Dodaj do ulubionych

kilka pytań...

11.08.09, 08:24
Napewno na tym forum znajdzie się sporo doświadczonych mam, które
odpowiedzą mi na kilka nurtujących mnie pytań.
Wiem, że człowiek uczy się na błędach ale może Wasze podpowiedzi
pomogą mnie i innym mamom, które zadają sobie podobne pytania.
Otóż od kiedy:
- oduczyć dziecko od smoczka,
- przestawać dawać mleko w butelce i podawać w kubku,
- sadzać dziecko na nocnik,
- jak przekonać dziecko do picia wody,
- jak przekonać dziecko do jedzenia obiadków, a w szczególności do
tych z grudkami ( tu moja porażka - za późno zaczęłam podawać
obiadki z grudkami, mała przyzwyczaiła się do papek, a ja chcąc zeby
dziecko zjadło bez problemu to podawałam zmiksowane potrawy sad).
Chcąc uniknąć podobnych "porażek" podzielcie się swoimi
doświadczeniami. Dodam, ze mała ma 13 miesięcy.
Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • super-mikunia Re: kilka pytań... 11.08.09, 08:43
      Co do obiadów. Tez miałam ten problem. Młody słoiczkowy i gdy
      chciałam wprowadzać mu pokarm pociachny widelcem i przeze mnie
      ugotowany OPÓR uncertain Zaczęlismy go karmić kiedy my jedliśmy (bardzo
      chętnie chciał jeść z naszych talerzy, naszymi widelcami i to co
      akurat my jedliśmy) i tak powoli (ok 1,5 m-ca) przekonał się do
      takiej konsystencji i takich smaków. Powoli, spokojnie na pewno się
      nauczy smile
      • kitka20061 Re: kilka pytań... 11.08.09, 08:51
        Wątków na interesujące Cię tematy przewinęło sie tu już tysiące, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę i znajdziesz odpowiedź na wszystkie pytania.
        • owieczka_pl Re: kilka pytań... 11.08.09, 08:56
          dzięki kitka20061.
          Wiem, ze istnieje takie coś jak "wyszukiwarka" ale może ktoś nie ma
          czasu żeby przeszukiwać forum. Poza tym pewnie odpowiedzi na
          powyższe pytania znajduja się w osobnych wątkach.
          Może jednak ktoś będzie chciał odpisać i nie bedzie to dla niego
          żaden problem.
    • rulsanka Re: kilka pytań... 11.08.09, 09:33
      Mleko w kubku można dawać jak dziecko ma 4-5 miesięcy. Co do smoczka to chyba im
      szybciej, tym lepiej. Ale mój chłopak niesmoczkowy. Do grudek przyzwyczajałam
      dając jedzenie do rączki - banany, chleb, gotowane warzywa. Nocnik jak dziecko
      ma koło 2 lat.
      • alpepe Re: kilka pytań... 11.08.09, 10:22
        u mnie j.w. z wyjątkiem nocnika. Nocnik u starszej na kupkę, jak miała ok. 9 m.
        u młodszej na wszystko, jak skończyła półtora roku bo wcześniej mi się nie chciało.
    • koza_w_rajtuzach Re: kilka pytań... 11.08.09, 11:11
      > - oduczyć dziecko od smoczka,

      Moim zdaniem najlepiej w ogóle nie uczyć dziecko ssać smoczka. Ale
      jeśli już się go tego nauczyło, to powinno się oduczyć ssania tego
      jeszcze w okresie niemowlęcym. Dziecko które nie ssie smoczka samo
      potrafi się w trudnych sytuacjach samouspokoić i lepiej śpi, bo nie
      jest nauczone, że musi przez sen coś ssać. Wydaje mi się wręcz, że z
      bezsmoczkowymi dziećmi jest prościej, choć w pierwszych trzech
      miesiącach życia może wydawać się ciężej bez smoka.

      > - przestawać dawać mleko w butelce i podawać w kubku,

      Nigdy nie dawałam mleka w butelce. W ogóle nigdy nie dawałam dziecku
      pić z butelki. Na początku łyżką poiłam, a odkąd syn skończył 6
      miesięcy to dostaje pić ze zwykłego kubka (nie żadnego kubka-
      niekapka). Z córką było jakoś podobnie. Ale moje dzieci chowane na
      piersi, więc to co innego. Pamiętam, że moja córka jak miała roczek
      piła już normalnie ze szklanki i nic nie rozlewała, także na pewno
      dziecko w tym wieku nie potrzebuje pić z butli.

      > - sadzać dziecko na nocnik

      Myślę, że możesz już zacząć. Mojej córce dość późno pokazałam nocnik
      i ona miała jakieś lęki przed siadaniem na niego. Mogłabyś już teraz
      zacząć dziecko oswajać z nocnikiem, ale na takie poważniejsze nauki
      to ma jeszcze mnóstwo czasu.

      > - jak przekonać dziecko do picia wody,

      Jak nie lubi wody, nie jest do jej picia przyzwyczajona, to raczej
      nie przekonasz. Możesz oczywiście próbować, ale nic na siłę.

      > - jak przekonać dziecko do jedzenia obiadków, a w szczególności do
      > tych z grudkami

      Szczerze mówiąc nie wiem. Od początku rozszerzania diety staram się,
      żeby były grudki w jedzeniu. 7-miesięczny syn bez problemu je
      wszystko z grudkami, nawet takimi większymi i nie ma mowy o jakimś
      krztuszeniu się czy niechęci do takiego jedzenia. Córka w tym wieku
      też jadła z grudkami, a jak miała roczek to dostawała normalne
      dorosłe jedzenie. Chyba po prostu musisz ją stopniowo do tych grudek
      przyzwyczajać.
    • mika_p Re: kilka pytań... 11.08.09, 12:46
      > Otóż od kiedy:
      > - oduczyć dziecko od smoczka,

      Najlepiej wcale nie uczyć. Przy drugim dziecku podawałam sporadycznie (w
      sytuacjach, kiedy byliśmy gdzieś, juz była najedzona ale gwar nie pozwalał
      zasnać - miała chyba parę tygodni, kiedy i tego zaprzestałam).

      > - przestawać dawać mleko w butelce i podawać w kubku,
      Młody, odstawiony od piersi dość wczesnie, na pewno nie miał butelki mając
      półtora roku, Mała w ogóle nie dostawała butelki z mlekiem, dłużej była karmiona
      piersią.

      > - sadzać dziecko na nocnik,
      Kiedy zaczyna coś rozumieć w temacie. U córki zdiagnozowałam dojrzałosć do
      nocnika na podstawie tego, że - chodząc goła z własnego wyboru - stawała i
      patrzyła, jak siusia. Uznałam, ze skoro wie, kiedy zaczyna, to czas ją
      ucywilizowac, żeby nie siusiała na dywan, tylko do nocnika.

      > - jak przekonać dziecko do picia wody,
      Podawać wodę.

      > - jak przekonać dziecko do jedzenia obiadków, a w szczególności do
      > tych z grudkami
      Młody jadł bez problemu zgodnie z napisami na słoiczkach. Mała miała odruch
      wymiotny na grudki, ale bez problemu zjadała kostkę kartofla czy różyczke
      kalafiora z moich palców. Wydaje mi się, że wiedziała, że to cos innego niż
      gładka zupa i nie próbowala łykac jak papki. A miała wtedy z 7-8 miesięcy.
    • daga_j Re: kilka pytań... 11.08.09, 15:09
      Ja nie używałam smoczka ale z tego co wiem to po skończeniu roku czy półtora to chyba czas by się go pozbyć?.. Nie mam doświadczenia w tym temacie. Ale jakbym używała smoczka to tylko jako uspokajacza, nie podoba mi się jak wiele dzieci nosi smoczek w buzi całe dnie, bawi się z nim, próbuje gadać mimo smoczka, wtedy chyba on pełni jakąś dziwną funkcję, więc walczyłabym z tym.
      Butelka, po skończeniu pół roku próbowałabym z niekapkami, w okolicach 10 mies. z kubkami z dziurkami, ale "kapiącymi", po roku to samo, plus picie przez rurkę, ze szklanki trzymanej przez rodzica przy ustach. Nie pamiętam kiedy moja córka nauczyła się sama trzymać i nie rozlewać zwykły kubek, synek 21 mies. jeszcze nie umie.
      Sadzać na nocnik po skończonym roku, ale na krótko, "łapanie" siuśków przez rodzica i tym samym oswajanie z nocnikiem, pokazywanie, że jak coś tam trafi to jest fajnie. Po 18 miesiącach można zacząć naukę, czyli wkładać majteczki, przypominać, ale czasem to jeszcze za wcześnie. Córkę oduczyłam w wieku 23-24 miesiące, synka próbuję i jeszcze nie kuma, a jak mówię on ma 21 miesięcy.
      Woda - po prostu od czasu do czasu proponuj, lekko rozcieńczaj soczki, i w końcu zaakceptuje, pewnie przy okazji silnego pragnienia, ale lato się kończy i może być trudniej z tym silnym pragnieniu przy upałach smile Moja córka z 2 lata odmawiała wody, ale potem nawet nie wiem kiedy zaczęła pić.
      Obiadki - nie mam super rad, moje dzieci też jedzą za mało warzyw, ale nie podawałam im ciągle tylko słoiczków więc miały okazję próbować innych rzeczy i coś tam polubiły. Synek jest mięsożerny, a córeczka słodkożerna wink ona wyjada z talerza ziemniaki, on kotlety hi hi, surówek oboje nie chcą, no córka lubi buraczki przynajmniej i ogórki kiszone, ale synek jeszcze nie. Dlatego by zjadł warzywa daję mu czasem słoiczki, w nich ten cały miks mu smakuje. Córka lubi kanapeczki z dżemem, synek z wędlinką. I to on ściągnie z chleba plasterek, a chleb czy bułkę to zje w ostateczności smile
    • ga-ti Re: kilka pytań... 11.08.09, 15:46
      Oduczyc od smoka przed rokiem. Około 10 miesiąca zanika odruch ssania a i konczy się kształtowac "wysunięty" zgryz, więc to pora na rezygnowanie ze smoka. To teoria. Moje dzieci bezsmoczkowe, więc w praktyce Ci nie poradzę.

      My "piersiowi", więc butli dzieci nie ciągnęły. Jedzonko łyżeczką, picie z niekapków. Myślę, że z butlą ze smokiem podobnie, jak ze smokiem wogóle. Spróbuj może kubków-bidonów, czy butelek z "dziubkami".

      Z nocnikiem zdania podzielone bardzo. Zakładając, że dziecko wogle będzie chciało usiąśc to można próbowac. Ja stawiam na "świadomośc" dziecka, jak będzie wiedziało, czuło, że robi, a kolejny krok wtajemniczenia, że chce zrobic siusiu/kupę to znak, że już pora. A, może nie tolerowac nocnika, tylko muszlę z nakładką smile

      Picie wody. Nie dawałam starszemu prawie wcale i sam zechciał wody, gdy widział, że my pijemy, ale był już chyba 3 latkiem. Młodsze dziecko chętnie pije wodę naśladując starszego. Hitem u nas są butelki-niekapki po Kubusiu Waterrr, lub po Aqua.

      Obiadki stopniowo zagęszczac albo próbowac dawac pokrojone w kosteczkę. Syn początkowo nie jadł papek tylko kawałki marchewki, ziemniaka, kalafiora, brokuła jadł łapkami. Do chrupania chrupki kukurydziane (lepszych firm praktycznie zupełnie rozpuszczają się w buzi), biszkopty, chlebek chrupki. Można kroic na plasterki (albo dac kawałek w rękę) banana, gruszkę, śliwkę, arbuza, brzoskwinię (miękką). Makaron np.świderki, jajko, mięciutkie mięsko (np. kawałek upieczonego pasztetu, czy pulpeta ze zmielonego mięska). To moje pomysły, żeby mała nauczyła się gryźc. A i najważniejsze, starajcie się jeśc razem, jest szansa, że będzie was naśladowała, chciała próbowac wasze jedzonko, pozna inne smaki, zainteresuje się czymś innym jak swoje zupki.

      Powodzenia! Pozdrawiam!
    • centrum.rr [...] 11.08.09, 19:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malina-pl Re: kilka pytań... 11.08.09, 20:13
        Moje dzieci nauczyły się : nie ssać smoczka,starszy w wieku 2,5 roku,
        młodszy ssie nadal (1 rok i 8 m-cy); korzystać z nocnika, starszy 2
        lata i 2 m-ce, młodszy robi nadal w pieluchę; nie pić z butelki, obaj
        jak mieli ok.1,5 roku, wodę piją bardzo chętnie szczególnie tę smakową
        żywiec; jedzenie z grudkami nie było problemem ok. 10 m-ca. Dodam że
        chłopaki zdrowi jak rydze, zęby i zgryz w porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka