Dodaj do ulubionych

Jak ateiści przeżywaja świeta BN???

16.11.10, 12:46
Czy nie czujecie się wtedy jak odludki? Osamotnienie pośród morza duchowości jaka otacza wtedy wierzących? Czy nie czujecie się wtedy jak wydmuszki pozbawione duchowości?
NIe brakuje wam tej wspaniałej atomosfery miłości i przebacznia?
Obserwuj wątek
    • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:48
      Jakie morze duchowości, gdzie??
      Chyba morze rozbuchanej konsumpcji.

      A przeżywamy normalnie - choinka jest, wspólny czas jest, tradycyjne posiłki, prezenty... I spokój, bez spinania się na siłę.
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:50
        Bluźnisz
        • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:31
          Hehe. Aha, i opłatek tez mamy, bo lubię big_grin
      • mamadi Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:52
        "A przeżywamy normalnie - choinka jest, wspólny czas jest, tradycyjne posiłki, prezenty... I spokój, bez spinania się na siłę."
        A co świętujecie, jeśli można spytać?
        • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:55
          narodziny Syna Bożego, naszego Zbawiciela, Króla Polski
          • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:20
            Króla Polski? Nie wydaje mi się - z tego, co mi wiadomo, w Polsce osoba skazana prawomocnym wyrokiem sądu nie może pełnić funkcji publicznych ;P
            • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:22
              W doddatku to tfu... żyd. Niegodzi sie. Niegodzi.
              • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:23
                Dobra, zobaczymy co powie Jarek.
                • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:27
                  Jarka bym nie pytała bo jeszcze intronizuje Leszka. Albo udowodni nam że Leszek to zbawca który powrócił i nie został dostrzeżony przez niewiernych więc znowu oddał życie za nas wszystkich.
                  Za duże ryzyko....
                  • joanekjoanek Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:34
                    ja to myślę, że Jarek sobie rezerwuje ciepłą posadkę mesjasza jednak.
                    • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:39
                      Jarek jest mesjaszem. I jeszcze Mojżeszem. Wyciągnie polski lud z domu niewoli niemiecko ruskiej.
                      • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:48
                        Jest nadzieja. Jak nas przeprowadzi przez morze bałtyckie to wszyscy zamieszkamy w szwecji. A tam to już wysoki poziom życia. I kraina ogólnej szczęśliwości. I Ikei...
                        • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:49
                          To może by nas od razu do Irlandii zaprowadził? Utarłby noska Donkowi przy okazji.
                          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:54
                            NIe zaprowadzi. Tam panuje zgniły liberalizm, feminizm i ta no degrengolada moralna.
                          • joanekjoanek Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:54
                            albo na Antarktydę, tam ropa jest.
                            to potem mógłby zostać szejkiem.
                            • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:08
                              E też źle. Bo szejk ma w pakiecie inna wiarę. A to juz zuo wcielone. Moze gdzie indziej poszukać. No nie wiem Madagaskar??
          • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:48
            o ja cię przepraszam - ja tam żadnych królów nad sobą nie uznaję, szczególnie takich, co to prawie 2 tysiące lat temu odszedł z tego świata big_grin
        • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:18
          Świętujemy wolne od pracy ;P
        • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:47
          Stare, dobre, pogańskie święto - Zwycięstwo światła nad ciemnością
    • broceliande Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:49
      He he he, ja jestem strasznie duchowa. Przy kolędach dławi mnie w gardle.
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:55
        Trzeba popic kompotem z suszu
        • broceliande Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:01
          To nie takie dławienie.
          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:05
            No to już wiadaomo co potrzeba.
            Flaszke, popite i słoik ogórków(popita i ogórki nieobowiązkowe)
            • broceliande Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:17
              Przytulasy pomagają.
              Na zdrowie.
    • gryzelda71 No w końcu:) 16.11.10, 12:49
      • krejzimama Re: No w końcu:) 16.11.10, 12:56
        do ósók
    • verdana Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:49
      Znowu?????
      Co roku ktoś wpada na taki odkrywczy pomysł - a w kraju śród 95% wierzacych święta przezywa duchowo znikomy procent. Większość koncentruje sie na prezentach, lepieniu uszek i wyrzucaniu teściowej od wspólnego stołu.
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:57
        Jak tesciowa ateistka to winno sie ja spalić
    • kropkacom Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:49
      Jakiej duchowości? big_grin
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:53
        Chrześcijańskiej
        • kropkacom Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:00
          Czyli konkretnie? big_grin
          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:04
            No konkretnie to duchowośc chrzescijanska jest najlpesza na swiecie i basta.
            • kropkacom Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:12
              big_grin
    • dorota.alex Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:51
      Tak, ja się czuję jak wydmuszka pozbawiona duchowości gdy we wspaniałej atmosferze miłości i przebaczenia muszę zrobić zakupy przedświąteczne. Doprawdy mówię Wam, to morze duchowości jest powalające!
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:54
        Jezusowi wsyatrczyłaby woda i chleb.
        Może by tak spróbować
        • joanekjoanek Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:58
          no ale on to se umiał wyczarować resztę w razie potrzeby.
          to znaczy ten, no... cudu dokonać, o właśnie, tak to szło.
          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:00
            Czy to znaczy że Zaczarowany Ołowek też był synem bożym?
            • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:08
              Oczywiście że tak. I jeszcze synem bożym był Reksio i Jacek i Agatka. No może Agatka jest tu troche dyskusyjna zgodze sie. Ale, ale czy Pocahontas tez była synem bożym.
              I jak to sie ma do świętego Mikołaja który jest synem Coca-Coli???!!
              • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:13
                Tylko czy Mikołaj jest synem z prawego łoża?
                Czy lewego?
                • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:19
                  Ja bym poszła dalej. Skoro Cola jest matką to kto jest ojcem?
                  I jak doszło do zapłodnienia (zamikołajowania). Invitro czy niepokalane poczęcie?
                  Ja osobiście optuje za niepokalanym. Jakoś tak uwzniośla mnie picie coli wtedy.
                  • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:22
                    Fakt, mozna wybekać Cicchą Noc.
                    Hmmm jak po coli to Silent Night
                    • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:29
                      To juz nie taka silent ta noc. I gaz może nosem pójśc...
                      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:32
                        DObrze, że nosem.
                        Tyłkiem byłoby fopa.
                        • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:38
                          Tak przy wigilijnym stole... To nie fopa. To armagedon - tylko czekac na 4 jeźdźców apokalipsy (oczywiście ubranych na czerwono - sponsorowanych przez cole).
                          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:41
                            Jak sie pojawi 4 jezdzcow to tylko jeden zostanie wpuszczony. Bo tylko jeden jest pusty talerz dla strudzonego wedrowca.
                  • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:39
                    IVF to JEST niepokalane poczęcie.
                    • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:45
                      E tam. IVF zakłada udział spermy. A niepokalane poczęcie to tylko udział ducha lub gołabka. Albo uduchowionego gołąbka... Albo jakos tak....
                      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:47
                        rchanioła Gabrysia z mieczem gorejącym ogniem panskim.
                        • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:51
                          Wyobraziłam soebie tego archanioła z gorejącym mieczem. Głównie skupiłam sie nad tym gorejącym mieczem.

                          Az mi sie gorąco zrobiło. ech taki gorejący miecz. Szczęściara ta Maryska.
                          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:56
                            No ba. 2000 lat mineło a pamietaja o tym ludzie.
                            Najłsynniejszy numerek świata.
                            • beataj1 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:10
                              Ciekawe ze nie nakręcono o tym jeszcze żadnego filmu z fikołkami. Pewnie dlatego że nie ma chetnego na granie gorejącego miecza....
          • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:49
            no wiesz, dobrze, że to XXI wiek, bo inaczej jak nic na stos trafiłabyś za te czary big_grin
      • mamadi Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:10
        A musisz?
    • morgen_stern Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:52
      Krejzi, prowokatorko wink spoko, na pewno 70% czytających nie skuma ironii, powinno się udać tongue_out
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 12:54
        Cicho kurde
    • triss_merigold6 Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:00
      • morgen_stern Re: Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:11
        Co nareszcie? To nie jest prawdziwy wątek o ateistach podczas BN!!!


        https://img84.imageshack.us/img84/6922/14895001.jpg
        • krejzimama Re: Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:14
          To jest autoryzowany, certyfikowany, polecany prze liczne katedry teologiczne wątek.
          Sam Benedykt XVI poświęcił post załozycielski.
          • joanekjoanek Re: Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:18
            Rydzu musiałby.
            A to kosztuje, kochanieńka.
            • krejzimama Re: Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:21
              Prowadzilismy rozmowy, ale masz racje. Cena była za wysoka.
              • joanekjoanek Re: Uff, nareszcie. n/t 16.11.10, 13:23
                no widzisz.
                nie podskakuj więc.
                all rights reserved, a ty tu naruszasz.
    • martishia7 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:08
      Tak wcześnie?? Toż przecież się jeszcze nawet adwent nie zaczął...
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:11
        Trzeba kuć żelazo póki gorące.
    • nowi-jka Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:14
      tak samo jak wierzacy tylko bez odstania mszy z rana lub o północy
    • peggy_su ??? 16.11.10, 13:15
      nie za wcześnie na taki wątek? jeszcze nawet grudnia nie ma big_grin
      • berdanka Re: ??? 16.11.10, 13:23
        Ale reklama Coca-coli już jest czyli świąteczna atmosfera zagościła w duszach i wydmuszkach.
        • peggy_su Re: ??? 16.11.10, 13:25
          W sumie racja. Ja jeszcze nie widziałam reklamy coca-coli w tym roku, więc moge byc nieco opuźniona w tym temacie.
      • mirmunn zakładają wątki?? 16.11.10, 13:23
    • malila Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:22
      usuwania określonego wątku z wizji, tzn. żeby się nie wyświetlał, jak się go odznaczy? Nie ma? A powinna.
      • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:25
        Pomodle się za Ciebie.
        • malila Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:34
          Dzięki, Krejzi, zacznij od modlitwy o piękne świętawink
          • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:37
            Swieta zawsze sa piekne w Polsce
            • a1ma Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:38
              A to zależy, czy pada śnieg, czy deszcz. Bo jak deszcz, to ja pieprzę takie święta.
              • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:42
                Chrzescijanin z pokorą przyjmuje wyroki pana.
                • a1ma Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:50
                  Chrześcijanin może i tak, oni od zawsze mieli słabość do wody, a ja moknąć nie lubię.
                  • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:52
                    NIe ma dla ciebie szansy.
                    • a1ma Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:53
                      Już się z tym pogodziłam.
                      • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:59
                        Walcz!!! Dopóki walczysz jestes zwycieżcą
      • morgen_stern Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:28
        Nie ma takiej opcji, ale można w wątek nie wchodzić i się nie napawać. Polecam.
        • joanekjoanek Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:31
          no ale kusi przecież.
          ino każdego do czego innego.
          ja też bym wolała wątku nie widzieć, toby mnie wtedy nie korciło na parę jadowitych uwag o pedofilach, brzuchaczach, supermarketach i takich tam... a tak to kusi jak nie wiem, a ja w sumie przecież nie chcę nikogo urażać smile
          • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:33
            Zaprawde owiadami ci - okiełznaj swe rządze.
            • morgen_stern Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:35
              ŻĄDZE, krejzi, do stu tysięcy par beczek!
              • joanekjoanek Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:36
                jedni mają żądze, inni rządze, kochana.
                tak jak jest bóg i buk, nonie?
              • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:39
                kim Żądzisz?
                • morgen_stern Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:42
                  Ja żądzę wszystkimi tongue_out Nikt mnie się nie oprze smile
                  • krejzimama Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 13:43
                    Nawet jarek?
        • malila Re: Czy jest taka opcja 16.11.10, 14:00
          Można też nie studiować robotyki i nie korzystać z telefonów z gps-em. Polecam tongue_out
    • kropkacom Kogo obchodzą święta? Książę William w przyszłym.. 16.11.10, 13:29
      A zresztą, kogo obchodzą święta? Książę William w przyszłym roku bierze ślub big_grin
      • a1ma Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:30
        Ołłłłłł nooooołłłł!!! crying
      • beataj1 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:31
        No nareszcie jakieś realnie poważne sprawy... A z kim??? Z Harrym?? Nie mozna przeciez dopuścić by królewska krew sie rozrzedziła....
        • morgen_stern Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:34
          Z Harrym? Byłoby cudownie! Tylko dzieci z tego związku mogłyby wyjść nieco kaprawe.
          • sadosia75 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:36
            Glupia! moze z ciebie by kaprawe wyszly! z nich to wyjda pieknosci nad pieknosciami i nic z kaprawoscia wspolnego miec nie beda!

            Patrzcie ja no! o krolewskiej krwi tak zle mowic! wiesniora!
            • morgen_stern Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:38
              Z mego łona ino piękne powychodzą, rumiane, okrągłe, z chłopskim kartoflanym nosem.
              A tak bliskie mieszanie krwi to tryper, lumbago i syfilis (nomen omen)!
              • sadosia75 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:41
                Gdyby nie ten okragly chlopski nos to bym pomyslala, ze jestes piecem a na swiat wydajesz kajzerki smile
          • beataj1 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:42
            Tam kaprawe. Oni wsyscy tam sie bzykają ze swoimi bliższymi bądź dalszymi kuzynami. I jakos to idzie. Nikt sie jeszcze nie urodził z dwoma głowami. No chyba że o czyms nie wiem...
        • izak31 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:37
          A zauwazyłyscie jaki ten chłopak robi sie brzydki? Coraz bardziej wychodzi podobienstwo do ojca....niestety.....
          A co do swiat. To dla mnie jest to tylko i wyłacznie swieto rodzinne - okazja aby razem sie spotkac i pogadac. a poza tym uwielbiam kolorowe swiatełka i dekoracje wiec moge sobie pofolgowac. gwoli uswiadomienia ubieranie choinki nie jest zwyczajem chrześcijanskim wiec moge sobie pozwiolic smile))
          Opłatkiem sie nie dziele bo nie lubie. Potrawy wigijne są dla mnie niejadalne wiec gotouje sobie wtedy sama cos do jedzenia na co akurat mam ochote.
      • lili-2008 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 13:50
        Jak to? Z kim? W 1997 obiecałam sobie, że to będę jasad A to parszywy zdrajca.
      • attiya Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 14:51
        no ale to chyba nie ze mną bo mi nic o tym nie wiadomo big_grin
      • nanuk24 Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 15:31
        big_grin
        A ja myslalam ze on juz po slubiebig_grin
        • attiya Re: Kogo obchodzą święta? Książę William w przysz 16.11.10, 15:42
          nanuk24 napisała:

          > big_grin
          > A ja myslalam ze on juz po slubiebig_grin
          >
          o mamo - jesteś cholernie nie na topie big_grin
    • marianna1970 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:38
      Tak jak czytam te wasze posty wpisze to jest bełkot nabijanie się ze wszystkiego i ze wszystkich jestem ciekaw czy instnieją dla was jakiekolwiek wartości i moralnośc
      • morgen_stern Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:40
        Nie istnieją, przecież ogólnie wiadomo, że jak Boga nie ma, to hulaj dusza, a ateiści to puste wydmuszki bez żadnego ładu moralnego i sumienia, zagubieni we wszechświecie, bezradni i samotni. Chyba niczego nie pomyliłam.
        • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:45
          Zapomniałaś jeszcze o tym, że zazdrościmy wierzącym, że dostąpili łaski wiary!
          • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:46
            I wszyscy spailicie sie w piekle w straszliwych meczarniach i swądzie siarki.
            • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:48
              Nie, w piekle spalą się wyłącznie grzeszni katolicy, my w piekło nie wierzymy, ha! ;P
              • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:53
                To rozpalimy stosiki.
                W koncu kto jak kto , ale umiemy zrobić piekło na ziemii.
            • malila Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:02
              Dlaczego akurat siarki? Są gorsze zapachy.
              • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:05
                Nie mamy środków by kazdemu dobierac paskudny zapach indwidualnie.
                Budżet sie nam konczy.
                • malila Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:10
                  Podnieście podatki.
                • a1ma Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 15:10
                  Nie macie środków, trudno się dziwić, skoro pierdyknęliście sobie figurę wysokości wieżowca i kilka nowych kościółków. Kogo na to stać w kryzysie. Trzeba zaciskać pasa zamiast rozbijać sie majbachami.
      • sadosia75 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:43
        Nje smile
        Ale po raporcie fundacji Mama i Tata gdzie Taty w ogole nie ma bo sa tylko Mamy z pewnoscia jakies wartosci w mej malo oswieconej glowy zawitaja. jak zawitaja to powiadomie cie natychmiast smile
      • krejzimama Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 13:45
        Istnieją. Zródłem prawdziwych wartości są nauki biskupów oraz Jarosława Kaczyńskiego.
      • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:53
        tak, najlepsze wartości to te pogańskie big_grin
        i tego się trzymam
    • wuika Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:00
      Jesteście wstrętne - wszystkie po kolei. Tak szybko piszecie, że nie zdążę wszystkiego przeczytać suspicious Wstyd!
      • marcelina003 Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:26
        To karalne być powinno ,myjecie mi monitor.. .opluty smile
        • matsuda jeden huk: 16.11.10, 14:40
          [url=http://tnij.org/i1ws]Tekst linka[/url]
          • matsuda jeszcze raz: 16.11.10, 14:40
            tnij.org/i1ws
      • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:44
        NO OFKORS - EMATKI JUŻ TAKIE SĄ :d
    • attiya Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 14:43
      no proszę Krejzi....co rok te same tematy
      Poza tym święto BN jest świętem osadzonym w tym samym czasie co stare pogańskie święto zwycięstwa światła nad ciemnością - kiedy dzień staje się powoli coraz dłuższy.
      • matsuda nie zakumała chyba jeszcze..., n/t 16.11.10, 14:50
        • attiya Re: nie zakumała chyba jeszcze..., n/t 16.11.10, 14:57
          oficjalnie nie - trzeba wątek rozpalić, choć skoro pojawił się gorejący miecz, to chyba już za późno w wątek włączyłam big_grin
    • mama-nastolatki Re: Jak ateiści przeżywaja świeta BN??? 16.11.10, 15:58
      Ja jestem ateistka i w swieta nie robiac nic czuje sie wspaniale.No moze tylko zatruwaja mi ten moment nadgorliwi katolicy ktorzy mysla ze KAZDY musi lubic swiata i pytaja jak to jest bez swiat.
      • ceide.fields no i klapa 16.11.10, 18:42
        A taki miał być piękny wybuchowy wątek do przeczołgania wierzących. Ci jak na zlość olali i się nie udzielili.

        I skończyło się na nakręcającym się nawzajem kółeczku wzajemnej adoracji i wymuszonych dowcipach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka