Dodaj do ulubionych

mam big problem

02.10.09, 14:30
dziewczyny co ja mam zrobic, 25min temu dzwonila do mnie jakas pani zebym w
poniedzialek przyszla na rozmowy kwalifikacyjna na 8:00 rano, oczywiscie
przedstawila sie i powiedziala z jakiej firmy dzwoni tylko oczywiscie ja
glupia, pod wrazeniem nie zrozumialam, a zlozylam cv do kilku firm, co ja mam
teraz zrobic jestem tak roztrzesiona, isc czy nie? oddzwonic i zapytac jaka to
firma, ale idiotka ze mnie...
tylko prosze nie utwierdzajcue mnie w tym fakcie
moj m ma zadzwonic pod ten numer i cos wymyslic zeby sie dowiedziec co to za
firma i czekam wlasnie czy sie dowie
masakra
Obserwuj wątek
    • bswm Re: mam big problem 02.10.09, 14:32
      A wiesz na jaki adres jechać na rozmowę?
      To wrzuć w google i tyle.
    • moofka Re: mam big problem 02.10.09, 14:32
      no a nie podala ci adresu i osoby z ktora masz sie spotkac?
      • czerwcoweszczescie Re: mam big problem 02.10.09, 14:34
        adres mam i wszystko tylko nie wiem nazwy firmy
    • rodriga Re: mam big problem 02.10.09, 14:35
      Wrzuć w google telefon, to czasem wystarcza.
      Jak nie, to niech ktoś zadzwoni tam teraz, recepcja zazwyczaj się przedstawia
      nazwą firmy.
    • czerwcoweszczescie juz wiem ufff... 02.10.09, 14:39
      m zadzwonil i babeczka sie przedstawila ze z rossmama, tam skladalam na
      menadzera, jaka ulga przynajmniej wiem jak sie przygotowac.
    • 18_lipcowa1 Re: mam big problem 02.10.09, 14:43
      hehe tez mi sie zdarzalo
      tylko w UK to zawsze troskliwi sa i sie pytaja czy wiem gdzie jest
      siedziba
      • czerwcoweszczescie a teraz z innej beczki 02.10.09, 14:54
        co byscie zrobily moja sytuacja wyglada tak:
        obecnie jestem na urlopie macierzynskim i po urlopie powinnam wrocic do mojej
        pracy na stanowisku instruktora mozna powiedziec ze troszke na stanowisku
        zastepcy kierownika, praca jest w miare w gastronomi, czasami w kuchni tez,
        platna tez w miare tylko godziny blee od 10:30 do 24:00 czasami dluzej,
        kierowniczka jest moja dobra kolezanka mieszka dwa bloki dalej odwiedzamy sie
        itd, czy powiedziec jej ze szukam innej pracy?
        • modrooczka Re: a teraz z innej beczki 02.10.09, 14:56
          Nie. jedna baba drugiej babie i na lodzie zostaniesz. Po co masz mówić?
          Dostaniesz pracę to się pochwalisz.
          • czerwcoweszczescie Re: a teraz z innej beczki 02.10.09, 15:00
            modrooczka napisała:

            > Nie. jedna baba drugiej babie i na lodzie zostaniesz. Po co masz mówić?

            Racja i to WIELKA, a raczej nie jest moja przyjaciolka tylko kolezanka, mysle
            nawet ze przemawiala by przez nia zazdrosc i bym mi dopierdzielala w pracy a
            tego bym nie wytrzymala.
            Jestem jeszcze pod emocjami tego tel chociaz wole sie nie nastawiac ze dostane
            ta prace, lepiej milo sie rozczarowac niz byc zawiedziona.
        • ola_motocyklistka Re: a teraz z innej beczki 02.10.09, 15:07
          Jeżeli wrócisz do dawnej pracy, to pamiętaj, że jako matka dziecka do lat 4 nie
          możesz pracować w godzinach nocnych. Ja wiedząc o tym początkowo chciałam
          wracać, ale okazało się że regulamin zakładu pracy mówi, że godziny nocne w
          mojej firmie zaczynają się od 23...smile
          • iwles Re: a teraz z innej beczki 02.10.09, 16:32


            nie, że nie może pracować w godzinach nocnych, tylko bez zgody pracownika
            pracodawca nie może kazać pracować w godzinach nocnych smile
            • ola_motocyklistka Re: a teraz z innej beczki 02.10.09, 16:43
              Racja.Dokładnie o to mi chodziłosmileniedokładnie tylko napisałamsmile
    • poletta84 Re: mam big problem 02.10.09, 16:40

      Ja zapisuję wszystkie linki w kompie. Często nie zrozumiem nazyw
      firmy, ale przynajmniej po adresie wiem, gdzie mam jechać. Wtedy też
      wiem jaka to firma i mogę znaleźć coś o nich, żeby chociaż wiedzieć
      czym się zajmują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka