Dodaj do ulubionych

Meczet w Warszawie

24.03.10, 10:11
Jesteście za czy przeciw?

warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95194,7694628,Bedzie_protest_przeciw_meczetowi_w_Warszawie_.html

Ja jeszcze nie wiem, muszę się zastanowić tongue_out
Obserwuj wątek
    • elza78 Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:21
      ja bede za jak w arabii saudyjskiej pozwola nam postawic swiatynie opatrznosci w
      samym srodku stolicy tongue_out
      • anias29 elza 25.03.10, 17:25
        > ja bede za jak w arabii saudyjskiej pozwola nam postawic swiatynie
        opatrznosci w samym srodku stolicy tongue_out

        Muzułmanie to nie tylko Arabowie. W wielu krajach muzułmańskich są
        kościoły chrześcijańskie. Osobiście odwiedziłam katolicki kościół w
        centrum Stambułu.
        BTW, latem raczej mnie nie odwiedzaj - będziemy gościć u siebie
        przez 10 dni naszych tureckich przyjaciół, którzy oczywiście są
        muzułmanami. Nie chciałabym, żebyś ich od dziczy wyzwała
        przypadkiemtongue_out
        • elza78 Re: elza 26.03.10, 16:34
          ogolnie problem jest taki ze ten kto cos potrafi i cos soba reprezentuje to
          zostaje w kraju, na emigracje wyjezdza slaby sort "dzikusow" ktorzy maja w nosie
          asymilacje z lokalnymi spolecznosciami i zakladaja cale enklawy gdzie bez noza
          nie ma co sie pojawiac (przykad - francja, uk, niemcy) i tu nie chodiz o jednego
          pana doktora ktory zajebiscie leczy twoje czy moje dziecko i jest muzulmaninem
          to chodzi o zachecanie tej dziczy do przyjezdzania do nas smile szczesliwie nasz
          socjal odstrecza lokalnych bumelantow, ale niestety w europie problem istnieje
          i jest bagatelizowany.
          • anias29 Re: elza 26.03.10, 16:53
            co nie zmienia faktu, że wielu krajach muzułmańskich SĄ działające kościoły
            chrześcijańskie, w tym także katolickie, a utożsamianie całego świata
            muzułmańskiego z "dzikimi" Arabami świadczy o, no właśnie, o czym to świadczy, Elza?
            • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:07
              powiedz mi anka twoj przyjaciel popiera zbrodnie honorowe? malzenstwa i seks z
              dziewczynkami ponizej 15 lat? traktowanie kobiety gorzej niz wielblada?
              pisze o tych z ktorymi jest w europie realny problem i z tego wzgledu nie chce
              aby powstawal u nas meczet bo to zacheca tylko hordy muzulmanskich bezrobotnych
              do osiedlania sie w takich krajach jak nasz - jeszcze tylko brakuje tu socjalu
              na ktorym by mozna sie za darmola pasc...
              a naukowczy prosze niech przyjezdzaja ale jakos dziwnym trafem niewielu chce sie
              u nas osiedlac, wola zostac u siebie smile
              a o cyzm to swiadczy - moze o glupocie, moze o rasizmie moze o wielu rzeczach,
              ale przede wszystkim swiadczy o strachu brzed tym pieprznikiem jaki maja z
              muslimami w innych krajach europy, jest to problem namacalny chociaz nagminnie
              spychany w margines - francja np wprowadzila cenzure na teksty na temat
              muzulmanskich burd i zamieszek - zamiecione pod dywan smile
              naprawde nie chce aby moja corka zyla w swiecie takiego syfu i to ze gdzies tam
              jest katolicki kosciol nie zmazuje tego ze w innym miejscu za przyznanie sie do
              wiary katolickiej ucinaja maczetami lby...
              pomine takie rewelki jak kara smierci na gwalconych kobietach obrzezanie
              dziewczynek porywanie sobie zon i inne barbarzynstwa
              to nie jest cywilizowany swiat dlatego szacun dla twojego znajomego ze jest
              normalny big_grin
              • angazetka Re: elza 26.03.10, 17:13
                Elza, a gdzie ty widzisz ten napływ muzułmanów do Polski?
                Przypominam, stanowią 0,07% ludności Polski (licząc z Tatarami).
                • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:20
                  widze "zachete" kilka razy napisalam juz ze na szczescie socjalu nie mamy
                  takiego ktory by sprzyjal masowemu naplywowi
              • kosher_ninja Re: elza 26.03.10, 17:14
                Cywilizowane jest za to molestowanie dzieci przez księży na całym świecie i
                zamiatanie tego pod dywan przez papieży.
                • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:23
                  mimo wszystko przez kosciol traktowane w kategorii przestepstwa czy nie?
              • anias29 Re: elza 26.03.10, 17:16
                > to nie jest cywilizowany swiat dlatego szacun dla twojego znajomego ze jest
                normalny big_grin

                wielu Muzułmanów jest normalnych, bardzo wielu, jeśli nie większość, dlatego
                wrzucanie ich wszystkich do jednego wora z napisem "dzikie Araby" jest
                delikatnie rzecz ujmując co najmniej nie na miejscu
                • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:22
                  to czemu ci "normalni" nie siedza w anglii niemczech i francji?
                  do wora wrzucam to co widze i slysze a muzulmanska emigracja nei nastraja
                  przyjaznie...
                  • angazetka Re: elza 26.03.10, 17:39
                    Elza, czerp może wiedzę ze źródeł innych niż "Fakt"? Uważasz, że
                    wszyscy
                    muzułmanie w GB i Francji to "dzicz"? Zdradzę ci sekret:
                    ta "dzicz" jest widoczna, a większość sobie żyje jak inni.
                  • anias29 Re: elza 26.03.10, 22:21
                    > to czemu ci "normalni" nie siedza w anglii niemczech i francji?

                    siedzą, siedzą, tylko mniej się w oczy rzucają
                    tak samo jak np. na wyspach brytyjskich "porządni Polacy" są mniej widoczni niż "nieporządni"

                    > do wora wrzucam to co widze i slysze

                    czyli to co widzisz i słyszysz nt. wybryków części emigrantów, a oceniasz na podstawie tego wszystkich muzułmanów
              • kropkacom Re: elza 26.03.10, 17:22
                Masz obsesję elza i przeginasz. I to właściwie tyle jako komentarz tongue_out
                • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:24
                  dzieki za diagnoze - ile sie nalezy pani psycholog smile
                  • kropkacom Re: elza 26.03.10, 17:27
                    Nie stać Cię tongue_out Byłaś kiedyś we Francji, Londynie czy innym Dublinie?
                    • elza78 Re: elza 26.03.10, 17:56
                      bylas i co lyso ci?
                      co wiecej rodzine mam hehe tongue_out
                      • kropkacom Re: elza 26.03.10, 18:12
                        Czemu łyso? Badam tylko horyzonty. tongue_out Ja mieszkałam dwa miesiące koło meczetu
                        więc wiem że Twój strach jest irracjonalny. Zwłaszcza że chodzi o Polskę smile
                      • marychna31 Re: elza 27.03.10, 18:21
                        A ta rodzina to "słaby sort dzikusów", że na emigracji zamiast w swoim kraju
                        siedzieć jak ci "którzy coś sobą reprezentują"?
                        • elza78 Re: elza 27.03.10, 18:38
                          tak kochana wlasnie sa w trakcie powrotu na lono ojczyzny smile
                          widzialas kiedy turka ktory wraca z niemiec hehe
          • beniusia79 zgadzam sie z elza, od lat mieszkam w De 27.03.10, 11:45
            i widze, co tutaj sie dzieje....
            • angazetka Re: zgadzam sie z elza, od lat mieszkam w De 27.03.10, 11:49
              A co takiego się dzieje, że należy nie dopuścić do tego, by ludzie
              mieli się gdzie modlić?
              • kropkacom Re: zgadzam sie z elza, od lat mieszkam w De 27.03.10, 11:53
                Też jestem ciekawa ...
              • beniusia79 dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 12:07
                niestety, do Europy slywaja w wiekszosci Muzulmanie-dzikusi, na
                ogol z glebokich, dzikich wiosek, inteligencja i normalni zostaja w
                duzych, tureckich metropoliach. pojedziesz do Turcji, nie zobaczysz
                kobiet w chuscie, pojedziesz do Niemiec-80% w chustach. dla wielu z
                nich integracja, zapoznanie sie z kultura kraju, w ktorym mieszkaja
                to cos nie do pomyslenia. mieszkaja kilkanasicie, niektorzy
                kilkadziesiat lat w Niemczech i nie znaja jezyka bo po co sie go
                uczyc?. niemcow nazywaja nazistami, nienawidza ich, ale pokornie
                kasuja socjal i zyja na koszt panstwa. tworza panstwo w panstwie. w
                duzych miastach pelno jest ulic, ktore sa typowo tureckie, do
                ktorych wchodzic boja sie inni. W turcji np. kobiety w chustach nie
                moga uczyc dzieci ani studiowac. w Niemczech owszem. w Niemczech
                kobieta w dlugich lachmanach moze kapac sie w Morzu, w Turcji nie.
                pisac dalej? skad taki fenomen? bo Niemcy pozwalali Turkom na
                wszystko a teraz tak sie to rozszerzylo, ze ma sie wrazenie, ze
                panstwo nie ma nad tym kontroli. tu nie chodzi o same meczety. w
                Niemczech wiecej ich niz we wszystkich krajach muzulmanskich
                kosciolow katolickich. dodam tylko, ze w krajach muzulmanskich
                nieraz katolicy sa pietnowani, koscioly demolowane. to jest
                tolerancja z ich strony? raczej nie. od niedawna Turcy rzadaja, by
                powstawaly tureckie gimnazja w Niemczech. mlodziez turecka, ze
                wzgledu na problemy z jezykiem niemieckim, laduje na ogol w tzw.
                Hauptschule. malo ktorzy maja szanse na mature, studia. stad
                pomysl, by stworzyc tureckie gimnazja, w ktorych obowiazywal bedzie
                tylko turecki jezyk.
                jakies 10 lat temu posciagano krzyze ze szkol niemieckich.
                dlaczego? bo tureccy rodzice zaczeli demonstrowac, nie podobalo im
                sie, ze ich dzieci musza patrzec przez kilka godzin dziennie na
                krzyze. krzyzy nie ma, ale jest za to kilka tureckich pan
                nauczycielek, na ktore patrza katolickie dzieci.
                tu nie chodzi o jakas deskryminacje czy obrazanie kultury
                muzulmanskiej lub problemy, konflikty wynikajace z nieznanie jej.
                problem w tym, ze pozwalajac im na jedno, pokazujesz im, ze moga
                isc dalej. pozwolisz zbudowac meczet, za 5 lat bedziesz budowac
                turecka szkole dla nich.
                mam wiele ´tureckich znajomych. to fajni ludzie. niestety, jest ich
                bardz malo. wiekszosc, to niestety dzicz.
                • beniusia79 kobiety traktuja okropnie 27.03.10, 12:16
                  moje tureckie kolezanki sa wszystki po rozwodach. nie bede pisac
                  dlaczego, pewnie sie domyslacie.
                  pracuje w szkole, mam kontakt z tureckimi dziecmi. jest ich malo bo
                  to gimzjum, ale cos moge powiedziec na ich temat. mam chlopaka w
                  grupie, ktory kiedys mi powiedzial, ze do 16 godziny nie ma po co
                  wracac do domu bo w domu nikogo nie ma. po kilku sekundach
                  powiedzial, "tak, w domu jest matka, ale ona jest przeciez NIKIM".
                  i takich przykladow jest wiele. tureccy chlopcy maja problemy ze
                  sluchaniem i podporzadkowaniem sie nauczycielkom/opiekunkom bo sa
                  kobietami. nie maja do nich szacunku. caly problem w tym, ze w domu
                  kobieta zle jest traktowana-mama, siostra sa nikim, dlaczego maja
                  wiec traktowac z szacunkiem naúczycielke? dzieci dostaly kiedys
                  biblie w szkole. jesden chlopak (turek) rzucal nia o sciane.
                  poprosilam zeby tego nie robil bo obraza uczucia innych, wysmial
                  mnie. sprobowal by ktos zrobic tak z koranem to mialby ogromny
                  problem.... chlopczyk Hindus podarowal mi biblie. powiedzial, ze ze
                  wzgledu na swoja religie nie moze jej zatrzymac, ale wyrzucic ani
                  spalic tez jej nie moze bo to swieta ksiega....
                • angazetka Pytania do tekstu 27.03.10, 12:19
                  Komu przeszkadza, że jakaś kobieta chodzi w chuście? Jej tradycja,
                  jej sprawa. Nikogo to nie krzywdzi
                  Czy w państwie świeckim w szkołach muszą wisieć krzyże (w Polsce nie
                  muzułmanie domagają się ich zdjęcia)?
                  Jak na Litwie czy na Białorusi ograniczano naukę w języku polskim,
                  podnosił się raban. Dlaczego odmawiać jej niemieckim Turkom?
                  Czy popierasz to, że w krajach muzułmańskich kościoły bywają
                  demolowane? Nie? Więc dlaczego chcesz, by to samo spotkało meczety w
                  Europie?
                  Co powiesz o Polakach, którzy zyją w gettach w USA czy Londynie? To
                  też dzicz, której trzeba ograniczyć prawa człowieka?
                  Generalnie: moralność Kalego.
                  • beniusia79 mieszkajac w Polsce mialam podobne 27.03.10, 12:22
                    zdanie co ty. malo tego czytalam Koran i interesowalam sie kultura
                    orientalna. gdy tutaj zamiszkalam(czyt. w Niemczech), zmienilam
                    nieco zdanie. musialabys troche pobyc w tym srodowisku zeby
                    zrozumiec jego mechanizmy. twoje pytania a tendencyjne i troszku
                    bez sensu. mysle, ze w poprzednich tekstach napisalam wszystko.
                    • angazetka Re: mieszkajac w Polsce mialam podobne 27.03.10, 12:26
                      Moje pytania są niewygodne, a nie tendencyjne. Bo tak łatwo odbiera
                      się prawa tej dziczy - prawa, które samemu chce się mieć.
                      • beniusia79 niewygodne dla kogo? ja napisalam jak 27.03.10, 12:29
                        wyglada tutaj rzeczywistosc. nie musimy sie rozdrabniac. moral z
                        tego taki, dasz paluszka, za chwile poprosza cie o cala raczke.
                        Angazetka, gdzie mieszkasz i jak dlugo masz kontakt z kultura
                        muzulmanska?
                        • angazetka Re: niewygodne dla kogo? ja napisalam jak 27.03.10, 12:37
                          > moral z tego taki, dasz paluszka, za chwile poprosza cie o cala
                          raczke.

                          Ale łaski im nie robisz - mają prawo uczyć się własnego języka i
                          modlić we własnej świątyni. Szkoda że tego nie rozumiesz, nawet po
                          zadaniu ci pytań pomocniczych.
                          • elza78 Re: niewygodne dla kogo? ja napisalam jak 27.03.10, 17:55
                            > Ale łaski im nie robisz - mają prawo uczyć się własnego języka i
                            > modlić we własnej świątyni. Szkoda że tego nie rozumiesz, nawet po
                            > zadaniu ci pytań pomocniczych.

                            oczywiscie pytanie tylko co oni dokladaja do garnuszka w panstwie e ktorym
                            laskawie pozwolono im zyc?
                            budowanie szkol bo nie potrafia sie nauczyc lokalnego jezyka to przesada to nie
                            sa normalni obywatele, to pasozyty korzystajace z idiotycznego prawa - nie maja
                            ochoty na asymilacje z lokalna kultura nie szanuja jej - czemu wiec ich szanowac?
                            ogarnij troche prawo emigracyjne w usa i kanadzie - jedno madre co maja, i nikt
                            nie piszczy ze to dyskryminacja ze emigrant musi znac jezyk i cos soba
                            przedstawiac inaczej wypad - w europie rowniez powinno sie pojsc po rozum do
                            glowy i nei sprowadzac pasozytniczych bumelantow mnozacych sie jak kroliki bo
                            mamy dosc swoich.
                • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 12:29
                  > nieraz katolicy sa pietnowani, koscioly demolowane. to jest
                  > tolerancja z ich strony?

                  A meczety w Europie nie? Piszesz jakby tutaj wszyscy byli tolerancyjni? A jest
                  jak jest. tongue_out

                  > niestety, do Europy slywaja w wiekszosci Muzulmanie-dzikusi, na
                  > ogol z glebokich, dzikich wiosek, inteligencja i normalni zostaja w
                  > duzych, tureckich metropoliach.

                  Ale wiesz na pewno? Czy sobie spekulujesz? O Polskiej emigracji też się pisze
                  różnie. Że wiocha wyjechała, że buce, karki itd. Czemu? Bo oni są najbardziej
                  widoczni.
                  • beniusia79 ,,, 27.03.10, 12:34
                    > Ale wiesz na pewno? Czy sobie spekulujesz? O Polskiej emigracji
                    też się pisze
                    > różnie. Że wiocha wyjechała, że buce, karki itd. Czemu? Bo oni są
                    najbardziej
                    > widoczni.
                    oczywiscie, ze wiem. wystarczy na statystyke popatrzec.
                    • kropkacom Re: ,,, 27.03.10, 12:38
                      Czyli statystycznie jestem karkiem smile
                  • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 17:59
                    tak kropko wyjechali ludzie niezaradni zyciowo majacy problemy ze znalezieniem
                    pracy i malo obrotni = w duzej ilosci przypadkow patologia.
                    ci ktorzy mieszcza sie w uk w widelkach dla middle class to naprawde niewielka
                    czesc tych ktorzy wyemigrowali jakies 4 lata temu...
                    reszta robi dzieciary i zyje z zasilkow - wstyd...
                    • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:07
                      > tak kropko wyjechali ludzie niezaradni zyciowo majacy problemy ze znalezieniem
                      > pracy i malo obrotni = w duzej ilosci przypadkow patologia.

                      Wiesz co? A myśl sobie co chcesz ale pamiętaj niezaradni to ci którzy tkwią w
                      swoim kraju mimo że nie mają szans na godne życie, rozwój itd. Trzeba być bardzo
                      zaradnym aby ruszyć tyłek i zrobić cokolwiek. Zaryzykować wyjazd do obcego
                      państwa, innego rynku pracy, często innej kultury.

                      Jest w Tobie dużo złości, irracjonalnego strachu przed Bóg wie czym. Nie
                      zazdroszczę.
                      • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:25
                        maja szanse na godne zycie i rozwoj tylko im sie nie chce, wyemigrowac jest
                        latwiej bo prostych ludzi nic tu nie trzyma...
                        pomijam tych ktorzy pojechali do uk rozwijac sie zawodowo i naukowo bo to nikly
                        procent tongue_out
                        rzeczywiscie ucieczka to taka odwaga wypasiona jest ze tylko pomniki stawiac
                        bezzebnym henkom hydraulikom ktorzy zasilili grono brytyjskich bezrobotnych tongue_out
                        • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:41
                          Jest łatwiej? Prostych ludzi nic nie trzyma? Teraz to z krzesła spadłam. Jesteś
                          straszny beton.

                          Nie jest łatwiej. Jest bardzo trudno. Inny język, inny rynek pracy, często inna
                          kultura. Mówią ci coś te hasła? Łatwiej jest siedzieć w rodzinnym kraju klepać
                          biedę i psioczyć na wszystko co popadnie. A prostych ludzi trzyma o wiele
                          więcej. Chociażby rodzina, własne podwórko czy język. I to oni najczęściej w
                          końcu wracają bo to wszystko ich ciągnie z powrotem.
                          • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:47
                            powiedz w jakiej klasie w uk jestes tongue_out
                            emigracja to ucieczka nikt tego nie robi ot tak wiec zwialiscie i tyle -
                            emigracja 04' - pobudki niskie bo finansowe tongue_out
                            moze jestem beton ale to ja jako ten beton zmieniam cos na gruncie rodzimym a
                            nie ide na latwizne i uciekam tam gdzie mi lepiej zaplaca tongue_out
                            jak kokosza z kurczakami hehe
                            w uk moze bidy nie klepiecie ale gros wykonuje robote ktorej nie podjalby sie
                            zaden z angoli o czym to swiadczy?
                            • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:49
                              Hm jeszcze mozna wyjechac z fascynacji jakims krajem, miesci ci sie to? smile
                              • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:51
                                Albo połączyć finanse z fascynacja? Można?
                              • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:53
                                prosze cherry te tlumy w posredniakach to wlasnie z fascynacji?
                                ci poboierajacy zasilki tez?
                                nie laduj takich glupot bo fascynacja to sprawa marginalna w przypadku emigracji 04'
                                ale odbieglismy od tematu tongue_out
                                • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:56
                                  Elza, a wiesz jaki procent pobiera zasilek (i to jeszcze jako kariere), a jaki
                                  normalnie pracuje, rozwija sie, zwiedza? Tylko ze normalna praca i fajne zycie
                                  to kiepski temat na artykul, lepiej napisac o zmywaku i posredniaku, zeby sie
                                  Elzy jaraly.
                                  • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:01
                                    na tyle duzy procent ze jest to odczuwalne i brytole ktorym w zasadzie nie zbywa
                                    juz sa tym faktem poirytowani tongue_out
                                    reszta oczywiscie zwiedza i poszerza swoje horyzonty tongue_out
                                    • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:05
                                      > juz sa tym faktem poirytowani tongue_out

                                      Tak mi ich żal tongue_out Sami wyjeżdżają na potęgę gdzie się da (USA, Nowa Zelandia,
                                      Australia)ale to jest ok. Nie ma to jak być Brytolem smile
                                    • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:07
                                      > na tyle duzy procent ze jest to odczuwalne i brytole ktorym w zasadzie nie zbyw
                                      > a
                                      > juz sa tym faktem poirytowani tongue_out

                                      Ci ktorzy czytaja Daily Mail i glosuja na BNP - pewnie ze sa. Oni zawsze sa
                                      czyms poirytowani smile

                                      A jakies dane co do tej dominacji zasilkowcow z wyboru dostaniemy?...
                            • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:59
                              Nie jestem w UK.

                              > emigracja to ucieczka nikt tego nie robi ot tak wiec zwialiscie i tyle

                              Ale przed czym, kochanie, konkretnie zwialiśmy? Przed matołami różnej maści,
                              betonem ludzkim, stagnacją? Bo jeśli tak, to faktycznie. Od poczatku braliśmy
                              pod uwagę wyjazd. Pracę mąż znalazł dobrą w fajnym kraju. No chyba, że miał nie
                              pracować? smile

                              > moze jestem beton ale to ja jako ten beton zmieniam cos na gruncie rodzimym a
                              > nie ide na latwizne i uciekam tam gdzie mi lepiej zaplaca tongue_out

                              To sobie siedź i dalej tłumacz że jesteś zaradna bo nie stać cie nawet na myśl
                              że mogłabyś mieszkać gdzieś poza swoim grajdołkiem. Takie betony jak Ty powinny
                              mieć nakazany wyjazd odgórnie i wtedy by nie pisały takich głupot.
                              • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:07
                                otrzyj pyszczek z piany kotku tongue_out
                                co cie tak wkurza ze ktos prawde pisze tongue_out
                                ciesze sie ze sie rozwijasz u boku meza co dobrze zarabia hehehehe
                                • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:11
                                  > ciesze sie ze sie rozwijasz u boku meza co dobrze zarabia hehehehe

                                  Osobiste wycieczki? Czyli argumenty się skończyły a ciśnienie ciągle wysokie.
                                  Miło. A jak mi tak zazdrościsz to bądź zaradna czy obrotna i do dzieła wink
                                  • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:18
                                    jakie osobiste sama napisalas gratuluje ci - tylko pozazdroscic hoho big_grin
                                    oczywiscie grajdol i beton nie byly osobisty,mi wycieczkami. mysle ze ja obrazam
                                    cie w bardziej wyrafinowany niz ty mnie sposob tongue_out
                                    a cisnienie coz - 120/80, sprawdz swoje smile
                                    • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:28
                                      elza, masz jakiś DUUUUŻY problem? Określenie beton stanowi konsekwencje tego co
                                      sama piszesz. A po mnie możesz sobie osobiście jechać ile chcesz. Nie rusza. Nie
                                      Ty pierwsza i nie ostania. tongue_out Tak, ja się ciągle rozwijam a Ty stoisz w miejscu.
                          • przeciwcialo Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:54
                            Lepiej sprzatać pokoje w hotelach angielskich po 3 funty za pokój,
                            nie znając języka ani nie czując potrzeby nauki.
                        • przeciwcialo Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:52
                          Socjal ich ciągnie. W Polsce nie dostaliby tyle.
                    • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:42
                      > tak kropko wyjechali ludzie niezaradni zyciowo majacy problemy ze znalezieniem
                      > pracy i malo obrotni = w duzej ilosci przypadkow patologia.
                      > ci ktorzy mieszcza sie w uk w widelkach dla middle class to naprawde niewielka
                      > czesc tych ktorzy wyemigrowali jakies 4 lata temu...
                      > reszta robi dzieciary i zyje z zasilkow - wstyd...

                      Masz wiedze z Faktu, a nie z zycia Elza, ale to w sumie nie niespodzianka smile
                      Jakies potwornie zle emocje z ciebie w tym watku wylaza. Wyluzuj.
                      • kropkacom Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:47
                        > Jakies potwornie zle emocje z ciebie w tym watku wylaza. Wyluzuj.

                        No, już myślałam że tylko ja to widzę. I nie tylko w tym wątku ...
                        • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:51
                          bo ja zly czlowiek ogolnie jestem tongue_out
                          i fajnie kropka - dzieki takim jak ja mozesz poczuc sie lepsza spelniona ematka tongue_out
                      • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:49
                        alez ja jestem wyluzowana :p ty wyluzuj bo ja gazety typu fakt w zyciu w rekach
                        nie mialam ty natomiast widze doskonale sie orientujesz o czym i w jakim
                        kontekscie tam pisza wiec coz tongue_out
                        • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 18:52
                          Dziekuje za komplement, niemniej do ciebie mi nadal daleko mimo fascynacji
                          sprawami spolecznymi z obszarow roznych smile
                          • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:00
                            zostawmy temat brytyjskiej emigracji bo nie o tym bylo tongue_out
                            oczywiscie wszyscy wyjechali z ogromnej fascynacji wspaniala wielka brytania i
                            ich socjalem, no ale coz smile
                            tak ta emigracja to przyklad ludzi ktorzy nie mieli nic do stracenia w kraju,
                            najczesciej nie z powodu represji, tylko z powodu braku chocby umiejetnosci.
                            teraz swoja ucieczke tlumacza wlasnie fascynacja - dziwne
                            gdybym ja wyemigrowala a mialam taka ochote nazywalabym rzeczy po imieniu -
                            ucieklam i juz tongue_out
                            • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:04
                              > zostawmy temat brytyjskiej emigracji bo nie o tym bylo tongue_out
                              > oczywiscie wszyscy wyjechali z ogromnej fascynacji wspaniala wielka brytania i
                              > ich socjalem, no ale coz smile

                              Ktos gdzies pisze, ze wszyscy?... Argumenty ad absurdum trzeba wprowadzac
                              bardziej umiejetnie, jesli juz naprawde musisz.

                              > tak ta emigracja to przyklad ludzi ktorzy nie mieli nic do stracenia w kraju,
                              > najczesciej nie z powodu represji, tylko z powodu braku chocby umiejetnosci.

                              Represji? Chyba ci sie dwudziestolecia pomylily smile Wiekszosc to wyjechala na
                              skutek braku perspektyw pracy po polskim kryzysie i jego wplywie na strukture
                              zatrudnienia. Oczywiscie jak zwalisz na brak umiejetnosci, to poczujesz sie
                              lepiej co do swoich - znany mechanizm.

                              > teraz swoja ucieczke tlumacza wlasnie fascynacja - dziwne
                              > gdybym ja wyemigrowala a mialam taka ochote nazywalabym rzeczy po imieniu -
                              > ucieklam i juz tongue_out

                              No bo ty bys widocznie uciekla.
                              • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:10
                                czytaj ze zrozumieniem tongue_out
                                ale nie ucieklam hehehehehe
                                • cherry.coke Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 19:12
                                  > czytaj ze zrozumieniem tongue_out
                                  > ale nie ucieklam hehehehehe

                                  No i cos cie to strasznie, ale to strasznie meczy smile
                    • rita75 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 04.04.10, 21:16
                      > tak kropko wyjechali ludzie niezaradni zyciowo majacy problemy ze
                      znalezieniem
                      > pracy i malo obrotni

                      Nie, wyjechali ludzie odwazni i zaradni zyciowo. Tchórze zostali.
                      • elza78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 05.04.10, 17:40
                        nie rozsmieszaj - ci zaradni i odwazni koczowali potem na dworcach zebrzac o
                        zarcie bo pracy jakos dziwnym trafem dla motlochu nie bylo big_grin
                        po angielsku ani be ani me ale jechali - rzeczywiscie szczyt odwagi i
                        rozgarniecia, spoko tacy powinni z kraju wyjezdzac - mniej tumanow bedzoe tongue_out
                        • rita75 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 05.04.10, 20:29
                          > nie rozsmieszaj - ci zaradni i odwazni koczowali potem na dworcach
                          zebrzac o
                          > zarcie bo pracy jakos dziwnym trafem dla motlochu nie bylo big_grin

                          Przykre. Również czytalam ten artykul na portalu Wyborczej, chyba,
                          ze piszesz na podstawie wlanych doswiadczen i obserwacji.
                          Nie masz innych znajomych? Ja mam- z 10 osob, ktore wyjechaly, nikt
                          nie koczowal na dworcu- wszyscy maja prace, znaja jezyk, zyje im
                          sie znacznie lepiej niz wiekszosci w Polsce.
                • gaja78 Re: dasz paluszka, poprosza o raczke 27.03.10, 20:15
                  beniusia79 napisała:

                  > pojedziesz do Turcji, nie zobaczysz
                  > kobiet w chuscie,

                  W Stambule kobiety bez chust widywałam tylko na uczelni wyższej i w jednej
                  zamożnej dzielnicy miasta. Poza tymi miejscami kobiety bez zasłoniętych włosów
                  stanowiły zdecydowaną mniejszość.
              • slaw2222 Re: zgadzam sie z elza, od lat mieszkam w De 04.04.10, 20:57
                Meczet tak. Wahabizm saudyjski nie. Finansowanie saudyjskie nie.
                Brak symetrii - Saudowie nie respektują żadnych praw innych religii
                u siebie a sprytnie wykorzystują wolności świata zachodniego.
                Meczety wahabickie to problemy na własne życzenie. Ziemia na której
                stanie meczet wahabicki należy NA ZAWSZE do islamu - nie ma
                możliwości (tak stanowi doktryna wahabizmu), aby z niej jakkolwiek i
                kiedykolwiek zrezygnować. Just think about it... smile
    • anel_ma Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:24
      mi nie przeszkadza
      mamy już na Ochocie "china town" czyli osiedla
      koreańczyków/wietnamczyków na Szczęśliwicach, moze byc i centrum
      muzułmańskie
      bedzie multi-kulti!
      moze jakąś fajną knajpe arabską/turecka otworzą?
      • nastoletnia-mama Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 20:23
        Jestem za,jeśli w krajach muzułmańskich będzie stał choć jeden
        kościół big_grin
        • angazetka Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 20:33
          A nie stoi? W żadnym? Żaden? wink
          • elza78 Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 11:04
            gazetka pojedz do arabii i zaloz krzyzyk tylko spodziewaj sie najgorszego heheh
            a jak cie zgwalca to jeszcze pojdziesz do wiezienia ze chcialas dac tongue_out
            naprawde chcemy zapraszac dzicz do naszego panstwa?
            • elza78 Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 11:07
              fakty.interia.pl/swiat/news/zabil-corke-bo-rozmawiala-z-kims-spoza-rodziny,1345719,4
              chcemy w naszym kraju szerzyc religie ktora pozwala na cos takiego?
              chcemy aby nasze corki chodzily w worach od stop do glow?
              muzulmanie niech sobie jada do swojej dziczy...
            • angazetka Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 13:08
              > gazetka

              Nie jestem gazetką, to się dzieli: anga-zetka wink

              > naprawde chcemy zapraszac dzicz do naszego panstwa?

              Tak, jak to cudnie określasz, "dzicz", już w naszym państwie jest i ma prawo się
              modlić. Tyle. I nie pisałam o Arabii, a o krajach muzułamńskich jako takich.
              Lubisz jak Polaków ocenia się przez pryzmat ojca Rydzyka i Młodziezy
              Wszechpolskiej? Nie? To se nieco wysil.
              • elza78 Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 17:23
                mlodziez wszechpolska i ojciec rydzyk nie oblewaja honorowo kobiet kwasem, nie
                tluka ich na miazge metalowym lancuchem ogarniasz? chcesz zeby twoja corcia
                miala arabusa za meza pozwalaj na islamizacje europy - bedzie chodzila w burce
                jak buka i dostawala wpierdziel za cokolwiek... moze nawet kiedys ktos jej
                twarz kwasem obleje bo jakis gach sie na nia spojrzy smile przestancie byc
                politycznie poprawni bo sprowadzicie dramat na nasze dzieci, islam niech wraca
                do dziczy...
                • angazetka Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 18:42
                  Poćwicz kulturalny język i opanuj galopującą wyobraźnię.
                  Dociera do ciebie fakt, że muzułmani to 0,07% ludności Polski i że częśc z nich
                  mieszka u nas od wieków?
                  • elza78 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 16:30
                    fajnie jakos dziwne u nas mieszkaja a gdzie indziej samochody pala hehe tongue_out
                  • elza78 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 16:31
                    a od kultury sie odzwyczajaj bo bedziesz sie podcierac reka jak zaleja nas
                    muslimy smile
                    • angazetka Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 16:38
                      Obsesję masz, na brodę Merlina.
                      • elza78 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 17:09
                        nie mam uwierz tongue_out
                  • slaw2222 Re: Meczet w Warszawie 04.04.10, 21:12
                    Ci mieszkający od wieków zawsze respektowali prawa Rzeczpospolitej i
                    byli Jej wierni. To "starzy" muzułmanie - oni są zasymilowani.
                    Problem jest z nową imigracją. Z resztą polscy Tatarzy są w
                    konflikcie z nową imigracją, zwłaszcza radykalną, wahabicką. Islam -
                    OK. Meczety - w porzo. Radykałowie finansowani pieniędzmi
                    saudyjczyków - nie. I tyle. Nie zgodzę się na radykalizm islamski.
                    Reszta Kaszubów również smile hej
      • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 18:03
        Cyganów jeszcze niech wszędzie posieją, bedzie kolorowo.Paranoja. Co
        ty wygadujesz.Nasrane tego obcegu w Polsce. Nie jestem rasistką ale
        nie czuje sie swobodnie w swoim kraju. Nie mam nic do tych co
        pracują i zarabiaja na siebie ale meczet w Warszawie???jakies
        jaja.Chyba ktos zapomina ze jestesmy katolikami. Co się
        dzieje...masakra
        • angazetka Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 18:09
          > Nie jestem rasistką

          Jesteś.
          • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:01
            Nie znasz mnie, mam wiecej szacunku do kolorowych niz Ty do
            siebie.Wkurza mnie tylko to ze musze oglądac Romów, ktorzy
            wielokrotnie mnie okradli i byłam swiadkiem kradziezy i to jest ok,
            tak?ich błagalne spojrzenia żebracze,tudzież matki z
            dziećmi....zawsze sie zastanawiałam dlaczego faceci nie
            żebrzą...Wydaje mi sie ze za duzo jest narodowosci które narzucają
            nam inne racje i zmieniaja myslenie.Tak uprzedzona jestem tylko do
            Romów.Inni uczciwi obcokrajowcy mnie nie obchodzą traktuje ich jak
            zwykłych ludzi
            • angazetka Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:13
              > Nie znasz mnie, mam wiecej szacunku do kolorowych niz Ty do
              > siebie.

              Żeby było to prawdą, musiałabym traktowac siebie jak ścierkę do
              podłogi. BTW ludzi się nie dzieli na białych i kolorowych - to taka
              lekcja szacunku nr 1.
        • kropkacom Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 18:18
          To Ty jesteś jakaś masakra. Polska jest Twoim zdaniem państwem wielokulturowym?
          Śmieszne. W Polsce jest tylu obcokrajowców, wyznawców nie katolickiej religii co
          kot napłakał.
          • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:05
            I vice versa, chodząca tolerancjo.Niech ci wejdą na łep.;-DNiedługo
            bedziesz sama pytac why?
            • kropkacom Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:19
              Tia ... Kolejna z jakąś obsesją. To się chyba nawet leczy.
              • przeciwcialo Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 19:02
                Taaa...a Belgia problemy sobie sama wymysliła. Niegługo Belgowie o
                własnym kraju nie będa mogli decydowac.
                A ci nieliczni muzłumanie mieszkający w Polsce od wieków to na
                wschodzie Polski mieszkaja a nie w warszawie.
    • izabellaz1 Nie rozumiem... 24.03.10, 10:28
      ...skoro w Warszawie istnieją parafie prawosławne, czy synagogi to dlaczego ma
      nie być meczetu? Są równi i równiejsi w tej materii? smile
      • elza78 Re: Nie rozumiem... 24.03.10, 10:29
        tak istnieja rowni i rowniejsi w tym wzgledzie, ja mowie traktujmy islam tak jak
        islam traktuje katolicyzm to proste...
        • izabellaz1 Re: Nie rozumiem... 24.03.10, 10:34
          elza78 napisała:

          > tak istnieja rowni i rowniejsi w tym wzgledzie, ja mowie traktujmy islam tak ja
          > k
          > islam traktuje katolicyzm to proste...

          Idąc Twoim tokiem myślenia, to powinniśmy traktować Żydów tak jak oni w swojej
          ideologii postrzegają "gojów" (nie wiem czy tak się to odmienia).
          • maadzik3 Re: Nie rozumiem... 24.03.10, 10:46
            ??? W Izraelu jest sporo kosciolow chrzescijanskich (by nie rzec bardzo duzo)
            nalezacych do roznych odlamow chrzescijanstwa. W Arabii Saudyjskiej za
            posiadanie Biblii wsadzaja do wiezienia. Podobnie jak za nienoszenie przez
            kobiete stroju akceptowanego przez islam (mimo ze nie jest muzulmanka) - gdzie
            ty jakas analogie widzisz???
            W kwestii meczetu - raczej mi nie przeszkadza.
            • angazetka Re: Nie rozumiem... 24.03.10, 10:48
              Arabia Saudyjska nie powinna być tu dla nas wzorem (mamy się zniżać
              do ich poziomu?). Mamy w Polsce muzułmanów, o kulturze zupełnie
              innej niż arabska.
          • croyance Re: Nie rozumiem... 25.03.10, 21:37
            Bajki opowiadasz.
            Moja synagoga od miesiecy walczyla o uratowanie meczetu, ktory mial
            byc zamkniety i jej czlonkowie chodzili z muzulmanami na pikiety.
      • lazurowa33 Re: Nie rozumiem... 26.03.10, 22:06
        tak tak niech bedzie od razu kilka..heeheh.
        • angazetka Re: Nie rozumiem... 26.03.10, 22:14
          Niech będzie tyle, ile potrzeba. Logiczne.
          • lazurowa33 Re: Nie rozumiem... 28.03.10, 13:35
            Logiki to tobie brakuje
    • yenna_m Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:31
      a dlaczego mam byc przeciw

      jestem za tolerancja religijna
      (obejmujaca rowniez tolerancje dla braku religii)
    • angazetka Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:37
      Nie mam nic przeciwko, świątynia jak inne. Mieszkałam przez dobre 10
      lat obok muzułmańskiego domu modlitwy i jakoś żyję wink
      • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:09
        pewnie tez uczęszczasz...
    • cherry.coke Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:42
      Na zachodzie te wyksztalciuchy, co siedza w oficjalnym jedynym pokazowym
      meczecie to akurat nie problem. Problem to ci, co sie spotykaja po norach.
    • masafiu Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:44
      nie mam nic przeciwko i nie rozumiem dlaczego jacys ludzie beda sie
      sprzeciwiac meczetowi???? Przeciez to nic innym nie zaszkodzi.
      • papalaya Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:48
        może zaszkodzi, może nie zaszkodzi...pytanie co bedzie jak za parę
        lat w tym meczecie zacznie "wykładać" jakiś nawiedzony miłośnik
        męczennictwa i 72 dziewic?
        • anel_ma Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:54
          zeby daleko nie szukać: u nas w jednym radyju tez wykłada jeden
          nawiedzony oszołom...
          i to kapłan "religii panującej" w Polsce
          jakoś z tym reszta ludzi zyje i toleruje
          • jaque Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:57
            A jak jakiś nawiedzony zacznie wykładać w wynajętej sali wykładowej?
            Co ma do tego meczet czy ośrodek kultury islamskiej?
            Zresztą meczet w Warszawie już od dawna jest i jakoś nikomu to nie przeszkadzało
            i nie przeszkadza.
          • papalaya Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:00
            owszem oszołom, nie nawołuje jednak aby zabijać wszystkich
            muzułmanów...

            "a u was biją murzynów" nie jest argumentem...
        • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:11
          Dokładnie, stanowią zagrożenie!!!
    • morgen_stern Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 10:59
      A byłyście w meczecie w Kruszynianach? Jestem od lat zakochana w tym miejscu,
      ludziach, jedzeniu! A jaki piękny mizar. Podobnie zresztą w Bohonikach, ale to w
      Tatarskiej Jurcie w Kruszynianach doznałam satori przy pierekaczewniku smile
      • papalaya Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:02
        meczet tatarski słuzy lokalnej społeczności od kilkuset lat
        mieszkającej w naszym kraju i zasluzonej dla jego historii...

        meczet warszawski slużyć będzie "przyjezdnym" i polskim neofitom
        islamu, którzy jak to neofici bywają zwykle najbardzije nawiedzeni...
      • izak31 Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:03
        Art. 53 Konstytucji. I w zasadzie koniec dyskusji o meczecie. Mamy
        taką Konstytucje a arabia Saudyjska ma inne prawo i dlatego tam
        pewnie nie ma kosciołów
    • echtom Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:02
      Nie wiem, jakie wrażenie na warszawiakach robi liczba 11 tys.
      muzułmanów. W Gdańsku jest ich zaledwie setka, z czego połowę
      stanowią polscy Tatarzy, więc meczetu nie traktuję jako źródła
      potencjalnego zagrożenia, tylko atrakcję do pokazywania turystom smile
    • ihanelma Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:03
      Meczet jak meczet, ale temu

      Liga Muzułmańska w RP jest związana z Bractwem Muzułmańskim, a to
      organizacja, która skupia skrajnych islamskich fundamentalistów

      (z artykułu) już bym się bliżej przyjrzała.
      Dostali na budowę naprawdę spore pieniądze - wolałabym wiedzieć od
      kogo.

      Poglądu że islam to w całości religia miłująca pokój a wszyscy
      muzułmanie mają świetlane intencje nie zdążyłam nawet nabyć.
      Podchodzę do nich ostrożnie.
      • annvangier Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:12
        temat zatsepczy meczety sa w paru miejscachw Polsce od bardzo dawna- tzrymajmy
        sie tego ze jednag jestesmy/bylismy wielonarodowym i wieloreligijnym kiedyś
        krajem bez stosów - to dobra tradycja o ktorej nie powiinismy zapominać
        • papalaya Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 11:17
          problem w tym, czy tych stosów nie przygotuja nam ci, których
          dzisiaj tak ochoczo przyjmujemy w imię "tolerancji"...
      • anel_ma Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 12:39
        Liga Muzułmańska w RP jest związana z Bractwem Muzułmańskim, a to
        > organizacja, która skupia skrajnych islamskich fundamentalistów

        powyzsze napisał jakiś dziennikarz - owa Liga w tym samym artykule
        chyba twierdzi, ze nie jest z owym Bractwem związana

        chyba nie ma co sie doszukiwac od razu terrorystów w każdym kebabie

        a pieniądze? jest paruset bogatych szejków na świecie - wystarczy ze
        którys ma lawałek rodziny w PL i ma prawo sypnąc hojnie groszem
        jeśli ma taka fanaberię
        • kropisia Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 17:17
          Czemu nie? - skoro niedaleko tunyzejskiego Monastyru jest kosciol katolicki.
          • x.armide Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 17:24
            islam to 'mloda' religia poczekajmy z 200 lat niech sie ucywilizuja wtedy bedzie czas na budowane sie w wawie
    • triss_merigold6 Ambiwalentnie 24.03.10, 17:50
      Przeciwko meczetowi jako obiektowi sakralnemu w sumie nic nie mam.
      Mam za to mnóstwo przeciwko kobietom w szmatach zakrywających całą
      twarz na ulicach, dziewczynkom, które - chodząc do szkoły
      publicznej - nie założą kostiumu kąpielowego na basenie, nie
      rozbiorą się na wf-ie i odmówią uczestnictwa w koedukacyjnych
      zajęciach. Jeszcze więcej przeciwko mam wobec islamu w wersji
      wahabickiej.
    • krejzimama Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 18:26
      Jestem za.
      • verdana Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 18:59
        Zdecydowanie za. jeśli nie wolno meczetu, to znaczy, ze konstytucja
        nie obowiązuje. A jak nie obowiązuje - to ja dziękuję za taki kraj.
      • angazetka Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 19:00
        ...A nawet przeciw?
    • wieczna-gosia Re: Meczet w Warszawie 24.03.10, 20:34
      w Warszawie jest juz meczet- czy moze dom modlitewny? No w kazdym
      razie JUZ jest- nie wiem dlaczego skoro jest potrzeba ma nie byc
      swiatyni z prawdziwego zdarzenia.
      • katia.seitz Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 12:34
        Dokładnie, w Warszawie działa dom modlitwy w okolicach Wilanowa i
        jakoś przez te wszystkie lata nikomu nie przeszkadzał...

        A do wiadomości tych wszystkich osób, które twierdzą, że "pozwolą
        meczetowi funkcjonować, o ile kościoły chrześcijańskie będą mogły
        funkcjonować w krajach muzułmańskich" - w zdecydowanej większości
        krajów muzułmańskich świątynie chrześcijańskie funkcjonują. W
        Egipcie, Syrii, Libanie, Iraku żyją stare wspólnoty chrześcijańskie,
        w Indonezji czy Malezji obok siebie stoją świątynie muzułmańskie,
        hinduistyczne, chrześcijańskie, chińskie. Nie zawsze panuje pełen
        pokój i harmonia, ale koegzystencja różnych religii zasadniczo jest
        możliwa. Powiedziałabym nawet, że na świecie jest ona raczej normą -
        to Polska w swojej jednorodności religijnej jest wyjątkiem na skalę
        światową...

        Arabia Saudyjska ze swoją nietolerancją wobec chrześcijaństwa i
        innymi niesympatycznymi cechami jest niechlubnym wyjątkiem - chyba
        naprawdę nie na tym kraju należy się wzorować...
    • imasumak Re: Meczet w Warszawie 25.03.10, 17:13
      Nie jestem przeciw.
      Przeraża mnie natomiast poziom nietolerancji religijnej w naszym kraju.
    • protozoa Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 16:40
      Za. Podobnie jak za cerkwią, synagogą. Byle nie na każdym rogu tak jak jest w
      przypadku kościołów katolickich.
      • kropkacom Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 17:24
        Wszystkie rogi już są dawno zajęte przez kościoły katolickie tongue_out Także, nie ma
        obawy smile W temacie, jak najbardziej za.
    • 0golone_jajka A nam wsio rawno 26.03.10, 17:32
      Mnie meczet niepotrzebny, ale rozumiem, że wyznawcy Allaha (Mahomet jego Prorokiem) chcieliby gdzieś się modlić. Budują za własną kasę, legalnie i wcale niebrzydko, do tego nie będzie minaretów i muezinów, to czemu nie. Meczetów u nas nie ma prawie wcale. A kościołów jak grzybów po deszczu. Przeciwko nowemu kościołowi może bym protestował, przeciwko meczetowi - nie.
      • papalaya Re: A nam wsio rawno 26.03.10, 21:58
        budują za kasę z Arabii Saudyjskiej...
        • angazetka Re: A nam wsio rawno 26.03.10, 22:02
          Za ich własną byłoby ciężko, w Białymstoku meczet buduje się ze
          dwadzieścia lat...
    • lipsmacker Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 17:35
      ZDECYDOWANIE PRZECIW.
      • angazetka Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 17:41
        Bo?
        • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:12
          obronczyni z urzędu się znalazła,hehehe
      • lazurowa33 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:13
        tak jest,bez komentarza
    • szyszunia11 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:14
      jeżeli są muzułmanie, którzy nie mają się gdzie zbierać na modlitwę i w zwiazku z powyzszym chca sobie wybudować meczet - nic mi do tego, wręcz popieram.
      • kasia191273 Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:21
        mieszkam w Holandii, miasto 500.000, jest w nim 47 meczetow

        nic zlego sie nie dzieje

        wink
    • szyszunia11 ps 26.03.10, 22:20
      szkoda, że nie ma planów budowy meczetu w Krakowie - mogłabym wtedy robic dla turystów trasę "Kraków pieciu wyznań" a tak ma tylko czterysmile a może jest w planach, tylko o tym nie wiem?
    • attiya Re: Meczet w Warszawie 26.03.10, 22:38
      no to ja w takim razie zaprotestuję przeciw budowie każdego kolejnego kościoła
      katolickiego
    • gato.domestico Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 12:54
      wielkie halo...przeciez tluszcza zawsze musi wszystko
      oprostestowac...
    • katia.seitz Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 13:08
      A czytaliście we wczorajszej Wyborczej tekst Rajkowskiej odnośnie
      tego, kto stoi za tym protestem? Otóż, dość egzotyczna koalicja:
      oprócz Wszechpolaków - buddyjski związek Karma Kagyu (Diamentowa
      Droga - od tego lamy Ole Nyhdala, co często bywa na różnych
      plakatach widocznych w mieście). Ponoć oni od dawna byli nastawieni
      mocno antymuzułmańsko. Ładnych sojuszników mają Wszechpolacy smile


      Olgierd,
      Akari i Netinka
    • gaja78 Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 13:26
      W Warszawie zdaje się jakiś meczet już funkcjonuje i (chyba) nikomu specjalnie
      nie przeszkadza. Gdański meczet też jakoś nie przyciąga fal islamskich
      imigrantów. Stoi, żyje, sąsiedzi też żyją, wszyscy mają się dobrze.

      Jak dla mnie im większa różnorodność miejsc kultu religijnego, tym lepiej.
      Zyskuje kultura, zyskuje wizerunek państwa, zyskuje nasza otwartość na świat. A
      do zagrożenia islamizacją niewiele się sam fakt postawienia takiego obiektu
      przyczynia, moim skromnym zdaniem. Przecież warszawscy muzułmanie spotykają się
      gdzieś również i teraz.
      • kropkacom Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 13:30
        > Przecież warszawscy muzułmanie spotykają się
        > gdzieś również i teraz.

        I knują jakby tu zawładnąć tym pięknym , miodem i winem płynącym krajem wink
        • gaja78 Re: Meczet w Warszawie 27.03.10, 13:46
          kropkacom napisała:

          > > Przecież warszawscy muzułmanie spotykają się
          > > gdzieś również i teraz.
          >
          > I knują jakby tu zawładnąć tym pięknym , miodem i winem płynącym krajem wink

          smile

          Przyszło mi do głowy jedno zagrożenie związane z tą całą sprawą - kwestia
          finansowania. Źle się stało, że budowę będzie sponsorował ktoś z Arabii
          Saudyjskiej. Lepiej byłoby, gdyby pieniądze znalazły się w środowisku mogącym
          funkcjonować jako pozytywny wzór. I tutaj sami niejako wpuszczamy do naszego
          świata zagrożenie, pozwalamy, aby na naszym terytorium powstał budynek ogromnie
          ważny dla zwykłych ludzi, za pieniądze ludzi tkwiących w kulturze łamania praw
          człowieka. Ci zwykli ludzie najpewniej świetnie są już zasymilowali z polską
          rzeczywistością, ale w tej rzeczywistości napotykają przeszkody, w związku z
          czym sięgają po pomoc od tych "złych", których się boimy.
    • woman_in_love polityczna poprawność to rak toczący Europę 27.03.10, 14:02
      Nowe meczety w Polsce mogą powstawać (w ramach wolności religijnej) -
      ale tylko na zasadzie wzajemności. Dopóki kraje takie jak Arabia
      Saudyjska nie zniosą prześladowań religijnych, dopóty i my nie
      powinniśmy się godzić na taką niesymetryczną wolność.

      I jeśli meczety to bez minaretów. Pierwsze meczety nie miały
      minaretów - to efekt braku szacunku do innych kultur i społeczności.
      Minarety powstały by dominować nad całą okoliczną architekturą -
      dając tym wyraz dominacji islamu. Dlatego z założenia minaret musi
      przewyższać wszystkie okoliczne budowle.

      Islam nie jest czystą religią tylko także systemem społeczno-
      politycznym, dlatego nie powinien być w Europie w 100% tolerowany na
      zasadzie wolności religijnej, ale częściowo nadzorowany i
      ograniczany.

      Ludzie jak anias29, to ignoranci historyczni lub osoby zakochane w
      muzułmanach. Stwierdzenie: "W wielu krajach muzułmańskich są
      kościoły chrześcijańskie. Osobiście odwiedziłam katolicki kościół w
      centrum Stambułu." jest po prostu śmieszne.

      Całe Bizancjum (zajęte potem przez Turków i Arabów), czyli obecna
      Turcja, Syria, Liban, Palestyna, Izrael, kraje bałkańskie, Egipt,
      Libia, Tunezja itd.) to były ziemie chrześcijańskie.
      Kościoły chrześcijańskie, które tam pozostały to nie żaden wyraz
      wolności religijnej, tylko dziedzictwo historyczne tych terenów.
      Większość kościołów na tym terenie została zresztą zamieniona na
      meczety.

      Jednym z pierwszych kościołów przerobionych na meczety był kościół
      św. Jana Chrzciciela w Damaszku, który w 705 roku stał się Meczetem
      Umajjadów. Poszukajcie sobie zdjęcia tego "meczetu" żeby zobaczyć
      jaki to cud architektury "arabskiej".
      • angazetka Re: polityczna poprawność to rak toczący Europę 27.03.10, 14:07
        > Nowe meczety w Polsce mogą powstawać (w ramach wolności
        religijnej) - ale tylko na zasadzie wzajemności.

        Dlaczego? Przecież się oburzasz na Arabię Saudyjską, a chcesz równać
        do niej przepisy w Europie?
        • woman_in_love Re: polityczna poprawność to rak toczący Europę 27.03.10, 14:32
          Równanie przepisów do Arabii byłoby wtedy, gdybyś mogła zostać skazana
          za sprzyjanie innowiercom (czyli w Europie muzułmanom) na karę chłosty
          (co by ci się przydało żebyś zmądrzała) albo ukamienowanie.
          • angazetka Re: polityczna poprawność to rak toczący Europę 27.03.10, 14:54
            > na karę chłosty (co by ci się przydało żebyś zmądrzała)

            Przykro mi, nie mogę zmądrzeć jeszcze bardziej smile
            • gabrielle76 jestem ZA 27.03.10, 18:38
              skoro w wielu krajach muzułmańskich sa nasze kościoły to czemu u nas ma nie byc
              meczetu
              • croyance Re: jestem ZA 27.03.10, 19:33
                A ja w ogole nie widze zwiazku pomiedzy istnieniem kosciolow
                chrzescijanskich w krajach arabskich, a budowa meczetu w Polsce.
                Przeciez ci ludzie, ktorzy beda modlic sie w polskim meczecie, to nie
                sa ci sami, ktorzy nie chca stawiac kosciola w Arabii Saudyjskiej. Nie
                mozna wrzycac wszystkich do jednego wora.
                • angazetka Re: jestem ZA 27.03.10, 20:24
                  Też tego nie rozumiem, ale być może jesteśmy dziwne wink I w ogóle nie
                  rozumiem problemu: ludzie chcą się modlić, więc dlaczego zakazywac
                  im budowy świątyni? Chore.
                  • woman_in_love dlatego 27.03.10, 21:35
                    Tekst linka
                    • angazetka Re: dlatego 27.03.10, 21:44
                      A tak własnymi słowami, bez użycia linków cokolwiek od czapy?
                      • woman_in_love Re: dlatego 27.03.10, 23:39
                        od czapy to jest twoja milosc do arabow

                        islamski terroryzm w holandii
                        • angazetka Re: dlatego 27.03.10, 23:45
                          Jaka miłość? Raptem tolerancja wobec innej religii.
                          Naprawdę uważasz, że wśród muzułmanów (nie tylko Arabów, lecz także
                          polskich Tatarów) nie ma normalnych ludzi?
                          I nie wysilaj się tak z linkami, też umiem czytać i mysleć, więc
                          sama wiem, że jakikolwiek fanatyzm jest złem.
                          • woman_in_love Re: dlatego 28.03.10, 00:05
                            Tolerancja jak najbardziej - czyli niech sobie siedza we wlasnych
                            krajach i tam kultywuja swoja religie i kulture. Toleracja powinna
                            polegac na tym, ze damy im tam spokoj - nie wysylajac wojsk do
                            afganistanu czy iraku, ale niekoniecznie na tym, ze ich sobie tu
                            sprowadzimy.
                            • angazetka Re: dlatego 28.03.10, 00:21
                              Oni już tu są, niektórzy od XVII wieku...
                              I tolerancja to nie jest "rób to w domu po kryjomu", naprawdę.
      • anias29 Re: polityczna poprawność to rak toczący Europę 27.03.10, 18:38
        woman_in_love napisała:

        > Ludzie jak anias29, to ignoranci historyczni lub osoby zakochane w
        > muzułmanach. Stwierdzenie: "W wielu krajach muzułmańskich są
        > kościoły chrześcijańskie. Osobiście odwiedziłam katolicki kościół
        w
        > centrum Stambułu." jest po prostu śmieszne.

        A to dlaczego?
      • katia.seitz Re: polityczna poprawność to rak toczący Europę 29.03.10, 00:39
        > Całe Bizancjum (zajęte potem przez Turków i Arabów), czyli obecna
        > Turcja, Syria, Liban, Palestyna, Izrael, kraje bałkańskie, Egipt,
        > Libia, Tunezja itd.) to były ziemie chrześcijańskie.
        > Kościoły chrześcijańskie, które tam pozostały to nie żaden wyraz
        > wolności religijnej, tylko dziedzictwo historyczne tych terenów.

        Argument obosieczny. Przed chrześcijanami też żyli tam
        przedstawiciele innych religii, zoroastrianie chociażby. Zresztą,
        także Polska, ba, cała Europa, to były ziemie niegdyś pogańskie.
        Chrześcijaństwo wprowadzano nierzadko ogniem i mieczem.
        W krajach muzułmańskich, miejscowa ludność, która pozostała przy
        chrześcijaństwie, przetrwała przez wiele wieków, do dnia
        dzisiejszego. Inaczej niż poganie w średniowiecznej Europie, ci
        musieli się nawrócić na nową, jedynie słuszną wiarę... Chyba jest to
        argument przeciwko owej skrajnej nietolerancji owych straszliwych
        muzułmanów?
        Tureckie Imperium Osmańskie w porównaniu do większości krajów
        europejskich było wzorem wielokulturowości i pokojowej koegzystencji.
        Poszczególne grupy religijne funkcjonowały tam w daleko posuniętej
        autonomii...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka