Dodaj do ulubionych

Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie?

30.11.09, 19:00
Czytałyście to:
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,7313431,Tani_krem_nawilzajacy_lepszy_na_luksusowy_na_zmarszczki.html
ciekawa jest na ile te badania są prawdziwe?
Ja nie używam jakiś drogich kremów, na razie nie używam tez
przeciwzmarszczkowych, ale dobrze nawilżających, a w zimie natłuszczających.
Moje kremy to koszt ok. 80zł.
A co Wy o tym myślicie, czy faktycznie drogie kremy są lepsze od tych tanich?
Obserwuj wątek
    • aluc Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:04
      te drooooooooooogie tak
      ale te po dwie-trzy stówy to już niekoniecznie

      i tak ostatnio nie mam dylematów, nie uczula mnie jedynie seria
      apteczna AA
      • aluc Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:15
        znaczy te droooooogie lepsze od tanich
    • 18_lipcowa1 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:13

      > A co Wy o tym myślicie, czy faktycznie drogie kremy są lepsze od
      tych tanich?

      Nie, nie ma takiej opcji.

      Te ktore twierdza, ze krem Bambino, Nivea albo Ziaja sprawia ze maja
      super cery klamia po prostu, bo je nie stac.Nie kazdego stac, zdarza
      sie. Mozna uzywac Bambino,lepsze niz nic.Ale klamac nie mozna.
      • gryzelda71 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:22
        Ja mam super cerę.Ale nie zwalam tego na ziaję,a na geny.Bez nich i La Prairie
        niewiele pomoże.
      • cherry.coke Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:23
        E tam. Tanie jak tanie, ale srednia polka daje rade. Macalam wczoraj krem za
        300zl reklamowany ze ma retinol co czyni cuda - i rzeczony retinol byl na
        trzecim miejscu od konca tuz przed zapachem. Niech sie cmokna w dzyndzel, a kto
        wierzy, ten traba.
        • e.mama.s Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:33
          Jeśli tani krem będzie miał taki skad jak drogi to dzialanie będzie
          takie same, zależy też dużo na jakiej bazie jest zrobiony. Teraz
          używam tego kremu co syn czyli bambino i skóre mam taką jak po
          innych od 10 do 30 zł. Przeciwzmarszczkowe z półki 60-80 zł są tak
          samo dobre jak te po 200-300 zł - opinia mojej mamy. Ostatnio bardzo
          się sprawdził loreal krem na noc z kwasem hialuronowym, nie pamiętam
          nazwy.
      • mamciulka-nikulka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:46
        18_lipcowa1 napisała:

        >
        > Te ktore twierdza, ze krem Bambino, Nivea albo Ziaja sprawia ze maja
        > super cery klamia po prostu, bo je nie stac.Nie kazdego stac, zdarza
        > sie. Mozna uzywac Bambino,lepsze niz nic.Ale klamac nie mozna.


        smile Ja używam nawilżającą Ziajkę herbacianą w lecie, a w ziemie krem BAMBINO wink
        zwyczajnie te odpowiadają mojej skórze, nie widzę potrzeby stosowania na siłę
        drogich kremów, po których tylko dostaję plam i piecze mnie twarz.
        Nie powiem, że one czynią cuda, bo nie muszą, nie mam zmarszczek, wyglądam
        młodo, Bambino używam ochronnie gdy jest mróz, a Ziajkę nawilżająco na słoneczną
        pogodę. To wszystko, mam te szczęście, że wciąż ludzie dają mi 10 lat mniej niż
        mam lat smile
        • gryzelda71 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:49
          a ILE MASZ LAT,ŻE WYGLĄDASZ MŁODO?wink
          • mamciulka-nikulka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:03
            No tak zabrzmiało to jakbym miała z 50lat hehe.
        • 18_lipcowa1 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:21

          > smile Ja używam nawilżającą Ziajkę herbacianą w lecie, a w ziemie
          krem BAMBINO wink
          > zwyczajnie te odpowiadają mojej skórze, nie widzę potrzeby
          stosowania na siłę
          > drogich kremów, po których tylko dostaję plam i piecze mnie twarz.


          Jesli masz mniej niz 18 lat to spoko...


          >
          • mamciulka-nikulka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:26
            18_lipcowa1 napisała:


            > Jesli masz mniej niz 18 lat to spoko...


            Nie, mam 27 a wciąż wyglądam na te 18, więc też spoko smile
            • mim288 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 10:37
              Też tak miałam jak miałam 27 lat. Teraz mam 39 i zauwazyłam różnicę
              między tanimi i drogimi kremami.
              • aluc Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 10:42
                heh, a ja mając tyle, zauważam ile znaczy dobra dieta, wysypianie
                się, dużo wody i parę innych czynników wink kremy są na jednym z
                ostatnich miejsc

                mam skórę w lepszym stanie niż 10 lat temu - z pewnością mam więcej
                mimicznych zmarszczek, ale jest lepiej nawilżona, odżywiona, ma
                lepszy kolor - nie kremy to zdziałały, ale zmiana trybu życia
            • 18_lipcowa1 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 12:27

              >
              > Nie, mam 27 a wciąż wyglądam na te 18, więc też spoko smile


              no to w okolicy 30tki proponuje zainwestowac w cos lepszego niz
              Bambino
        • paskudek1 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:34
          twarz piecze dlatego że od lat używasz tego samego kremu a skóra musi przyzwyczaić się do nowych składników kosmetyku. Ponadto można sobie mówić co się chce - bez toniku to krem sobie można posmarować równie dobrze na tyłek. Też w to nie wierzyłam ale jak zaczęłam używać toniku a potem kremu i przez kilka dni toniku nie miałam, to mnie szlag trafiał. Czułam maskę na twarzy bo krem się wchłaniał w nieskończoność.
          • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:43
            > twarz piecze dlatego że od lat używasz tego samego kremu a skóra musi przyzwycz
            > aić się do nowych składników kosmetyku.

            To bzdura, twarz piecze bo skora jest podrazniona, widac w kremie jest cos,
            czego skora nie toleruje i sie nie przyzwyczai a bedzie coraz gorzej. No chyba
            ze krem jest z jakimis kwasami, retinolami czy innymi cudami, ktore zluszczaja i
            podrazniaja. Ale zwykly krem nawilzajacy, zapobiegajacy pojawainiu sie
            pierwszych zmarszczek nie ma prawa podrazniac.
            • paskudek1 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 14:01
              podrażnienie to jak jest zaczeriwnienie i reakcja alergiczna. No
              chyba ze nagle wszystkie kosmetyczki z którymi rozmawiałm się mylą.
              KAŻDY nowy krem, zwłaszcza jak wcześiej używało się kremu dla dzieci
              typu bambino, może na początku troszkę piec. Po prostu KAŻDY krem ma
              troszkę inny skład nawet z tej samej firmy. I nie potrzeba tu
              retinoli, kolagenów czy czegoś specjalistycznego. Ot wystarczy nowy
              skłądnik, którego wcześniej skóra nie dostawała. Ale to nie oznacza
              ze ma piec np. przez tydzień czy coś, dzień-dwa, moze trzy a i to
              bez zmian skrónych typu zaczerwnienie bo wtedy to jest alergia i
              tyle ALe nie można powiedzieć: kupiłam nowy krem ale do d..py jest
              bo mnie uszulił, bo piecze. A potem się okazuje że np. kobieta
              smaruje się kremem np. przeciwzmarszczkowym blisko oczu.
              • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 14:09
                podrażnienie to jak jest zaczeriwnienie i reakcja alergiczna. No
                > chyba ze nagle wszystkie kosmetyczki z którymi rozmawiałm się mylą.


                Tez tak myslalam, 15 lat temuwink I tez mialam nadzieje, ze sie skora przyzwyczai.
                Niestety pieczenie bylo zawsze pirwszym krokiem do owazniejszych etapow:
                czerwienienia, luszczenia. Teraz jak tylko piecze to myje szybko twarz i a krem
                w odstawke.
          • alicja_ala Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 15:23
            to moze porozmawiaj z dermatologiem ,a nie kosmetyczka.Kazdy
            dermatolog ci powie,ze jezeli piecze -odstawic, a nie przyzwyczajac-
            co za wymysl??
            • mamciulka-nikulka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 17:29
              Ja mam skórę wrażliwą, skłonną do podrażnień, a do tego jest mieszana, na czole
              się przetłuszcza, a na policzkach przy nieodpowiednim kremie robią się suche
              łuszczące placki. Pieczenie nie jest dobrym objawem przy kremach codziennego
              użytku - może tak być w przypadku maseczki, która ma specjalne zadanie,
              dodatkowe składniki odżywcze, ale przy zwykłym kremie nawilżającym... uczucie
              ulgi to jest to co powinno się czuć i ja używam kremów, które właśnie tak
              działają na moją skórę, a że akurat jest to krem Ziaja to tylko się cieszyć, że
              nie muszę wydawać majątku na nawilżanie twarzy wink
      • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:52
        lipcowasmile mnie stacsmile a wole ziaje. serio.

        jeszcze dodam cos do mojego postu o kremach.
        jakis czas temu nie moglam nigdzie dostac mojego ukochanego balsamu biothermu.
        Kosztowal w aptece jakies 90 złotych. Może i duzo jak na zwykly balsam
        nawilzajacy, ale ze mam bardzo sucha skore, to sobie go namietnie kupowalam.
        poza tym ladnie pachnial.
        no ale dlugo go dostac nigdzie nie moglam i w koncu musialam cos innego kupic i
        kupilam w aptece balsam w takiej butelce z pompka wlasnie ziaji - taki z serii
        aptecznej. Koszt - niecale 30 zlotych. I co? Zapewniam ze efekt niczym nie
        rozni sie od Biotherm'u.
    • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:30
      to zalezy jak tanie. Tanie czyli te najtansze czy tanie w porownaniu z diorem za
      500 zlbig_grin Bo jesli te pierwsze to odpadaja, nie ze wzgledu na cene oczywiscie a
      jesli te drugie to owszem bywaja lepsze jak dla mnie, osoby jeszcze bez
      zmarszczek. Np. niezastapiona Hydraphase LRP za ok. 20euro przebija
      nawilzajacego przciwzmarszczkowego diora za 60, a liftingujacy pod makijaz
      Defence bionike za ok. 30euro przebija Idealist estee lauder za 100. Tak samo
      apteczny eucerin za 13 euro to njlepszy krem pod oczy i zaden dior czy lauder
      sie nie umywa. Moze za pare lat, kiedy stan skory mi sie pogorszy to przerzuce
      sie na diory.
      • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:54
        a ja wogole ostatnio sie zaczelam zastanawiac ktore kremy sa drogiesmile
        bo coraz czesciej wydaje mi sie ze te za 500 zl to srednia polka sie robi.
        • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:51
          ja tam nie wiem, bo wyzej niz te, co wymienilam jak dotad nie siegalamtongue_out A cena
          tez chyba bardzo wzrasta w zaleznosci od wieku i glebokosci znarszczek, wiec
          jesli mam skore mojej mamy to i realne szanse na to, ze na starosc na kremy nie
          wydam fortunybig_grin
          • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 12:27
            franczi mi chodzi o to, ze coraz czesciej w czasopismach dla kobiet widze juz ze
            te czasopisma pokazuja i polecaja w sensie daja do zrozumienia, ze powinnysmy
            kupic kremy za 500 zl tak jakby to byla wlasnie srednia polka, a jako gorna
            polke daja takie za 1000 i wiecej.
            i tak to przedstawione jest ze krem za 2500 zl mnie juz nie szokujeuncertain
            I nie uwazam ze to jest normalne. Bo mysle ze nawet gdyby mnie bylo stac, to nie
            kupilabym takiego kremu za tysiaka. Wolałabym pojsc na botoks wink
            • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 14:20
              nie czytam od jakiegos czasu pism kobiecych, ale nietrudno mi uwierzyc w to, co
              piszesz. Jak stane przed wyborem kremu za kilka tysiecy to chyba raczej sie na
              chirurgie zdecyduje.
    • blekitny.zamek Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:30
      A co Wy o tym myślicie, czy faktycznie drogie kremy są lepsze od tych tanich?

      Ja myślę,że niekoniecznie drogie kremy są lepsze od tanich. Bo przy drogich
      kremach płaci się głównie za firmę,a nie lepszy skład.
      Nawet super najlepszy krem za 1000 zł,nie spowoduje nagle zniknięcia zmarszczek.
      Ja używam na co dzień serii nivea i jestem bardzo zadowolona.

      A tak w ogóle,to najwięcej i tak zależy od genetyki i nawet super najlepszy krem
      za 1000 zł,nie spowoduje nagle zniknięcia zmarszczek.
      • blekitny.zamek Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 19:34
        a tak naprawdę,to i tak geny są w tym wszystkim najważniejsze.
        moja Babcia,aż do śmierci,miała mało zmarszczek i piękne gęste,lśniące włosy.
        Używała zwykłego kremu nivea,a włosy myła zwykłym szamponem,raz w tygodniu...
        • dorota.alex Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:01
          oprocz genow stawiam jeszcze na niepalenie, zdrowe jedzenie, dlugie
          spanie i dozo swiezego powietrza. Jak ktos pali paczke dziennie to
          zaden krem nie pomoze...
          • babcia47 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:34
            rozczaruję Cię, palę od kilku dziesiątek lat po dwie-trzy paczki
            dziennie i to mocnych papierosów..na tzw. szkolnym "spotkaniu po
            latach" niepalace koleżanki stwierdziły, że z mojej strony to
            złosliwośćć, że wygladam o dobre dziesięć lat młodziej od nich
            (paliłam nałogowo już od poczatku szkoły średniej, zaczęłam
            wczesniej)..zawsze twierdziłam, że wędzone lepiej się trzyma wink a
            tak na powaznie to jednak chyba geny, bo uzywam jeszcze przewaznie
            tylko kremów nawilżających, kremy przeciwzmarszczkowe czasem, raczej
            jako profilaktykę, wbrew fatalistycznym ostrzezeniom nie mam nawet
            zmarszczek przypisywanych palaczom tj. wokół ust
            • gryzelda71 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:42
              Jeszcze napisz,że nie śmierdzisz petamismile
              • lola211 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:44
                I zeby snieznobiałetongue_out.
            • dorota.alex Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 09:12
              Ychy... jak ktos wierzy w to co kolezanki gadaja na spotkaniach z
              Naszej Klasy... Babciu - zawsze mi sie wydawalo, ze jestes jedna z
              rozsadniejszych osob na tym forum - ale tekst o paleniu 2-3 paczek
              mocnych papierosow dziennie od kilkudziesieciu lat i o braku ich
              wplywu na zdrowie i urode... rozwalil mnie kompelnie sad
              • figrut Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 09:22
                ale tekst o paleniu 2-3 paczek
                > mocnych papierosow dziennie od kilkudziesieciu lat i o braku ich
                > wplywu na zdrowie i urode... rozwalil mnie kompelnie sad
                Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Znam masę osób palących wyglądających
                niesamowicie młodo. Nie wiem jak jest z ich zdrowiem, bo nie z wszystkimi jestem
                aż tak blisko żeby to wiedzieć. Mogę co najwyżej ocenić wygląd zewnętrzny.
                Mój facet pali 2,5 paczki mocnych 25 i z wszystkich domowników to on jest tym,
                którego nie łapią rotawirusy i inne krótkie, aczkolwiek upierdliwe choroby. Nie
                wiem jak jest z jego płucami, ale z odpornością ogólną naprawdę jest dobrze.
                Sama paliłam wiele lat i ponad paczkę. Nie wyglądam staro, nie jestem
                pomarszczona jak suszona śliwka.
                • gryzelda71 Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 09:33
                  Ponieważ ani w bliskiej rodzinie,ani wśród znajomych nikt nie pali,bez pudła
                  zawsze poznam nałogowego,wieloletniego palacza.Nigdy nie wygląda lepiej niż
                  niepalący rówieśnik.I ten smród który od niego bije ...
                  • figrut Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 10:00
                    > zawsze poznam nałogowego,wieloletniego palacza.Nigdy nie wygląda lepiej niż
                    > niepalący rówieśnik.
                    Tu się bardzo mylisz, jeśli w tym lepszym wyglądzie bierzesz pod uwagę głównie
                    młody wygląd. Najwięcej do powiedzenia ma tu genetyka. Znam dwie babeczki w
                    podobnym wieku (61 i 62 lata). Obydwie pomarszczone odkąd tylko pamiętam (a mam
                    38 lat). Na nie palącą mówią Matka Teresa ze względu na bardzo głębokie
                    zmarszczki. Skóra palącej wygląda tak samo pomarszczona i tak jest przez całe
                    lata (dziesiątki lat, bo tyle pamięcią ogarniam).
                    Co do zapachu to się zgodzę. Odkąd nie palę, wyczuję każdego palacza mimo tego,
                    że mój facet pali i powinnam przez to mieć stępiony węch.
                    • gryzelda71 Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 10:04
                      Tu nie chodzi o liczbę zmarszczek,ale koloryt cery
                      • figrut Gryzelda 01.12.09, 10:18
                        W takim razie po kolorycie bez problemu mi powiesz, która cera jest palaczki smile

                        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2069204,2,1,D.html
                        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2069197,2,2,P.html
                        • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 10:38
                          Nie jest to jedna i ta sama osoba?Koloryt cery to nie kawałek wokół oka chyba
                          wiesz co mam na myśli.
                        • margotka28 Re: Gryzelda 01.12.09, 13:11
                          jak dla mnie to na obu zdjęciach jest ta sama osoba. I po kolorze
                          białek ocznych mogę stwierdzić, że ma jakieś problemy z wątrobą, bo
                          białka są zażółcone.
                          • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 14:02
                            Błąd. To dwie zupełnie różne osoby. Różnica wieku 5 lat smile Żadna z nich nie ma
                            żadnych problemów z wątrobą. Na pokazanie większego kawałka jednej z twarzy nie
                            pytałam o pozwolenie, więc nie mogę dać większego fragmentu po którym można
                            byłoby rozpoznać osobę.
                            • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 14:10
                              Zdjęcia nie są tej samej jakości.Pani w poziomie ma chyba popękane
                              naczynka.Trudno ocenić,bo nie widać tych samych fragmentów.
                              • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 14:14
                                Panią w poziomie mogę Ci pstryknąć za jakąś godzinkę, jak baterie do aparatu
                                dojadą tongue_out Panią z wielkim okiem mam tylko na kilku zdjęciach w dziennym świetle
                                i więcej na chwilę obecną zrobić się nie da.
                                • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 14:51
                                  O proszę
                                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2069592,2,1,A.html
                                  • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 15:02
                                    To pierwsze duże oko niepalące?
                                    • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 15:05
                                      Dlaczego tak uważasz ?
                                      • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 15:09
                                        Tak "wygląda".Nie umiem ocenić po zdjęciu oka w różnych warunkach robionych.
                                        • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 15:15
                                          Obydwa zdjęcia wyszukane są z światła dziennego bez lampy błyskowej. Obydwie
                                          twarze bez jakichkolwiek podkładów, pudrów i innych kosmetyków.
                                          • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 15:17
                                            Więc duże oko niepalące.
                                            • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 15:27
                                              Gryzelda, duże oko należy do mojej bratowej która pali Westy light (paczkę
                                              dziennie) i do tego pracuje 7 godzin w barze, w którym dzięki gęstości dymu
                                              przysłowiową siekierę można powiesić. Poziom i ostatni link z okiem należy do
                                              mnie. Jestem 5 lat starsza od mojej bratowej, ale mam geny mojego Ojca (ona
                                              niestety ma geny swojego). Celowo dałam zdjęcia dwóch palaczek, bo skoro widzisz
                                              różnicę, to powinnaś choć napisać, że dwie twarze to twarze palaczek lub obydwie
                                              nie palących. Ostatnie zdjęcie nie było robione teraz. Pogrzebałam i znalazłam
                                              wrześniowe kiedy jeszcze paliłam jak parowóz.
                                              • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 15:37
                                                Dobrze,nie umiem rozróżnić na podstawie zdjęcia okolic oka.
                                                Jednak pierwsze zdjęcia opisałam jako zdjęcia tej samej osoby,czyli bardzo
                                                podobnie wyglądacie w okolicach oka.
                                                A dwa w realu szybciutko czuć palaczkę.
                                                No i nich będzie,ze palenie wpływa korzystnie na urodęsmile,że o zdrowiu nie wspomnę.
                                                • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 15:50
                                                  Z bratową różnimy się chyba wszystkim, a szczególnie kolorem skóry. Zupełnie
                                                  inaczej się opalamy, zupełnie inne kolory do nas pasują (ona wiosna, ja jesień).
                                                  Jak widzisz po skórze, to lata palenia (kopcenia raczej) nie sprawiły, że moja
                                                  skóra wygląda starzej niż u większości mojego rocznika. Powiedziałabym raczej,
                                                  że natura jest dla mnie łaskawa jak na moje 38 lat. Dla bratowej jest mniej
                                                  łaskawa (widoczne zmarszczki), ale to nie wina bratowej tylko genów. Żadna z nas
                                                  nie chodzi do kosmetyczki, nie używa drogich kremów, nie stroni od słońca, nie
                                                  certoli się z skórą twarzy. Mnie osobiście obce jest pieszczenie się z twarzą.
                                                  Namydlam ostrą stronę gąbki i tak się tą gąbką na twarzy myję. Czasami używam
                                                  jakiejś maseczki oczyszczającej której nie zmywam, a brutalnie ścieram wacikami
                                                  przed ostatecznym umyciem twarzy. Takie mam geny i palenie niewiele tu ma do
                                                  rzeczy. Nie twierdzę, że palenie jest super. Gdyby tak było, nie rzuciłabym
                                                  palenia. Obce jest mi wklepywanie i delikatne osuszanie.
                                                  • gryzelda71 Re: Gryzelda 01.12.09, 15:54
                                                    No zaprezentowane zdjęcia wyglądały jak jednej i tej samej osoby.
                                                    I naprawdę cóż można na podstawi okolic oka napisać?Ładniejszy kolor na zdjęciu
                                                    ma twoja bratowa,ale czy tak jest w realu,nie wiem.
                                                  • figrut Re: Gryzelda 01.12.09, 16:07
                                                    Bratowa jest przesiąknięta dymem bardziej niż ja. Pracuje w barze, gdzie nie ma
                                                    zakazu palenia, a pomieszczenie jest naprawdę małe jak na bar. Codziennie po
                                                    pracy kiedy wychodzi na świeże powietrze zaczyna ją boleć głowa od nadmiaru
                                                    dymu. Sama spala paczkę. Kiedy wpadnę do niej czasami na 15 minut, to po
                                                    powrocie do domu (domownicy palą) pytają się mnie gdzie ja byłam, że tak fajkami
                                                    śmierdzę - wieloletni palacze czują przesyt dymu.
                                                  • phantomka Re: Gryzelda 01.12.09, 21:16
                                                    Skora palacza ma inny kolor, nie oszukujmy sie. Jestem palaczka,
                                                    obserwuje skory palaczy i widac, ze ten odcien jest taki lekko
                                                    szarawy. Chociaz ostatnio sie mocno zdziwilam, bo dwie panie
                                                    stwierdzily, ze absolutnie nie wygladam na osobe palaca, a pale
                                                    naprawde duzo. Ja mam wrecz odmienne zdanie, wlasnie ze wzgledu na
                                                    koloryt skory.
                  • aandzia43 Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 13:17
                    gryzelda71 napisała:

                    > Ponieważ ani w bliskiej rodzinie,ani wśród znajomych nikt nie
                    pali,bez pudła
                    > zawsze poznam nałogowego,wieloletniego palacza.Nigdy nie wygląda
                    lepiej niż
                    > niepalący rówieśnik.

                    A i owszem czasem wygląda. Z zazdrością stwierdzam, bo sama nie
                    palęwink Znam kilka dziewczyn palących i niemłodych już z naprawdę
                    fajną cerą. Zmarszczek prawie zero, a i koloryt niekoniecznie
                    straszliwie zmieniony. Genetyka. Gdyby nie paliły wyglądałyby jeszcze
                    lepiej, fakt, ale i tak trzymają się lepiej od niejednej niepalącej.
                • ahhna Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 13:01
                  Wszystko to do czasu. Jak poleci, to jak w dominie. I na pewno z
                  jego płucami nie jest dobrze (robi chociaż regularnie
                  prześwietlenie?), bo cudów nie ma. Co gorsza, jeśli jesteś biernym
                  palaczem, to i ciebie dotyczy...
                  • figrut Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 01.12.09, 14:12
                    > Wszystko to do czasu. Jak poleci, to jak w dominie. I na pewno z
                    > jego płucami nie jest dobrze (robi chociaż regularnie
                    > prześwietlenie?), bo cudów nie ma. Co gorsza, jeśli jesteś biernym
                    > palaczem, to i ciebie dotyczy...
                    Jeśli ma geny po swoim dziadku który też tyle kopcił, to dożyje długiego wieku
                    bez narzekania na zdrowie. Jego dziadek zmarł na zawał (zator po operacji biodra).
                    Mój Ojciec palił 32 lata i palił sporo (zaczynał od papierosów bez filtra).
                    Zmarł na raka jak masa palących i nie palących. Długo umierał, bo serce miał
                    bardzo silne mimo trzech zawałów. Jeśli zachorował, to raz na kilka lat i szybko
                    zdrowiał. Do lat 60 wyglądał zawsze minimum 10 lat młodziej i był niesamowicie
                    sprawny fizycznie, dopiero jak rak go wyniszczył to się zestarzał.
                    To geny a nie kremy są głównym "winowajcą" wyglądu i odporności, choć życie może
                    się przyczynić do zniszczenia człowieka. Mówiąc szczerze, to więcej widziałam
                    ludzi zniszczonych ciężkim życiem, niż papierosami.
              • babcia47 Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 02.12.09, 01:25
                > Ychy... jak ktos wierzy w to co kolezanki gadaja na spotkaniach z
                > Naszej Klasy
                nie z Naszej Klasy tylko z mojej klasy maturalnej, jak najbardziej w
                realu, nic na to nie poradzę, ze jakoś żadne choróbska sie mnie
                nigdy nie imały, dopiero wypadek komunikacujny wpłynął na jakość
                życia..a i tycia, bo na długi czas musiałam ograniczć aktywność
                fozyczną z powodu urazu kręgosłupa i wstrząśnienia mózgu..nawiasem
                mówiąc, tego, ze wyglądam młodo jak na swój wiek nie zauwazałam i
                nie wiedziałam włąśnie do spotkania z rówiesniczkami..oraz dokąd nie
                zaczęłam chodzic na spacery z wnukiem. Gdy mówiłam, ze jestem babcią
                zawsze wywoływało to zdziwienie i niedowierzanie..i niekoniecznie
                była to tylko kurtuazja. Osoby o pokolenie ode mnie młodsze nie
                miały problemu z przechodzeniem ze mna na "ty", w pracy, znajomi
                moich dzieci, ludzie poznani okazjonalmie (nie lubię "sztywych" form
                w kontaktach), a zdarzało im się to z innymi osobami, wyglądającymi
                na swój i mój wiek. Sądzę, ze na wygląd bardziej wpływają geny niz
                negatywnie rozreklamowane palenie..mój dzidek palił b.duzo "sportów"
                a do śmierci wyglądał duzo młodziej od rówieśników i jedyne
                doleglowosci wynikały u niego z ciężkiego postrzału w czasie wojny
                (wyszedł z tego, choc nikt nie dawał mu szans w warunkach szpitala
                polowego) a nie z chorób
                • babcia47 Re: dzieci mają złą opieke medyczną i są źle uczo 02.12.09, 01:31
                  ps. koledzy syna z technikum zazdrościli mu, że ma taką
                  fajną "siorę", co go podrzuca swoim autkiem pod szkołę (relacja syna)
            • bri Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:18
              Fuj!
    • notting_hill Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:07
      W poprzedniej serii angielskiego programu "Jak dobrze wyglądać nago"
      (tego z Gokiem)przeprowadzano testy różnych kosmetyków na 100
      uczestniczkach- każda dostawała jakiś nieoznaczony kosmetyk w
      neutralnym opakowaniu i zbierano po kilku tygodniach opinie.
      Oczywiście oceniano równocześnie kosmetyki o tym samym przeznaczeniu
      (czyli kremy pod oczy, na celulit, na zmarszczki, maskary, itd), tyle
      że z różnych przedziałów cenowych, często drastycznie różnych (np.
      Boots i Sisley). Sporadycznie zdarzyło się, że oceniono najwyżej
      kosmetyk najdroższy (tak było chyba w przypadku maskary), najczęściej
      natomiast wygrywały marki przeciętne, mass- marketowe. A już w
      przypadku obiecywania gruszek na wierzbie (typu: wyszczuplenie w
      cztery tygodnie, likwidacja zmarszczek czy cieni pod oczami) ŻADEN z
      kremów nie spełnił pokładanych w nich nadziei, tyle że te drogie były
      nawet dziesięciokrotnie droższe od tanich.
    • rita75 Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:18
      Wiele testow dowiodlo, ze na cene kremu sklada sie w pierwszej
      kolejnosci reklama, pozniej opakowanie, a na koncu sklad. Zaden krem
      nie uczyni cudow z twarza zmaltretowana przez solarium, slonce, mala
      ilosc snu, alkohol i papierochy. Najwazniejsze, to uzywac dobrego
      kremu nawilzajacego( nieistotna cena- najwazniejszy sklad), duzo
      spac, wlasciwie sie odzywiac, stosowac filtry przez caly rok- zaden
      krem nie da wiecznej mlodosci- pomoc moze chirurg plastyczny, gdy
      nadejdzie czas
      • morgen_stern Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:32
        Amen.
    • kalamara Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:44
      Sprawdzilam na wlasnej skorze tani krem z supermarketu ald po
      przeczytaniu tego artykulu:
      www.dailymail.co.uk/femail/article-512340/Forget-Botox-try-award-winning-1-89-anti-ageing-cream-thats-flying-supermarket-
      shelves.html
      Musze powiedziec, ze swietnie sie wchlania choc cudow nie oczekuje
      poki co.
      • kalamara Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:45
        Link sie nie otwiera we wlasciwym miejscu. Ten krem to Siana Q10
        jakby co...
    • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 20:48
      ja duzego doswiadczenia nie mam, bo chyba raz mialam jakis krem lancome, ale to
      bylo jak mialam z 25 lat wiec mysle ze efekt dalo to taki sam jakbym sie nivea
      smarowala, ale ostatnio kupilam sobie clinique - srednia bym powiedziala półka -
      cos kolo 100 paru złotych i stwierdzam, ze daje mi on NIC! Za to w osiedlowym
      markecie z rozpędu i swojego przywiazania do markismile kupilam kilka kremow do
      twarzy ziaja i padam na kolanach przed takim w bialym opakowaniu
      przeciwzmarszczkowym. Tluste to cholerstwo, ale stosowane na noc robi cos
      cudnego z moja zmeczona twarza i przepieknie pachnie.
      tak wiec zdarzyc sie moze, ze tanie moze byc dobre.
      • tullinka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:00
        Shellerka! Napisz co to za cudo z Ziaji, ja mamie mojej kupuję już wszystko co jest w drogeriach/ aptekach. Od Ziaji po Vichy, ma zmęczoną twarz, już nie wiem co kupić.
        Może nasza dobra, polska Ziajka pomoże.
        • skubany_kotecek Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:53
          Nie wiem czy o ten krem chodzilo shellerce ale ja bardzo jestem
          zadowolona - "Ziaja naturalny krem oliwkowy przeciw zmarszczkom 30+"
          taki w bialym opakowaniu, to chyba wyszlo niedawno jakas nowosc- i
          naprawde bardzo fajna smile
          • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 12:30
            no!!!smile
        • shellerka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 12:23
          no więc teraz uzywam takiego w białym opakowaniu z czerwonymi literkami i tam
          jest napisane krem przeciwzmarszczkowy dla cery dojrzałej i pod spodem jest
          jeszcze koenzym Q10
          polecam tez gorąco, bo mialam dwie probki, ale nie moge go nigdzie dorwac w
          sklepie - taki w zielonym opakowaniu oliwkowy, ale przeciwzmarszczkowy, bo jest
          jeszcze oliwkowy zwykly.

          a vichy mialam myokine i normaderm - bez na dzie ja.

          acha - ja mam 30 lat jakby cosmile nie wiem ile twoja mamawink
        • przeciwcialo Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 17:34
          Cyżby przeciwzmarszczkowy z retinole za 10 zł?
          Potwierdzam, swietny, ciężkawy ale wchodzi w skóre pieknie.
    • sturbow Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:16
      Myślę, że kobiety, które mają dobre geny (widzą, jak wyglądają ich matki i
      babki), często machają ręką na drogie kosmetyki. Wystarcza im normalny krem
      nawilżający. Podniecenie drogimi kremami zauważam u tych, które własnie mają
      skłonność do zmarszczek i które wyglądają na swoje lata lub więcej.
      Moja babcia zawsze używała kremu Nivea, a teraz jakichs innych nawilżających,
      ale których cena nie przekracza 15 zł za opakowanie. Ma 80 lat i prawie w ogóle
      nie ma zmarszczek.Paliła i piła umiarkowanie, ale miała ciężkie życie. Moja mama
      wygląda o wiele, wiele lepiej od swoich rówieśniczek, a ma powtarzające się
      alergiczne choroby skóry, przez które często nie może stosować żadnych kremów.
      Ja problemów z cerą nie miałam żadnych i pod tym względem wyglądam o wiele
      lepiej od kolezanek. No to logiczne, że kremy mi akurat zwisają i powiewają.
      Nawilżam skórę, ale tym, co mi pod rękę wpadnie. Ostatnio to jakiś krem
      nagietkowy z apteki (od mamy dostałam).

      Co innego tusz do rzęs - rzęsy mam ładne, ale nie na tyle, żebym się zadowoliła
      byle czym. A siostra męża mogłaby nie stosować nic, bo rzęsy ma niesamowicie
      grube i długie. Kupuje więc tusze bez fajerwerków, jedne z tańszych (no ale nie
      takie, które się osypują i moga uczulać).
      • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:42
        > Moja babcia zawsze używała kremu Nivea, a teraz jakichs innych nawilżających,
        > ale których cena nie przekracza 15 zł za opakowanie. Ma 80 lat i prawie w ogóle
        > nie ma zmarszczek.

        To moja babcia lepsza od twojej bo zadnych, nawet nivea nie uzywalabig_grin Zmarszczek
        nie miala poza mimicznymi. Moja mama tez zmarszczek nie ma, uzywa cos tlustego z
        AA, a wczesniej przez lata uzywala takiej serii Kwiaty Polskie. Ja
        odziedziczylam chyba po nich, identyczna karnacja, rodzaj skory, wiec sklonnosc
        do niemarszczenia sie tez chybatongue_out ale ja mam azs wiec sklonnosc do podraznien i
        przesuszania i musze bardzo dbac o nawilzenie, nivea nie dla mnie
        • czar_bajry Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 21:51
          Ja też używam Niveabig_grin

          • loganmylove Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 30.11.09, 22:35
            Sama nie wiem co myśleć? Próbowałam wielokrotnie używać tańszych rodzimych
            kosmetyków bo czytałam, ze fajne, że nie ma co przepłacać itp O co? I
            d...blada-nie ma szans żebym po Ziai, Lirene czy innej Sorayi nie dostała albo
            uczulenia albo nie zaczęła się zaraz łuszczyć. Cerę mam ładną, gładką ale bardzo
            suchą i tylko bardzo mocne nawilżanie trzyma ją w ryzach.A już
            przeciwzmarszczkowe których powinnam już używać uczulają mnie wszystkiesad ze
            średniej półki a nie bardzo mogę sobie pozwolić na próbne użycie kremu za 200zł sad
            • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 08:01
              ja mam identycznie, mam azs i skore wrazliwa na wszystko praktycznie. Na
              probowanie kosmetykow wydalam kupe pieniedzy. A probowalas Avene lub La roche
              Posay? Z przeciwzmarszczkowych sa niezle Eucerin i jest duzy wybor
              • przeciwcialo Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 17:38
                Polskie Pharmaceris je bardzo ok.
            • mamabuly Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 13:29

              > Sama nie wiem co myśleć? Próbowałam wielokrotnie używać tańszych
              rodzimych
              > kosmetyków bo czytałam, ze fajne, że nie ma co przepłacać itp O
              co? I
              > d...blada-nie ma szans żebym po Ziai, Lirene czy innej Sorayi nie
              dostała albo
              > uczulenia albo nie zaczęła się zaraz łuszczyć. Cerę mam ładną,
              gładką ale bardz
              > o
              > suchą i tylko bardzo mocne nawilżanie trzyma ją w ryzach.A już
              > przeciwzmarszczkowe których powinnam już używać uczulają mnie
              wszystkiesad ze
              > średniej półki a nie bardzo mogę sobie pozwolić na próbne użycie
              kremu za 200zł
              > sad

              Logan mam ten sam problem ze skórą... nie ma kremu którego bym nie
              przetestowała. Dlatego żeby nie "popaść w długi" zawsze proszę o
              próbki.
              Ostatnio pod oczy uzywam Avene to chyba środkowa półka, ale sprawdza
              się duzo lepiej od lauderów czy innych la praiów. One muszą mieć
              czegoś za dużo bo upiornie mnie podrażniają.
              Jest jeszcze jedna metoda na te uczulenia kupić produkt, który
              odwrażliwia skórę w chwilach krytycznych stosuję Laudera pt
              "Verite". To już jest dość droga sprawa, ale u mnie się
              sprawdza.Więc nie bedę na tym oszczędzać.
              • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 14:16
                probki nie zawsze rozwiazuja sprawe, u mnie podraznienie na krem moze wystapic
                dopiero po kilku dniach stosowania. Rekordowy okazal sie dior
                przeciwzmarszczkowy, byl cudowny przez prawie 2 tygodnie. Potem coraz gorzej i
                musialam wrocic do la roche a potem znow sie skusilam na tego diora bo mial
                piekny zapach i tak cudownie sie wchlanial a jednoczesnie nawilzal na caly dzien
                i wygladzal, szkoda mi go bylo. Nie mam pojecia od czego to zalezy. Ale probki
                oczywiscie pozwalaja wykluczyc przynajmniej te kremy, ktore uczulaja natychmiast.
                • mamabuly Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 21:02
                  franczii napisała:

                  > probki nie zawsze rozwiazuja sprawe, u mnie podraznienie na krem
                  moze wystapic
                  > dopiero po kilku dniach stosowania. Rekordowy okazal sie dior
                  > przeciwzmarszczkowy, byl cudowny przez prawie 2 tygodnie. Potem
                  coraz gorzej i
                  > musialam wrocic do la roche a potem znow sie skusilam na tego
                  diora bo mial
                  > piekny zapach i tak cudownie sie wchlanial a jednoczesnie nawilzal
                  na caly dzie
                  > n
                  > i wygladzal, szkoda mi go bylo. Nie mam pojecia od czego to
                  zalezy. Ale probki
                  > oczywiscie pozwalaja wykluczyc przynajmniej te kremy, ktore
                  uczulaja natychmias
                  > t.
                  Wiesz jeżeli możesz sobie pozwolić na diora to polecam raczej
                  sisleya mam taki delikatny kremm w postaci fluidu nazywa się
                  hydratation intense anti-age, tylko popros najpierw o próbki kilku
                  ich produktów.
                  Ale zanim spróbój jeszcze tego Verite od laudera. Ja się tym smaruje
                  na czystą skóre, a jak się po paru minutach wchłonie na to kłade
                  dzienny albo nocny krem taka kombinacja zawsze działa.
                  Dzisiaj w pośpiechu zapomniałam użyć verite i teraz mam ściągniętą
                  skórę i wrażenie jakby mi ktoś po niej jeździł papierem ściernymwink
                  • mamabuly Franczii zapomniałam o najważniejszym 01.12.09, 21:15
                    Tak to przewaznie działa, że krem zaczymna uczulać po ok 14dniach. Mi
                    przynajmniej więc nie bój się poprosić o kilka testerów a nie jeden.
                    Nie miej oporów kobitku w drogerii zrozumieją problem.
    • aagnes Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 08:47
      To ci nowina. trzeba byc naprawde na maksa naiwnym i miec mozg
      zlasowany doszczetnie przez reklamy zeby wierzyc w te bzdury
      przeciwzmarszczkowe. jak ktos chce placic za hodowanie roży w
      kosmosie, zeby krem mial jej zapach (przyklad autentyczny z
      ktorejs 'opiniotworczej' kobiecej gazety) to prosze uprzejmie, w
      koncu jeden musi wydac, zeby drugi mogl zarobic.
      • mamciulka-nikulka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:46
        Moja mam długo wyglądała młodo, o wiele młodziej niż miała lat, zawsze się
        śmiała jak szła gdzieś z moim bratem, a obcy ludzie brali ich za parę big_grin
        Niestety, uroda się kończy, kiedy kończy się dbałość o własne zdrowie: dużo snu,
        zdrowe żywienie, codzienne spacery na świeżym powietrzu... w efekcie moja mama w
        bardzo krótkim czasie postarzała się o 10 lat. Nie sądzą by kremy z górnej półki
        zdziałały więcej niż te tańsze, raczej porównywalnie. Ja wolę raz na jakiś czas
        zastosować domowe sposoby na podreperowanie skóry:
        -parówka
        -oczyszczanie
        -peeling
        -maseczka naturalna
        -zwykły krem nawilżający z wyciśniętymi kapsułkami witamin A+E
        • kropkacom Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:51
          Przy drogich kremach płacisz głównie za markę. Błędem jest myślę przypisywanie
          kremom w ogóle jakiś tam cudownych własności. Nie staniemy się ani młodsze, ani
          chudsze, ani piękniejsze.
      • franczii Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 09:47
        Ale w krem nie trzeba wierzyc lub niebig_grin Krem trzeba sprobowac na swojej skorze.
        ja tam wierze, ze tak jak komus dobrze robi ziajka tak komus innemu dobrze robi
        dior.
        • phantomka Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 10:06
          Stac mnie na dobre kremy, a uzywam masci robionej za 5 zl!! O
          zgrozobig_grin Podobnie jak z cialem, nie uzywalam, nie uzywam i pewnie
          dlugo nie bede, roznych specyfikow, a skore mam swietna, bez zadnych
          skorek pomaranczowych, rozstepow. Czyli jednak geny.
          Ja mam tak wrazliwa cere, ze kazdy krem powoduje u mnie potworne
          wysuszenia i swedzenie. Zeby dobrac odpowiedni kosmetyk musialabym
          kupic ich przynajmniej ze 3, bo kazda partia twarzy potrzebuje
          czegos innego. To ja mam lepsze rzeczy do roboty niz wklepywanie 3
          kremowsmile
          • m.i.n.e.s Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 14:47
            www.pro-test.pl/tests_article/6821,0/Test kremów przeciwzmarszczkow
            ych na noc_Na tropie eliksiru młodości.html


            cafeteria.pl/uroda/kremy-przeciwzmarszczkowe-na-noc/

            W moim przypadku sprawdzil sie krem z Aldi´ka.
            Taki tani i niepozorny.
          • przeciwcialo Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 17:40
            Robionymi preparatami za 5 zeta dermatolozka wyprowadziła mi cere na
            prosta.
            Przekonałam sie że minimalizm skutkuje- skóra tez ma
            swoja "pojemność" na chemie. Kiedyś po prostu sie zbuntuje.
    • malgra Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 01.12.09, 15:07
      kupuje kremy w aptece, jeden kosztuje ok 100 zł.
      Ostatnio skusiłam się na krem i zestaw do demakijażu z firmy Ziaja sopot spa
      (koszt jednego kosmetyku ok 15 zł) i jestem bardzo,bardzo zadowolona.
    • kotbehemot6 Gdyby.... 01.12.09, 15:12
      te drogie były skuteczne to chiruria plastyczna nie swieciłaby takich tryumfów
      jak teraz Drogie Panie, krem ,jaki by nie był jedynie moze nieco opóźnić
      powstawanie zmarszczek i wiotczenie skóry. Nie sadzę,zeby te droższe były
      skuetczniejsze. I tak główna role odgrywaja geny. pewnie dbanie o siebie
      odgrywa wielką role ale czasu nie zatrzyma. Ale jezeli zakup drogiego kremu
      komuś poprawi humor i polepszy samopoczucie i samoocene to niechaj kupuje, nasze
      samopoczucie tez ma wpływ na wygląd.
    • sueellen Re: Tanie kremy tak samo dobre jak i te drogie? 02.12.09, 03:16
      Prawda. Doszlam do tego po dwóch latach ciapania drogich kremów. Teraz używam
      tylko i wyłącznie Nivea Soft. Uważam że jest najlepszy, świetnie nawilża i
      stanowi doskonałą baze pod podkład. A podkład i puder mam już Clinique. Akurat w
      kosmetykach kolorowych widać różnicę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka