciałam. I znam kilka kobiet, które też nie chciały. Co z tego? Ano nic. Tyle samo zdrowych dzieci karmionych mm co kp
    • olik81 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 08:41
      kobiety kiedys walczyly o to,zeby mogly sie ksztalcic,glosowac
      w wielu krajach dalej walcza o to aby byc w hierarchii spolecznej na równi z mezczyznami
      walcza o to aby zarabiac tyle ile mezczyzni na podobnym stanowisku
      walcza o prawo do aborcji
      duzo tych walk
      a taka jedna mondra uwaza ze nie maja prawa wybierac czym beda karmic swoje dzieco
      doszukuje sie spisku koncernow
      zyjemy w XXI wieku, mamy dostape do mediow,badan
      jak w szpitalu po porodzie drugiego powiedzialam,ze nie bede karmic to uslyszalam elaboraty na temat zbawiennych skutkow karmienia
      podziekowalam i powiedzialam,ze to wiem ale karmic nie zamierzam,
      ze ja sie chce cieszyc tym dzieckiem a nie frustrowac karmiac
      bo to moje dziecko i moja decyzja
      wiec mowienie mi o spisku ktory robi ze mnie kretynke i wciska mi mm jest poprostu smieszne
      ja wiem,ze mm to nie to samo co mleko matki(wow!!) ale nawet w tej sytuacji nie karmilam i jak bede miala wiecej dzieci nie zamierzam
      wiec koncerny nie robia mi wody z mozgu
      tak jak nie wierze ze woda Zywiec jest idealna dla dzieci bo jest na niej tak niby napisane

      --
      myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
      • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 09:19
        olik81 napisała:

        > wiec koncerny nie robia mi wody z mozgu


        Tobie nie.....
        --
        870 000 000 000 - dlug Polski
        38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
        22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
        Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
    • ponponka1 oj nabite 18.11.11, 09:01
      Potwierdzam, jako mieszkanka Norwegii:

      Tu juz przy pierwszej ciazowej kontroli pada pytanie, bardzo delikatnie, czy chce karmic piersia (zwracam uwage, ze najpierw pytanie potem rozmowa, czyli nie ma nachalnosci w promowaniu KP). Jesli tak, od razu dostaje sie broszurke i slowna informacje czym jest karmienie, jaka jest jego fizjologia. Na porodowkach dziecko jest od razu kladzione na piersi mamy i przystawiane do piersi, potem dopiero myte i wazone, pomoc w przystawianiu

      no i zero reklam mm - gdziekolwiek, w TV, w gazetkach dla rodzicow malych dzieci, w norweskim necie - bez wzgledu na wiek (a nie tylko dla niemowlat). A w sklepach mm jest na najnizszej polce w dziale z produktami dla niemowlat i jest tylko NAN i jakis miejscowy produkt. No po prostu MM nie rzuca sie w oczy. I jest to polityka rzadu - a nie koncernow. Ba, jest nawet bojkot produktow Nestele za nieetyczne wciskanie mm matkom w Afryce - w ramach " sporobuj" - bo przez to dzieci umieraja (nie przez mm ale wode do tego mm, a jaka jest woda w Afryce.....) z odwodnienia. I nie jest to histeria, to sa fakty, smiertelnie powazne fakty.....

      Wynik w Norwegii - jak na Europe - 60 % dzieci jest tylko na KP do 4 miesiaca. I to widac.

      I jestem pewna, ze Polsce bym moja mala karmila mm.....bo naprawde trzeba duzo szczescia by wpasc juz w szpitalu w rece "terrorystek" laktacyjnych smile


      --
      870 000 000 000 - dlug Polski
      38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
      22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
      Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • olik81 Re: oj nabite 18.11.11, 09:26
        jesli mama chce karmic piersia to nie sadze,ze nawet codzienna reklama mm wtykana w skrzynki bedzie potrafila wplynac na zmiane jej zdania
        nie uwazam polskich matek za debilki
        i dlatego nie sadze,ze chowanie mm na najnizszych polkach,zakaz reklam ma jakis sens-jak chcesz karmic bedziesz,ja nie chce nie bedziesz
        no chyba ze znajda sie takie mamy ktore boja sie "co ludzie" powiedza (chodzi glownie o kp) i pozwola aby ktos inny decydowal za nie jak karmic ich dziecko
        albo (w przypadku mm) dadza sie "namowić" tesciowym,kolezankom
        ale na glupote rady nie ma




        --
        myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
        • ponponka1 Satystyka nie zgadza sie z toba 18.11.11, 09:33
          I ja wierze bardziej liczbom niz twoim zapewnieniom, ze reklama mm nie dziala na (duza) czesc matek

          A statystyka pokazuje, ze tam gdzie reklama mm jest zabroniona prawnie, jest duzo wiekszy procent dzieci karmionych piersia. Kropka
          --
          870 000 000 000 - dlug Polski
          38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
          22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
          Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
          • olik81 Re: Satystyka nie zgadza sie z toba 18.11.11, 09:38

            --
            ponponka1 napisała:

            > I ja wierze bardziej liczbom niz twoim zapewnieniom, ze reklama mm nie dziala n
            > a (duza) czesc matek
            >
            > A statystyka pokazuje, ze tam gdzie reklama mm jest zabroniona prawnie, jest du
            > zo wiekszy procent dzieci karmionych piersia. Kropka

            to moze by teraz te dane porowanac ze srednim IQ mieszkancowsmile
            bo jakim debilem trzeba byc aby wierzyc we wszystko co zobaczy sie w reklamie?ze trzeba taki produkt jak mm sprzed oczu zabierac aby matki nim nie karmily!?

            myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
            • ponponka1 Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 09:49
              Mam do Ciebie pytanie - po co producenci mm wydaja miliardy (w skali swiatowej) na reklame skoro ona nie dziala?

              Na ciebie wbrew pozorom zadziala......bo jakbys nie wiedziala o mm to bys po nie nie siegala. A reklama jest rodzajem informacji wzbudzajacej potrzebe na cos czego tak naprawde nie potrzebujesz. Zauwaz, ze rzeczy potrzebne (chleb, benzyna) nie sa reklamowane. Wiedzac o mm (nie wazne skad) poczulas jego potrzebe by poczuc sie kobieta wyzowolan i wybierajaca. A tak naprawde koncern produkujacy mm, ktore kupujesz dla twojego dziecka, zachecil cie do wybrania tego a nie innego mm. Oczywscie, majac wysokie IQ wybralas najlepsze mleko......nie wiedzac, ze wybierasz na podstawie informacji reklamowych, bo watpie, ze wybieralas badajac skrpulatnie skaldniki i je porownujac (np. zdrodlo pochodzenia itp.) Jedyne czy sie kierowalas w wyborze byla....reklama.



              --
              870 000 000 000 - dlug Polski
              38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
              22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
              Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
              • olik81 Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 10:06
                gdyby nie mm to bys o mnie w faktach uslyszala jako ta rzucajaca dzieckiem o scianesmile
                wybor-moze i racja ze reklama ale potem testy na dziecku,opinia pediatry,zmiana itd
                MILIARDY WYDAJA - BO MAJA KONKURENCJE,TAK JAK PRODUCENCI PIELUCH,PLYNOW

                w artykule mowa o propagowaniu mm,ze to TO samo co kp,ZE KOBIETY w to wierza
                a to juz dla mnie swiadczy o inteligencji,
                nikt tu nie wspominal,ze trezeba miec wysokie IQ
                --
                myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
                • ponponka1 Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 10:20
                  olik81 napisała:

                  > gdyby nie mm to bys o mnie w faktach uslyszala jako ta rzucajaca dzieckiem o sc
                  > ianesmile

                  Watpie, po prostu bys karmila piersia


                  > wybor-moze i racja ze reklama ale potem testy na dziecku,

                  Brawo, testowalas na dziecku smile Ale to twoj wybor. Szkoda, ze nie dziecka smile bo o dziecku wyzwolone matki zupelnie zapominaja ....


                  >opinia pediatry,zmiana
                  itd

                  Ach - a jak pediatra podperla swoja opnie? Badal to mleko pod katem walorow, jakosci czy tez przydatnosci dla twojego dziecka? Oczywiscie badanie polegalo na sprawdzaniu skladnikow i ich pochodzenia.
                  A moze po prostu strzelal - dzisiaj sprobujemy humana (stawiam na to ostanie)

                  > MILIARDY WYDAJA - BO MAJA KONKURENCJE,TAK JAK PRODUCENCI PIELUCH,PLYNOW


                  Bo maja konkurencje w postaci darmowego KP. Bo, jak sama piszesz, mm nie dobiera wg reklamy ale testuje sie kilka i szuka opinii pediatry. Sugerujesz, ze pediatra oglada reklamy i im ulega? wink
                  >
                  > w artykule mowa o propagowaniu mm,ze to TO samo co kp,ZE KOBIETY w to wierza
                  > a to juz dla mnie swiadczy o inteligencji,

                  No to ta srednia IQ o ktorej pisalas wyzej. I uwierz mi, kobiety wierza ze mm to to samo co KP. Ty tez w to wierzysz inaczej bys wybrala KP zmaiast mm

                  > nikt tu nie wspominal,ze trezeba miec wysokie IQ

                  A czy to nie ty pisalas o sredniej IQ, majac w podtekscie mysl, ze Norwezki maja niskie KP skoro tzreba je blokowac od reklamy mm ..... a polskie matki wybieraja swiadomie dla swoich dzieci mm..... pomimo ze wiedza, ze to nie to samo co KP.....?


                  --
                  870 000 000 000 - dlug Polski
                  38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                  22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                  Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                  • gonia28b Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 11:01
                    w 100% zgadzam się z Olik.
                    Statystyki statystykami, a życie życiem...
                    Każda normalna kobieta niezależnie od narodowości, już od momentu, kiedy tylko zamierza mieć dziecko, zajść w ciążę, zaczyna myśleć o tym jak to będzie, jak będzie karmić itd.
                    Naprawdę nie potrzeba żadnych reklam mm, promocja karmienia piersią jest tak wszędzie robuchana, we wszystkich mediach, czasopismach dla młodych matek, poradnikach, że na reklamy mm można w ogóle nie zwracać uwagi...
                    Pani autorka mocno przesadziła z tymi reklamami.
                    Na swoim własnym przykładzie mogę powiedzieć, że to nie reklamy mleka modyfikowanego i butelek, smoczków skłoniły mnie do podania mojemu dziecka mm. Dodam nawet, że w czasie ciąży przygotowując wyprawkę, nie brałam nawet pod uwagę żadnych smoczków, butelek, nie kupowałam nawet laktatora - te gadżety mały być całkowicie zbędne!.
                    W szpitalu oczywiście, że terror laktacyjny, nie powiedziałabym, że to szczęście. "Terror" ten polegał na zostawieniu matki samej z dzieckiem i ma karmić. W pokojach nie było ani pół czajnika bezprzewodowego, żeby zagotować wodę, a kiedy Młody leciał na wadze, w trzeciej dobie pielęgniarki kazały kupić specjalne mleczko w płynie w aptece, bo takiego w proszku, to one nawet nie mają w czym rozrobić.
                    Młody cały czas spał, nie potrafił się przyssać do piersi, nikt tam nie miał czasu ani cierpliwości, żeby nam w tym karmieniu pomóc.
                    Do domu wróciliśmy, myślałam, że sobie będę karmić spokojnie. Nic z tego...
                    Dzień i noc płacz dziecka i... mój.
                    Nadal uważasz, że jest to wina reklam mm???

                    Osobiście zresztą takie ograniczanie możliwości reklamowania mm uważam za zamach na wolność wyboru...
                    Jako matka butelkowa uważam się za zepchniętą do jakiejś drugiej kategorii.
                    Na papierosach zamieszcza się informacje jakie to one są szkodliwe, nie można robić żadnych reklam - porównywanie mm do tego typu trucizny uważam za mocną przesadę...
                    • panikorbka-to-ja Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 12:10
                      gonia,
                      to co miałaś w szpitalu to nie terror laktacyjny tylko olewanie matki i dziecka, właśnie to świadczy o niedouczeniu personelu, gdzie doradca laktacyjny, gdzie strzykawka z mm?co to kuźwa jest? matka niech karmi, ale niech ktoś pokaże, a dziecko niech się nie zagłodzi- jak spał to nie jadł i siy na jedzenie nie miał-spirala. Mną się zajęto tak połowicznie, młoda wyła, teraz myślę, że z głodu, ale się jakoś udało. Współczuje i się nie dziwie rozgoryczeniu
                    • marygirl Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 13:35
                      a no własnie moj mały też był w szpitalu do piersi przystawiany ile sie dało ale że pokarm miałam dopiero w 5 dobie po cc to i tak musiał byc dopajany mm (i całe szczęście że połozne były na tyle przytomne że mamom pomagały i same brały na dokarmianie) bo potrafił cały dzień drzeć sie wniebogłosy. Pierwsze dziecko i szok dla mnie ze chce karmic ale nie mam czymuncertain potem pokarm sie pojawił a mały jak go tylko chciała przystawić to darł sie i wierzgał, ssał 2-3 min i odrywał sie z rykiem mimo iz mleko tryskało w efekcie nawet mi laktacja nie wystartowała porzadnie.Ile sie dało odciagałam laktatorem (tez wczesniej nie kupowałam bo myslałam ze nie bedzie potrzebny) ale i tak tego mleka było max 100 ml w ciagu doby!!.Po 6 tyg juz całkowicie nie miałam pokarmu. Jakie by to mm nie było dobrze ze jest bo dla mnie karmienie piersia okazało sie porażka. I niech sie nikt nie wazy powiedziec że wyrządzam dziecku krzywde bo nie recze za siebie. Życie wiele rzeczy weryfikuje niezaleznie od tego jak je zaplanujemy.
                      A sformułowanie że jak nie karmienie piersia to rak to juz wogóle jakas porazka, czyli jak ktos nie chce lub nie moze mieć dzieci to niech sie szykuje do trumny??
                      Butelkowe mamy kochaja tak samo mocno jak te kp smile
                      • ponponka1 Re: Skupiasz sie na sobie..... 25.11.11, 14:42
                        marygirl napisała:

                        (i c
                        > ałe szczęście że połozne były na tyle przytomne że mamom pomagały i same brały
                        > na dokarmianie)

                        no i tak pomogly, ze jak ci sie pojawil pokarm to twoje dziecko bylo przyzwyczajone do smoczka. Jakby pomagaly przystawiac, przynosily dziecko jak najeczsciej. A tak wpadlas w mm dzieki nieprzytomnym poloznym....

                        --
                        870 000 000 000 - dlug Polski
                        38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                        22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                        Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                        • lavinka Re: Skupiasz sie na sobie..... 29.12.11, 15:36
                          Pokarm pojawił się w piątej dobie. Miały przez ten czas zostawić głodne dziecko na sali? ROTFL.
                          --
                          "Odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." (c)mathiola
                          • ponponka1 Re: Skupiasz sie na sobie..... 30.12.11, 09:05
                            pojawil sie pokarm w piatej dobie? U mnie tez.....i te piec dob karmilam piersia. Najadala sie. Zapewne powietrzem. Bo mleko po naciskaniu piersi pojawilo sie dopiero piatego dnia.....ech te opary ignorancji.....te piec dob bez mleka to tak samo jak zarazanie sie oparami raka......


                            --
                            870 000 000 000 - dlug Polski
                            38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                            22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                            Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
              • murwa.kac Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 11:00
                ponponka1 napisała:

                Cytat A tak naprawde koncern produkujacy mm, ktore kupujesz dla twojego dziecka, zachecil cie do wybrania tego a nie innego mm.

                no popatrz, mi jakos koncern ani jeden, ani drugi czy trzeci niczego nie wmowil.
                ani wyzszosci KP nad MM. ani tez koniecznosci porzucania KP na rzecz MM.
                uwazam sie za kobiete inteligentna, ktora umie wylowic potrzebne informacje z morza innych. i w oparciu o informacje, zarowno nt. KP i MM, plusow i minusow obu sposobow karmienia, wiedzy nt. mojej wlasnej osoby, mojej sytuacji, np. kwestie zdrowotne, koniecznosc powrotu do pracy, wygode, o ktorej tylko ja mam pojecie, a nie przedstawiciel koncernu MM czy polozna laktacyjna - wybralam cycka.
                kolezanka moja z podobnym zestawem jak powyzej - wybrala MM.

                dlaczego? bo obie mamy wybor. i z tego wyboru korzystamy.

                nie robcie prosze z dziewczyn idiotek. bezmozgich matolkow rzuconych na pastwe reklamy. kobieta kobiecie zamiast pomoc - skacze do gardła.
                zadna z matek glupia nie jest i kazda podejmie decyzje w jej mniemaniu najlepsza. to ze wybrala inaczej niz ty, ty czy ty - nie oznacza od razu, ze jest glupia.
                to ze ktoras sie zdecydowala na MM nie znaczy, ze nie ma wiedzy o KP. po prostu wybrala inaczej.

                a skoro wybrala MM oczywiste, ze bedzie szukac i dokonywac wyboru miedzy markami MM. i o takie kobiety koncerny walcza reklamą.

                Cytat bo watpie, ze wybieralas badajac skrpulatnie skaldniki i je porownujac (np. zdrodlo pochodzenia itp.) Jedyne czy sie kierowalas w wyborze byla....reklama.

                no nie wiem.
                kolejny raz probujesz pokazac, ze kobiety sa bezmozgimi idiotkami, bez zdolnosci samodzielnego myslenia i przez to de facto bez zdolnosci dokonania wyboru.

                laski, ktore znam i karmia MM nie kierowaly sie TYLKO reklama z usmiechnietym bobasem. wiem, ze czytaly, analizowaly sklad, pochodzenie, chcac odsiac reklamowa propagande od rzeczywistosci. sama tez tak robilam kiedy jeszcze nie wiedzialam jak bede karmic i nie bylam na nic zdecydowana.

                ja np, wybierajac kosmetyki, fotelik, pieluchy, chusteczki dla dziecia rowniez przeoralam neta i wszelkie informacje dotyczace skladow, bezpieczenstwa danego produktu, pochodzenia etc. i wybralam MOIM zdaniem najlepszy. bo co z tego, ze na reklamie b. popularnego kremu dla noworodkow jest usmiechniety dzieć i koncern potezny, miedzynarodowy zachwala i zachwyca, skoro po analizie skladu zlapalam sie za glowe, bo moj krem na pekajace naczynka nie ma az tyle chemii i skladnika toksycznego (ktory krem dla dziecia posiadal niestety).
                i w moim otoczeniu - duzo kobiet tak robi. co wiecej - na necie, na forach - rowniez dostrzegam ta tendencje.
                niewiele kobiet ufa reklamom w ciemno. zwlaszcza reklamom produktow dla dzieci.
                wiec nie demonizujmy AZ tak reklamy i nie deprecjonujmy inteligencji kobiet!

                czy nam sie to podoba czy nie - rozwoj cywilizacji przynosil i bedzie przynosil roznego rodzaju wynalazki.
                czy to MM zamiast cyca, czy to cudaczne kremy z kilogramem chemii zamiast zwyklej wazeliny, czy to pampersy zamiast zwyklej tetry - tego sie zatrzymac nie da.

                a my jako matki same musimy wybrac z tego morza to co my uwazamy za sluszne i nikt nie ma prawa tego wyboru kwestionowac.

                --
                fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                • ponponka1 Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 11:27
                  murwa.kac napisała:

                  > niewiele kobiet ufa reklamom w ciemno. zwlaszcza reklamom produktow dla dzieci.
                  > wiec nie demonizujmy AZ tak reklamy i nie deprecjonujmy inteligencji kobiet!
                  >
                  To po co ta reklama mm? Jeszcze raz sie pytam. Bo skoro wybor takiego a nie innego mm polega na badaniu zawartosci.....to po co reklama?

                  I zgadzam sie, statystyczna Polka nie jest ani glupsza ani madrzejsza do Norwezki. Jednak wiecej Norwezek wybiera KP niz Polek.

                  No na koniec. W jakim foteliku wozisz dziecko? To test na to, czy ulegasz reklamom czy crasch testom.



                  --
                  870 000 000 000 - dlug Polski
                  38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                  22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                  Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                  • murwa.kac Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 11:40
                    ponponka1 napisała:

                    Cytat
                    To po co ta reklama mm? Jeszcze raz sie pytam. Bo skoro wybor takiego a nie innego mm polega na badaniu zawartosci.....to po co reklama?


                    po to, ze MM jest takim samym produktem jak proszek do prania, pieluchy, samochod czy serek topiony.
                    ma sie sprzedac. zeby sie sprzedal - potrzebna reklama.

                    CytatNo na koniec. W jakim foteliku wozisz dziecko? To test na to, czy ulegasz reklamom czy crasch testom.

                    jeszcze nie woze wink dopiero za jakies 3 tyg (oby!)

                    jakie ma znaczenie jaki ja wybralam?
                    kolejna proba obnizenia wartosci inteligencji innej kobiety?
                    bo jezeli bedzie to fotelik, ktory akuratnie Tobie nie pasuje, to ja juz jestem glupsza i zawierzam reklamie tylko? bo niby nie umiem 'czytac' i wyciagac logicznych wnioskow?

                    no kamannnnn! big_grin


                    --
                    fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                    • ponponka1 Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 11:49
                      murwa.kac napisała:

                      > ponponka1 napisała:
                      >
                      > Cytat
                      > To po co ta reklama mm? Jeszcze raz sie pytam. Bo skoro wybor takiego a nie inn
                      > ego mm polega na badaniu zawartosci.....to po co reklama?

                      >
                      > po to, ze MM jest takim samym produktem jak proszek do prania, pieluchy, samoch
                      > od czy serek topiony.
                      > ma sie sprzedac. zeby sie sprzedal - potrzebna reklama.

                      No wlasnie, a ze sie spzredaje to znaczy ze jednak ktos tym glupim rekalmom ulega.....Zdecyduj sie w koncu - czy jednak reklama ma wplyw czy nie na sprzedaz mm. Bo jakos sama sobie zaprzeczasz smile

                      >
                      > CytatNo na koniec. W jakim foteliku wozisz dziecko? To test na to, czy ulegas
                      > z reklamom czy crasch testom.

                      >
                      > jeszcze nie woze wink dopiero za jakies 3 tyg (oby!)
                      >
                      > jakie ma znaczenie jaki ja wybralam?
                      > kolejna proba obnizenia wartosci inteligencji innej kobiety?

                      Nie - test na uleganie reklamie lub spzredawcy fotelikow. Uleganie reklamie nie ma nic wspolnego, IMHO, z inteligencja. Jesli chcesz o tym porozmaiwaic - o inteligencji i reklamie to raczej z olik, bo to jej teoria.

                      > bo jezeli bedzie to fotelik, ktory akuratnie Tobie nie pasuje, to ja juz jeste
                      > m glupsza i zawierzam reklamie tylko? bo niby nie umiem 'czytac' i wyciagac log
                      > icznych wnioskow?

                      Fotelik ma pasowac po pierwsze do samochodu, nastepnie dziecka a na koncu tobie. Jakbys nie wiedziala....




                      --
                      870 000 000 000 - dlug Polski
                      38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                      22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                      Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                • pa-ti11 Re: Skupiasz sie na sobie..... 18.11.11, 19:21
                  dobrze gadasz murwa.kac smile
                  jestem w szoku że jesteś cyckowa i masz normalne podejście do kobiet karmiących mm
                  to niespotykane
                  i takie rzadkie- co po raz kolejny udowodnił ten dziwny artykuł z wybitnie protekcjonalnym podejściem do kobiet, które wybrały mm
                  --
                  https://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
                  • murwa.kac Re: Skupiasz sie na sobie..... 19.11.11, 00:43
                    pa-ti11 napisała:

                    Cytat jestem w szoku że jesteś cyckowa i masz normalne podejście do kobiet karmiących mm
                    to niespotykane


                    no nie rozumiem tej nagonki na MM.
                    i nagonki na matki, ktore MM wybraly.
                    ich sprawa, ich wybor.
                    dziecko od tego nie umrzy, bo MM to nie trucizna, z arszenikiem zmieszana czy z czysta rtecia.
                    wszystko jest dla ludzi - MM tez.

                    to, ze ja wybralam KP nie czyni mnie lepsza i na piedestale nie stawia.
                    to, ze kolezanka wybrala MM nie czyni jej gorsza i nie kwalifikuje do jej deprecjonowania.

                    a tu na forum widze jest tragedia, bo laski zamiast sobie pomoc - to jakby mogly to by policje i opieke spoleczna wzywaly do karmiacych MM, bo przeciez one maltretuja i katuja dzieci.
                    no litosci...

                    --
                    fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
              • lavinka Re: Skupiasz sie na sobie..... 23.11.12, 17:11
                Nie widziałam w życiu ani jednej reklamy mm, bo nie oglądam telewizji ani nie słucham radia. W internecie też nie spotkałam się z reklamą mm, za to terror laktacyjny atakował mnie nawet jak nie chciałam, na wszelkich forach. smile
                --
                "Odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." (c)mathiola
        • panikorbka-to-ja Re: oj nabite 18.11.11, 11:54
          kurcze karmienie piersią może być z początku trudne, dwa nie przeceniałabym siły przekonań i świadomości wszystkich polskich matek, trzy nie trzeba być debilką, wiele kobiet przy pierwszym dziecku czuje się dość niepewnie, ja dalej reaguje nerwowo na jakaś tam krytykę, mimo, że pyskata jestem, a jak mm zacznie polecać ci autorytet typu lekarz, położna, teściowa- nie śmiejcie się, teściowa zawsze może zbić argumentem," ja czwórkę dzieci wychowałam".. to się kobitka może zniechęcić
          pewno nic się nie stanie, jak matka przestanie karmić w 3 miesiącu, może i nic się nie stanie jak sama zacznie w 3 miesiącu rozszerzać dietę bo i takie są, ale trzeba walczyć żeby tą decyzję podjęła świadomie, newsweek nie jest gazetą tylko dla młodych matek więc niech to może przeczyta ta przykładowa teściowa. Dla wielu z was ta G. Pallmer wydaje się wyważać otwarte drzwi, ale może nie do końca jednak. Pewne rzeczy się wydają oczywiste, a moja książka o niemowlętach wspomina o metodzie na wypłakanie się, bez entuzjazmu, ale z jedynym zastrzeżeniem, że jeśli jesteś przeciwna nie stosuj, fajnie, że mówią o wielu metodach wychowywania dzieci, ale zostawienia do wypłakiwanie chyba nikt z was by nie polecił? a tu proszę wydanie niby aktualizowane
    • sposobuzycia Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 10:16
      Ciekawe co pani by powiedziała o kobietach, które nie mają pokarmu, albo które szybko racą pokarm, albo których dzieci nie chcą jeść ich pokarmu lub im on szkodzi? Też złe i nabite w butelkę?
      Ja też zamierzam szybko łączyć butelkę, bo niestety, czasy są jakie są, nie stać nas na to żebym rok, czy dwa siedziała w domu za darmo, muszę wrócić do pracy po 6 mies.

      I unikałabym generalizowania i pokazywania wszystkiego w dwóch kolorach.
      --
      https://www.suwaczki.com/tickers/c55fvfxmub5vxlm7.png
      • ponponka1 ja tez wrocilam do pracy po 6 m 18.11.11, 10:23
        i to na 100%

        a karmilam do 19 miesiecy.


        --
        870 000 000 000 - dlug Polski
        38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
        22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
        Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • 1matka-polka Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 10:31
        sposobuzycia napisała:

        > Ciekawe co pani by powiedziała o kobietach, które nie mają pokarmu, albo które
        > szybko racą pokarm, albo których dzieci nie chcą jeść ich pokarmu lub im on szk
        > odzi?

        Rotfl, jaki jest procent takich kobiet, przepraszam - promil???
        Szybko tracą poarm, a to dobre - to najbardziej pospolita wymówka, możnaby już bardziej wysilić łepetynę.
        Najgorzej mają te, które biorą na stałe szkodliwe leki.
        --

        www.pajacyk.pl/
        • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:45
          1matka-polka napisała:

          > Najgorzej mają te, które biorą na stałe szkodliwe leki.

          Dokladnie, chcialyby karmic a nie moga. A tu jedna z druga pisza, ze nie maja pokarmu.....ech.... i daja mm - no bo dziecko sie nie najada.

          Ciekawa rzecz, jeszcze nasze praprababki nie mialy problmu z pokarmem. Problem ten pojaiwl sie wraz z pojawieniem sie mm. Ba, cala ludzka populacja w dzungli amazonskiej jest karmiona piersia i problemu z brakiem pokarmu nie ma.....Ale to tylko kwestia dojscia tam cywilizacji z mm by problem sie pojawil.....

          Ja wiem, skad ten wplyw mm na zanik mleka w piersi....ale czy te ktorym zanika to wiedza? Chyba nie - i do tego pije ten artykul. Ktry trzeba czytac ze zrozuminiem....


          --
          870 000 000 000 - dlug Polski
          38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
          22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
          Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
          • lavinka Re: Matki Nabite w Butelke 29.12.11, 15:39
            Owszem. Po prostu dzieci matek bez pokarmu umierały, chyba że było je stać na mamkę (mamek było dużo, bo dużo kobiet mających pokarm rodziło martwe dzieci).
            --
            "Odwal się od moich kóz i pomidorów, ja to mam od dawna zaplanowane w szczegółach." (c)mathiola
            • ponponka1 bla bla bla 30.12.11, 09:06
              napisala co wiedziala ta co wierzy w raka oparowego. Wiesz, idz sie doucz o KP, bo wstyd sobie robisz takimi postami......
              --
              870 000 000 000 - dlug Polski
              38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
              22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
              Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                • ponponka1 Re: bla bla bla 06.01.12, 13:02
                  lavinka 29.12.11, 15:31 Odpowiedz Eee, znaczy sztuczne mleko którym karmione jest niemowlę powoduje raka u matki? Przez opary? ;DDDD


                  to jest ten rak oparowy. Ale on paruje z rogrzanej glowy lavinki wink
                  --
                  870 000 000 000 - dlug Polski
                  38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                  22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                  Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:16
        to tez mnie wqrza. ze tak ot lekko osadzamy dlaczego ktorac jest na MM.

        mam znajoma, ktora praktycznie prosto po wyjsciu z polozniczego z dzieciem, jechala na chemie i naswietlanie do kliniki onkologicznej.
        w imie uswieconego KP miala olac chemie? czy moze takie radioaktywne mleko podawac dziecku?
        ani nie chciala, ani tez obowiozku nie miala na polozniczym tlumaczyc sie dlaczego nie bedzie karmic piersia. bo to tylko jej sprawa i tylko lekarz prowadzacy o tym wiedzial.

        a laski na sali, polozne - prawie ja zywcem zjadly, ze MM.

        ta sama znajoma opowiadala przypadek innej laski, ktora byla po masektomii x lat temu. tez nie miala ochoty na polozniczym sie spowiadac dlaczego, po co, na co i do czego. jej sprawa.
        laska podobno na onkologii, po wycieciu cyckow nie czula sie tak uprzemiotowiona i tak zrabana psychicznie jak po terrorze KP na polozniczym.

        wiem, ze przyklady drastyczne, ale nigdy nie wiemy co tak naprawde stalo za decyzja o karmieniu MM. troche empatii Drogie Panie.
        w koncu wszystkie jedziemy na tym samym wozku jednak.

        --
        fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
        • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:34
          ale w tym watku nie ma o tym, ze mm jest wybierane ze wzgledu na ciezka chorobe matki. Jest o tym, ze wybiora sie mm no bo tak. Sama olik pisze ze wybrala mm bo nie po to tyle kobiet walczylo o wyzwolenie i wolnosc wyboru. Wiec ona wybrala.

          Wiec nie epatuj tutaj skrajnosciami. Bo nie o nich tu mowa. Co wiecej, w artykule jest wyraznie napisane:
          Zawsze twierdziłam, że jeśli kobieta nie chce karmić piersią, nie powinno się jej do tego zmuszać, niezależnie od tego, czy dzieje się to na początku, czy też decyduje się przestać karmić później. Tyle tylko, że moim zdaniem, powinna być w pełni poinformowana o zagrożeniach dla zdrowia jej i jej dziecka. Powinna wiedzieć, że jej dziecko jest bardziej narażone na niebezpieczeństwo infekcji, nawet jeśli jest „zdrowo” karmione butelką a ona z kolei jest w większym stopniu narażona na zachorowanie na raka piersi. Tych faktów nie wolno przed kobietą ukrywać. Wielu lekarzy i położnych nie przekazuje tych informacji, ponieważ sami o tych zagrożeniach nie wiedzą.

          Ale trzeba umiec czytac ze zrozumieniem a nie wyczytywac to sie chce.
          --
          870 000 000 000 - dlug Polski
          38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
          22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
          Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
          • gonia28b Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:47
            ponponka1 napisała:

            > Ale trzeba umiec czytac ze zrozumieniem a nie wyczytywac to sie chce.

            To ja polecam kurs czytania postów forumowiczek ze zrozumieniem...
            ----> ostatnie zdanie Murwy.
            • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:53
              W artykule nie slowa o matakch chorych, ktore wybiraja mm.

              Jesli jest to daj cytat.

              Jesli jednak nie ma to twoj post byl zupelnie nie w temacie.

              Zrozumialas?
              --
              870 000 000 000 - dlug Polski
              38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
              22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
              Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
              • gonia28b Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:01
                Chodziło mi o post Murwy, , którego Ty nie zrozumiałaś, a nie o artykuł.

                konkretnie ostatnie zdanie tego postu:
                "wiem, ze przyklady drastyczne, ale nigdy nie wiemy co tak naprawde stalo za decyzja o karmieniu MM. troche empatii Drogie Panie.
                w koncu wszystkie jedziemy na tym samym wozku jednak."
                • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:06
                  Ja zzrozumialam intencje murwy. Tylko, ze dyskusja jest o woleniu a nie przeciwwskazaniach chorobowych. To wy chcecie, albo przez niezrzozumienie albo z jakis inncyh wzgledow, zmienic temat dyskusji. Jesli to drugie - to zacznij nowy watek. Jesli to pierwsze......to nie wiem jak ci wytlumaczyc, ze twoj post i murwy maja sie nijak do artykulu.....
                  --
                  870 000 000 000 - dlug Polski
                  38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                  22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                  Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
                • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:18
                  nie zrozumialas sad
                  --
                  870 000 000 000 - dlug Polski
                  38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
                  22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
                  Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
          • olik81 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:55

            ponponka1 napisała:
            Sama olik pisze ze wybrala mm
            > bo nie po to tyle kobiet walczylo o wyzwolenie i wolnosc wyboru. Wiec ona wybr
            > ala.

            az sprostuje choc nie lubie "sie tlumaczyc"
            nie wybralam mm bo mialam wybor,bo jest jak to mowisz "wyzwolona" itd,bo kariera,praca-akurat to dla mnie jest malo wazne w zyciu choc lubie odrobine wolnosci a nie tylko dom i dzieci i gadanie o kupach

            karmilam piersia pierwsze(bo skoro matka natura mleko dala to chyba wiedziala co robi itdsmile
            i przyplacilam to niezlym baby bluesem,ktory po czesci wynikal moze i z mojego charakteru ale kiepsko bylo ze mna a ty samym z dzieckiem
            podanie butli w pewnym momencie sadze,ze uratowalam mnie przed niezla depresja
            wiec ciesze sie,ze jest mm bo gdybym nie miala wyboru nie mialabym drugiegho dziecka bo karmienie piersia jest dla mnie tematem nie do przeskoczenia

            co do tego,ze lekarze i polozne niby ukrywaja przed matkami skutki negatywne niekarmienia piersia-gdzie?nie znam zadnej matki niemajaej dostepu do fachowej literatury,internetu,programow (DDTVN!!!!) gdzie pod niebiosa wychwala sie wiez matki z dzieckiem nawiazujaca sie podczas karmienia
            nie przesadzajamy i nie robmy z kobiet kretynek



            myślałam żeby wstawić suwaczek tutaj ale potem uświadomiłam sobie,że to debilne
            • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:12
              olik81 napisała:
              >
              > az sprostuje choc nie lubie "sie tlumaczyc"

              Alez ty nic nie prostujesz, skoro zaraz piszesz:


              lubie odrobine wolnosci
              > a nie tylko dom i dzieci i gadanie o kupach




              --
              870 000 000 000 - dlug Polski
              38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
              22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
              Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • panikorbka-to-ja Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:20
        nie chce wyjść na fanatyczkę, ale nie wdając się w elaboraty przy prawidłowym wsparciu laktacyjnym, rzadko się traci pokarm, jak już młode załapie ssanie i karmi się na żądanie, dziecko rzadko też się samo odstawia w I półroczu, no chyba że się wprowadza smoczki i butle, choć to też nie reguła. Jak dziecko ssie, to pokarm jest, chyba że mamy do czynienia z chorobą, wyniszczeniem, lekami..a po 6 miesiącu wystarczy zacząć rozszerzać dietę plus ściągane mleko, po co mm?to jak to jest z tą powszechną wiedzą na temat kp, HĘ???smile
    • marina_nie_vlady1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:30
      Oooo nie jestem nowoczesną matką, bo nie uważam, że kp jest ZAWSZE najlepsze!
      przy lekach, które ja biorę moje dziecko pewnie by już było bardzo chore, gdybym karmiła piersią.

      poza tym, szczerze mówiąc, nie lubię karmić, pierwsze karmiłam kilka miesięcy,to była trauma.
      A mój pediatra wytłumaczył mi z kolei nagonkę na kp i skąd to się bierzesmile może ma dość niepopularne poglądy, ale ufam mu o wiele bardziej niż forumowym "terrorystkom" i różnym niezwykłym doniesieniom pań, które zjadły wszystkie rozumy, piszą książkę, żeby NA TYM ZAROBIĆ. równie dobrze ją można oskarżać o chęć zysku, za darmo chyba tej książki nie rozdaje?!

      To MÓJ wybór,. nikt mnie nie przekonywał, nie wmawiał, co jest lepsze, nikt nie zmuszał do karmienia. Próbowałam przez miesiąc. potem musiałam zacząć brać leki, a wcześniej problemy z pokarmem były ogromne. I moje dziecko żyje, ma się dobrze, nie choruje, odpukać. a piersiowe dzieci moich koleżanek( w podobnym wieku co moja córa) przeszły do tej pory przynajmniej 2 infekcjesmile Karmię jak chcę i nikomu nic do tego!

      • ponponka1 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:37
        marina_nie_vlady1 napisała:

        > Oooo nie jestem nowoczesną matką, bo nie uważam, że kp jest ZAWSZE najlepsze!
        > przy lekach, które ja biorę moje dziecko pewnie by już było bardzo chore, gdyby
        > m karmiła piersią.

        Ale tu nie jest mowa o takich przypadkach. Tu jest mowa o przypadku, kiedy kobiety wybieraja mm bo chca (nie ma zadnych przeciwskazan medycznych).

        Prosze, przeczytaj jeszcze raz artykul....bo chyba go nie zrozumialas.....
        --
        870 000 000 000 - dlug Polski
        38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
        22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
        Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
    • mamciunia_kamciunia2 Re: Pawda!!!!!! 18.11.11, 11:42
      niema rzadnego tłumaczenia dla madki karmioncej butelkom i sztucznym mlekiem butelkom karmiom tylko leniwe matki kturym szkoda swojego bjustu jak kturaś chora i wie ze nie morze karmic nie powina decydywac sie na dziedzko najlepjej wszystko zwalić na szpitale i reklamy sztuczne mleko powino byc zakazane
    • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 11:50
      tak czytam te wypowiedzi i wiecie co? zwyczajnie mi przykro.

      to nie czlowiek czlowiekowi wilkiem, tylko kobieta kobiecie wilkiem.

      zero szacunku dla innych. dla ich wyborow. deprecjonowanie. wywyzszanie sie ponad norma.
      proby udowodnienia, ze jestes glupsza, bo dokonalas innego niz ja wyboru. bo kupilas inne pieluchy, bo wybralas inne karmienie, bo kupilas inny fotelik.
      udowadnianie swoich racji na skrajnosciach czy to w te czy w druga strone. wytykanie, osobiste wycieczki, wyciaganie wyrazow, zdan z kontekstu.

      byle tylko wbic szpilke, dop***ić, pokazac swoja wyzszosc.

      jako kobiety wspolnie stanowimy potezna sile. zamiast to wykorzystac - wydrapujemy sobie tu oczy.
      szkoda. naprawde szkoda.

      --
      fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
      • ponponka1 wezs gleboki wdech i policz do 30 18.11.11, 12:16
        A potem pokaz, gdzie ja pisze ze jestes glupsza?, Gdzie ja piesze ze jestem lepsza?

        I to juz ostatnie slowo w dyskusji z toba, bo wiedze, ze czytasz to co chcesz wyczytac a nie to jest napisane. Nie lubie jak mi sie doprawia gebe.....

        --
        870 000 000 000 - dlug Polski
        38 000 000 - liczba mieszkancow Polski
        22 895 - dlug publiczny kazdego mieszkanca Polski + wlasne
        Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)
      • panikorbka-to-ja Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 12:35
        Murwa,
        nie obraź się, ale Twój pierwszy post życzliwością nie zionął do tej Pani Pallmer,de facto stwierdziłaś, że psychiczna. Dyskusja jak dyskusja,wyciąganie skrajności bez sensu, nikt nie mówi, że mm należy zabronić, a kobieta ma paść na pysk, ale wykarmić, chodzi o wybór
        • aldira Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 13:15
          panikorbka-to-ja napisała:
          Dyskusja jak dyskusja,wyciąganie skraj
          > ności bez sensu, nikt nie mówi, że mm należy zabronić, a kobieta ma paść na pys
          > k, ale wykarmić, chodzi o wybór

          Niektore kobiety nie maja wyboru wlasnie i to juz inna sprawa.
          Wogole to denerwuje mnie ten nacisk na kp ze musisz i juz. Ja nie moglam i tylko w depresje popadlam bo na okolo slyszalam ze te matki ktore nie karmia piersia sa zle. Dlatego wedlug mnie nie powinnismy nikogo oceniac. pozdrawiam
    • pa-ti11 Re: Matki Nabite w Butelke 18.11.11, 19:07
      mnie nikt nie nabił w butelkę
      reklamy nie widziałam żadnej dot. mm
      to był mój wybór
      taki protekcjonalny ton artykułu- tak jakby kobiety, które WYBRAŁY mm były bezwolne- we mgle
      no ale jak tak dalej pójdzie z lakto-biznesem i kp-nagonką to ustawowo NAKAŻĄ karmić piersią - już na położniczym oprócz poddaniu się standardowemu psychicznemu kp-terrorowi będzie trzeba podpisać oświadczenie o co najmniej dwuletnim okresie karmienia piersią na żądanie
      ktoś się rozpędził
      ale jak wiemy - nie ma żadnych różnic w czymkolwiek pomiędzy dziećmi na mm a na piersi a historia lubi zataczać koło i przechodzić z jednej skrajności w drugą
      na razie czekam na nakaz odgórny karmienia piersią, noszenia w chuście i prania w orzechach
      już sam tytuł artykułu jest taki mądro-głupi
      --
      https://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
      • 1mzeta Aaaaaaaaaaaa............. 24.11.11, 11:26
        "ale jak wiemy - nie ma żadnych różnic w czymkolwiek pomiędzy dziećmi na mm a na piersi a historia lubi zataczać koło i przechodzić z jednej skrajności w drugą "

        Chyba ty wiesz bo żyjesz w innym świecie no i wiesz lepiej niż armia naukowców, która już dawno potwierdziła coś innego i bynajmniej nie ma żadnych profitów z promowania KP- bo jakie- utrzeć nosa koncernom produkującym mm chyba tylko.

        Sądząc po twoich wypowiedziach ty z dzieci pokolenia mm bo inteligencją nie grzeszysz.
        --
        Zmieniłam nicka smile
    • leneczkaz Re: Matki Nabite w Butelke 19.11.11, 07:29
      Pozostają 2 kwestie - czy jeśli karmiłam kilka m-cy piersią bez uwielbienia i przeszłam na mm to już jestem nabita czy dokonałam własnego wyboru?
      I jaki realny wpływ ma Wasza dyskusja na mojego krótko karmionego piersią 3-latka, który odpornością, inteligencją i .. zgrabnością rozwala tabuny tych kp.? No przyszłościowo powiedzcie mi.. Czy wasze pytlowanie ma jakiś głębszy sens czy tylko 'samodowartościowujący'?
      W PL lud biedny, nie ma czym się pochwalić to choć karmieniem można. Do krajów rozwiniętych (intelektualnie/emocjonalnie) nam lata świetlne, bo nie wierzę, że takie durne rozmowy prowadzi się w innych krajach zachodnich.
      Drugie dziecko też zamierzam karmić piersią.. nie wiem ile. Jak będzie fajnie to może nawet z pół roku (potem mam już dokładnie sprecyzowane plany uniemożliwiające kontynuację procesu). Mam nawet chęć pomrozić pokarm, żeby było na dłużej.. ALE.. jak coś się nie uda, to ani nie będę się czuła w nic nabita ani gorsza. Bo już mam tą świadomość, że z tego tematu się wyrasta.
      --
      https://lbdm.lilypie.com/1KPQp1.png
    • nezu-chan Re: Matki Nabite w Butelke 20.11.11, 14:32
      A na mnie te reklamy i owszem podziałały. Zanim zaszłam w ciążę utrwaliły we mnie przekonanie, że to naturalne, że się karmi najpierw piersią, a potem mm, a dwa, że to są super zdrowe cuda najnowszej techniki. Nie wsłuchiwałam się, nie sprawdzałam, nie czytałam, bo nie miałam po co. Dopiero kiedy byłam już w ciąży zaczęłam aktywnie szukać i czytać i okazało się, że naturalnie można karmić cały czas piersią i że choćby producenci się starali i wmawiali w reklamach to moje mleko będzie zdrowsze. Nie każdemu chce się szukać, a bombardowany reklamami jest każdy. Gdyby nie Autorka artykułu i jej podobni nawet nie byłoby gdzie znaleźć rzetelnych informacji.
      To nie chodzi o to kto jest gorszy, kto lepszy, ale żeby takie reklamy jeśli już są, żeby były rzetelne. Drobny maczek, że karmienie piersią jest najlepsze nie wystarczy. Nie powinny kojarzyć mm z czymś zdrowym ani naturalnym. Czasem wystarczyłaby zmiana z "kiedy już zdecydujesz się zakończyć karmienie piersią" na "jeśli zdecydujesz się...".
      • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 20.11.11, 14:54
        nezu-chan napisała:

        Cytatale żeby takie reklamy jeśli już są, żeby były rzetelne. Drobny maczek, że karmienie piersią jest najlepsze nie wystarczy. Nie powinny kojarzyć mm z czymś zdrowym ani naturalnym.

        tyle ze TAK dziala reklama kazdego produktu i na tym oparty jest caly biznes reklamowy. ze nie sa do konca rzetelne. czy nam sie to podoba czy nie.
        naprawde wierzysz w to, ze jak na reklamie powiedza, ze sok ma 100% owocow i nic wiecej to on rzeczywiscie ma? albo krem wygladzi zmarszczki w tydzien - to po tygodniu bedziesz miala twarz jak pupcia niemowlaczka?
        no kamannnn!
        inne reklamy weryfikujemy, a MM nie umiemy? wink

        --
        fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
        • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 24.11.11, 12:54
          Właśnie dlatego, że a. reklamy (żadne) nie są rzetelne i b. nie ma osób, które nie są podatne na reklamę, jakakolwiek reklama mleka będącego substytutem mleka matki powinna byc zakazana.

          Oddziaływanie reklamy polega na kodowaniu w naszym mózgu skorelowanej z pozytywnymi emocjami informacji o mm. Każdy bezwzględnie mózg łyka tą informację i buduje pozytywne skojarzenie. W efekcie za normalne uważamy karmienie mm, a nawet uważamy, ze mamy wybór, co jest ewidentna bzdurą. Jak ktoś uważa to za teorię spiskowa, to zapraszam do lektury zwyczajnych akademickich książek z zakresu medycyny - funkcjonowania mózgu, a w szczególności układu limbicznego, psychologii reklamy oraz typowych książek-poradników typu "jak zwiększyć sprzedaż".

          Sorry, ale wolny wybór w kwestii karmienia to fikcja. A kodowanie w społeczeństwie pozytywnego obrazu dziecko-butelka sprawia, ze większość matek uważa mm za coś naturalnego i tak samo dobry i wartościowy pokarm jak mleko matki. Sama mając naprawdę dość odporny mózg miałam karmić miesiąc, a potem butla. Bogu dzięki, życie zweryfikowało. I dobrze, że przekonania i wartości zakodowane w mózgu da się zmienić.
          --
          no wlasnie... i u nas tak jest...
          nadchodzi wieczór, chlop wraca z pracy, ja mu zapodaję kanapki i ciepłą herbatę, po czym siadam u stóp jego i poleruję. a on mówi. a ja podziwiam. wdzięcznie podnoszę wzrok ujawniający niezrozumienie i wzdycham. i jest tak pięknie... tak pięknie...
          się kurrrrrr... wzruszyłam... -- dziennik-niecodziennik inspired by Madzia Żuraw
          • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 24.11.11, 13:01
            yhym.

            i dlatego ja biedna, zbombardowana tymi reklamami zewszad naplywajacymi, zakodowana na butle z przejechanym ukladem limbicznym przez koncerny MM zdecydowalam sie na karmienie piersia big_grin

            cos kiepskie to oddzialywanie reklamy i moja podatnosc na nie jak widac wink

            --
            fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
            • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 24.11.11, 13:16
              Nie. Ty biedna, zbombardowana reklamami sporo wiesz o mm, znasz marki mm i uważasz mm za normalne. I to wystarczy. I oznacza, że jesteś podatna na reklamę. Dodatkowo żyjesz w przekonaniu, że masz wybór. Nie wiem, ile karmisz, ale dolary przeciwko orzechom, że karmienie dwulatka to dla Ciebie dziwactwo i albo skończysz po 6 mcach (i po co wtedy siegniesz?), albo max po roku (...i po co wtedy siegniesz?).
              --
              I'm allergic to bullshit.
              • falka32 Re: Matki Nabite w Butelke 24.11.11, 19:38
                Podpiszę się pod alpha.sierra i dodam, że linkowany w innym wątku materiał o kp na stronie Bebilonu nie służy bynajmniej promowaniu karmienia piersią ani nie świadczy o rozsądku i etyce producenta, tylko jest starą reklamową sztuczką, której zadaniem jest wyrobienie nieświadomego skojarzenia Bebilon = karmienie piersią (czyli że jest tym samym, co mleko matki). Oczywiście nikt w oczy się do tego nie przyzna. Oczywiście jest obliczony dokładnie na taką reakcję, jak murwy. Która nie ulega reklamie.

                --
                Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch
                • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 24.11.11, 19:58
                  falka32 napisała:

                  CytatOczywiście jest obliczony dokładnie na taką reakcję, jak murwy. Która nie ulega reklamie.

                  i ktora karmi piersia.
                  ale luz wink biedna ta murwa i wode jej z mozgu zrobili. wode z mlekiem modyfikowanym trzeba dodac.

                  big_grin


                  --
                  fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                  • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 05:56
                    Murwa, po raz kolejny: jak długo? I co wybierzesz "kiedy zdecydujesz się przestać karmić piersią"? Cytat żywcem wyjęty z reklamy bodajże nan. Konstrukcja zdania od razu robi Ci wrzute w podswiadomosc, że karmienie kończysz Ty, a potem naturalnym wyborem w kontynuacji karmienia jest mm. No i te pierwsze sekundy, kiedy mama karmi malenstwo piersią... słodkie do wyrzygania.

                    Więcej o takich konstrukcjach od razu walących w podswiadomosc znajdziesz u Adama Easona. Sorki, zęby zjadłam na tym temacie, sama takie wrzuty stosuję, więc wiem, jak to działa wink.
                    --
                    https://www.suwaczki.com/tickers/tb73io4pbnjknmml.png
                    • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 07:46
                      alpha.sierra napisała:

                      CytatMurwa, po raz kolejny: jak długo?

                      tak dlugo jak bede mogla, tzn - dopoki nie wroce do pracy.

                      i nie. nie moge karmic dalej pracujac, nie moge sie bawic w odciaganie pokarmu w pracy i uskuteczniac cale te rytualy kobiet karmiacych powracajacych do pracy. taka jej specyfika, ze sie nie da.

                      Cytat I co wybierzesz

                      nie wiem, nie myslalam, nie rozpatrywalam, nie drazylam tematu jeszcze. mam czas jeszcze.
                      i wychodze z zalozenia, ze mleko modyfikowane nie bedzie mi juz potrzebne, bo dzieć bedzie mial juz wprowadzone pokarmy stale.
                      co i jak - wyjdzie w praniu.

                      Cytat "kiedy zdecydujesz się przestać karmić piersią"?

                      uwazam, ze karmienie dluzej niz 8 - 12 mcy nie ma sensu.
                      nie ma juz takiej koniecznosci, potrzeby. i niezaleznie od mojego powrotu do pracy - w tym wieku i tak zamierzam poprzestac.
                      moj wybor, moja decyzja, moja wygoda, moje lenistwo - mozesz sobie nazwac jak chcesz.
                      i nie jest to rownoznaczne z wprowadzeniem mleka modyfikowanego do diety dziecka.


                      to ze Ty podatna na reklamy i slogany jestes, mimo zjedzenia zebow na tym (co dajesz do zrozumienia) nie znaczy, ze sa wszyscy.
                      to po pierwsze.
                      a po drugie - nic nie jest czarno - biale i nie da sie mierzyc jedna miarka. Ty probujesz, ale ta miarka to do doopy jest, bo ile kobiet, ile dzieci - tyle sytuacji smile


                      --
                      fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                      • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 08:39
                        > to ze Ty podatna na reklamy i slogany jestes, mimo zjedzenia zebow na tym
                        > ] (co dajesz do zrozumienia) nie znaczy, ze sa wszyscy.
                        > to po pierwsze.
                        > a po drugie - nic nie jest czarno - biale i nie da sie mierzyc jedna miarka. Ty
                        > probujesz, ale ta miarka to do doopy jest, bo ile kobiet, ile dzieci - tyle sy
                        > tuacji smile

                        Ładne big_grin. Murwa, nie ma ludzi, którzy nie są podatni na reklamy. Co tego dowodzi, pisałam już wcześniej: wiesz o mm, znasz marki, uważasz za naturalne - to jest właśnie wpływ reklamy.

                        Szczytne, że nie zamierzasz wprowadzać mm, nie powiem. 8 miesięczniak zdecydowanie potrzebuje jednak jeszcze mleka, roczniak też. Skoro nie będziesz odciągać, to zostaje wlaściwie tylko jeden wybór (przy okazji - wróciłam do pracy po poł roku macierzyńskiego i zaległego - odciągałam równy miesiąc, tylko w domu - bez sensu, bo dziecko je mleko tylko jak ja jestem, poza tym świetnie radzila i radzi sobie beze mnie, nadrabia jak przychodzę).

                        A co do okresu karmienia - skąd przekonanie, że 8-12 miesięcy to optimum? Na jakiej podstawie to wiesz? wink
                        --
                        no wlasnie... i u nas tak jest...
                        nadchodzi wieczór, chlop wraca z pracy, ja mu zapodaję kanapki i ciepłą herbatę, po czym siadam u stóp jego i poleruję. a on mówi. a ja podziwiam. wdzięcznie podnoszę wzrok ujawniający niezrozumienie i wzdycham. i jest tak pięknie... tak pięknie...
                        się kurrrrrr... wzruszyłam... -- dziennik-niecodziennik inspired by Madzia Żuraw
                        • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 11:09
                          alpha.sierra napisała:

                          Cytat wiesz o mm, znasz marki, uważasz za naturalne - to jest właśnie wpływ reklamy.

                          owszem znam. nie dlatego, ze reklama, a dlatego, ze sama siegnelam po te informacje.

                          nie bylam w 100% przekonana do karmienia piersia, poniewaz nie uwazam tego ani za fascynujace, ani cudowne, ani wygodne dla mnie.

                          wiec czytalam, szukalam informacji o obu. i dokonalam wyboru sposobu karmienia.
                          moj wybor. jezeli bym wybrala karmienie butla - tez moj wybor i nikomu nic do tego.
                          reklama nie ma nic do rzeczy, bo przed ciaza to nawet nie wiedzialam, ze istnieje az tyle mozliwosci jezeli chodzi o butelki i karnienie butla.
                          dlaczego - nie bylo mi to potrzebne, nie interesowalam sie.

                          CytatSzczytne, że nie zamierzasz wprowadzać mm, nie powiem. 8 miesięczniak zdecydowanie potrzebuje jednak jeszcze mleka, roczniak też. Skoro nie będziesz odciągać, to zostaje wlaściwie tylko jeden wybór

                          to nie jest kwestia - nie zamierzam. wydaje mi sie, ze juz nie bedzie potrzeby.
                          jak napisalam - wyjdzie w praniu.
                          zamiary to ja sobie moge miec, a dziecko mnie moze stracic z piedestalu i pokazac zupelnie inaczej. i mm bedzie trzeba wprowadzic.
                          mam ten komfort, ze nie musze sie trzymac sztywno przepisowego macierzynskiego i moze bede mogla wrocic do 'aktywnej' pracy znacznie pozniej niz stanowia przepisy (aktywna = nie w domu, jak do tej pory).
                          ale rowniez moze tez byc tak, ze bede musiala jeszcze na macierzynskim. (tak, wiem jakie sa przepisy. prace mam specyficzna i taki uklad wypracowalam i uzgodnilam z szefem za obopolna zgoda)

                          Cytat(przy okazji - wróciłam do pracy po poł roku macierzyńskiego i zaległego - odciągałam równy miesiąc, tylko w domu - bez sensu, bo dziecko je mleko tylko jak ja jestem, poza tym świetnie radzila i radzi sobie beze mnie, nadrabia jak przychodzę).

                          no i super. Twoje dziecko nadrabia, bo ma taka mozliwosc. moje jej miec nie bedzie. bywa, ze jestem poza domem tydzien, dwa tyg w rozjazdach, zycie w samochodzi i hotelach. kolejne dwa tyg w domu. roznie sie 'grafik' uklada.
                          nie wyobrazam sobie stawania w samochodzie na trasie wawa - wrocl, odciagania pokarmu i nie wiem? wysylania kurierem? bo zamrazarki to wozic ze soba nie bede na przyczepce wink

                          CytatA co do okresu karmienia - skąd przekonanie, że 8-12 miesięcy to optimum? Na jakiej podstawie to wiesz? wink

                          moje wlasne widzimisie, intuicja, wygoda, pediatra, polozna z poradni laktacyjnej, opinie mam karmiacych zarowno piersia jak i butla. skoro dziecko ma juz powoli wprowadzane pokarmy stale - mleko nie jest juz priorytetem i spokojnie mozna je zastapic czym innym.
                          moje zdanie, moje wnioski.

                          i to ze ktoras z kobiet je wybierze, to MM, absolutnie o niczym nie swiadczy. JEJ wybor.



                          nie twierdze, ze reklama nie ma ABSOLUTNIE zadnego wplywu.
                          jakis ma. KAZDEGO produktu.
                          ale Ty, Wy (gorrrące zwolenniczki KP) tak demonizujecie reklame tego nieszczesnego MM jakby stosowala conajmniej techniki sekty, a nie byla po prostu reklama produktu takiego samego jak serek wiejski i papier toaletowy.
                          i nawet jesli autorytet w postaci poloznej laktacyjnej (ktora na codzien pomaga WIELU dziewczynom przejsc przez poczatki, dopinguje, pokazuje, uczy i nie odpuszcza) czy pediatra (ktory rowniez dopinguje i do zarzygania wiekszego od Waszego truje o KP) powie, ze MM jest spoko, ze to wybor kobiety, ze sa rozne sytuacje - WY od razu podnosicie fanatyczne larum, ze na bank na uslugach koncernu i w ogole szatanskie nasienia ;]


                          --
                          fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                          • falka32 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 15:33
                            > moje wlasne widzimisie, intuicja, wygoda, pediatra, polozna z poradni laktacyjn
                            > ej, opinie mam karmiacych zarowno piersia jak i butla. skoro dziecko ma juz pow
                            > oli wprowadzane pokarmy stale - mleko nie jest juz priorytetem i spokojnie mozn
                            > a je zastapic czym innym.
                            > moje zdanie, moje wnioski.

                            Wymieniałaś właśnie wszystkie kanały, jakimi kierowane są do ciebie działania promocyjne mm smile
                            Reklama to nie tylko filmik w telewizji albo zdjęcie w gazetce.

                            > nie twierdze, ze reklama nie ma ABSOLUTNIE zadnego wplywu.
                            > jakis ma. KAZDEGO produktu.
                            > ale Ty, Wy (gorrrące zwolenniczki KP) tak demonizujecie reklame tego nieszczesn
                            > ego MM jakby stosowala conajmniej techniki sekty, a nie byla po prostu reklama
                            > produktu takiego samego jak serek wiejski i papier toaletowy.

                            Reklama mm jest bardziej podobna do reklam leków i alkoholu niż papieru toaletowego. To nie jest taki sam produkt, ponieważ jego reklama jest obwarowana wieloma zakazami, które reklamodawca musi obchodzić. Dlatego w znacznie większym stopniu jest skierowana do autorytetów, którzy rekomendują produkt dalej (lekarze, położne) oraz działa bardziej na nieświadomość, na wywołanie skojarzeń, niż prostym przekazem "kup to". Po wielu latach skutecznej promocji mm kojarzy się z ulgą, zdrowiem dziecka, nowoczesnością i komfortem. Dlatego się tak kojarzy, że ktoś wydał kupę kasy na zbudowanie takich skojarzeń z mlekiem w proszku. A także wydał sporo kasy na to, aby produkt konkurencji (kp) kojarzył się z wysiłkiem, wyzwaniem, walką, kłopotem, poświęceniem. I nie krzycz, że osoby, które to punktują, robią z kobiet idiotki. Jest odwrotnie, te osoby usiłują ostrzec kobiety, że ktoś inny robi z nich bardzo umiejętnie idiotki, powodując przy pomocy dyskretnych i niezbyt etycznych metod, że głośno powtarzają i myślą to, co chce producent, będąc przekonane, że same doszły do tych wniosków.
                            --
                            Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch
                            • pa-ti11 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 15:56
                              mm kojarzy się z
                              > ulgą, zdrowiem dziecka, nowoczesnością i komfortem.
                              Dlatego się tak kojarzy, że
                              > ktoś wydał kupę kasy na zbudowanie takich skojarzeń z mlekiem w proszku. A tak
                              > że wydał sporo kasy na to, aby produkt konkurencji (kp) kojarzył się z wysiłkie
                              > m, wyzwaniem, walką, kłopotem, poświęceniem.


                              Nie potrzeba do tego REKLAM - tak jest w rzeczywistości
                              kp to często męka i udręka
                              MM- ulga, zdrowie dziecka i komfort dla obu stron
                              Żeby się KOJARZYŁO??? Nikt nie musi wymuszać reklamą żadnych SKOJARZEŃ ani ich budować. Tak jest - kp - to często męka/ większość chce to mieć wreszcie za sobą
                              mm - dziecko zdrowe, spokojny sen, komfort

                              --
                              https://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
                              • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 16:52
                                > Nie potrzeba do tego REKLAM - tak jest w rzeczywistości
                                > kp to często męka i udręka
                                > MM- ulga, zdrowie dziecka i komfort dla obu stron
                                > Żeby się KOJARZYŁO??? Nikt nie musi wymuszać reklamą żadnych SKOJARZEŃ ani ich
                                > budować. Tak jest - kp - to często męka/ większość chce to mieć wreszcie za so
                                > bą
                                > mm - dziecko zdrowe, spokojny sen, komfort


                                Ręce opadają... Mało na szczęscie znam matek, dla których KP to męka i udręka a i te, jeśli otrzymają fachową, rzetelną pomoc, zazwyczaj radzą sobie świetnie. Ale jeśli wychodzi taka mama ze szpitala, gdzie na dzień dobry wyściskają jej piersi, stwierdzą niedobór pokarmu, dadzą dziecku butlę a jedyna pomoc w KP to stwierdzenie "pani karmi. co nie umie pani dziecka przystawić?!" to ja się nie dziwię, że dla takiej matki mm to potem wybawienie.

                                Ale żeby nie było - jestem całym sercem za MM w uzasadnionych przypadkach - wiadomo, że mama idąca z porodówki na chemię nie będzie KP i właśnie do tego ma służyć MM (krótkie wędzidełko, dokarmianie żółtego śpiocha strzykawką, choroba mamy itd.). A nie jako remedium na wmawiany większości matek chudy pokarm/brak pokarmu/zapychacz niespokojnego dziecka/wstaw dowolne ułatwienie.
                                --
                                https://www.suwaczki.com/tickers/tb73io4pbnjknmml.png
                                • pa-ti11 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 17:06


                                  > Ale żeby nie było - jestem całym sercem za MM w uzasadnionych przypadkach - wia
                                  > domo, że mama idąca z porodówki na chemię nie będzie KP i właśnie do tego ma sł
                                  > użyć MM (krótkie wędzidełko, dokarmianie żółtego śpiocha strzykawką, choroba ma
                                  > my itd.).


                                  to jest konieczność
                                  ale jest jeszcze wybór
                                  na szczęście nikt nie musi Ciebie pytać o przyzwolenie na karmienie mm



                                  --
                                  https://www.suwaczek.pl/cache/32a4ef4fb7.png
                                  • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 30.11.11, 10:39
                                    Ja do wyboru nic nie mam. Mam do nieetycznych praktyk marketingowych, falszywej informacji, budowaniu skojarzeń, ze mm jest równie dobre jak mleko mamy i wrabianiu kobiet w butelkę, wmawiania słabego/braku pokarmu itd itp. Karm sobie swoje dziecko jak chcesz, nawet zurkiem w proszku jeśli masz ochotę.
                                    --
                                    no wlasnie... i u nas tak jest...
                                    nadchodzi wieczór, chlop wraca z pracy, ja mu zapodaję kanapki i ciepłą herbatę, po czym siadam u stóp jego i poleruję. a on mówi. a ja podziwiam. wdzięcznie podnoszę wzrok ujawniający niezrozumienie i wzdycham. i jest tak pięknie... tak pięknie...
                                    się kurrrrrr... wzruszyłam... -- dziennik-niecodziennik inspired by Madzia Żuraw
                              • aleksandra1357 Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 22:29
                                pa-ti11 napisała:

                                > Nie potrzeba do tego REKLAM - tak jest w rzeczywistości
                                > kp to często męka i udręka
                                > MM- ulga, zdrowie dziecka i komfort dla obu stron
                                > Żeby się KOJARZYŁO??? Nikt nie musi wymuszać reklamą żadnych SKOJARZEŃ ani ich
                                > budować. Tak jest - kp - to często męka/ większość chce to mieć wreszcie za so
                                > bą
                                > mm - dziecko zdrowe, spokojny sen, komfort

                                Skąd ten pomysł? To Twoje subiektywne zdanie? Bo rzeczywistość jest moim zdaniem odwrotna. Chyba uległaś reklamie.

                                A w ogóle dziwi mnie niepomiernie, jak strasznie się oburzacie i bronicie przed tym oskarżeniem, że ulegacie reklamie i manipulacji. Bo uleganie reklamie jest głupie? Otóż ja doskonale wiem, jak bardzo jestem skołowana i zmanipulowana przez liczne reklamy i wcale się tego nie wstydzę. Staram się to ograniczać, jak mogę, ale na dobrą manipulację naprawdę nie ma rady. Ona jest tak zrobiona, żebyśmy wpadły.
                                A w temacie KP, to tak, byłam na maksa zmanipulowana przy pierwszym dziecku. Przy drugim byłam mądrzejsza, bo więcej czytałam i mądrzejsze rzeczy czytałam.
                                Tylko szeroka wiedza z dobrych źródeł (a które są dobre?), może nas uchronić przed błędną ścieżką.
                              • nangaparbat3 Pa-ti 29.11.11, 22:56
                                > MM- ulga, zdrowie dziecka

                                Z tym "zdrowiem dziecka" jest dokładnie na odwrót. Mleko matki przez pierwsze miesiące zawiera przeciwciała, których dziecko samo jeszcze nie wytwarza. Karmione sztucznie jest tych matczynych przeciwciał pozbawione, o wiele łatwiej o wszelkie infekcje.
                                To jest argument za KP zasadniczy i nie do podważenia.
                                Żadnych nowych badań naukowych do tego nie trzeba, żadnych kombinacji z IQ itp.
                                --
                                Dziejów Polski tenorem było ginąć z honorem.
                                Każdy życiem szafował bez żenad.
                                Pradziadowie i ojce raźno szli w samobojce
                                tylko ten sławę miał,kto był denat.
                                • pa-ti11 w życiu płodowym 30.11.11, 04:40
                                  dziecko otrzymuje przez łożysko ogromną ilość przeciwciał czyli jak jest w BRZUCHU -czego się nie podkreśla celowo
                                  następnie największy wysyp w SIARZE po porodzie
                                  potem oczywiście przeciwciała na to co "matka choruje" plus inne korzystne substancje działające osłonowo na jelita itd itd. - wszystko to się zgadza
                                  OPRÓCZ tego że się pomija fakt iż w łonie matki dziecko już większość przeciwciał otrzymało
                                  NO a potem stopniowo musi się wyrobić odporność czynna - taka po kontakcie z patogenem.


                                  • nangaparbat3 Re: w życiu płodowym 30.11.11, 09:00
                                    Coś tam wiesz, ale nie dość.
                                    Własna odporność wytwarza się dopiero po kilku miesiącach - wcześniej matka na bieżąco przekazuje dziecku przeciwciała zwalczające zarazki z którymi ma w danym momencie kontakt.
                                    U mnie na przykład cała rodzina przechodziła silną infekcję wirusową, ja przeszła znacznie słabiej, trzymiesięczna córka nie zachorowała w ogóle.
                                    Tak to działa i warto o tym pamietać.
                                    --
                                    Dziejów Polski tenorem było ginąć z honorem.
                                    Każdy życiem szafował bez żenad.
                                    Pradziadowie i ojce raźno szli w samobojce
                                    tylko ten sławę miał,kto był denat.
                                    • pa-ti11 Re: w życiu płodowym 30.11.11, 09:57

                                      > Coś tam wiesz, ale nie dość.
                                      nawzajem

                                      u mnie córka (6 miesięcy miała wtedy) na mm - NIE zachorowała - wszyscy byliśmy na antybiotyku
                                      CUD?
                                      ślepo wierzysz w to działanie kp
                                      u mnie bez kp- kilkumiesięczne dziecko nie zachorowało a cała rodzina była mocno chora


                                      • alpha.sierra Re: w życiu płodowym 30.11.11, 10:32
                                        Tak, Nanga ma rację. Jest różnica miedzy wirusem a bakteria, drogami zakażenia (trochę niefortunne sformułowanie) i reakcją immunologiczna na oba typy zakażeń. Doucz się proszę.
                                        --
                                        https://www.suwaczki.com/tickers/tb73io4pbnjknmml.png
                            • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 16:06
                              falka32 napisała:

                              Cytat> > moje wlasne widzimisie, intuicja, wygoda, pediatra, polozna z poradni lak
                              > tacyjn
                              > > ej, opinie mam karmiacych zarowno piersia jak i butla. skoro dziecko ma j
                              > uz pow
                              > > oli wprowadzane pokarmy stale - mleko nie jest juz priorytetem i spokojni
                              > e mozn
                              > > a je zastapic czym innym.
                              > > moje zdanie, moje wnioski.
                              >
                              > Wymieniałaś właśnie wszystkie kanały, jakimi kierowane są do ciebie działania p
                              > romocyjne mm smile


                              Cytat> Reklama to nie tylko filmik w telewizji albo zdjęcie w gazetce.
                              >
                              > > nie twierdze, ze reklama nie ma ABSOLUTNIE zadnego wplywu.
                              > > jakis ma. KAZDEGO produktu.
                              > > ale Ty, Wy (gorrrące zwolenniczki KP) tak demonizujecie reklame tego nies
                              > zczesn
                              > > ego MM jakby stosowala conajmniej techniki sekty, a nie byla po prostu re
                              > klama
                              > > produktu takiego samego jak serek wiejski i papier toaletowy.
                              >
                              > Reklama mm jest bardziej podobna do reklam leków i alkoholu niż papieru toaleto
                              > wego. To nie jest taki sam produkt, ponieważ jego reklama jest obwarowana wielo
                              > ma zakazami, które reklamodawca musi obchodzić. Dlatego w znacznie większym sto
                              > pniu jest skierowana do autorytetów, którzy rekomendują produkt dalej (lekarze,
                              > położne) oraz działa bardziej na nieświadomość, na wywołanie skojarzeń, niż pr
                              > ostym przekazem "kup to". Po wielu latach skutecznej promocji mm kojarzy się z
                              > ulgą, zdrowiem dziecka, nowoczesnością i komfortem. Dlatego się tak kojarzy, że
                              > ktoś wydał kupę kasy na zbudowanie takich skojarzeń z mlekiem w proszku. A tak
                              > że wydał sporo kasy na to, aby produkt konkurencji (kp) kojarzył się z wysiłkie
                              > m, wyzwaniem, walką, kłopotem, poświęceniem. I nie krzycz, że osoby, które to p
                              > unktują, robią z kobiet idiotki. Jest odwrotnie, te osoby usiłują ostrzec kobie
                              > ty, że ktoś inny robi z nich bardzo umiejętnie idiotki, powodując przy pomocy d
                              > yskretnych i niezbyt etycznych metod, że głośno powtarzają i myślą to, co chce
                              > producent, będąc przekonane, że same doszły do tych wniosków.


                              boshhhhh....

                              poddaje sie.
                              na fanatyzm nie ma rady.

                              --
                              fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43
                              • alpha.sierra Re: Matki Nabite w Butelke 25.11.11, 16:45
                                > boshhhhh....
                                >
                                > poddaje sie.
                                > na fanatyzm nie ma rady.

                                Murwa, fajnie, że masz taką zarąbistą strefę komfortu. Ja wiem, że świat jest taki, jaki myślisz że jest (dotyczy każdego człowieka) i chyba trochę zazdroszcze Ci życia w świecie, w którym koncerny farmaceutyczne dbają przede wszystkim o zdrowie człowieka, a Nestle do spółki z Danonem dostarczają najwyższej jakości produktów żywieniowych dla niemowląt, takich samych jak mleko matki. No i Ci wredni spiskowcy, autorka artykułu, która temat badała, Falka, która o ile kojarzę, ma coś wspólnego z agencją reklamową albo marketingiem (nie pamiętam dokładnie, ale pamiętam Falkę opisującą kiedys mechanizm reklamy i wolnego wyboru, czy coś w ten deseń), czy alpha, która ma obcykany język wpływu i techniki hipnotyczne, nlp pierwszej i drugiej generacji... i w FMCG od wewnątrz też była.

                                Zrozum dziewczyno, że artykuł nie jest teorią spiskową, tylko opisuje normalne, zwyczajne (co nie oznacza że etyczne) techniki marketingowe koncernów produkujących MM. To nie jest fanatyzm, żaden spisek. Jedyne, co tak naprawdę Ty w tym momencie wybierasz, to to, że wierzysz w reklamowe slogany (w tym to, co powie Ci lekarz po konferencji sponsorowanej przez Nestle, położna i doradca laktacyjny poszkoleniu w J&J i Danonie).

                                Rzetelna informacja? Gdzie? Czy masz łatwy dostęp do wiedzy o sposobie produkcji mm? Czy ktoś nazywa to wzbogacanym chemicznie, suszonym hydrolizatem serwatki mleka krowiego
                                (nie drobnym druczkiem z boku opakowania)? Czy ktoś mówi Ci jeszcze w ciąży gdzie się masz zgłosić, jeśli boli Cię KP i mówi cokolwiek o znaczeniu prawidłowej techniki ssania? Czy raczej spotykasz częściej położne, dla których przystawienie dziecka to wepchnięcie sutka mamy w buzię, a potem "pani dokarmia, pani nie ma pokarmu"? Takie pierwsze z brzegu przykłady. Gdzie tu jest ten wolny wybór, co? Na jakiej podstawie?
                                --
                                no wlasnie... i u nas tak jest...
                                nadchodzi wieczór, chlop wraca z pracy, ja mu zapodaję kanapki i ciepłą herbatę, po czym siadam u stóp jego i poleruję. a on mówi. a ja podziwiam. wdzięcznie podnoszę wzrok ujawniający niezrozumienie i wzdycham. i jest tak pięknie... tak pięknie...
                                się kurrrrrr... wzruszyłam... -- dziennik-niecodziennik inspired by Madzia Żuraw
                                • falka32 Re: Matki Nabite w Butelke 26.11.11, 21:22
                                  Falka, która o ile kojar
                                  > zę, ma coś wspólnego z agencją reklamową albo marketingiem (nie pamiętam dokład
                                  > nie, ale pamiętam Falkę opisującą kiedys mechanizm reklamy i wolnego wyboru, cz
                                  > y coś w ten deseń),

                                  Gorzej, ja byłam tą, która mówiła agencji, w jakie nieświadome potrzeby człowieka trzeba uderzyć i na jakich strunach duszy zagrać, żeby mu sprzedać dany szajs jako wymarzony lajfstajl i zrobić z niego element czyjejś tożsamości. Czyli na przykład jak z normalnych kobiet wyprodukować takie murwy, dobrowolne ewangelistki promowanego produktu.

                                  --
                                  Biegnąca z wampirami, czyli dlaczego kobiety kochają Zmierzch
                                  • murwa.kac Re: Matki Nabite w Butelke 26.11.11, 21:30
                                    falka32 napisała:

                                    CytatCzyli na przykład jak z normalnych kobiet wyprodukować takie murwy, dobrowolne ewangelistki promowanego produktu.

                                    Murwa nikogo nie ewangelizuje. a juz na pewno nie promuje zadnego produktu.

                                    GORZEJ! Murwa karmi piersia - UWIERZYSZ?!
                                    szok nie? wink

                                    Murwa tylko ma alergie i gleboki niesmak na fanatyzm, faszyzm wrecz kobiet, ktore karmia piersia i uznaja to za jedyna sluszna droge, prawde objawiona.
                                    jak rowniez Murwa ma jeszcze glebszy niesmak, ze fanatyczki KP z tego forum odbieraja kobiecie wolnosc wyboru, robia z niej idiotke ulegajaca manipulacji reklamy, koncernow etc. oraz robia z kobiet karmiacych mlekiem modyfikowanym patologie spoleczna, ktorej nalezy z miejsca odebrac prawa rodzicielskie jezeli tylko jej reka drgnie w strone polki ze smoczkami i butelkami.

                                    ot tyle i az tyle.

                                    --
                                    fakt, miałam farta i intuicję, że nie poszłam do łóżka z żadnym zboczeńcem, co by mnie z łóżka wyrzucił za przybieranie pozycji innej, niż misjonarska' - by aandzia43