artjoasia
25.11.08, 22:53
... w tytule nie zmieściło mi się słowo nareszcie.
Nie chodzi mi o wypadki czy inne nieprzewidywalne rzeczy, tylko o to, kiedy dziecko zaczyna mieć świadomość niebezpieczeństwa. Że czegoś nie wolno nie dlatego, że mama ma taki kaprys, ale dlatego, że to jest niebezpieczne. Kiedy dziecko przestanie odkręcać kurki z gazem albo pchać palce do gniazdka nie dlatego, że akurat stoję obok i patrzę, ale dlatego, że nauczy się pojęcia niebezpieczeństwa?
Jasne, że dzieci są różne i na pewno nie ma na to jakiegoś ściśle określonego momentu, ale jakąś średnią statystyczną może da się określić. Napiszcie, jak było u Was.