superslaw
17.10.09, 12:42
no ja mam problem w drugą stronę..kiedyś bylam dużo grubsza, nawet jako
nastolatka..toznaczy nie gruba..ale taka w sam raz...po drugim dziecku
odchudzałam się i schudłam sama ok.25 kg...obecnie waże opkoło 50kg przy
wzroscie 164, ale wyglądam na mniej...jestem niestety z osob o dość ciężkich
kosciach...za to moje obwody są naprawde małe -biodra np.-87cm..ja jestem
zadowolona ze swego wyglądu , nie chce nic zmieniać..czuje sie dobrze, mam
dużo energii.Wyniki mam ok.Za to cała rodzina mąż, tesciowa, mam(która wyslala
mnie na badania) ciotki, wujki,kolezanki...ze wyglądam zle, jestem za chuda,
powinnam przytyc 2,3,5 kg..i tak bez przerwy...najbardziej przykro mi ze maż
tez robi mi uwagi na ten temat.i musze tego wysłuchiwac przy kazdej okazji..na
kazdej imprezie rodzinnej wpychanie jedzenia, bo przeciez wygladam
"marnie"...ja tłumacze ze czuje sie dobrze, jestem szczesliwa..ale nie...to
nic nie daje.