lilka69
01.11.09, 17:39
czesc znajomych ma synow, czesc corki a czesc i to i to.wiek rozny -kilka
miesiecy do 6 lat. zauwazam, ze dziewczynki sa bardzo wrazliwe(
przewrazliwione!) na punkcie wielu spraw. nie daj boze szturchnie sie je w
zabawie- jest ryk i koniec zabwawy. jezeli inne dziecko ( chlopiec) powie cos
niewygodnego dla dziewczynki jest to samo.
SKARZENIE jest na porzadku dziennym. dziewczynki ponad to nie lubia zabaw
ruchowych.
z chlopcami nie ma zadnych tego typu problemow! dochodzi do tego, ze rzadziej
spotykam sie ze znajomymi majacymi corki niz synow. czyzby "wojna plci" od
piaskownicy?