gku25 20.09.10, 13:01 Co byście pomyślały o sąsiadach, u których od ponad miesiąca wisi pranie na balkonie? Ciągle to samo. Mieszkanie nie jest opuszczone, od czasu do czasu ktoś tam bywa na balkonie, wieczorami światło się świeci. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ladyann77 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:03 Że zapomnieli o praniu. No i może jeszcze to, że jeszcze raz będą to musieli uprać ))). Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil No jak to co? 05.10.10, 12:33 Przeciez to elementarne, Watsonie: - skoro pranie wisi na balkonie tyle czasu to na pewno wlasciciele prania znecaja sie nad swoim dzieckiem - zabraniajac mu sie przebrac w czyste ubrania, dopoki nie pobrudzi starych, - prawdopodobnie ojciec alkoholik przepil szafe i dlatego ubrania trzymaja na balkonie, - w szafie lezy trup babci przetrzymywany w celu wyludzania emerytury (babci na balkonie trzymac sie nie da bo listonosz zobaczy), - sasiadka sie puszcza z calym osiedlem - a wywieszone pranie to rodzaj zaslony ktora ma ukrywac ten niecny proceder (patrz Prison Break), - syn sasiadow pierze brudne pieniadze, pralka jest zajeta i dlatego pranie wisi na balkonie, - a moze nie Twoj zasrany interes?! Powaznie: jak sasiadka ma nowe futro, sasiad nowe auto, corka sasiadow za krotka spodniczke a syn sasiada chlopaka - to kazdy widzi. I kazdego to, ku*wa, interesuje. A jak dziewczyne gwalca w bloku - to nikt nic nie slyszy, nikt nic nie widzi... Odpowiedz Link Zgłoś
intrygantka1 Re: No jak to co? 05.10.10, 23:48 właśnie Cię pokochałam. Za ten wpis Odpowiedz Link Zgłoś
grudniowa377 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:03 W zasadzie nie interesowałoby mnie to. Przecież to ich sprawa. Ale raczej to pranie będzie musiało ponownie trafić do pralki, bo raczej po miesiącu wiszenia na balkonie, osiada na nim wszelkiego rodzaju brud. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwsze-wolne Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:22 Że dawno nie prali Moje wisi do tylko do nastepnego prania Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:30 Myslalam, ze bedzie o praniu a nie o sasiadach. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:35 Toteż piszę, że pranie wisi a nie sąsiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:39 Ty to lepiej dobrze sprawdź Z małoletnich czasów pamiętam, jak u sąsiada wisiał zając i "kruszał" Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:34 A jednak. Za każdym razem kiedy spoglądam w okno rzuca mi się w oczy różowa pościel i czerwone ręczniki. Pewno na zwykłe ciuchy bym nie zwróciła uwagi ale ten zestaw kolorystyczny tak bije po oczach... Mój mąż ma pewną koncepcję, ale jest dość drastyczna Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:40 > Za każdym razem kiedy spoglądam w okno rzuca mi się w oczy różowa pościel i czerwone ręczniki. Może całą pościel i ręczniki mają w tych kolorach i nie zauważasz, kiedy zmieniają? Btw. co to za drastyczna koncepcja? Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:48 To raczej nie to A wizja męża jest mocno niestrawna na to forum Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:48 Pisz, zaciekawilas mnie Mam nadzieje, ze bedzie dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:57 No dobra, mojemu mężowi przypomniało się, jak kiedyś u niego w bloku rozpuściła się za ścianą babinka-dosłownie. Umarła i przez 2 miesiące nikt się nią nie interesował, bo rodziny nie miała. Potem trzeba było skuwać tynki a i tak smród był nieziemski przez dłuuugi czas. No i on teraz też twierdzi, ze pewnie coś takiego u sąsiadów się wydarzyło. Nie jest to wykluczone, mieszkam na osiedlu emerytów, ale ja twierdzę, że w takim przypadku to pościel chyba się wyrzuca?? W każdym razie mnie to dziwi, ktoś tam przebywa, pościel cały czas wisi i zasłania słońce. Jakby nie patrzeć-no mi by to przeszkadzało, tym bardziej że cierpimy na plagę gołębi, które pewnie już tą pościel tak załatwiły, że nic z niej nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle Re: Watek luźny - o praniu 06.10.10, 22:28 >Za każdym razem kiedy spoglądam w okno rzuca mi się w oczy różowa pościel i czerwone ręczniki. Pewnie czerwone ręczniki zafarbowały pościel i właścicielka liczy, że słońce wybieli. Odpowiedz Link Zgłoś
pitahaya1 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:36 że to takie dyżurne pranie na zasadzie "jesteśmy w domu, przeciez pranie wisi na balkonie". Odpowiedz Link Zgłoś
erba Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:47 Że nie chce im się zebrać Albo ona zaparła się, że już NIC w domu nie zrobi, a on nie zauważa, że jakieś pranie w ogóle wisi. A w rzeczywistości, to chyba bym w ogóle nie zauważyła, że to jest to samo pranie od miesiąca, no, chyba że czymś by się szczególnie wyróżniało. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:36 Właśnie wyróżnia się, stąd zwróciłam uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:47 A ładnie to tak zagladac sąsiadom na balkon? Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:52 ze sasiedzi przetrzymuja sie wzajemnie kto pierwszy laskawie zdejmie to pranie? Odpowiedz Link Zgłoś
dzoaann Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 13:56 ze czas na program w stylu perfekcyjnej pani w naszej tv i zgłosic ich Odpowiedz Link Zgłoś
alabama8 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 14:13 Że mają więcej niż 2 pary majtek i tych wiszących od miesiąca im nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Watek luźny - o praniu 20.09.10, 14:26 > Co byście pomyślały o sąsiadach, u których od ponad miesiąca wisi pranie na bal > konie? Zastanowiłabym się, czy wszystko w porządku (czy nie padli wszyscy trupem i nie zjadł ich owczarek niemiecki). Jeśli jest OK - zajęłabym się swoimi sprawami. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:38 Napisałam że pojawiają się na balkonie i światło się świeci wieczorami-zbyt poważnie podchodzicie do naprawdę lajtowej sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:47 Sąsiadka wzięła sąsiada na przetrzymanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 ojejejej 21.09.10, 10:48 Miałam napisać, że bulwersuję się tym, że gaci nie zmieniają? ;p Skoro owczarek ich nie zeżarł, to naprawdę mnie nie obchodzi, co wisi. Może flaga ze swastyką by mnie zainteresowała, ale gacie? Odpowiedz Link Zgłoś
adwarp Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 10:44 cholera, muszę iść na balkon zdjąć pranie, bo od soboty wisi... Odpowiedz Link Zgłoś
niezwykladziewczyna Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:10 Że lubią dobrze wywietrzone. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:31 znajac siebie pewnie bym nie zwrocila uwagi, co tam u nich na tym balkonie wisi, czy w ogole wisi i ile czasu nie interesowalo by mnie to po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:36 Uprawiają na balkonie maryśkę a zasłona z upranej pościeli to kamuflaż. Innej nie wieszają bo się zabrudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
allija Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:44 No ciekawe, co o nich myslisz? Mnie też często zdarza sie "zostawić" takie pranie na balkonie. Właśnie posciel, którą zmienia się raz na jakis czas i z reguły w domu jest wiecej niz jedna jej zmiana. Po prostu posciel nie jest potrzebna z dnia na dzień, bywa, ze powieszę pościel kiedy jest ciepło i słonecznie, zanim zdąży wyschnąć spadnie deszcz wiec nie zdejmuję, bywa, że przychodzę zmeczona po pracy późnym wieczorem i ostatnia rzeczą o jakiej myślę jest balkon z pościelą. Ostatnio pościel wisiała na moim balkonie ze dwa tygodnie, deszczowo było. A balkon z praniem jest od strony mojej sypialni więc właściwie przypominam sobie o tym praniu wieczorem. Ubrania wieszam na suszarce w łazience i piorę je na bieżąco. Ja o takiej osobie pomyślałabym, że jest bardzo zapracowaną osobą. Jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 11:50 Myślę, że trzymanie prania za oknem przez półtora miesiąca to przegięcie i szczyt lenistwa Odpowiedz Link Zgłoś
zielgos Re: Watek luźny - o praniu 05.10.10, 15:39 A j myślę, że fakt, że zakładasz taki wątek na forum, świadczy o Twojej ciasnocie umysłowej. Zajmij się czymś pożytecznym Ty wścibski pustaku. Jest naprawdę dużo możliwości zrobienia czegoś dobrego w życiu. Nie trzeba koniecznie zaglądać w gacie sąsiadom żeby życie miało sens. Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: Watek luźny - o praniu 05.10.10, 18:42 Daj jej spokój, założyła kobita lajtowy wątek na luzie, a ty jedziesz po niej jak po burej suce. To nie ona zagląda w gacie sąsiadom, tylko oni wieszaja jej te gacie i inne klamoty na kilka tygodni przez oczami. Poza tym zgadzam się z autorką wątku, pozostawienie na balkonie prania na kilka tygodni to niedbalstwo i lenistwo. I dodatkowa robota, bo po jakimś czasie wszystko i tak do ponownego prania, bo jednak syf i kurz sie osadza jak szmaty za długo dyndają na sznurku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:01 a ja z biura widzę ludzi, którzy "suszą" pranie tylko wtedy, kiedy pada deszcz... nigdy nie wisi pranie na linkach, ale jak pada - to prania mnóstwo! może oni piorą i wietrzą jednocześnie? Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:21 Takie pranie śmierdzi mokrym psiurem potem Mnie rozwala pranie rozwieszone na linkach i nakryte folią żeby nie mokło albo pranie powieszone na trawniku pod blokiem - w moim miasteczku powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:46 U mnie też to jest powszechne, ja jednak uważam, że moich gaci nikt nie musi oglądać i trzymam je w mieszkaniu. A dodam jeszcze, że mieszkam na osiedlu emerytów i ach, te reformy rozwieszone w słońcu Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:59 no bo padnę...! nakryte folią?! wtf!? moja teściowa też trzyma parnie na dworze jak jest wilgotno nawet i wiadomo, że nie wyschnie - mówi żeby ładnie pachniał Odpowiedz Link Zgłoś
modrooczka Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 14:15 W moim (środek Warszawy) też I jeszcze są takie dyżurne babcie u nas na Mokotowie, które siedzą w oknie i pilnują prania. Odpowiedz Link Zgłoś
prigi Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:40 mają bardzo brudne okna i nie widzą świata zewnętrznego Odpowiedz Link Zgłoś
gku25 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:46 No ale wychodzą czasem na ten balkon przecież Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Watek luźny - o praniu 21.09.10, 12:47 Odpowiedz jest prosta. Pranie wtopilo sie w tlo i oni go nie widza. Jest jednym z elementow balkonu. Odpowiedz Link Zgłoś
misself Re: Watek luźny - o praniu 05.10.10, 13:25 gku25 napisała: > Co byście pomyślały o sąsiadach, u których od ponad miesiąca wisi pranie na bal > konie? Nic. Nie patrzę na balkony sąsiadów, bo wszystkie stanowią widok wyjątkowo przykry dla oka. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek.p u sąsiada pranie miesiąc czekało na powieszenie 05.10.10, 14:31 E, jak wisiało, to mały pikuś. Sąsiad mający loggię będącą kontynuacją mojej ma na balkonie taki rozstawiany stojaczek do suszenia prania. I w zeszłym roku na ten stojak został wywalony zwał prania do powieszenia. Tak bezładnie, całą stertą przyniesioną w misce. I w takim stanie to pranie leżało sobie chyba z miesiąc... Sąsiedzi żyli. Tylko może na balkon nie wychodzili. Nasze balkony oddziela ślepa ścianka z luksferów, ona od dołu ma szczelinę. Było to parę miesięcy u nas czymś zastawione, niedawno owo coś zabrałem. I odkryłem tam całą kolekcję wwianych ewidentnie przez wiatr, podejrzewam, że właśnie wtedy, z tej sterty rajstopek )) I co ja mam biedniuteńki z tymi rajstopkami zrobić? Iść do sąsiadki, oddać, mówiąc przy tym, że to te, co jej pół roku temu zginęły? J. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: u sąsiada pranie miesiąc czekało na powieszen 08.10.10, 23:54 Co do rajstop, znalazłam kiedyś jedna u siebie na balkonie. Mieszkam na pierwszy piętrze, nade mną jeszcze tylko jedno, mieszka tam starsza pani, która suszy czasem coś na balkonie, rajstopy były takie "babciowe" trochę, więc pomyślałam o niej. Poszłam na górę, a ona mówi, że to nie jej i mówi "a może ktoś szedł koło bloku i zgubił?" Mhmmm, i wpadły na balkon na pierwszym piętrze. Odpowiedz Link Zgłoś
karola1008 Re: Watek luźny - o praniu 05.10.10, 15:21 Wiszące pranie sąsiadów mi wisi . Na tego typu tematy nic sobie z reguły nie myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinkowskiii Re: Watek luźny - o praniu 05.10.10, 15:39 prosze cie nie sluchaj tych niewiernych, tych przesmiewcow...to wbrew pozorom na pewno nie taka blacha sprawa, moze jakis wiekszy spisek...proponuje ci zatem, ze podejme sie wyjasnienia tej niezwyklej zagadki za jedyne MILION SZEJSET STO DZIEWIŃCET...nowych peelenow rzecz jasna...jakby co zostaw info i zaliczke w wysokosci mniejszej polowy ww. kwoty na przystanku pestki w poznaniu, z racji zeby osoby postronne nie zweszyly gdzie, nie podam na ktorym przystanku, ale sie domyslisz a ja znajde...no to czuwaj!!! i trzymaj garde zawsze!!! nawet z tylu!!! Odpowiedz Link Zgłoś