Dodaj do ulubionych

Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci?

18.06.10, 13:25
Absolutnie nie chcę nikogo oceniać, ale jakoś tak się porobiło, że ta (podobno
wymarzona) dwójka dzieci zrobiła się dzisiaj dla wielu rodzin jakąś ilością
zaporową. Symbolem nie wiadomo jakich komplikacji, nakładów finansowych
(których już nie mam odwagi tutaj negować tongue_out) i zabranej wolności. Też tak
widzicie dzisiaj model 2+2? Bo to, że trójka równa się wielodzietność, to już
przetrawiłam - chociaż nie czułam się nigdy jakbym wychowywała się w takiej
rodzinie.
Obserwuj wątek
    • martishia7 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 13:34
      Po pierwsze nie ilość tylko liczba, bo dzieci są jednak policzalne tongue_out

      Po drugie to może nie są liczbą zaporową, ale często maksimum możliwości. Za tym
      idzie "parcie na parkę", o którym mowa w innym wątku. Ludzie chcą zebrać
      maksimum różnorodnych doświadczeń - czyli dwa(posiadanie syna, posiadanie córki)
      przy minimalnym wysiłku (2 dzieci).
    • miliwati Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 13:35
      kropkacom napisała:

      > Absolutnie nie chcę nikogo oceniać, ale jakoś tak się porobiło, że
      ta (podobno
      > wymarzona) dwójka dzieci zrobiła się dzisiaj dla wielu rodzin
      jakąś ilością
      > zaporową. Symbolem nie wiadomo jakich komplikacji, nakładów
      finansowych
      > (których już nie mam odwagi tutaj negować tongue_out) i zabranej wolności.
      Też tak
      > widzicie dzisiaj model 2+2? Bo to, że trójka równa się
      wielodzietność, to już
      > przetrawiłam - chociaż nie czułam się nigdy jakbym wychowywała się
      w takiej
      > rodzinie.

      To nie jest dużo dzieci. To jest minimum. Z jedynakami ma się
      przerąbane - albo oni mają przerąbane bo wychowuje ich Cartoon
      Network po 8 godzin dziennie.
      • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 13:43
        Ej, absolutnie nie chodzi mi o krytykę posiadania jednego dziecka. Raczej o
        postrzeganie dzisiaj LICZBY (specjalnie dla martishi) dzieci w rodzinie.
        • martishia7 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 13:51
          smile
          Zauważyłaś może, że generalnie ludzie nie lubią wychylać się poza "normę"? Skoro
          na babę przypadają w PL niecałe 2 dzieciaki, to znaczy, że to jest norma. Więc
          wszystko co ponad, jest wielodzietnością.

          Za posiadaniem jednego przemawia społeczny argument "no bo trzeba mieć dziecko",
          bez dziecka nie ma rodziny. Dwoje to dlatego, że jedynactwo to kalectwo. A
          więcej? Nie ma specjalnie celu dla posiadania więcej niż dwójki, stąd może i
          takie postrzeganie. No bo skoro ciążą to koszmar, poród to krwawy dramat w dwóch
          aktach, a opieka nad niemowlakiem to droga przez mękę, to na gwizdek pisać się
          na to po raz trzeci, skoro nie ma w tym żadnego CELU i racjonalnego
          uzasadnienia? Myślę, że mnóstwo ludzi tak myśli.
          • ally Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:31
            > Zauważyłaś może, że generalnie ludzie nie lubią wychylać się poza "normę"? Skoro
            > na babę przypadają w PL niecałe 2 dzieciaki, to znaczy, że to jest norma.

            niecałe 2 dzieciaki? raczej nieco ponad 1 dziecko...
            • denea Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:56
              ally napisała:

              > > Zauważyłaś może, że generalnie ludzie nie lubią wychylać się
              poza "normę"
              > ? Skoro
              > > na babę przypadają w PL niecałe 2 dzieciaki, to znaczy, że to
              jest norma.
              >
              > niecałe 2 dzieciaki? raczej nieco ponad 1 dziecko...

              O ile pamiętam, to 1,2. Czyli jedynactwo przestaje chyba być
              postrzegane jako kalectwo wink
              • martishia7 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:04
                1.39 w 2008 czyli teraz może z 1,5.

                Pamiętajmy tylko, że liczy się ile dzieci przypada na jedną kobietę w wieku
                rozrodczym (15-49). To znaczy, że kobiety w ogóle bezdzietne zaniżają tą
                średnią. Chodziło mi raczej o to, że jeżeli ludzie już mają dzieci, to raczej,
                nadal, więcej niż jedno.
                • denea Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 20:49
                  O, to moja wiedza się przeterminowała przez dziko rozmnażający się
                  wyż lat 80-tych ;D Dzięki za sprostowanie.
      • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:41
        albo oni mają przerąbane bo wychowuje ich Cartoon
        > Network po 8 godzin dziennie.

        No i sie zaczyna.
      • penelopa40 Re: do miliwati 18.06.10, 15:24
        Z jedynakami ma się przerąbane - albo oni mają przerąbane bo
        wychowuje ich Cartoon Network po 8 godzin dziennie.
        ?????? a można wiedzieć na podstawie czego takie rewelacje?
        doświadczeń własnych? rodziny? znajomych?
        uwielbiam takie kategoryczne gołosłowne i obraźliwe stwierdzenia -
        jedynaczka, matka jedynaczki
        p.s. nigdy w życiu nie oglądało moje dziecko 8 godz tv, nawet jak
        było chore, w domu, w łóżku...
        • miliwati Re: do miliwati 18.06.10, 15:40
          penelopa40 napisała:

          > Z jedynakami ma się przerąbane - albo oni mają przerąbane bo
          > wychowuje ich Cartoon Network po 8 godzin dziennie.
          > ?????? a można wiedzieć na podstawie czego takie rewelacje?
          > doświadczeń własnych? rodziny? znajomych?
          > uwielbiam takie kategoryczne gołosłowne i obraźliwe stwierdzenia -
          > jedynaczka, matka jedynaczki

          Jak się zna tylko jeden wzorzec, to i porównania nie ma.

          > p.s. nigdy w życiu nie oglądało moje dziecko 8 godz tv, nawet jak
          > było chore, w domu, w łóżku...

          A znaczenia słowa "albo" też nigdy w życiu nie poznało?
          • lola211 Re: do miliwati 18.06.10, 15:46
            > Jak się zna tylko jeden wzorzec, to i porównania nie ma.

            Widac na twoim przykladzie- nie masz porównania , jak mozna fajnie
            wychowywac jedno dziecko.Opierasz sie na wlasnym przykladzie
            serwowania dziecku tv bez ograniczen?
    • marzeka1 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 13:39
      Dla mnie moja dwójka to absolutne wyrobienie "normy" i tyle.
      Ponieważ nie rodziłam dzieci jako bardzo młoda dziewczyna nigdy nie
      miałam poczucia zabranej wolności.
      Tak, 3 to dziś wielodzietność (jakkolwiek zabawnie to brzmiałoby),
      bo kiedyś w szkole wypoiełniałam ankietę, w ktorej rodzina
      wielodzietna liczyła się od 3 dzieci.
    • mniemanologia Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:02
      Nie, dwoje to takie optimum.
      Dlaczego dwoje? Powodów może być wiele. Bo "żeby nie było
      jedynakiem", bo "wyrabiam normę", bo warunki mieszkaniowe, bo dzieci
      się rodzi coraz później, bo chłopiec i dziewczynka...
      • martishia7 OT 18.06.10, 14:03
        O jeju jeju jeju, ktoś też kocha Sheldona big_grin
        • cherry.coke Re: OT 18.06.10, 14:07
          Bazinga! big_grin
          • martishia7 Re: OT 18.06.10, 14:09
            big_grin
            I am the sword master!
          • mniemanologia Re: OT 18.06.10, 14:09
            No kocha, kocha big_grin
            Nawet mężowi już powiedziałam big_grin
      • gabrielle76 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:10
        dla mnie dwoje to minimum smile

    • ledydi5 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:15
      ja mam troje dzieci a w przyszłości mam jeszcze ochotę na jedną ciążę- może być
      bliźniaczawink i nie czuję się gorsza choć ludzie patrzą na mnie jak na
      nienormalną. Choć bywa ciężko jest super- zawsze marzyła mi się wielka rodzinka
    • chococino Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:19
      dwoje to wystarczająco dużo
    • an_ni Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 14:24
      jak widac po niektorych watkach to owszem - duzo
      zwlaszcza ze co poniektore chyba same zdecydowaly o tych dzieciach,
      bo mezow jakos nie widac w dzieleniu sie obowiazkami
    • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:04
      Wielu po prostu nie chce wiecej dzieci, nie widzi potrzeby
      posiadania kolejnych.Maja jedno dziecko, znaja smak rodzicielstwa,
      to po kiego dokladac sobie dobrowolnie trosk, wyrzeczen, kosztów? Bo
      one sa- kazda ciąza, kazde dziecko niesie za soba wysiłek,
      utrudnienia, wydatki.A mozna tego uniknac, jednoczesnie doswiadczac
      tych samych pozytywnych aspektow rodzicielstwa co rodzice wiekszej
      ilosci dzieci.Ludzie kalkuluja i wychodzi im, ze w zasadzie nie
      widza sensu w dalszym powiekszaniu rodziny.
      • zoe7 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:31
        Mówisz jak mój mąż smile) Ale ja nigdy nie byłam racjonalistką, i dwoje to wciąż za
        mało big_grin Tylko jak Mu to wytłumaczyć?
      • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:57
        Ja wiem , że wielu nie chce. Na pamięć znam nawet argumenty jakie przytaczacie.

        Twierdzę, że kiedyś ta dwójka to dzisiaj jedynak. Jak czytam o komplikacjach
        przy dwójce to jakbym słyszała kiedyś rozmowy o trójce przychówku. Skala się
        obniżyła po prostu a te komplikacje przy każdym kolejnym młodym uległy
        zmaksymalizowaniu.
        • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:55
          Tak, to sie zmienilo.Kiedys rodzilo sie wiecej dzieci i dwojka to
          bylo mało.Dzis sa inne czasy,inne podejscie po prostu.
    • aluc Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:08
      chyba jednak nadal 2+2 jest postrzegany jako model optymalny,
      niewymagający większych poświęceń, jakie zapewne w mniemaniu
      większości automatycznie zaczynają się przy trzecim wink

      dla mnie zresztą też jest optymalny

      PS. trójka to nie wielodzietność, to patologia wink
    • oneone11 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:17
      No właśnie. Mam z mężem jedno, mąż ma jeszcze jedno, mieszkające oddzielnie. Czy
      mam rozumieć że już spełniłam normę? big_grin W sumie na nas dwoje to jakby wychodziło
      półtora ;p
    • bacha1979 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:19
      Skąd takie wnioski kropka??? Że ta dwójka jest symbolem komplikacji, wyrzeczeń itp??
      • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:36
        Zapewne na podstawie wypowiedzi rodziców jedynakow, ktorzy
        faktycznie pisza, ze drugie nie, bo to klopot.
        • grudniowa377 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:42
          Sama mam jedynaka i jest mi z tym dobrze.
          Jednak nie uważam, aby rodzina wielodzietna, to była rodzina
          patologiczna. Znam ludzi, którzy maja trójke dzieci i maja sie
          naprawdę bardzo dobrze. Są też szczęśliwi.
          Mopim zdaniem, to sprawa indywidualna.
          Ja od samego początku chciałam miec jedno dziecko, mimo bardzo
          dobrych warunków finansowych, ale nie potępiam ludzi, którzy chca
          mieć więcej dzieci.
          Ich zycie, ich sprawa.
          Jak mają być szczęśliwi, to niech mają.
        • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:51
          Kłopot? smile Kataklizm prawie.
          • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:55
            Moze tak byc to postrzegane.Jesli ludziom jest fajnie jak jest, to
            koleje dziecko to wlasnie kataklizm- burzy dotychczasowy porzadek.
            • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:59
              Jak czytam o dziecku Lilki to faktycznie zburzyło by coś. Chociaż w jej
              wykonaniu rodzicielstwo (przynajmniej tak to ukazuje na forum) to jakaś porażka.
              • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:59
                Nawet jesli rodzicielstwo przynosi wiele radosci, to mozna nie
                chciec wiecej dzieci.Bo jednak jest wygodniej bez dziecka niz z
                dzieckiem, z jednym niz z dwojka.
                • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:48
                  Zupełnie nie kumam skąd ten pęd do rozmnażania skoro może być ta wygodnie wink
                  • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:20
                    Rzadzi nami biologia.Gdyby chodzilo o rozsadek, to gatunek ludzki
                    dawno by wymarł.Stad to pierwsze dziecko.
                    A kolejne- z przypadku, checi, koniecznosci uchronienia jedynaka
                    przed tym stereotypowym kalectwem.

                    • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:36
                      > Rzadzi nami biologia.Gdyby chodzilo o rozsadek, to gatunek ludzki
                      > dawno by wymarł.

                      Dlatego się dziwie, że ludzie nic z tym nie zrobili skoro bezdzietność taka
                      wygodna.
                      • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:46
                        A nie jest wygodna? Jest.Trudno z tym faktem dyskutowac.
                        Dziecko pojawia sie wowczas, gdy zaczyna ludziom brakowac realizacji
                        w tej wlasnie dziedzinie- godza sie na ograniczenie swobody w zamian
                        za dobro w postaci dziecka.I dla niektorych jest to finał, bo sie
                        spelnili, a dla reszty - poczatek dopiero.Co komu odpowiada, jakie
                        kto ma potrzeby.
                        • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 19:09
                          > A nie jest wygodna? Jest.

                          Wygodna? Ogólnie życie jak na mój gust średnio jest urządzone odnośnie wygody.
                          Poza tym wystarczy, że coś nie pójdzie jak ma (utrata pracy, partnera, zdrowia)
                          i po tej złudnej wygodzie. Oczywiście można minimalizować "przykrości". I pewnie
                          takim minimalizowaniem jest właśnie świadoma bezdzietność. Tylko czemu tylu
                          wojujących bezdzietnych zostaje rodzicami? Ba, szczęśliwymi rodzicami. Przez
                          przypadek? W tych czasach z takimi poglądami na życie i kasą (bo przecież
                          bezdzietny ma kasę smile ) nawet przy wpadce nie trzeba urodzić. Nagle godzą się na
                          niewygody.

                          > Dziecko pojawia sie wowczas, gdy zaczyna ludziom brakowac realizacji
                          > w tej wlasnie dziedzinie

                          Z nudy? Można przecież się realizować w innych mniej absorbujących dziedzinach.
                          • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:14
                            Na wlasnym przykladzie widze, ze zycie moze byc wygodne.Bez wiekszych problemow
                            i trosk.Milo, przyjemnie.I jak sie taki stan osiagnie,to az strach burzyc.
                            I by sie nie burzylo, gdyby nie podswiadomosc i biologia wlasnie, ktore każa nam
                            myslec o dzieciach.Przychodzi czas i bach- włacza sie pragnienie rozmnazania.To
                            nie ma nic wspolnego z rozsadkiem, czysta biologia, jest niezalezne od
                            nas.sprytnie sobie natura to wymyslila- inaczej ludzie nie mieliby dzieci- bo to
                            nic innego jak sciaganie na siebie problemów.

                            • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 09:21
                              > nie ma nic wspolnego z rozsadkiem, czysta biologia, jest niezalezne od
                              > nas.sprytnie sobie natura to wymyslila

                              To skąd te peany na forum odnośnie świadomego rodzicielstwa? big_grin Nie musisz
                              odpisywać.
              • lilka69 kropka-jakos TY nie piszesz o swoim rodzicielstwie 19.06.10, 11:40
                moze cos napisz i my ocenimy czy ono nie jest porazka. masz cos do ukrycia?
                ty po prostu masz gdzies szkole, przedszkole, przyszlosc swoich dzieci.jak nie.
                • kropkacom Re: kropka-jakos TY nie piszesz o swoim rodziciel 19.06.10, 12:53
                  Po pierwsze, ten wątek nie miał być o Twoim jedynaku. Chodziło raczej o zmianę w postrzeganiu liczby dzieci w rodzinie. Oczywiście nie raz się dziwiłam jak mamy jednego młodego przedstawiały życie z dwójką dzieci jako kataklizm. I tyle.

                  Po drugie, nie jestem ekshibicjonistką do tego stopnia co Ty żeby z każdym "problem" biec na forum. Potem się pewnie dziwisz jak jesteś postrzegana. No cóż ...

                  Moje rodzicielstwo jest nieatrakcyjne w porównaniu z Twoim. Nie zamykam dzieci na zimę w domu, nie chodzą do super hiper prywatnego przedszkola tylko do małego osiedlowego, od września pójdą do wybranej przez nas państwowej podstawówki. A dzisiaj idziemy do kina. tongue_out Tyle...
    • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 15:58
      Jeżeli ktos jest wstanie zapewnić odpowiednie warunki tuzinowi dzieci to niech
      ma tyle, ale nie zmusza ich do donaszania ubrań po starszych, zajmowania się
      młodszymi, wyrzeczeń typu "dziś na kolacje kartofle", " w tym roku na kolonie
      pojedzie Jas, w przyszłym Kasia a ty może za 3 lata". Jeżeli ktoś ma na tyle
      dużo siły , żeby zająć się każdym dzieckiem wysłuchac, poradzić, mieć czas tylko
      i wyłącznie dla niego, leczyć, szczepić,zapewnić godziwe warunki mieszkaniowe i
      nie padać na twarz ze zmęczenia to super.
      Jednak rzeczywistość jest inna - większość dzieci z wielodzietnych rodzin w taki
      czy inny sposób jest zaniedbywana.
      W dzisiejszych warunkach 1-2 dzieci to tyle ilu można zapewnić czas, warunki i
      pieniądze.
      • miliwati Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:55
        protozoa napisała:

        > Jeżeli ktos jest wstanie zapewnić odpowiednie warunki tuzinowi
        dzieci to niech
        > ma tyle, ale nie zmusza ich do donaszania ubrań po starszych,
        zajmowania się
        > młodszymi, wyrzeczeń typu "dziś na kolacje kartofle", " w tym roku
        na kolonie
        > pojedzie Jas, w przyszłym Kasia a ty może za 3 lata". Jeżeli ktoś
        ma na tyle
        > dużo siły , żeby zająć się każdym dzieckiem wysłuchac, poradzić,
        mieć czas tylk
        > o
        > i wyłącznie dla niego, leczyć, szczepić,zapewnić godziwe warunki
        mieszkaniowe i
        > nie padać na twarz ze zmęczenia to super.
        > Jednak rzeczywistość jest inna - większość dzieci z wielodzietnych
        rodzin w tak
        > i
        > czy inny sposób jest zaniedbywana.
        > W dzisiejszych warunkach 1-2 dzieci to tyle ilu można zapewnić
        czas, warunki i
        > pieniądze.

        Noszenie ubrań bo starszym rodzeństwie to coś złego? I to że starsze
        dzieci potrafią się zająć młodszymi?
        • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:11
          > Noszenie ubrań bo starszym rodzeństwie to coś złego? I to że
          starsze
          > dzieci potrafią się zająć młodszymi?

          Donaszanie ubrań po starszym rodzenswie w pewnym momencie przestaje
          byc smieszne.Cos jak kapiel po kolei w tej samej wodzie.
          Co do zajmowania sie mlodszym rodzenstwem- to starsze z reguły czuje
          sie pokrzywdzone, bo zamiast spedzac czas z rowiesnikami musi
          zajmowac sie kula u nogi, czyli bratem lub siostra.Tak widzi to
          dziecko.Jesli dodac do tego wieczne kłotnie, bijatyki, zlosliwosci
          jakich sobie rodzenstwo nie szczedzi, to lukrowany obrazek
          kochajacej sie rodzinki bierze w łeb.
          Dobrze pamietam wlasne dziecinstwo, brr..
        • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:35
          Uważam, że donaszanie ubrań po starszym rodzeństwie jest frustrujące. Dziecko
          marzy o takiej samej sukience jaka ma koleżanka a tu kuku sukienka po Andzi i
          Wandzi. Nieważne, że nieco poplamiona.
          • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:46
            Zależy jakie to jest donaszanie. Bo jak jedna kurtka przejdzie przez piątkę
            dzieci to raczej kiepsko. Jak fajny ciuch młodsza siostra ubierze po starszej to
            już inna historia. Także nie demonizowałabym. Chociaż rozumiem że takie
            demonizowanie fajnie podkreśla teorię o frustrującym donaszaniu. tongue_out
            • piegowata9 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:00
              > fajnie podkreśla teorię o frustrującym donaszaniu. tongue_out

              I w tym momencie to ja już jestem na totalnym rozdrożu... Może mi
              ktoś łopatologicznie wyjaśnić, czy wspomniana frustracja zastrzeżona
              jest tylko i wyłącznie dla donaszania po starszym rodzeństwie, czy
              też odnosi się np. do zakupów w lumpeksach???
              Bo, cholera, ja to lumpki lubię i owszem i teraz nie bardzo wiem, czy
              mam prawo (ba, obowiązek nawet!) zapisać się do klubu frustratów, czy
              też mogę nadal trwać w błogiej świadomości życia w szczęściu, zdrowiu
              i wszelkiej pomyślności... tongue_out
              • kub-ma Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:47
                Żyj sobie w błogiej świadomośći. Frustrację zostaw na coś
                ważniejszego smile
            • przeciwcialo Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:23
              Ciuch z ciucholandu tez po kimś a sporo ludzi nawet zamoznych tam
              się zaopatruje.
              • miaowi Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:42
                Ciuch z lumpka sobie sama wybrałaś. Kieckę po starszej siostrze wybrali
                starzy, niekoniecznie pytając ciebie o zdanie.
                • piegowata9 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:55
                  > Ciuch z lumpka sobie sama wybrałaś. Kieckę po starszej siostrze
                  > wybrali starzy, niekoniecznie pytając ciebie o zdanie.

                  Problem w tym, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i zdecydowana
                  większość ludzi chce mieć jeszcze lepiej, niż ma. Może się więc
                  okazać, że nastolatka popada w depresję, bo koleżanki chodzą w
                  ciuchach z firmy X (wyższa półka, rzecz jasna), a jej rodziców stać
                  wyłącznie na nową sieciówkę. Toż w kompleksy można wpaść, prawda???
                  I co? Za chwilę popadniemy w paranoję, bo okaże się, że sami
                  śrubujemy standardy tak wysoko, że od czci i wiary odsądzani będą
                  ludzie, którzy nie są w stanie zarobić 10 tys. zł. Najlepiej na
                  osobę.
                  • miaowi Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:59
                    Masz bardzo duzo racji.
                    Ja się i tak wypowiadam z punktu widzenia teoretyka, bo mam jedno
                    dziecko i nie będę już miała więcej. Nie znaczy to bynajmniej, że
                    krytykuję rodziny wielodzietne. Jeżeli kogoś stać - proszę bardzo.
            • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:53
              Co kto lubi. Ja nie kupiłam nigdy niczego w lumpeksie. Być może są tam fajne
              markowe ciuchy, które ktos miał raz na sobie. Nie wiem, nie byłam nie wykluczam,
              że można znaleźć coś ekstra, ale ja tego nie robiłam i nie mam zamiaru robić.
              Mierzi mnie ten specyficzny smrodek i świadomość, że ktos to nosił.
              W wielodzietnych rodzinach, nawet tych dobrze zarabiających pieniądze trzeba
              dzielić na ilość członków rodziny. W związku z tym oszczędza się na ciuchach.
              Jeszcze dobra kurtka to przechodzi z Kasi na Basię a może jeszcze i sezon
              pochodzi Marysia.....I raczej nikomu do głowy nie przyjdzie, że może Basia
              chciałaby mieć nową, fajną kurtę niekoniecznie tę, którą nosiła Kasia.
              Dzieci naprawdę kosztują. Kosztuje jedzenie, ubranie, kosmetyki, leki, wakacje,
              nauka - w tym kursy języków obcych-, hobby. Każdy człowiek potrzebuje nieco
              intymności, ale jak ją zapewnić gdy w pokoju jest jeszcze starsza siostra i
              młodszy brat? Coś dzieje się kosztem czegoś.
              Osobiście wole jakość niż ilość.
    • deodyma Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:24
      dwojka jak dla mnie i meza jest w sam raz, ale slyszalam juz
      niejesnokrotnie ,ze model 2+2 to zadna rodzina, tylko przedluzenie
      gatunku i PRAWDZIWA rodzina to 2+3big_grin
      to mowila kobieta, ktora ma jedna dorosla corke.
    • halapta kalkulacja kosztów 18.06.10, 16:37
      JA mam dwójkę dzieci na więcej się raczej nie zanosi,
      1 - bo emeryturę też muszę sobie wypracować. Siedząc w
      domu z kolejnymi dziećmi byłoby ciężko, a oboje z mężem chcemy aby
      dzieci do wieku przedszkolnego były w domu z jednym z rodziców (padło
      na mnie, bo mam mniejsze zarobki od męża).
      2 - Kolejnym powodem jest stan posiadanego mieszkania,
      kolejne dziecko = kolejny pokój, w chwili obecnej nie stać nas na
      zmianę mieszkania na większe, dopóki ja nie wrócę do pracy. A jak
      wkróce to przecież nie na chwilę, żeby znów zajść w ciąże i od nowa.
      Bardzo chcielibyśmy mieć więcej dzieci, ale niestety nie widzę takiej
      możliwości (to moja decyzja) i tak mamy bonus bo mamy bliźniaki, więc
      zaoszczędziłam na czasie (min rok).
      Generalnie tak zimno nie rachuję jeżeli chodzi o dzieci i rodzinę, tu
      chciałam dosadnie przedstawić argumenty dlaczego dwójka i nie więcej.
    • super-mikunia Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:38
      Szczerze mówiąc widzę większą różnorodność wokół siebie...Rodziny z jednym
      dzieckiem, dwójka, trójką, czwórką (on ma 2 i ona 2). Typowe 2+2 kojarzy mi się
      z moim dzieciństwem kiedy każdy musiał mieć dwójkę dzieci i najlepiej parkę, 3
      to wtedy była już wielodzietność - choć teoretycznie do tej pory tak jest w
      przepisach. Ani ciut więcej ani ciut mniej od sąsiada mieć nie wypadało. Tak
      było na całej ulicy i w podręcznikach szkolnych i w TV..
    • kawka74 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:42
      Dla mnie za dużo o jedno, przynajmniej na razie.
      • grzalka Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 16:53
        dwoje to optymalnie
    • laminja Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:05
      dwoje to liczba do ogarnięcia wink Na każde dziecko (przynajmniej teoretycznie)
      przypada jeden rodzic, przy trójce jest gorzej, bo ktoś traci wolną rękę, sprawa
      się wyrównuje dopiero przy czwórce, ale wtedy już trzeba zmienić samochód na van :p

      A serio, mając trzecie dziecko musiałabym pewnie ograniczyć trochę możliwości
      dwójki posiadanych już dzieci. Wolę więc doinwestować - przede wszystkim swoim
      czasem te, które mam. Logistycznie dwójka dzieci jest łatwiejsza do ogarnięcia.
      Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb, możliwości i tego jakie się chce
      życie prowadzić.
    • piegowata9 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 17:27
      Kiedyś usłyszałam, że normalna rodzina to model 2+1. Rodzina
      wielodzietna to 2+2. 2+3 to patologia tongue_out

      My z pełną premedytacją zrealizowaliśmy model 2+3. I czasami żałuję, że
      "wyczerpaliśmy" limit wink
    • triss_merigold6 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:03
      Dwójka nie przekracza granic mojej wyobraźni. Trójka już tak, bo też
      chcę mieć jeszcze coś z życia np. możliwość spania 8 godzin na dobę.
    • agrareoligada Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:18
      dwoje dzieci ,to w sam raz dzieci.Troje ,to już dużo ,a czworo to sporo.Do tego
      dodam ,ze małe dzieci to mały kłopot ,a duże ,to już dużo większy.Bez wyrzeczeń
      i późniejszych wyrzutów sumienia(na więcej jak dwoje dzieci )powinny się
      decydować kobiety niepracujące
      • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 18:57
        Tylko dzieci kosztują. Maja potrzeby. I rzadko sie zdarza, żeby z 1 pensji -
        nawet dużej - mozna było utrzymac dom na jak takim poziomie.
        • przeciwcialo Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 21:03
          Każdy ma inne standardy. Nie lepsze, nie gorsze ale inne.
          • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 21:49
            Zgoda! Inne. Ma do tego prawo, ale niech nie domaga się, aby inni w bezpośredni
            lub posredni sposób łozyli na utrzymanie kolejnych dzieci. Można się rozmnażać
            bez opamiętania, ale tylko i wyłącznie na swój rachunek.
            Pamiętam takie sceny ze szkolnych zebrań: wycieczka - jedna z tańszych, bo
            "każdego musi być na nią stać". Wstaje mama 4 dzieci i jęczącym głosem
            oświadcza, że jest to kwota bardzo, ale to bardzo wysoka, a u niej w domu z
            pieniędzmi krucho, bo spora gromadka, więc może by tak każdy z rodziców zapłacił
            o 10-20-30 zł więcej to uzbierałaby się kwota umożliwiająca jej Ani wyjazd na
            wycieczkę. Pytam więc czy owa pani decydując się na rozmnażanie pytała mnie czy
            mam ochotę finansować jej dzieci, bo jesli nie to ja z pewnością nie zapłacę ani
            złotówki. Znakomita część rodziców ośmielona moja wypowiedzią uczyniła to samo -
            zapłaciła tylko i wyłacznie za swoje dziecko. W rezultacie Ania nie pojechała na
            wycieczkę. Czy było jej miło? Z pewnością nie. I pewnie nie po raz pierwszy
            doświadczyła przykrości związane z nieodpowiedzialnością rodziców.
            • laminja Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:42
              szkoda, że Wam rodzicom dzieci o lepszej sytuacji materialnej nie przyszło do
              głowy, że wymierzanie dziecku kary za w Waszym odczuciu nieodpowiedzialność
              rodziców jest okrutne. Rodzice Ani są nieodpowiedzialni, Ty i ośmieleni twoim
              wystąpieniem rodzice innych dzieci z tej klasy są pozbawieni empatii i ludzkich
              odruchów względem innego dziecka. Wstydziłabym się takiej akcji jako człowiek,
              lekarz, nauczyciel akademicki.
              • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 22:52
                Zawsze mozesz zaplacic z wlasnej kieszeni za dziecko rodzicow gorzej sytuowanych.
                Kare to wymierzyli rodzice wlasnemu dziecku - brakiem mozliwosci sfinansowania
                mu wyjazdu.
                • laminja Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 23:01
                  ja bym zapłaciła, bo niezależnie od tego, co myślę o takich rodzicach i ich
                  poziomie odpowiedzialności uważam, że jeśli można jakoś pomóc takiemu dziecku to
                  warto to zrobić.
                  • protozoa Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 08:22
                    To pomagaj do woli. Potrzebujących jest duzo. Ja mogę pomóc jesli uznam to za
                    stosowne. A nie uważam, żebym miała finansować wyjazdy Ani tylko dlatego, ze jej
                    rodzice postanowili rozmnażać się ponad swoje mozliwości finansowe. Jesli Ania
                    miałaby wszystko nie od rodziców a od "dobrych" ludzi, to z pewnością
                    powieliłaby wzorzec i znów rozmnożyła sie na cudzy rachunek. A tak może się
                    zastanowi .
                  • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 09:32
                    A ja nie.Nie widze powodu, dla ktorego mialabym finansowac czyjes dzieci.
                    Matka zawsze moze starac sie o dofinansowanie, pomoc ze strony szkoly.
                    • kropkacom Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 09:40
                      Zachowujecie się jakby był jakiś obowiązek pomocy. Nie chcesz? Nie pomagasz. W
                      tym momencie jednak dziwnie się czyta jak ktoś się z taką postawą obnosi. A obie
                      się tak na forum kreujecie.
                      • laminja Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 09:44
                        thx kropka, wlasnie to mnie uderzyło. Obnoszenie się z tym, że Protezoa ukarała
                        rodziców 4 dzieci za ich nieodpowiedzialność i tym samym uderzyła w dziecko tych
                        ludzi,a teraz jest z siebie bardzo dumna, bo inni rodzice zachęceni jej postawą
                        zachowali się tak samo. Medal im chyba trzeba za to ufundować!
                      • lola211 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 19.06.10, 12:18
                        A dlaczego mamy sie z ta calkowicie normalna reakcją skrywac? Jakby to bylo cos
                        wstydliwego.Niech sie wstydza takie matki, jak z tej przywolanej sytuacj- swojej
                        roszczeniowej postawy.To dopiero bezczelnosc.
              • lilka69 laminja 19.06.10, 11:47
                to dziecko dane jako przyklad przez protozoe to tylko JEDEN przypadek. a co
                jesli bedzie ich kilka w klasie? zapalcisz za wszystkie? i bedziesz usmiechac
                sie wieczorem do lustra "jaka ja dobra i wspanialomyslna"?. to jakas hipokryzja
                z twojej strony a nie empatia.
    • atowlasnieja Samochód! 18.06.10, 18:23
      A czym ty chcesz rodzinę wozić? Do przeciętnego osobowego auta
      wchodzą AŻ 2 foteliki dziecięce! chyba, że poczekasz 14 lat gdy
      najstarsze nie będzie musiało jeździć w foteliku i wciśniesz go
      pomiędzy dwa pozostałe.

      Do lat 90 tych można było wozić dzieciaki luzem to były większe
      szanse na rodzinę 2+3
      • kropkacom Re: Samochód! 18.06.10, 18:33
        Nie wpadałam na to, że to przez foteliki ludzie rodzą mniej dzieci. big_grin Chyba
        przeceniasz ich moc ...

        Jest masa większych aut. Konstruktorzy już dawno pomyśleli o dużych rodzinach.
        Komunikacja publiczna tez istnieje.
        • triss_merigold6 Re: Samochód! 18.06.10, 18:41
          Dotarcie gdzieś komunikacją publiczną z więcej niż jednym małym
          dzieckiem to skomplikowana operacja logistyczna.
          • kropkacom Re: Samochód! 18.06.10, 18:47
            No, oczywiście że tak. Jednak atowlasnieja pisze jakby to było wręcz niemożliwe
            do zrobienia. Kosmos taki big_grin
            • lola211 Re: Samochód! 18.06.10, 18:52
              Do zrobienia wszystko jest.Kwestia- jakim kosztem i w jaki
              sposob.Wierz mi, ze wizja przemieszczania sie komunikacja miejska z
              3 dzieci dla niektorych jest nie do przyjecia.Ba- nie do przyjecia
              jest w ogole transport czym innym niz wlasnym wygodnym samochodem.



            • aluc Re: Samochód! 18.06.10, 18:55
              no cóż, dla mnie to dość ważny argument za zakończeniem reprodukcji
              na dwójce
              podobnie jak układ pomieszczeń w domu, uniemożliwiający docelowe
              wygospodarowanie trzech osobnych pokojów dla potomstwa

              wiem, że są w życiu większe nieszczęścia niż za jeżdżenie autobusem
              i mieszkanie w jednym pokoju z bratem wink ja jednakowoż bardzo nie
              lubię świadomie nadwyrężać sobie wypracowanego komfortu istnienia
      • agni71 Re: Samochód! 18.06.10, 20:42
        atowlasnieja napisała:

        > A czym ty chcesz rodzinę wozić? Do przeciętnego osobowego auta
        > wchodzą AŻ 2 foteliki dziecięce! chyba, że poczekasz 14 lat gdy
        > najstarsze nie będzie musiało jeździć w foteliku i wciśniesz go
        > pomiędzy dwa pozostałe.

        No, ale jednak sa takie większe samochody osobowe, np. Volvo kombi.
        Mieszczą sie z tyłu 3 foteliki.
        >
        > Do lat 90 tych można było wozić dzieciaki luzem to były większe
        > szanse na rodzinę 2+3

        To prawda, chociaz wtedy tez i mniej ludzi w ogole miało samochody.
      • piegowata9 Re: Samochód! 18.06.10, 21:02
        > A czym ty chcesz rodzinę wozić?

        Tak jak do tej pory - samochodem.
        To prawda, po urodzeniu trzeciego dziecka zmieniliśmy auto. Wprawdzie
        poprzednio na tylnej kanapie mieściły się dwa foteliki i nastolatka,
        ale o komforcie jazdy rzeczywiście trudno było mówić. Teraz każde
        dziecko ma dużo miejsca i wcale nie oznaczało to przesiadki do
        ciężarówki. To nadal jest model pięcioosobowy.
      • przeciwcialo Re: Samochód! 18.06.10, 21:05
        Nigdy nie miałąm trudności w wygodnym i bezpiecznym usadowieniu
        trójki dzieci w samochodzie.
        • izabellaz1 Re: Samochód! 18.06.10, 21:43
          przeciwcialo napisała:

          > Nigdy nie miałąm trudności w wygodnym i bezpiecznym usadowieniu
          > trójki dzieci w samochodzie.

          Fotelikowych dzieci? Chociaż w sumie w Fordzie Galaxy, albo Dodge Caravan to
          jest do zrobienia wink
    • 18_lipcowa1 Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 19:29
      dwójka to dla mnie absolutny max
      finansowo i organizacyjnie
    • mmmm-ltd Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 20:31
      Nie,dwoje dzieci to nie jest duzo dzieci.Ja mam jedno i niestety nie
      bede miec wiecej,poniewaz nie mam warunkow finansowych..Oczywiscie
      wiedzialam,ze dziecko kosztuje,jednak moje oszczednosci rozpuszczaja
      sie w tempie expresowym..
    • mmmm-ltd Re: Czy dwoje dzieci to już dużo dzieci? 18.06.10, 21:07
      Sama mialam 5-cioro rodzenstwa i wiem jak bylo ciezko.Moja siostra
      ma 2 dzieci ale ja w odwrotnosci do niej nie chce wiecznie korzystac
      z pomocy finansowej rodzicow.Z mezem sami sobie radzimy finansowo i
      niech tak pozostanie.Mysle,ze nawet 3 dzieci to nie duzo pod
      warunkiem,ze ma sie warunki nie tylko finansowe..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka