mam dylemat szkolno-przedszkolny

11.05.10, 14:51
moje dziecko pojdzie dopiero do klasy zerowej, teraz nie chodzi do
przedszkola ale chodzil niecaly rok- wypisalam poniewaz czesto
chorowal. to bylo wspaniale prywatne przedszkole.

i tam zamierzalam oddac go do zerowki. jednoczesnie zapisalam do
prywatnej szkoly podstwowej. i tam zwyczajowo jest , ze dzieci ktore
uczeszczaja do zerowki ida cala klasa( to logiczne) do 1 klasy. aby
utrzymac miejsce musialabym placic. no a ze chce aby szedl do
zerowki w przedzskolu to tam tez bede oczywiscie placic. wydaje mi
sie , ze w przedkolu jest milsza i bardziej zabawowa atmosfera. choc
akurat w szkole chyba tez- tylko 12 dzieci w klasie. no ale
przedszkole zna! mowie mezowi- trudno, pojedzie do przedszkola a
przez rok bedziemy placic za utrzymanie miejsca w szkola. maz-dodam-
goracy zwolennik prywatnego szkolnictwa do gimnazjum wlacznie)mowi,
ze to wyrzucanie pieniedzy w bloto, niech idzie do szkolnej zerowki.
hmmm, a ja mam dylemat... i nie wiem jak meza przekonac.
    • alicja_ala Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 14:58
      ale twoje dziecko ma chyba ze 4 lata dopiero...
      • lilka69 Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 14:59
        zgadza sie, ma troche ponad 4 lata
    • lilka69 Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 15:00
      i ponad to dodam, ze meza musze urobic znacznie wczesniej stad moj
      watek

      • alicja_ala Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 15:04
        przykro mi, ale nie wiem jak ci pomoc...
    • bri Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 15:12
      Moim zdaniem Twój mąż ma rację. Co z tego, że Was synek przedszkole
      trochę zna skoro pochodzi tam rok i trafi potem znowu do obcej
      grupy, która będzie już ze sobą jakoś zżyta. Zamiast jednej
      aklimatyzacji (w szkolnej zerówce), będzie miał dwie (w przedszkolu
      a potem w szkole).
      • lilka69 bri!!!!! 11.05.10, 15:18
        ale trafilas z argumentem! co prawda przeciw mojemu stanowisku ale
        PRZEKONALO MNIE TO! i w zasadzie mozemy watek konczyc!

        podwijna aklimatyzacja, masz racje. co prawda jak szedl pierwszy raz
        do przedzkola to nie bylo problemu ale ja jestem taka, ze oszczedzam
        mu stresow zyciowych ile tylko moge.
        • bri Re: bri!!!!! 11.05.10, 15:26
          W przedszkolu na początku jest trochę inaczej, bo po pierwsze
          wszystkie dzieci są nowe, po drugie ponieważ to jeszcze małe kajtki
          nauczycielki są znacznie bardziej aktywne w organizacji czasu,
          rozładowywaniu spięć itd. Dzieci bawią się bardziej koło siebie niż
          ze sobą itd. Sześciolatki to całkiem inna bajka. Po roku w zerówce
          będą już paczki, przyjaźnie itd.
    • osa551 Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 15:18
      Popieram Twojego męża, dla mnie też schemat, który opisałaś byłby wyrzucaniem
      pieniędzy w błoto, tym bardziej ze zostawiając dziecko w przedszkolu przesuwasz
      stres zmiany grupy tylko o rok do przodu, tym bardziej, że 1 klasa po zerówce
      będzie już ze sobą zżyta.
      Podsumowując:
      1. wyrzucisz pieniądze na utrzymywanie miejsca w zerówce szkolnej
      2. zapewnisz dziecku większy stres, bo tak czy inaczej grupę zmieni, tyle tylko
      że w zerówce szkolnej to będzie nowa grupa i wszyscy będą startować od zera, a w
      1 klasie wszyscy już się będą znali oprócz Twojego dziecka
      • lilka69 tobie tez dziekuje osa 11.05.10, 15:25
        mialas dla mnie kolejny argument, ze wszyscy beda sie znali oprocz
        mojego dziecka. dziekuje choc tak naprawde myslalam raczej o
        argumentach przeciw tezie meza.


        i jak tuu nie kochac forum kiedy nawet dawni wrogowie daja madre i
        dobre rady! dzieki osa
    • morekac Re: mam dylemat szkolno-przedszkolny 11.05.10, 15:21
      Poza tym, że moim zdaniem istotnie wyrzucanie kasy w błoto, to
      pomyśl, jak będzie czuło się dziecko wchodzące w nową dla siebie,
      ale zgraną już grupę... Teraz będzie miał stres - bo pomimo że zna
      przedszkole, bedzie wchodził w nową grupę, za rok - kolejna taka
      sytuacja. W szkolnej zerówce pozna kolegów, oswoi szkołę i
      nauczycieli, pozna zasady. Myslisz, że będzie mu łatwiej jeśli
      pójdzie najpierw do przedszkola?
Pełna wersja