Dodaj do ulubionych

Zapalenie płuc - kochane pocieszcie..

16.06.09, 22:43
Od 3 tyg moja córeczka miala kaszel, lekarka nic nie słyszala
przepisała Eurespal. Upierdliwie chodziłam z dzieckiem co 3 dni bo
nie dawało mi to spokoju, mała kaszlała w nocy co 15min!! Szmery na
oskrzelach - Baktrim. Po 3 dniach zabrałam małą na pogotowie tam
uslyszałam, ze mam zmienić pediatre który na zapalenie oskrzeli
zaleca Baktrim. Dostaliśmy Rulin po 2 dniach zapalenie płuc. Od
wczoraj mamy zastrzyki Gentomecyne ( bardzo Was przepraszam jeśli
zmieniam nazwy lekarstw) Dzisie jest po 2 dawce i jest strasznie
mala charczy i się poci choć temperatura ok. Tak strasznie się boję -
jak jej jeszcze mogę pomóc?? Siedzieć nad nią?? Czy to prawda, ze
dziecko sie może w nocy udusić?? Czy Wam pomogło leczenie tymi
zastrzykami?? Błagam Kochane napiszcie coś bo ja chyba zgłupieje!!
Obserwuj wątek
    • jk0308 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 16.06.09, 22:55
      ja też mam taki sam problem. Moja mała 15mc dostaje zastrzyki
      Lincocin i doustny Hiconcil i Nystatynę. Też miała katar, później
      kaszel i temperatura 37,5 przez 4 dni. Byłam u lekarza i tez
      wszystko o.k w oskrzelach ale zalecił nam Bactrim. Po dwóch dniach
      mała częściej kaszlała i tem. 39. Drugi pediatra stwierdził
      zapalenie płuc (lewy płat płucny cały. Ale najbardziej co mnie
      zaniepokoiło to podejrzenie w 70% zapalenie płuc pneumokoki.Dostaje
      te zastrzyki(miała dostac Zinacef ale jast na niego uczulona) i
      dodatkowe antybiotyki doustne. Ale co najgorsze wogóle nie chce ich
      pić.I tez nie wiem co mam zrobic i bardzo się martwię.Może znacie
      sposoby żeby dziecko piło leki bo juz chyba wszystkiego próbowaliśmy
      i wszystko w odwrotnym kierunku. Pomóżcie!!!!
    • m.polkawnecie Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 07:50
      moja w wieku ok.2 miesięcy też dostała zapalenia płuc, trafilismy do
      lekarza ktory (zamiast doustnych antybiotyków jak inna pediatra)
      podał zastrzki chyba Biodacyna o ile sie nie mylę. Też od razu nie
      bylo poprawy ale po całej serii 10 doszła do zdrowia.
      My dostalismy zalecienia spacerów (byla pora -maj)tylko nie na
      słońcu, wentylować pomieszczenia.
      • lukrecja34 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 07:57
        moja córka co prawda tylko otarła się o zap. płuc-po 2 tygodniach leczenia zap.
        oskrzeli 3 antybiotykami..kolejny lekarz-tym razem wezwany prywatnie do
        domu-zalecił zinnat w syropie (akurat mała ładnie pije lekarstwa)i koniecznie
        filxotide we wziewach.nie wiem czy ten lek pomaga na płuca ale u nas poprawa
        była natychmiastowa.po 4 dniach nie było śladu choroby.
    • gosiek289 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 08:39
      mój synek w marcu br. miał prawie 3 latka i przechodził paskudne zapalenie płuc
      byliśmy 2 tygodnie w szpitalu - brał tam 2 rożne antybiotyki dożylnie - bo nie
      chciało zejść zapalenie płuc
      przez całą chorobę wziął aż 4 antybiotyki - i trwało to ponad miesiąc - nikomu
      nie życzę
      niedawno zaszczepiliśmy go na pneumokoki ( chcemy jeszcze na meningokoki)
      współczuję tobie przeżyć - jak sytuacja sienie poprawi idź z córką do szpitala
      mój mały oprócz zapalenia płuc miał jeszcze zapalenia krtani i dawali mu sterydy
      na rozszerzenie krtani - po to, żeby mógł normalnie oddychać
      jeżeli obawiasz się o dziecko - czujesz, ze coś nie tak - na prawdę jeż do
      szpital - ja dziękuje Bogu, że byłam i mi go wyleczyli - bo na prawdę ciężko z
      nim było
      jedenminus - w szpitalu podłapał od innych dzieci ratowirusa sad
    • anneczka78 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 09:21
      Mój synek przeszedł zapalenie płuc w marcu. Po takiej chorobie układ oddechowy
      długo dochodzi do siebie - my jeszcze teraz, w czerwcu, kurujemy się inhalacjami.

      Miejmy nadzieję, że gentamycyna przyniesie efekty. To dopiero druga dawka, więc
      nie spodziewaj się błyskawicznej poprawy. Poza tym bardzo dobrze działają
      inhalacje, przyspieszają zdrowienie i zapobiegają dusznościom. Jeśli masz dostęp
      do inhalatora (w dużych miastach są apteki, które wypożyczają) to warto
      spróbować. Płyn do inhalacji oczywiście musi przepisać lekarz. Można też dziecko
      oklepywać, ale ktoś doświadczony powinien Cię tego nauczyć, np. lekarz lub
      pielęgniarka. Raczej mało prawdopodobne, żeby dziecko leczone się udusiło, więc
      nie panikuj. Wystarczy, że w nocy będziesz nieopodal, tak żeby usłyszeć
      ewentualny kaszel, nie musisz nad dzieckiem siedzieć.

      Jeśli chodzi o niechęć do przyjmowania leków, to u nas sprawdziło się podawanie
      syropu / zawiesiny w kieliszku, z dodatkiem cukru i potem natychmiast coś do
      popicia. Jeśli dziecko uparcie nie przyjmuje leków lub wymiotuje po podaniu, to
      niestety trzeba pomyśleć o zastrzykach, bo zapalenie płuc trzeba przeleczyć
      porządnie.
      • anneczka78 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 09:23
        Aha, no i dziecko powinno jak najwięcej kaszleć. Trzeba zachęcać i przypominać.

        Głowa do góry, będzie dobrze!
        • piopal WIOLA 17.06.09, 09:31
          Spokojniesmilepoprawa przy antybiotyku jest zazwyczaj na 3 dobę od
          momentu jego podawania,Gentamycyna jest bardzo dobrym starym lekiem
          i napewno pomoże twojemu dziecku.Jezeli masz znajomą pielęgniarkę to
          poproś o postawienie baniek-tylko pamiętaj ze dobę po bańkach
          dziecko dziecko musi być z dala od przeciagów i często zmieniaj
          koszulki bo bardzo się poci.Twój lekarz może chciał dobrze nie dając
          od razu antybiotyku ale Eurespal i Baktrim podaje sie na początku
          infekcji to wtedy podobno przynosi efekt-pisze podobno bo moi
          chłopcy są oporni na te leki.
    • mammajowa Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 09:40
      niemożliwość podania antybiotyku doustnie skutecznie (czyli plucie i wymioty
      wszystkim lekarstwem) jest wskazaniem do antybiotyku dożylnego. inhalacje i
      oklepywanie koniecznie. n i można podać taką herbatkę z majeranku i cytryny,
      która działa wykrztuśnie (szklanką wrzątku zalać łyżeczkę majeranku i dodać sok
      z cytryny, my dosładzaliśmy sokiem malinowym). herbatka na pewno działa - ja
      zdrowa wypiłam i kaszlałam 2h.
    • echo1978 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 12:35
      koniecznie inhalacje - może nawet nie tylko solą, ale z lekiem (zależy czy ma
      skurcz oskrzeli czy nie).
      I oklepywanie
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 12:44
      moja mała niestety za każdym razem gdy miała zap płuc ladowała w szpitalu. W jej
      przypadku antybiotyk doustny jest bez sensu bo zazwyczaj razem z kaszlem są
      wymioty. Moje rady oklepywać, oklepywać i zeby dzieciak dużo kaszlał. no i
      inhalator to niezastąpiona rzecz
    • dotkarad Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 12:46
      Rozumiem Twój strach, bo pamiętam, jak wylądowałam z moją córką w
      szpitalu na zapalenie oskrzeli, które nie dawało żadnych objawów,
      oprócz wysokiej temperatury. Dopiero po tygodniu brania dożylnie
      antybiotyku w szpitalu mała się rozkaszlała, miała okropne duszności
      i też się martwiłam, że się udusi. W szpitalu były po kilka razy
      dziennie inhalacje, a po wyjściu stosowałam jeszcze przez 2 tygodnie
      flixodite przez tubę. Super rozkurcza oskrzela, dziecko lekko
      oddycha. Naprawdę polecam.
      Milenka moje serduszko
    • zebra12 Wiolka, ja to przeszłam 17.06.09, 12:48
      Ten lek, to Rulid, nie rulin zapewne smile
      Myśmy leżeli szpitalu, bo mała miała powiększoną zapalnie grasicę,
      śledzionę i prawą komorę serca. Co u Ciebie wywyłało to zapalenie? U
      mnie hib. Gorączki też nie było. Inhalacje z oklepywaniem 3 razy
      dziennie.
      W jakim wieku jest Twoje dziecko? Moja miała takie zapalenie 2 razy-
      jak miała 3 tygodnie i jak miała 7 miesięcy.
    • aloiw1985 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 16:12
      rób inhalacje- kochana wiem co przezywasz - sama przeszlam prsze zto
      rok temu- chorowalismy 3 miesiace i nic nie pomagalo. Inhalacje 3
      razy dziennie podzialaly- oczywiscie przy podawaniu lekow
      przepisanych przez pediatre. Ja inhalowalam synka sola fizjologiczna
      z olejkiem sosnowym- polecam napewno nie zaszkodzi a udrozni drogi
      oddechowe. poza tym oklepuj. z pluc i oskrzeli mala musi sie pozbyc
      sluzu. Potem bedzie ok
      A Tobie zycze samozaparcia
    • magdalas Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 17:40
      koniecznie pogadaj z lekarzem o wziewach 1) fixotide, 2) ventoline. To
      rozpręża pęcherzyki w płucach i dziecko lepiej oddycha. Po drugie
      koniecznie oklepuj wtedy się wydzielina odkleja i łatwiej odkaszlnąć.
      Po trzecie lekarze też zapisują zyrtek w kropelkach. No i antybiotyk
      (który podobno nie jest potzrebny jeśli zapalenie płuc jest wirusowe,
      ale ciężko z lekarzami dyskutować jeśli chodzi o zdowie dziecka. Zyczę
      szybkiego powrotu do zdrowia
    • kol.3 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 19:45
      Może to mykoplazmoza?
      • kol.3 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 19:48
        Mój syn w wieku 6 lat miał mykoplazmatyczne zapalenie płuc. Myślałam, że się
        udusi. Kasłał prawie non stop.Pomogła rovamycyna. Ale trzeba zrobić badanie w
        kierunku mykoplazmozy, z krwi, na wyniki czeka się dość długo.
    • justin-ar Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 17.06.09, 21:49
      Obserwuj małą. Gentomecyna może uszkodzić słuch. Mój mąż w
      dzieciństwie był leczony tym antybiotykiem i niestety lekarka nie
      uprzedziła jego mamy o takiej możliwości. W porę tego nie zauważono
      i skutki pozostały do dzisiaj. Przeczytaj na ulotce o możliwych
      skutkach ubocznych i zapytaj swojej lekarki, może to jakaś
      unowocześniona wersja tego leku i już jest bezpieczny, ale lepiej
      się upewnić.
      • wiolka007 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 18.06.09, 10:51
        Kochane dałyśmy rade!! Dzieś usłyszałam 'płuca czyste" jestem
        strasznie szczęśliwa, no i w szoku, że tak szybko. Gento mamy
        jeszcze 4 dni i wziewy o których piszecie. Dziękuję, że byłyście z
        nami w tych koszmarnych chwilach - było ciężko.. Życzę Wam i Waszym
        maleństwom duzo zdrówka - czasem zapomina sie jakie ono jest dla nas
        ważne wink
        • muchaklucha Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 18.06.09, 12:37
          Świetnie, że płuca czystesmile Ale uwaga: To co teraz napiszę to ku
          przestrodze. My nie możemy wyleczyć zapalenia płuc od marca. Tak
          samo jak u ciebie: zero objawów no i szpital (szok). W szpitalu
          dostał klacid, inhalacje z berodualu, muchosolvanu...Płuca czyste.
          Minął tydzień. Kaszel, powrót zapalenia płuc. Znowu szpital!. Znowu
          klacid znowu inhalacje. Minął kolejny tydzień - płuca czyste.
          Miesiąc siedział po tym szpitalu w domu (chodził na spacery
          delikatnie, nie biegał - jak radzili lekarze). Ok. Po miesiącu
          wyjechaliśmy na wycieczkę za miasto - dostał kaszlu. Ja
          przewrażliwona po tym wszystkim - do lekarza. ZAPALENIE PŁUC.
          Masakra, ale ok. Jakieś inne inhalacje, klacid stosy badań,
          (odporność, chlamydie, alergie... no wszysyko). Minął tydzień -
          płuca czyste. Początek czerwca - znowu kaszel. I co? ZAPALENIE PŁUC.
          Poszliśmy do alergologa, który stwierdził, że dotychczasowe leczenie
          jest beznadziejne (klacid powinno się podobno brać 20 dni...)
          koszmar jakiś. Jeśli jest prawdą to, co mówi ta lekarka okazuje się,
          że moje dziecko (2 lata) od marca ma chroniczne niedoleczone
          zapalenie płuc. Słuchajcie, to jest jakiś koszmar. Dostał cedax,
          póki co ma płuca czyste. Uważajcie na lekarzy, bo to.... eeehhh
          szkoda gadać. a Tobie wiolka życzę dużo zdrówka i czujnoścismile)
          Pozdrawiam!
          • magdalas Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 18.06.09, 13:02
            moja córcia miała zapalenie płuc w lutym. walczyliśmy prawie 2
            tygodnie. Lekarze zalecili 2 miesiące rekonwalestncji. Bez żłobka,
            spotkań w grupie, sklepów itd. Po tygodniu może 2 znowu kaszlała, ale
            to byly "tylko" oskrzela, no i znowu antybiotyk. potem chodziliśmy do
            groty solnej, wyjechaliśmy na tydzień nad morze, zaczełam podawać
            tran, wapno i immunoaronC lub bioaron - regularnie. No i odpukać nie
            jest źle, chodzi do żłobka i jakiś od kilku tygodni nie choruje. Ale z
            tą odpornością to jest jakiś kompletny kanał.
            • anneczka78 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 18.06.09, 13:38
              U nas to samo od marca, płuca czyste (potwierdzone rtg), ale kaszel jest nadal,
              do tego lekko czerwone gardło. Czekamy na wyniki wymazu, bo nie ulega
              wątpliwości, że jeszcze trzeba go doleczyć. Po zapaleniu płuc ukł. oddechowy
              dochodzi do siebie przez ok. 6 miesięcy. W międzyczasie łatwo łapie inne infekcje...
              • czar_bajry Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 19.06.09, 00:48
                A żadnych inhalacji nie przepisali?
                • anneczka78 Re: Zapalenie płuc - kochane pocieszcie.. 19.06.09, 10:01
                  Miał inhalacje z atroventu, pomogły, ale kaszel wrócił. Teraz po drugiej turze
                  inhalacji też jest dobrze, ale nie wiem, na jak długo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka