matsuda
14.10.09, 09:45
chciałabym się z wami podzielić sytuacją: szukałam butów dla mojego dziecka,
zimowych- zaczęłam od pobliskiego targu, wiadomo buty rynkowe nie są markowe
ale za rozsądną cenę i jeden sezon wytrzymają. znalazłam takie za 50 zł, ale
nie pasowały na nogę więc nie kupiłam. szukałam więc w normalnych sklepach i
znalazłam identyczne za 140 zł. dziewczęta powiedzcie mi dlaczego taka marża,
przecież to zwykły rynkowy badziew a nie jakieś bartki czy elefanty?