nstemi
19.08.09, 22:18
Kilka tygodni temu pisałam o historii z parkingu po warszawskim Decathlonem,
gdzie zauważyłam dziecko zostawione samo w samochodzie w upał, a tu znowu
podobna historia z Trójmiasta:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6937673,W_upale_zostawila_dziecko_w_samochodzie_i_poszla_na.htm
Skad się biorą tacy kretyni?! Pytanie jest retoryczne...
Doszłam do wniosku, że nie ma co się szczypać. Rozbić szybę czym się da i
wzywać policję i pogotowie. Nie się co bawić w szukanie zwyrodniałych opiekunów.
Po prostu ręce opadają...