Dodaj do ulubionych

windowanie cen

14.10.09, 09:45
chciałabym się z wami podzielić sytuacją: szukałam butów dla mojego dziecka,
zimowych- zaczęłam od pobliskiego targu, wiadomo buty rynkowe nie są markowe
ale za rozsądną cenę i jeden sezon wytrzymają. znalazłam takie za 50 zł, ale
nie pasowały na nogę więc nie kupiłam. szukałam więc w normalnych sklepach i
znalazłam identyczne za 140 zł. dziewczęta powiedzcie mi dlaczego taka marża,
przecież to zwykły rynkowy badziew a nie jakieś bartki czy elefanty?
Obserwuj wątek
    • aluc Re: windowanie cen 14.10.09, 09:52
      zacznij od zastanowienia się, jakie koszty ma sprzedawca bazarowy, a
      jakie sklepikarz
      • matsuda Re: windowanie cen 14.10.09, 09:53
        ok ale ja wiedząc o takim windowaniu nie zakupię w tym ( konkretnym) sklepie
        niczego, logicznie patrząc
        • karra-mia Re: windowanie cen 14.10.09, 09:56
          a ja bym się jeszcze zastanowiła, czy rzeczywiście te buty były
          identyczne? Może były podobne, ale coś je różniło.
        • lola211 Re: windowanie cen 14.10.09, 13:41
          Nie kazdy bedzie na bazarze butów szukal i kupi w sklepie nie
          wiedzac jaka jest roznica w cenie.
          jak ktos napisal- wiele zalezy od kosztow jakie ponosi sprzedawca.Na
          bazarze handluja czasem osoby bez stosownych zezwolen, oplaty maja
          duzo nizsze.
    • ewcia1976 Re: windowanie cen 14.10.09, 10:16
      To ja znam lepszy przykład. 2 sklepy Wojasa w centrach handlowych,
      oddalone o 15 min jazdy autem.1 "pod marką", drugi firmowy.
      W pierwszym przeceny min. buty za 50 zł. W drugim zero przecen
      buty , które w pierwszym były za 50zł po 180 smile.
      Czemu są windowane ? Może liczą na naiwność ludzi. NA przecebach
      jakoś opłaca się im sprzedawać te same rzeczy taniej niż na targu .
      • lola211 Re: windowanie cen 14.10.09, 13:44
        NA przecebach
        > jakoś opłaca się im sprzedawać te same rzeczy taniej niż na targu .

        Opłaca sie o tyle, ze chca sie po prostu tych egzemparzy pozbyc ,
        chocby mieli wyjsc na zero lub na minus, bo samo magazynowanie
        towaru wiecej kosztuje.Lepiej odzyskac 40 zl niz miec buty, ktore
        kurza sie na polce.
    • alabama8 Re: windowanie cen 14.10.09, 13:44
      Bo są tacy, którzy uważają że jeśli kupią buty za 50 zeta to skąpią
      dziecku, jeśli kupią takie same za 140 to już dają mu to co
      najlepsze.
      Mój młodziak już 3 sezon nosi takie same buty zimowe kupowane w
      Auchan z 19,90 (oczywiście nie te same, bo noga rośnie). Ale okazało
      się, że są ciepłe, nie przeciekają, łatwo się je zakłada - więc co
      roku kupuję mu takie same.
      • phantomka Re: windowanie cen 14.10.09, 13:49
        Ty piszesz o bazarze. Ja napisze o znanej firmie obuwniczej, ktora
        kupuje chinskie tanizny doklada do nich min. kilkukrotna przebitke
        ceny. Kiedys weszlam do ich sklepu, obejrzalam buty,cena ok. 150 zl
        (jakosc tragiczna) Poszlam dalej, zwykly sklep obuwniczy (w tym
        samym centrum handlowym) te same buty w cenie 29,90smile
        Kiedys problem windowania cen byl omawiany w mediach. Jakis
        specjalista od ochrony konsumentow wypowiadal sie na temat zawyzania
        cen przez znane sieciowki (czesto ceny na produktach podane sa
        rowniez w innych walutach i np. w euro czy funtach wychodzilo
        taniej) Stwierdzil, ze jest to moze niemoralne (bo w koncu nie
        jestesmy bogatym spoleczenstwem) ale dopoki jest zbyt i
        wolnorynkowosc, to oni jako instytucja nie maja nic do tego. Chcesz-
        kupujesz, nie chcesz-nie kupujesz.
    • figrut Re: windowanie cen 14.10.09, 14:04
      > znalazłam identyczne za 140 zł. dziewczęta powiedzcie mi dlaczego taka marża,
      > przecież to zwykły rynkowy badziew a nie jakieś bartki czy elefanty?
      U nas można na targu kupić buty znanych firm, choć to raczej na tych dużych
      targach, a nie codziennych w małych miejscowościach.
      Co do kosztów hmmmm... Porównam może koszty lokali u nas i koszty opłat
      bazarowych. Lokal 22 m2 w rynku (małe miasteczko), to 500 zł. miesięcznie.
      Miesięczna rezerwacja miejsca na dwa dni w tygodniu w tym samym
      miasteczku to 35 zł. + postojowe 12 zł. za 6 metrów kwadratowych płatne za każdy
      postój. Liczymy - jedno miasteczko na miesiąc licząc średnio dziewięć dni
      w miesiącu, to koszt 143 zł. za dziewięć dni + dzień w dzień koszty
      paliwa, czyli dowóz towaru na targ. Tanio ?
    • franczii Re: windowanie cen 14.10.09, 14:05
      e tam, ja wielokrotnie widzialam w sklepie modele butow sprzed 2 lat za 70 euro
      a na targu w koncowkach serii te same buty znanej zreszta marki dla dzieci za 30
      euro. I nie zorientowalabym sie gdybm tych samych butow nie zobaczyla na
      wystawie sklepu o 1 przecznice od tego targu. Dlatego jesli tylko mam mozliwosc
      to jestem najpierw na tym targu a potem w sklepie, pech ze nie zawsze mam
      mozliwiosc i kurna musze przeplacac.

      A jeszcze zauwazylam, ze niektore sklepy maja na wyprzedazy duzo taniej ale jak
      im sie czegos nie uda wyprzedac to ta sama kiecka powraca we wrzesniu razem z
      jesienna kolekcja tylko w cenie wyzszej niz sprzed wyprzedazy. a tez nie raz
      zauwazylam w niektorych sieciowkach ze przecena wcale nie jest przecena bo w
      sezonie kiecka kosztuje 5oE a na wyprzedazy kosztuje 45 i napisane ze
      przeceniona z 70Ebig_grin Czy ktos sie w ogole na to nabierze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka