syla27
02.06.10, 11:01
Dzisiaj usłyszałam taki tekst od meża, gdy mu zakomunikowałam, że
miałabym ochotę pojechać na wycieczkę zakładową na weekend. Dodam,
że tekstem tym uraczył mnie w obecności swojego kolegi zza biurka.
A on potem sie dziwi, że się oddalamy od siebie. Oczywiście nie
popuszczę mu tego, strasznie przykro mi się zrobiło i poczułam się
strasznie upokorzona. Opieprzyłam go zdrowo przez telefon i
wystosowałam odpowiednie kazania na gg. Niby rzucił
suchym "przepraszam", ale we mnie i tak sie jątrzy.
Ok to tyle, wyżaliłam się. Czy wam też się zdarzają takie sytuacje z
własnym partnerem? pozdrawiam