02.11.10, 11:22
witajcie,jak przekonac meza zeby puscil dzieci (7i4) z dziadkami na 3 dni na wyjazd 400km ?
Ja ogromnie sie ciesze bo troche bym odsapnela, pobylibysmy razem we dwoje....a on ma nie wiedziec czemu obiekcje.Dzieci maja dobry kontakt z dziadkami,mieszkaja obok nas...poradzcie jak go skutecznie przekonac....dzieki
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: weekend 02.11.10, 11:26
      Ale mąż mówi tylko - nie bo nie? Jakieś argumenty musi jednak mieć.
    • iwoniaw Re: weekend 02.11.10, 11:34
      A czemu on nie chce ich puścić?
    • czar_bajry Re: weekend 02.11.10, 12:08
      poradzcie jak go skutecznie przekonac....dzieki

      najlepiej zacząć jak dzieci pójdą już spaćsmirk
      • jodipiku Re: weekend 02.11.10, 12:37
        hm,nie chce bo sie o nich boi...bo maja jechac autem itp. bez sensu jego teorie sa, bo dziadkowie rozwazni i opiekowali sie juz nie raz naszymy dziecmi...
        • kxpert Re: weekend 02.11.10, 12:54
          a mnie wcale nie dziwi, że się boi. Może zaproponuj mężowi, żeby sam zawiózł towarzystwo.
          • aretahebanowska Re: weekend 02.11.10, 13:03
            A czemu niby ma się bać. Dziadkowie nie mają chyba po 100 lat. Moi trodzice, którzy też są dziadkami mają po ok. 60 i dobrze sobie radzą za kierownicą, bo niby czemu by nie mieli.
            • dorota.alex Re: weekend 02.11.10, 13:25
              moj tata tez sobie dobrze radzi za kierownica, raz na rok zdarza sie, ze przywozi dzieci ze szkoly. Ale w trase 400 km bym ich nie puscila!
            • babunia_wygodka Re: weekend 02.11.10, 13:31
              aretahebanowska napisała:

              > A czemu niby ma się bać. Dziadkowie nie mają chyba po 100 lat. Moi trodzice, kt
              > órzy też są dziadkami mają po ok. 60 i dobrze sobie radzą za kierownicą, bo nib
              > y czemu by nie mieli.

              400 km to jest jakieś 6 godzin jazdy. Przynajmniej. Nie taki znowu pikuś dla pary dziadków z dwójką małych wnuków.
              • aretahebanowska Re: weekend 02.11.10, 13:49
                Czy Wy naprawdę uważacie osoby zaraz po 60 za kompletnie niepełnosprawne i ruchowo i psychicznie? Ja bym swoje dzieci spokojnie z moimi rodzicami puściła, nawet w dalszą podróż. Oni sobie z moimi dzieciakami świetnie radzą, fizycznie niczego im nie brakuje więc w czym problem. Autorka też chyba zna tych ludzi i zdaje sobie sprawę jakie są ich możliwości. A 6 godzin jazdy to dużo? Nie wiem jakie są Wasze dzieci ale moje (3 i 5 lat) wytrzymują w podróży znacznie dłużej.
                • babunia_wygodka Re: weekend 02.11.10, 14:50
                  aretahebanowska napisała:

                  > Czy Wy naprawdę uważacie osoby zaraz po 60 za kompletnie niepełnosprawne i ruch

                  A kto Ci tak powiedział?

                  > owo i psychicznie? Ja bym swoje dzieci spokojnie z moimi rodzicami puściła, naw
                  > et w dalszą podróż. Oni sobie z moimi dzieciakami świetnie radzą, fizycznie nic
                  > zego im nie brakuje więc w czym problem. Autorka też chyba zna tych ludzi i zda
                  > je sobie sprawę jakie są ich możliwości.

                  Mąż autorki też ich zapewne zna, nie uważasz?

                  > A 6 godzin jazdy to dużo? Nie wiem jak
                  > ie są Wasze dzieci ale moje (3 i 5 lat) wytrzymują w podróży znacznie dłużej.

                  Zapewne. Ale jednak 6 godzin jazdy (plus przerwy) to jest spore obciążenie, dodatkowo zwiększane przez stres że się opiekuje wnukami, dodatkowo przez sytuację jednak nie do końca standardową (bo strandardowo to dzieci jednak jeźdżą z rodzicami i to z rodzicami mają dograne metody podróżowania, a nie z dziadkami).

                  Nie twierdzę bynajmniej że w ogóle nie można wypuszczać dzieci samych z dziadkami w podróż, ale trzeba brać pod uwagę że to jest jednak sytuacja bardziej złożona niż wyjście na plac zabaw.

                  • aretahebanowska Re: weekend 02.11.10, 20:02
                    Czy sądzisz, że ja piszę o sytuacji czysto hipotetycznej? Ja to już przetestowałam. Wszystko zależy od danego układu. Ale w przypadku autorki i jej męża mamy dwa przeciwne zdania na temat tej podróży. Skąd wiesz kto ma rację? Ty myślisz o tej sprawie ze swojego punktu widzenia i na podstawie swoich doświadczeń, a ja swoich. Chciałam tylko pokazać, że możliwe są różne sytuacje a w tym wypadku tak naprawdę nie jesteśmy w stanie nic nikomu poradzić, bo nie znamy do końca wszystkich faktów.
        • babunia_wygodka Re: weekend 02.11.10, 13:32
          jodipiku napisała:

          > hm,nie chce bo sie o nich boi...bo maja jechac autem itp. bez sensu jego teorie
          > sa, bo dziadkowie rozwazni i opiekowali sie juz nie raz naszymy dziecmi...

          A może on widział jak dziadkowie jeździli samochodem?
    • jkk74 Re: weekend 02.11.10, 13:00
      powiedzieć, że chciałabyś odsapnąć i skoro dzieci nie puszcza, to ty z dziadkami jedziesz...
      a on zostaje w domu z dziećmi na cały weekend big_grin
      • jodipiku Re: weekend 02.11.10, 14:39
        dzieki,dziadkowi gwoli scislosci maja 53 i 56 lat...sprawni i zdrowi.Wiecej w nich ducha i radosci zycia niz w niejednym 30stolatku... nie ma podstaw do obaw, zna ich i wie ze sa odpowiedzialni, maja podejscie do dzieci...
    • premeda Re: weekend 02.11.10, 14:53
      Z której strony dziadkowie są?
    • lola211 Re: weekend 02.11.10, 18:59
      Nie puscilabym w trase.Pociagiem i owszem.
    • lila1974 Re: weekend 02.11.10, 19:34
      Rozumiem rozterki męża ... ten strach niewiele ma wspólnego z rozsądkiem, więc logiczne argumenty nie bardzo mają rację bytu.

      Odbieram to na zasadzie -"jeśli coś im się stanie, nigdy tego sobie nie wybaczę" - do takich lęków każdy ma prawo uncertain
      • bi_scotti Re: weekend 02.11.10, 21:58
        Zacznij od zakupu koronkowej bielizny a potem on juz sam bedzie dzieci pakowal na ten wyjazd wink

        C'mon, do konca zycia nie beda te Wasze dzieci jezdzily samochodami z nikim procz Was? Najgorsze jeszcze przed Wami - jak starsze dziecko wezmie auto po raz pierwszy na impreze - wtedy nawet sex nie pomoze, bo wyobraznia dziala na pelnych obrotach ale podroz z dzaidkami ... Relax smile
        • minerallna Re: weekend 02.11.10, 22:07
          No to chyba wystarczy na podsumowanie akcji z dziadkami w wieku wielu rodziców dzieci małoletnich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka