villemo41
03.09.10, 14:08
Jestesmy malzenstwem od ponad 5 lat,mamy dwoch snow 5 i 2 lata.Mlodszy jest
dzieckiem w grupie wyskokiego ryzyka,wodoglowie, torbiel na mózgu,ale z tym
dalam sobie rade.Mały rozwija sie normalnie i jest malym urwisem,a moj problem
to maz, ktory lubi wypic czasami.Ostatnio w niedziele wrocil pijany i zrobil
awnture w domu,troche przestawil meble,zas w pon moj brat zwrocil mu uwage na
ten temat i prawie sie pobili. od tamtej pory prawie wogole nie
rozmawiamy,wkurza mnie bo do tego jeszcze robi sobie dobrze gdy ja juz spie.
odejsc od niego nie moge bo nie moge isc do pracy ze wzgledu na malego.
mieszkamy na wsi. nie wiem czy mam probowac cos naprawiac czy zyc z nim dalej
wtym chorym zwiazkuf