Dodaj do ulubionych

czy znacie akwarium ,,Nemo''

03.02.04, 10:05
Bardzo chciałabym kupić mojej córci akwarium, w sklepach pojawiła się
seria ,,Nemo''. Czy możecie mi coś doradzić, podpowiedzieć, czy warto i jakie
rybki (morskie czy słodkowodne)hodować. Będę wdzięczna za wszystkie rady!!!
Mama Ewa.
Obserwuj wątek
    • alicjaso Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 03.02.04, 11:36
      Cześć!
      Akwarium to fantastyczna sprawasmile Wiem, bo mamy. Prowadzi je mój mąż. Mamy
      słodkowodne i dość duże. Pracy niewiele - raz na dwa tygodnie częściowa
      podmiana wody i czyszczenie filtrów. Z tego co wiem łatwiej hodować (i taniej)
      rybki słodkowodne. Przy obsadzie akwarium trzeba zwrócić uwagę na wymagania
      konkretnych gatunków (temperatura wody, pokarm, stadne czy samotnice, lubiące
      przestrzeń, czy raczej zarośla, łagodne czy rozbójnikiwink i oczywiście
      maksymalna wielość rybki, aby zmieściła się w akwarium również za kilka
      miesięcy itp.) W akwarium musi panować ruch, ale bez przemocy! Najlepiej dla
      dziecka, aby pływały rybki różne i takie, które reagują na podejście do
      akwarium np. brzanki - śliczne, błyszczące i skubiące za ręke, gdy grzebie się
      w akwariumsmile. Super są też kosiarki - dość duże i bardzo ładne,
      srebrne "śledziopodobne". Nasz synuś uwielbia bocje - podobne do Nemo tylko
      czarno-pomarańczowe. Te muszą być w stadku, najlepiej parzystym, bo samotne
      czują się źle i siedzą gdzieś pochowane.
      Najlepiej idź do porządnego sklepu akwarystycznego. Nie kupuj u kogoś, kto
      dopiero szuka informacji po książkach lub odpowiada wymijająco. A najlepiej kup
      gazetkę akwarystyczną - chyba "Akwarium" albo "Moje akwarium" lub znajdź strony
      www miłośników akwarystyki - jest ich mnóstwo i chętnie udzielają porad.

      Pozdrawiam,
      Alicja
      • mopek1 Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 03.02.04, 12:06
        W Krakowie w McDonaldzie przy rondzie Mateczny jest akwarium z rybkami "żywcem
        wyjętymi" z filmu Disneya, poprostu sama zachorowałam jak zobaczyłam smile Sa to
        rybki morskie i przez to akwarium jest troche drogie! Mam telefon do faceta
        który je robił i dowiedziałam się od niego, że poza ceną "założenia" potem jest
        łatwiej, bo hodowanie "morskich" jest mniej wymagające od "słodkich". Niestety
        w cene założenia poza dość wysokimi cenami rybek (ᢈ, ) wchodzi dość
        drogie oprzyżądowanie do utrzymania zasolenia itd. Ale z kolei ten facet do
        którego dzwoniłam, robi "wszystko" - przyjeżdża, montuje, wpuszcza rybki i
        udziela instrukcji obsługi smile))) Nie wiem czy się sama zdecyduję, bo
        wyliczyliśmy z mężem, że takie najmniejsze (choć wcale nie małe, bo oni małych
        nie robią) i "najuboższe" to wydatek ok. 5-7000 - trochę dużo sad((
      • coppola1 pytanko :) 04.02.04, 10:05
        a czy to akwarium "Nemo" jest wyposażone w filtry?
        • mopek1 Re: pytanko :) 04.02.04, 22:52
          to akwarium o którym ja pisałam to kompletny zestaw. Ponieważ jest morskie -
          to nie tylko filtry, ale także cała skomplikowana aparatura do utrzymania
          odpowiedniego zasolenia wody i pH (wszystko mieści się w takiej szfce pod
          akwarium). Co do rozmiaru to nie pamiętam dokładnie, ale chyba mniejszych niż
          200 l nie robią.
    • mika_p Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 04.02.04, 22:37
      Czy masz na myśli zestawy firmy Aquael, ten lub ten ? Nie chciałabym Cię zniechęcać, faktycznie zestawy są śliczne,
      ale wg mojej wiedzy, przy małych akwariach, a 30 litrów to jeszcze małe
      akwarium, jest o wiele więcej roboty niż przy średnich czy większych. Mniej
      więcej przy 50 litrach akwarium łapie równowagę biologiczną, natomiast małe
      akwaria trzeba częsciej czyścić.
      Poza tym, z tego co widzę, w zestawach nie ma termometru, a niektóre gatunki
      rybek są bardzo wrażliwe na temperaturę, to też musiałabyć uwzględnić. Do tego
      dochodzi koszt żwirku, roślinek i rybek - może wyjść kilkaset złotych za jednym
      zamachem, przy rybkach słodkowodnych; akwarium morskie jest o wiele droższe i
      trudniejsze. No i jest to inwestycja na lata - jesteś pewna, że nie powoduje
      Tobą tylko impuls ?
      • ewail Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 05.02.04, 14:28
        Dzięki za wszystkie podpowiedzi!!!
        Impuls, czy pragnienie dziecka - nieważne!!!
        Termometr można dokupić, jeszcze nie zdecydowaliśmy czy będzie to morskie czy
        słodkowodne, ale dla 5-letniej dziewczynki idealne!!!
        Ciekawa jestem czy mika_p ma jakięś zwierzątko i czym się kierowała???
        Pozdrowionka!!!
        • wieczna-gosia Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 05.02.04, 20:56
          > Impuls, czy pragnienie dziecka - nieważne!!!

          No moim zdaniem bardzo wazne. Bo przy dziecku 5 letnim to nie bedzie jej
          akwarium tylko twoje. Ona pokarmi rybki i czesc, zreszta rybki nie sa
          generalnie takie jak Nemo tylko sa nudne i tak sobie bez sensu plywaja wink)
          Jesli do tej pory nie mieliscie potrzeby miec akwarium (przy ktorym pracy jest
          sporo) to nie lepiej pochodzic sobie na wystawy rybek czy do ZOO itp i
          poogladac niz ladowac sie w comiesieczne przerzucanie litrow wody, przemywanie
          zwiru itd?
          U nas wlasnie z tego powodu akwarium nie ma. Nie ma tez psa. jest za to kot
          ktory jest moim kotem i jesli ktos nie sprzatnie mu kuwety to moge miec
          pretensje do siebie bo ja go chcialam wink))) tyle ze ja jestem duza i mozna
          miec nadzieje ze sama sie nim zajme. A od dziecka 5 letniego trudno tego
          wymagac na 100%
        • mika_p Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 06.02.04, 21:32
          Mika_P ma akwarium, dlatego pozwala sobie na wypowiadanie w temacie. W
          zasadzie, ma je mój mąż - w młodości hodował rybki przez kilka lat, ale
          jednocześnie uprawiał sport i jeździł na sportowe obozy; po jednym i drugim
          lecie, kiedy mamusia wrzuciła rybkom za dużo pokarmu i całość się zasmiardła i
          rybki zdechły, dał sobie spokój. Będąc statecznym małżonkiem nie wyjeżdża na
          tak długo, a nawet jeśli raz czy drugi mu się zdarzy, to małżonka, czyli ja,
          jest już przyuczona do obsługi akwarium, nie tylko w zakresie karmienia
          stworów, ale też zabiegów higienicznych w zbiorniku.

          Mika_P ma też dwa wodne żółwie - pierwszego przyjęła ze względów humanitarnych
          dwa lata temu; ot, sąsiedzi kupili dzieciom żółwika, tyle że posiadany przez
          nich kot ostrzył sobie na gadzinę ząbki i ustalono oddanie go w dobre ręce.
          Ponieważ małżonek Miki_P miał też w życiu epizody z czerwonolicymi, a do tego
          Mika_P ma kolezankę hodująca 4 takie stwory, zdecydowała, że podoła trudom
          opieki. Po dwóch latach, za zgodą weterynarza, Mika_P dokupiła dla żółwia
          towarzystwo.
    • edytast Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 05.02.04, 21:19
      W 100% zgadzam się z Wieczną Gosią. Gdy byłam w podstawówce mój ojciec kupił
      akwarium. Ponieważ miał pracę taką, że po kilka m-cy nie było go w domu, to w
      tym czasie ja miałam zajmować się akwararium. A to nie jest takie proste.
      Trzeba pilnować temp. w akwarium, zimą np. włączać grzałki (bo delikatniejsze
      ryby pozdychają), oczyszczać filtr, likwidować glony, i przerzedzać rośliny,
      oczyszczać żwir itd. Jak mój ojciec przyjeżdzał to doprowadzał akwarium do
      porządku przez tydzień i potem dbał na bieżąco do następnego wyjazdu. Teraz
      jest już na emeryturze więc akwarium lśni aż przyjemnie popatrzeć. Moje dzieci
      uwieliają je oglądać. Zastanów się dobrze, czy będzie Ci się chciało poświęcać
      czas na zajmowanie się akwarium i wtedy podejmij decyzję.
      Aha mieliśmy też w domu żółwia i świnkę morską i mogę zapewnić że opieka nad
      nimi to pestka w porównaniu z akwarium.
      Edyta.
      • ewail Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 06.02.04, 14:57
        Do Edytast!
        Świnki morskie przeokropnie śmierdzą - nawet jak codziennie zmienia się
        trociny, a żółw roznosi bardzo dużo zarazków ( a załatwia potrzeby tam gdzie
        się znajduje)!!! Dlatego rybki wygrywają !!!A obowiązków z akwarium się nie
        boję, tylko mam problem na jakie się zdecydować -morskie czy słodkowodne. Ale
        na to mam czas do marca - kiedy to właśnie będzie sezon na rybki (teraz jest za
        zimno - tyle już wiem) smile)
    • melka_x Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 06.02.04, 12:39
      Pamiętaj jeszcze, że jak będziecie wyjeżdzać na wakacje, to rybkom trzeba
      będzie zapewnić systematyczną opiekę. Rośliny doniczkowe możesz włożyć do
      miski czy wanienki, ale rybkom raczej nie nasypiesz pokarmu na 2 tyg.
      Magda
      p.s. my mamy kota, ale Szpilka jest wielką zwolenniczką nowych wrażeń, więc na
      wakacje jeżdzi z namismile.
      • wieczna-gosia Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 06.02.04, 12:45
        Moj maz wieloletni posiadacz akwariow potwierdza ze 50 litrow jest latwiejsze
        w utrzymaniu niz 30.
        Rybki sa glupie i potrafia sie przezrec na smierc dlatego nie mozna im wsypac
        jedzonka na zapas
        • alicjaso Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 06.02.04, 13:06
          Jest i na to sposób - karmniki z zegarem, które co określony czas nasypują
          pokarm w odpowiedniej ilości. Można ustawić nie tylko godziny podania pokarmu,
          ale też ilość. A na krótkie wyjazdy można kupić jedzenie tzw. weekendowe -
          sprasowane mocno, uwalnia się powoli nie zanieczyszczając wody i nie pozwalając
          rybkom na zbytnie obżarstwo. Jest też automat to włączania i wyłączania
          światła, grzałka z termostatem utrzymująca stałą temperaturę wody i jeszcze
          wiele udogodnień, które powodują, że nasze akwarium świetnie funkcjonuje nawet,
          gdy nas nie ma w domu. A na codzień ograniczamy się do nasypania pokarmu, raz
          lub dwa razy dziennie i podziwiania naszego stadka w ruchu. Czyszczenie
          akwarium to podmiana części wody - nie wszystkiego, bez płukania żwirku (na to
          jest specjalny odmulacz, który przyczepia się do rury, która wypompopujemy wodę
          i działa tylko na zasadzie różnicy poziomów, żadne skomplikowane urządzenia -
          po prostu szeroka, plastikowa końcówka do gumowego węża, którą czyścimy dno
          ulewając ww część wody do podmiany) + czyszczenie filtrów i przycięcie roślin.
          Wszystko razem zajmuje niecałą godzinę raz na dwa tygodnie. A wodę nalewa się
          taka bezpośrednio z kranu ze specjalnym uzdatniaczem, który neutralizuje to co
          nasze rybki w karnówie nie lubią. Świat idzie do przodu - akwarystyka razem z
          nimwink
          Pozdrawiam,
          Alicja
    • arcio7 Akwarium mieć!!! 06.02.04, 13:56
      Witam.
      Jako wieloletni posiadacz zamiennika telewizora, czyli akwarium, zdecydowanie
      polecam taką atrakcję do domu. Oczywiście dla jednych lepszy będzie pies,
      chomik, szczurek itp, ale.....
      Kilka prawd:
      1. wieksze akwarium duzo łatwiej utrzymać niż mniejsze (minimum to 50 -70
      litrów, optimum 120-200 l)
      2. akwarium z wodą morską polecam wyłącznie znawcom (doświadczonym) lub bogatym
      (płatna obsługa przez wyspecjalizowane firmy). Niestery to właśnie rybki
      morskie są bardzo kolorowe (jak Nemo)
      3. Miałem akwarium 300 l przez dwa lata. Przez ten okres nigdy nie wymieniłem
      wody . Jednie dolewki. Wtedy były stare filtry nie to co teraz, wiec niby
      powinno byc gorzej.
      4. nowoczesne grzałki mają termostaty ( jak w żelazku) nie ma potrzeby
      pilnowani , jedynie regulacja.
      5. Ryby żywią sie też glonami . Więc dwa tygodnie bez karmieni nie jest dla
      nich tragedią ( oczywiście nie zalecam, ale nie powinno im się nic stać)
      6. Nie zaczynajcie przygody z akwarium od kupna rybki, tak jak nie zaczyna sie
      jezdzenia na nartach od czarnej trasy. Jest dużo literatury, z tym ze jedne,
      typu 'Akwarium dla opornych" raczej nalezy odpuścić, a drugie bardzo fachowe,
      są zbyt specjalistyczne.

      Proponuję wizyte w sklepie akwarystycznym i rozmowe ze sprzedawcą- o wszystkim,
      i prosze nie kupujcie odrazu. Trzeba troche pogadac, poogladc wtedy akwarium
      sprawi wam prawdziwą satysfakcję, a nie będzie tylko uciążliwym obowiązkiem.
      I najważniejsze AKWARIUM zastępuje telewizor (autentyk)

      pzdr
      a
    • cruella-devil Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 08.02.04, 22:11
      polecam na próbę wygaszacz do kompa z akwarium. osobniki takie jak w bajce, a
      nie da się ich przez nieuwagę zagłodzić czy ugotować, no i jak się znudzą, to
      nie będzie problemu. bo z oryginalną hodowlą będzie trudno, o ile nie będą to
      gupiki (urodą niestety nie grzeszące...)
    • ewail Re: czy znacie akwarium ,,Nemo'' 10.02.04, 15:16
      Posłuchałam waszych rad i z akwarium się wstrzymałam !!! Mamy duże mieszkanie i
      jak tylko fundusze pozwolą to kupię duże, piękne akwarium do dużego pokoju, a
      póki co - córci kupiłam chomika!!!!!!!!Miniaturke i wszyscy mamy radoche!
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka