Dodaj do ulubionych

a czy są fajni MĘŻOWIE???

01.04.04, 17:26
Są już wątki o złych mężach złych, nudnych, skąpych itp.
A mój mąż jest fajny, świetnie mi się z Nim rozmawia, lubię Jego poczucie
humory, Jego opiekuńczość, wrażliwość, kocham Jego męskie ogromne ręce i
rzymskie stopysmile Cenię Go za szacunek do mnie i do Ludzi, za to, że mogę na
niego liczyć. No i jest najwspanialszym Ojcem na świeciesmile)))
Pozdrawiam Was i Waszych fajnych mężówsmile)
Magda
Obserwuj wątek
    • ligia76 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 17:40
      Mój też fajowy. Przystojny, inteligentny, kochany itp.
      Nie oddam go po dobroci wink

      Pozdrowienia
      Ligia
    • wieczna-gosia Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 17:56
      Moj tez jest fajny wink))
      A ze czasami mam ochote sie rozwiesc nie ma nic do rzeczy ze jest fajny wink))
    • yola66 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 18:02
      Mój też jest fajny!
      Czuły i opiekuńczy, zawsze mogę na niego liczyć i jest cudownym ojcem (zawsze
      ma czas dla naszego syna i chetnie sam z nim zostaje jak ja wychodze na babskie
      pogaduchy). Kocham Go!
      Co wcale nie oznacza, że czasami sie na niego nie złoszczę i mam go dość. Tak
      już jakos jest że wszyscy czasami mamy gorszy dzień!
    • anet22 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 18:34
      Hm, hm... co to są "rzymskie stopy"?
      smile))))))))
      Pozdrówki
      Anet
      • kubbik1 Re do anet22: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 19:05
        no cóż mój mąż ma po prostu duże takie solidnie wysklepione stopy, do tego
        uwielbia chodzic latem w sandałach i kojarzą mi sie jego stopy ze stopami
        rzymskich legionistów tudzież patrycjuszy co to sandały na nogi wdziewali...ot
        tyle...
        inne szczegóły jego anatomii przemilczę hehe...
        • asiaasia1 Re: Re do anet22: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 19:13
          he he ... mój też jest fajny
          stopy ma bynajmniej nie " rzymskie " ( fajne określenie smiletylko wąskie i
          szczupłe i tak samo nadgarstki i kostki ma szczuplejsze od moich !!!
          zapewniam - nie jestem babo-chłopem a on nie jest chuderlakiem smile
          ma bardzo ładnie umięśnione ciało ... mniam ...
          pozdrawiam serdecznie
          asia smile))
        • abakus2 Re: Re do anet22: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 20:55
          Do czasu napisania drugiego postu twój szacunek do mężulka wyraźnie spadł,
          jak mniemam. Nie gloryfikujesz już wszystkiego co z nim związane namaszczając
          Dużą Literą smile)
          • kubbik1 Re: abakus2: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 21:38
            a cóż to abakus2 za zgryźliwość??? pisząc drugi post po prostu strasznie się
            spieszyłam więc może i jest on zamiast On albo jego zamiast Jego...
            może zamiast się przyczepiać poszukaj POZYTYWÓW trochę...
            pozdrawiam
            • abakus2 Re: abakus2: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 08:31
              Zgryźliwość??? Poszukaj pozytywów wink))
    • aetas Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 19:21
      Mój też jest bardzo fajny: przystojny, inteligentny, tylko sie zakochać! I
      jeszcze oprócz tego ma super poczucie humoru, a ja to w facetach uwielbiam!
      gosia
      • aetas Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 19:24
        ...i chyba ma właśnie "rzymskie stopy", nie myślałam tak, bo nie przyszłoby mi
        do glowy takie określenie, ale jak przeczytałam wyjaśnienie, to to właśnie to!
        I bardzo jest duuuży i silny. A do tego nie jakiś mięśniak tylko bardzo mądry
        gość.
    • niedzwiedz9 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 19:22
      Też nie najgorszy mąż mi się trafił! Z tym że czasem o tym zapominam...
    • miszka007 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 20:32
      A ja mam przystojnego męża, który pisze bardzo mądre książki.
      Kiedyś pisał dla mnie wiersze ....
      ... i jest kochany
    • jamnica Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 20:48
      moj jest aniol (z malymi rozkami, ale to nawet wskazane, zeby czlowiek zupelnie
      sie nie rozleniwil wink, cudny, piekny, wysoki, kochany, wesoly, odpowiedzialny,
      wysportowany, madry, pracowity, nie mam slow. codziennie sobie mysle, ze to
      jakis sen, ze mi sie taki ktos trafil, ale jak trwa juz 8 lat, to moze jednak
      bardziej jawa...

      acha, stopki jak podolski zlodziej, lapsie tez jak bochny chleba. najbardziej
      co ma rzymskie, to chyba profil
    • aniahrabi Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 21:55
      Mój mąż też jest fajny. Jest po prostu dobrym człowiekiem. Jest spokojny, nie ma w nim agresji, której nie cierpię. Jest zaradny, ma dużą wiedzę. Wspaniale bawi się z naszym synkiem. Pomaga mi. Naprawdę cieszę się, że jest moim mężem. Ania mama Dominika
    • mamamonika Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 22:54
      Ja też swojego męża chwalę przy każdej okazji, i nie bez powodu, za "mężostwo"
      i ojcostwo smile Po prostu mi z nim baardzo dobrze, z bardzo wielu względów.

      Pozdrawiam ciągle zakochane w swoich mężczyznach

      Monika
      • mrufkaa Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 22:58
        Och, cieszy mnie ten wateksmile
        Ja juz myslalam, ze na jakas nudziare wychodze piszac wszedzie jak to my sie
        dogadujemy i dopracowujemysmile
        No top hip hip hurra! dla fajowych mezowsmile))
        • utalia Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 01.04.04, 23:21
          Mój też jest fajny. Uwielbiam z nim przebywać rozmawiać. Dobrze sie bawię tylko
          w jego towarzystwie a ojcem jest rewelacyjnym wprost. Choc czasami tak mnie
          wkurza, że mam ochotę zadusić go "gołymi ręcami". Zapytałam nawet wczoraj
          mojego Męża czy to oznacza, że już go nie kocham skoro mam takie mordercze
          odruchy. Odparł, że jego zdaniem wręcz przeciwnie. I co Wy na to? Utalia
    • guga74 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 00:06
      Hmmm, i mój jest niczego sobie! Taki misiaczek do kochania... Czuję się przy nim bezpieczna i zawsze wie jak mi poprawić humor kiedy mam gorszy dzień. A jak wspaniale zajmuje się synkiem! Żeby tylko mniej bałaganił.... wink
    • umargos Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 01:08
      Hehe...a mój nie jest ani zły, ani nudny, ani skąpy...oboje jesteśmy "dobrzy",
      czyli zazwyczaj bardzo miło lub tylko miło zwracamy się do bliźnich i do
      siebie, tak o..., nie podkładamy świń, nie siejemy plot, nie robimy swiadomie
      krzywdy, nie wyzywamy, tylko czasem się kłocimy, każde ma swoje wariactwa i
      pasje....więc żadne się nie nudzi...czy jesteśmy obiektywnie (w sensie dla
      bliźnich) nudni to nie wiem, dla siebie nawzajem i dla siebie samych nie, a
      rozrzutność i wydawanie więcej niż nas na zdrowy rozum stać to owszem
      zaposiadamy w namiarze (ale też oboje mamy tego pełną świadomość)...i nie ważne
      czy to ksiązki, coś dla dziecka, coś do domuy, jakieś głupstwo, kino, teatr,
      coś miłego, jakiś wyjazd, czy też gotowanie przez telefon (czyli pizza, bo żona
      ma lenia, a mąż nie ma koncepcji, a tego co żona proponuje ugotowac nie umie big_grin)
      Niepowiem, jest miło...czasem trochę smutnie...ale zazwyczaj domowo, ciepło i
      zabawnie...
      Pozdrawiam
      Ula
      • umargos Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 01:21
        A no i kiedy jest, bo nie zawsze jest...kawa do łóżeczka :o)))) i opieka nad
        dzieckiem o poranku. Miodzio!!!
        Pozdrawiam
        Ula
    • evee1 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 05:46
      Moj tez jest fajny gosc. Mamy podobne poglady na rozne sprawy, az
      czasami sie dziwie, zesmy sie tak dobrali. W ogole sie nie klocimy,
      a jestemy kompletnymi przeciwienstwami jezeli chodzi o charakter.
      Tylko czasami ja sie na niego zloszcze, bo jestem niespokojny duch,
      a on sie mnie nie slucha smile)).
      A w najblizsza niedziele obchodzimy 10-ta rocznice slubu!
      • ewa2233 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 10:59
        No, cóż ... Muszę do tej listy "dorzucić" swojego męża smile
        Czuję się z nim bezpiecznie, dzieciaki też.
        Gdy mam dylemat czy coś sobie kupić, ZAWSZE mówi KUP! smile
        - choć przyznam, że jednak bardzo rzadko mam takie dylematysmile
        Gdy jestem wykończona mówi: połóż się, zostaw to wszystko!
        To On jest od wieczornego czytania starszemu synowi
        i od usypiania młodszego w dzień.
        I nawet kiedy:
        źle wyglądam,
        wkurzam się
        i "ustawiam" wszystkich
        mówi, że i tak mnie kocha smile
        A to już 11 rocznica ślubu!
        Wypada dokładnie jak WTEDY: 11 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną smile
    • lika_26 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 11:37
      Witam!
      Często sobie myślę,ze mój maz to moja wygrana na loterii wink
      Nie będe wymieniać jego zalet,bo ma ich całe mnóstwo,powiem tylko tyle,że
      dziękuję Bogu,że go mam i że jest mój!
      pozdrawiam wink
      lika
    • l.e.a Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 11:43
      Zaliczma sie do grona szczęśliwych posiadaczek cudownych mężów smile Moje kochanie
      daje mi oczucie bezpieczeństwa, codziennie czuję jego pełnię miłości i szacunku
      do mojej osoby. Pomaga mi we wszystkich obowiązkach domowych bez proszenia go o
      to smile Bardzo smacznie gotuje ( jakiś czas temu pisalam tu posta o tym jak mój
      mąż pierogi gotował wink i piecze wyśmienite ciasta. jest wspaniałym ojcem i
      cudownym, wspaniałym pełnym ciepła cżłowiekiem smile KOCHAM GO

      pozdrawiam Was bardzo ciepło - lea
    • misinka81 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 12:37
      witam smile
      No więc i ja się pochwalę!!A co!! Mój mąż też jest fajny,bardzo kochany, ma
      bardzo dobre serce, jest uczciwy i szczery, co bardzo w nim cenię, nigdy się ze
      mną nie kłóci i nie denerwuje się na mnie, chyba,że naprawdę to coś poważnego,
      ale to bardzo rzadko. Zawsze potrafi mnie czymś rozbroić, poprawia mi humor,
      czuję się przy nim bezpiecznie. Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć, że nawet
      jak wyglądam paskudnie, to powie, że jestem ładna Misia(tak do mnie mówi). Mamy
      wiele wspólnego, ale też różnimy się w niektórych sprawach, np ja jestem bardzo
      oszczędna, a on lubi wydawać kasę na różne rzeczy nie pierwszej potrzeby (co
      sprawia, że czasem jestem na niego wściekła,że wydał pieniądze, a czasami
      cieszę się,że to zrobił, bo wiem, że ja bym tego nie kupiła, a tak to już
      mamy smile ).
      No i w ogóle nie wyobrażam sobie życia bez niego!!!!!!!!!!!Bardzo go kocham!!!!!
    • jagienka.harrison Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 12:44
      Mój mąż też jest fajny, kochany, ma bardzo dużo cierpliwości co do mnie i
      Dominika... jest bardzo miłym i dobrym człowiekiem. Bardzo go kocham.
      Oczywiście ma swoje za uszami (w przenośni bo uszy ma czystewink ale to tylko
      czyni go bardziej ludzkim i interesującym.
      • mamamonika Re: a czy są fajni MĘŻOWIE?-do Jagienki i Dominiki 02.04.04, 14:29
        Na temat Męża pisałam powyżej, ale pozwolę zadać sobie pytanie zgoła z innej
        beczki - jak zdrabniasz imie Dominik? Zastanawiamy się nad nim dla naszego
        lipcowego Niespodzianka wink. Bardzo prosze o odpowiedź także Weronikę (chyba
        tez ma Dominika, no i inne mamy Dominików)
        Pozdrawiam, przepraszam za prywatę na wątku wink

        Monika
    • weronikarb Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 13:05
      Moj tez jest fajny. Zajmuje sie Dominikiem, gotuje czasami obiady jak ja jestem
      w pracy a on ma wolne. Posprzata jak jestem zmeczona. Bardzo kochany. Jednak
      czasami mam go ochote udusic - ale czasami, bo juz taka moja natura, lubie meic
      wszystko idealnie poukladane nawet zycie, a tak sie nie da, a zwlaszcza z moim
      kochaniem smile Ale i tak jest cudowny
      Renata
    • jagusia7 Re: a czy są fajni MĘŻOWIE??? 02.04.04, 21:54
      To ja i swojego dołożę! Bardzo go kocham i innego bym nie chciała za żadne
      skarby świata! A że czasem mam ochotę go ze schodów spuścić to nic nie zmienia
      i na szczęście jest przejściowe...I uważam się za szczęściarę, bo on też mnie
      kocha, nawet jak mam zły dzień albo wyglądam tak że się boję w lustro
      spojrzećsmile)) Jest najlepszym mężem i tatą!!!
      Agnieszka żona Łukaszasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka