Dodaj do ulubionych

Mama szuka pracy

15.09.10, 14:05
natchnienie przyszlo mi po watku o wykluczeniu osob powracajacych z IRL.

Otoz od prawie dwoch miesiecy szukam pracy. Nie "jakiejs" pracy bo w koncu mam wyksztalcenie wyzsze, mam certyfikat z angielskiego, kilka kursow (m.in. kursy instruktorskie), 3 lata doswiadczenia w pracy biurowej w amerykanskiej korporacji. I pieknie, nie? I wszyscy mi na rozmowach mowia ze pieknie. A potem pada pytanie "a czy ma pani dzieci?". I juz nie jest pieknie... a co z tego ze mam? Mam tez meza ktory pracuje z domu, mam na miejscu babcie wiec posiadanie dzieci co najwyzej spowoduje, ze 3 razy w roku bede chciala wczesniej wyjsc zeby pojsc na przedstawienie do przedszkola. Poza tym odkad posiadam dzieci (dopiero one mnie tego nauczyly) jestem bardzo kreatywna, doskonale zorganizowana czasowo i logistycznie. Noi raczej nie pojde na zwolnienie bo wlasnie zaszlam w ciaze (chwilowo nie planuje posiadania kolejnego dziecka). Dlaczego wiec po tym pytaniu rozmowcy zaczynaja podziwiac czubki swoich butow i mowia, ze zadzwonia (taaa, juz slysze dzwiek dzwonka w telefonie)? CZY JAKO MATKA JESTEM GORSZYM PRACOWNIKIEM??
Obserwuj wątek
    • penelopa40 Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:25
      miałam i mam tylko 1 dziecko a śpiewka byla taka sama, i to dawno temu było... nic się nie zmienia... współczuję... aha, mnie to nawet mówili nieco przerażeni, że mam... za wysokie kwalifikacje...
    • kotwbuciorach Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:26
      A czy pytanie o dzieci jest zgodne z prawem? W niektorych panstwach zachodnich w ogole nie wolno o takie rzeczy pytac na etapie rozmowy kwalifikacyjnej. Ciekawe jak z punktu widzenia prawa (a nie praktyki) to wyglada w Polsce... Patrz artykul

      gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74867,5462237,Niedopuszczalne_pytania_na_rozmowie_kwalifikacyjnej.html

      Ja na takie pytanie odpowiedzialabym, rowniez pytaniem , a dlaczego panstwo pytaja? Jak to ma sie do moich kompetencji w danym zakresie, lub tez niewinnie "A czy takie pytanie jest zgodne z prawem? "
      Powodzenia w szukaniu pracy!
      • slonko1335 Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:30
        Ja na takie pytanie odpowiedzialabym, rowniez pytaniem , a dlaczego panstwo pyt
        > aja? Jak to ma sie do moich kompetencji w danym zakresie, lub tez niewinnie "A
        > czy takie pytanie jest zgodne z prawem? "

        i myślisz, że taka odpowiedź zwiększyłaby Twoje szanse na zatrudnienie? oczywiście, że nie powinni o to pytać, o dzieci, stan cywilny ale robią to nagminnie, byłam tylko na jednej rozmowie o pracę na której nie zapytano o rodzinę.
        • kotwbuciorach Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:39
          Nie wiem czy by zwiekszylo. Moze. W koncu zakladajac,ze dziewczyna szuka pracy na poziomie korporacji, dobrze jest pokazac, ze umie sie negocjowac , uprzejmie walczyc o swoje i nie wejsc na glowe.
          Nie sadze ,zeby zmniejszylo prawdopodobienstwo zatrudnienia... Zreszta czy zadac owo pytanie o zgodnosc z prawem, trzeba zdecydowac samej, w zaleznosci od tego co sie wie o polityce pro rodzinnej danej firmy.
          Zawsze mozna sie zapytac czy to samo pytanie zadaja pytanie mezczyznom starajacym sie o prace. Jesli nie, to mamy do czynienia z jawna dyskryminacja na tle plci... Jak sie jeszcze nagra taka rozmowe i potem wygra w sadzie to mzoe wreszcie naucza sie nie zadawac tego typu pytan.

          W kazdym badz razie, przynajmniej mozna miec nadzieje, ze ludzie prowadzacy rekrutacje naucza sie nie zadawac takich pytan.

          Tak, wiem optymistycznie patrze na swiat...





          • slonko1335 Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:44

            > Tak, wiem optymistycznie patrze na swiat...
            smile
            ja tam się pocieszam, że kilkakrotnie mimo odpowiedzi twierdzącej jednak większe znaczenie miały doświadczenie i umiejętności.
        • judytak Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 13:34
          > > czy takie pytanie jest zgodne z prawem? "
          >
          > i myślisz, że taka odpowiedź zwiększyłaby Twoje szanse na zatrudnienie?

          na takie pytanie zawsze odpowiadałam, że "jestem świadoma, tak samo, jak i pan(i) dobrze wie, że zadawanie takiego pytanie nie powinno mieć miejsca na rozmowie kwalifikacyjnej, jednak odpowiadam - dzieci mam X, pracuję od Y lat mając dzieci, nigdy to nie wpłynęło na jakość mojej pracy"

          być może nie zwiększyło to szansy na zatrudnienie,
          ale przynajmniej z miejsca eliminowało firmy, gdzie i tak nie chciałabym pracować tongue_out

          pozdrawiam
          Judyta
        • gwen_s Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 20:05
          skoro i tak będzie "stracona" za posiadanie dzieci to za nie ma żadnego znaczenia...
          Ja miałam tak samo szukając pracy, mówiąc, że mam nianię, babcię do dyspozycji 24h i męża, który również zajmuje się naszym dzieckiem to nie miała dla pracodawcy żadnego znacznie, dzieci dla nich są jednoznaczne z brakiem dyspozycyjności sad
          Obecnie jestem w ciąży z drugim i nawet nie chcę myśleć co będzie jak będę szukała pracy z dwójką dzieci...
    • aurinko Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:28
      rupiowa napisała:

      Noi raczej nie pojde na zwolnienie bo wlasnie zaszlam w ciaze (chw
      > ilowo nie planuje posiadania kolejnego dziecka).

      Jakoś mi się to kupy nie trzyma.
      • penelopa40 Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:32
        do aurinko: ona napisała, że nie weźmie zwolnienia z powodu zajścia w ciążę bo nie planuje ciąży, tylko się zlało w jedno...
        co do tego czy pytanie o dzieci jest zasadne, legalne itd, ... nie ma to znaczenia, bo niezależnie od tego, od pytania i od typu odpowiedzi przyszły pracodawca może się do kandydata X nie odezwać więcej...
        • aurinko Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:38
          Przeczytałam jeszcze raz i zaskoczyłam smile
    • aurinko Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:33
      Osobiście nie trafiłam (na szczęście) na problem że jestem matką, jak chciałam znaleźć pracę to bez problemu znalazłam. Fakt, że po krótkim (3 miesięcznym) wychowawczym dostałam wypowiedzenie, ale z perspektywy czasu ciesze się z tego, bo przynajmniej przyspieszyło to decyzję o założeniu własnej DG.
      Pracodawcom nie dziwię się, że nie chcą matek czy kobiet w wieku rozrodczym. Przy nagminnym wykorzystywaniu stanu ciąży do pójścia na L-4 każdy pracodawca ma prawo się obawiać, że nagle dostanie L-4 i zaświadczenie o ciąży.
    • chloe30 Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 14:42
      Pomimo iż nie mam dzieci na takie pytanie odpowiadam, że jest niezgodne z prawem i nie odpowiem.
      I oczywiście wiem, że pracy w tym miejscu nie dostanę, ale nie chce pracowac tam gdzie łamie sie prawo juz na wstepie. Potem może byc tylko gorzej.
      Choć zapewne gdybym desperacko szukała, nie mając co do gara włożyć zmieniłabym zdanie, na szczęście tak nigdy nie było.
    • e_r_i_n Re: Mama szuka pracy 15.09.10, 17:39
      Pecha jakiegoś masz. Rozmów przeszłam sporo w życiu i nigdy mi takiego pytania nie zadano.
      Popieram odpowiedź, iż pytanie niezgodne z prawem i nieistotne z punktu widzenia wymagań przedstawionych w ogłoszeniu (które spełniasz).
      • bb-king Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 12:38
        Moim zdaniem to pytanie jest bez sensu, bo przecież kobieta nie musi mówić prawdy.
        Czy ktoś liczy, że dziewczyna przyzna, że planuje już w tym roku jak tylko dostanie umowę na stałe smile
        • martishia7 Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 13:13
          Powie prawdę, nie powie - obojętne. Jeśli dzieci nie ma, to za chwilę może być w ciąży, a jak ma, to jest ryzyko, że będzie chodzić na zwolnienia - jak by się nie kręcił, dupa z tyłu. Nie wiem po co o to pytają.
          • matsuda Nigdy nie miałam z tym problemów 28.09.10, 13:17
            na uczciwie zadane pytanie -odpowiadam uczciwie, praca z burakami i dla buraków i tak się szybko kończy. Nie uważam też, że zadawanie tego typu pytań było nie na miejscu, vide mój pracodawca: do nowego działu zatrudnił 15 dziewczyn z czego 3 już są w ciąży, po 3 miesiącach!- kto ma kłopot?
            • rupiowa Re: Nigdy nie miałam z tym problemów 28.09.10, 14:19
              nie umiem kłamać więc przyznaje się do posiadania dzieci. Podkreślam też że to one nauczyły mnie doskonałej organizacji czasu, doskonałej logistyki i dzięki nim jestem szalenie kreatywna. Niestety nadal nie trafiłam na "tego" pracodawce który łaskawie by to docenił zamiast z góry zakładać że będę ciągle na zwolnieniach (a nie będę bo w domu pracuje mąż i mamy babcie pod ręką co też podkreślam, dopóki sama nie będę ciężko chora albo dzieci nie trafią do szpitala to oni się nimi zajmują). To przykre, zwłaszcza jak pracodawca się rozpływa nad zawartością mojego cv, mówi jakie to ono jest super a potem i tak mnie wystawia za drzwi. A czy ja żądam zbyt dużo chcąc uczciwie zarobić pieniądze po które jak tak dalej pójdzie będę musiała się zwracać do pomocy społecznej?
              • matsuda nie przesadzaj 28.09.10, 14:30
                sorry, ale nie potrafię uwierzyć w to, że jeśli pracodawca ma przed sobą super przygotowanego pracownika ( nie tylko wykształconego) i rezygnuje z niego tylko dlatego, że ten się rozmnożył. Może szukasz w niewłaściwych miejscach, odpowiadasz na niewłaściwe ogłoszenia, albo Twoje kwalifikacje nie są tak rewelacyjne dla pracodawcy.
              • gazeta_mi_placi Re: Nigdy nie miałam z tym problemów 28.09.10, 20:28
                >i dzięki nim jestem szalenie kreatywna.

                Chyba w machaniu grzechotką big_grin
                • rupiowa Re: Nigdy nie miałam z tym problemów 28.09.10, 20:37
                  bys sie zdziwil. Wiesz np. do czego mozna wykorzystac "tutki" ktore zostaja po papierze toaletowym czy recznikach papierowych? Bo ja wiem. Albo wiesz, jak w 10 minut przygotowac cos z niczego? Bo ja wiem. Albo - co zrobic jak musisz jednoczesnie wyslac maila, wykonac pilny, niecierpiacy zwloki telefon jednoczesnie karmiac mlodsze dziecko i zajmujac starsze. A ja wiem jak to zrobic. Naprawde dzieki dzieciom moja wyobraznia osiagnela kolejny poziom i mysle, ze moze "tutki" w pracy sie nie przydadza ale myslenie kreatywne to nawet bardzo.
    • dziub_dziubasek Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 13:45
      Pracę znalazłam z dwulatkiem na ręku. Po miesiącu okazało się, ze jestem w kolejnej ciązy. Mimo tego dostałam umowę na stałe (byłam w 3 m-cu ciąży) na czas nieokreslony. Pracodawca zaryzykował i mu się opłaciło, bo nie polecialam z miejsca na zwolnienie.
      Teraz pracuję nadal w tej firmie, mam dwoje dzieci, średnio raz na 1,5-2 m-ce jestem tydzien na zwolnieniu z powodu choroby któregoś z nich. I nikt na mnie krzywo nie patrzy, bo ze swoich obowiązków się wywiązuję. No ale może to specyfika mojej branży.
    • an_ni Re: Mama szuka pracy 28.09.10, 14:18
      nie wiem gdzie ty chodzisz na spotkania, mnie nigdy to nie spotkalo a bywalam na rozmowach u posrednikow i bezposrednio u pracodwacy
      a wrecz odwrotnie, ja sama podkreslam ze majac dziecko nie zamierzam pracowac po godzinach i na wyjazdach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka