Dodaj do ulubionych

operacje plastyczne

24.04.10, 10:58
jaki jest wasz stosunek do nich ? dlaczego ludzie tak pieja nad naturalnie pieknymi kobietami i wynosza je ponad niebiosa za to, ze urodzily sie piekne krytykujac zarazem te ktore poprawily sobie garbaty nos i mikre piersi. caly czas czytam pochawalne newsy o kobietach ktore z natury mlodo wygladaja majac 45-50 jakby to byla ich zasluga, ze maja takie geny... czy to jest spowodowane tym, ze piekne kobiety czuja sie zagrozone tym, ze gdy operacje sie upowszechnia ich najwieksza zaleta bedzie na wyciagniecie reki a moze nieatrakcyjne kobiety boja sie, ze beda po swiecie chodzic same piekne kolony.
Obserwuj wątek
    • lipsmacker Re: operacje plastyczne 25.04.10, 03:13
      Mialam korekcje nosa, absolutnie nie zaluje i nie wykluczam drobnych
      poprawek urody w przyszlosci. Z dwie kolezanki mam ktore
      powiekszyly sobie biust, tez nie zaluja. Nie sadze natomiast aby
      szybko operacje takie mialy sie stac powszechne.
      • gabrielle76 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 12:00
        jesli ktos chce sie poprawiac bardzo prosze, nie przeszkadza mi to, sama jednak
        nie zamierzam nigdy sie poddawac operacjom plastycznym
        • anyx27 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 12:41
          Nie przeszkadza mi zupełnie, jak ktoś sobie coś poprawia - w granicach rozsądku
          oczywiscie wink sama siebie jednak NIGDY nie okaleczyłabym ot tak sobie.
          dopuszczam tylko jakieś rekonstrukcje po chorobie, wypadku. A już totalne
          przegięcie, to robienie operacji plastycznych dzieciom. Siostra mojego męża
          zoperowała uszy 10-letniej córce, bo miała odstające.
          • x.armide Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:05
            wiesz w sumie taka korekcja uszu to jak wyciecie pieprzyka co sie u dzieci robi czesto
            • anyx27 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:26
              x.armide napisała:

              > wiesz w sumie taka korekcja uszu to jak wyciecie pieprzyka co sie u dzieci robi
              > czesto

              Jeśli moje dziecko, kiedy dorośnie bedzie chciało zoperowac uszy, to droga wolna
              (choć uszy ma ok wink). Sama dziecka okaleczać nie będę, bo np. za kilka lat powie
              "mamo, dlaczego mi to zrobiłaś? chciałam mieć swoje,odstające uszy".
              • x.armide Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:35
                ale chec zwykle wychodzi od dzieci w tym przypadku
                • anyx27 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:42
                  x.armide napisała:

                  > ale chec zwykle wychodzi od dzieci w tym przypadku

                  i naprawde uważasz, że dziecko 10-letnie ma świadomość konsekwencji? a jak
                  powie, że ma chęć na tatuaż,to też zrobisz?
                  • x.armide Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:46
                    no ja tam w tym wieku chcialam wyciac duzy pieprzyk z lydki bo mnie #$$ i do dzisiaj nie zaluje .
                  • gabrielle76 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 14:51
                    anyx27 napisała:

                    > x.armide napisała:
                    >
                    > > ale chec zwykle wychodzi od dzieci w tym przypadku
                    >
                    > i naprawde uważasz, że dziecko 10-letnie ma świadomość konsekwencji? a jak
                    > powie, że ma chęć na tatuaż,to też zrobisz?


                    anyx akurat Twoja bratowa (o ile dobrze pamietam) bardzo dobrze postapiła, oszczedziła swojej córce wielu przykrości , oszczedziła smiania sie z niej i poniżania. Poza tym korekcje odstajacych uszu sa refundowane więc chyba jest to dosc wazna sprawa dla dziecka, z pewnoscia dobrze wpływajaca na jego zdrowie psychiczne wink
                    • anyx27 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 15:58
                      gabrielle76 napisała:
                      > anyx akurat Twoja bratowa (o ile dobrze pamietam) bardzo dobrze postapiła, oszc
                      > zedziła swojej córce wielu przykrości , oszczedziła smiania sie z niej i poniż
                      > ania.

                      ??? chyba mnie z kimś pomyliłaś. nic takiego nie pisałam. siostrzenica mojego
                      meża nie była wysmiewana, nie miała kompleksów z tym związanych, to raczej jej
                      mamusia,która ma ponad 40lat, a zacghowuje się jak nastolatka. Tzn. o niczym
                      innym, niż o wyglądzie, operacjach plastycznych, dietach, figurze itd. z nią nie
                      porozmawiasz.
          • gryzelda71 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:53
            Odstające uszy to częsta zmora dzieciństwa.Wolałabym zoperować niż patrzeć na
            nieszczęśliwe dziecko.
            A na marginesie jakie są konsekwencje(bez zakażeń proszę)w wielu późniejszym?
    • gagunia Re: operacje plastyczne 25.04.10, 12:41
      Wydaje mi się, że krytyka dotyczy tych, które przeginają i wyglądają
      nienaturalnie, a nie tych które korygują kulfoniaste nosy i z mikro-piersi
      robią sobie średnią krajową.
    • lilka69 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:19
      bardzo pozytywny! co nie znaczy, ze jutro ide na taka operacje.

      ale nie wykluczam liftingu i korekcji nosa w przyszlosci.piersi mam akurat okwink
      liposukcji tez mi akurat nie trzeba.
    • cherry.coke Re: operacje plastyczne 25.04.10, 13:51
      Nie wyobrazam sobie ciecia sie z proznosci (o ile nie mowimy o jakichs
      znieksztalceniach). Bardzo szanuje moje cialo i nie robilabym mu takich rzeczy
      smile Przeraza mnie mysl o cieciu, naciaganiu, wstrzykiwaniu tworzyw sztucznych itp.

      Zreszta sadzac po tym, jakie koszmary wychodza nawet najlepszym hollywoodzkim
      specjalistom, zwyczajnie nie mialabym odwagi. Skoro nawet bogate gwiazdy moga
      zostac oszpecone to co ja biedny misio:
      www.awfulplasticsurgery.com/
      • lilka69 cherry .coke- 25.04.10, 16:19
        a uszy przeklute masz?
        • cherry.coke Re: cherry .coke- 25.04.10, 17:16
          Mam i przeklulam je w wieku 28 lat z duzym wahaniem... Dalszego przekluwania nia
          planuje smile

          Zreszta widze duza roznice miedzy nawet piercingiem - jedno przeklucie igla,
          calkowicie odwracalne - a inwazyjnymi procedurami plastycznymi. Sama mysl o tym,
          ze tna mi skore twarzy, wycinaja kawalek i ciagna reszte do uszu mnie szokuje...
          To moja twarz kurde smile Albo wstrzykuja jakas substancje, ktora mam mi wypelnic
          policzki... Nie wiem, moze (bardzo moze) zaakceptowalabym botoks, bo i tak mam
          bardzo malo ruchliwa twarz. Ale na razie absolutnie nie czuje takiej potrzeby.
    • 18_lipcowa1 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 14:36
      z checia bym sobie zrobilam liposukcje brzucha
      jestem ZA ale bez przesady typu botoks po 30tce
    • gabrielle76 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 14:53
      botoks po 30 to nic , ja ostatnio czytałam watek na innym forum i tam wiekszośc
      tych które wstrzykuja sobie botoks ma zazwyczaj około 25 lat wink
      • luna333 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 16:12
        jestem ZA gdy niesie to za sobą poprawę wyglądu i tym samym
        samopoczucia, pozbycia się kompleksów. Aczkolwiek patrząc na
        niektóre "efekty" pracy chirurgów, śmiem wątpić czy mają oni
        odpowiednie kompetencje, a afiszujące się po zmianach klientki są
        spełna rozumu.
        Sama usuwałam sobie chirurgicznie znamię i namówiłam koleżankę lat
        55 na usunięcie z twarzy wielu szpecących ją wystających brodawek,
        obydwie jesteśmy super zadowolone z efektów. Gdybym miała kasę to na
        pewno zrobiłabym sobie plastykę brzucha, bo po 4,5 kg dziecku i
        ogromnym brzuchu, niestety mimo schudnięcia, skóra w nadmiarze
        została. A żę głupi robią sobie krzywdę choć nie muszą, cóż, zemści
        się to na nich w późniejszych latach smile
        • lilka69 luna 25.04.10, 16:21
          jak sie niby zemsci?
          • luna333 Re: luna 25.04.10, 16:23
            zobaczymy np. Dodę za 20 lat to się dowiemy wink
    • aluc Re: operacje plastyczne 25.04.10, 18:13
      ludzie pieją z zachwytu, bo cenniejsze jest dobro rzadkie i
      niemożliwe do zaprogramowania, niż dostępne na wyciągnięcie ręki

      osobiście stosunek mam nijaki, nie bulwersują mnie, sama zaś nie
      zamierzam w najbliższym czasie
      • x.armide Re: operacje plastyczne 25.04.10, 18:19
        nie chodzi mi o podziwianie piekna tylko taki stosunek " patrzcie panstwo X miala operacje nosa co za lajza jak to tak na stol sie klasc za to Y jest piekna bez ingerencji chirurga ona to jest dopiero na topie/trendy/na fali bo nie robi operacji a jest taka piekna a jak nie musi robic poprawek to wiadomo, ze dobra i szlachetna i prwdziwa
        • marzeka1 Re: operacje plastyczne 25.04.10, 18:31
          Błagam, stosuj chociaż w minimalnym stopniu interpunkcję!
          Serio uważasz, że ktoś może mówić o kimś łajza, bo nos poprawił? Z
          politowaniem to raczej wypowiada się o osobach, które przesadziły.
          Zobacz, co z siebie zrobiła Ewa Minge, jak oszpeciła się Edyta
          Górniak (te wardzyska wiszące!).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka