rodot
05.01.09, 21:16
To już chyba na stałe Pan Wójt podjął decyzję o usunięciu koszów ze
śmieciami z placu cerkiewnego w Birczy.Ojciec mój i dziadek cerkiew
tą budowali,wozami z Przemyśla cement wozili.Pożniej musialem
patrzeć jak Ją gieroje socjalizmu niszczyli,byłem dumny że zaprawa
na babcinych jajkach tak dobrze trzyma, a cegła wypalana przez
mojego dziadka służy do dzisiaj niejednemu z mieszkańcow,no a
póżniej widxziałem te kosze pełne smieci ktore wiatr roznosił po
świętym miejscu a Ci którzy te kosze postawili ze spuszczonymi
glowami bili się w piersi przed ołtarzem w birczańskim kościele-cóz
za wyznanie wiary.Pozostał plac jarmarczny.Bijcie się w piersi
wyznawcy JEDYNEGO BOGA.