Dodaj do ulubionych

nawiazujac do watkow o przystojniakach

30.04.10, 04:04
czesto takich widujecie na codzien?
ja juz nie pamietam, jak to bylo w Polsce, ale chyba bardzo rzadko
teraz tez barzo rzadko ktos mnie zachwyca, dostrzegam czyjas urode, ale taka,
aby na mnie wywarlo to jakies wrazenie, to naparawde b. rzadko
dochodze do wniosku, ze malo jest przystojnych ludzi na tym swiecie
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 12:54
      Widuję ładnego dwudziestoparolatka z psem na moim osiedlu.
      Jak nasze psy się kiedyś zwąchają i on się do mnie odezwę, to bedę
      czerwona jak burak i będę się jąkać.
      • bweiher Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 13:04
        Ja mam sąsiada,młodego 20latka.Przystojnego jak młody bóg...ilekroć
        go widze zastanawiam sie skąd on się wziął na tym świecie?Do tego
        żaden tam laluś i pozer.Fajny,miły chłopak.
        ehhh...
        szkoda że mam tyle lat co mam i jestem meżata i dzieciata...
    • karra-mia Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 13:08
      Codziennie mam okazję spotykac jednego przystojnego gościa na moim osiedlu. Będzie koło trzydziestki, więc może nawet starszy ode mnie, ale żonaty i żona też nioczego sobiesmile no i mój mąż też niczego sobiebig_grin Także tylko sobie oglądamsuspicious
      • bweiher karra-mia 30.04.10, 13:40
        Wszystkie "tylko sobie oglądamy".... big_grin
        Ale powzdychać można,czy nie?
    • polaola Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 13:10
      Gdy pierwszy raz jako nastolatka znalazlam sie w Berlinie, bylam
      milo zaskoczona iloscia przystojnych chlopakow na ulicach. Jeszcze
      dzis po wielu latach popbytu tutaj, moje pierwsze wrazenie
      potwierdza sie codziennie. Nie ma dnia abym na ulicy, w metrze, w
      biurze nie spotkala interesujacego/przystojnego faceta.

      P.S. Jestem od lat szczesliwa zona przastojnego Polaka smile
      • broceliande Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 13:13
        Pewnie dużo blondynów?
        A do tego niebieskie oczy, ech...
    • 18_lipcowa1 Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 13:16
      Widuję, najczęściej to są robole na budowach.

      Panowie w garniturkach są najczęsciej sflaczali i zniewieściali i
      mają płaskie tyłki.

      Wczoraj widziałam pięknego pana, tylko w oblesnym dresie był.
    • 0ldjoanna Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 14:13
      Ja widuję dość często przystojnych facetów, tzn. ładnych z twarzy,
      ale niestety są przeważnie niscy! Czy wysoki i naprawdę przystojny
      facet to takie rzadkie zjawisko, czy tylko mi się tak wydaje?
      • bweiher Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 15:52
        No wiesz....mój mąż pochodzi z rodziny dosyć wysokiej.Wszyscy jego
        bracia(i on też)są przystojni i mają ok 2 m.
        chcesz namiary? tongue_out ma 3 braci smile
    • nieztejplanety Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 16:36
      czasem jakiś przystojny się trafi na ulicy, ale żeby aż zachwycił, to nie. Jest taki jeden, od którego nie mogę oderwać oczu, jak go widzę. yhm.... kiedyś wszyscy myśleli, że się w nim na zabój zadurzyłam, a on żonaty i dzieciaty. i nikt nie mógł zrozumieć, że on mi się tylko podoba. Aha! a jaką ma pupcie wink
    • truscaveczka Re: nawiazujac do watkow o przystojniakach 30.04.10, 16:42
      Tak. I całkowicie jestem na nich odporna. Mydłki.
      Facet to ma być z zadziorem i z pazurem, ze słodkich chłopaczków, na
      widok których moje nieco młodsze koleżanki sikają po nogach, już
      wyrosłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka