Macie takowe? takie, że myśl o wyrzuceniu ich powoduje że serce krwawi? i
wcale nie mam na myśli luksusowych wieczorowych kreacji.
wyciągnęłam z szafy moje ukochane bermudy, mam je z 5 lat i uważam za
genialne. Mają poręczne kieszenie na suwaki, biegam w nich po lesie bez obawy
że wypadną mi kluczyki, są mega wygodne i do tego z miłego w dotyku materiału,
który ma właściwości odpowiednie na wakacje - nie tylko nie trzeba ich
prasować, ale choćby były nie wiem jak pogniecione po założeniu same się jakoś
prostują.
kiedy je zakładam, to znak, że przyszło lato