Dodaj do ulubionych

Nasza zima zła

29.11.10, 12:02
U nas totalny paraliż. Zawiane, zamiecione, zima tradycyjnie zaskoczyła drogowców i wszystkich zainteresowanych. A niestety wychodzić z domu trzeba...
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:05
      U mnie też pada od rana (Warszawa)
      • skanke na podlasiu też 29.11.10, 12:12
        patrzę i nie wierzę- prawie już nie widać mojego samochodu. w pracy jestem od 7 i do wyjazdu jeszcze ho ho. W weekend , przy takiej pogodzie już na narty mozna jechać- my pod suwałki dokładnie.
      • b.bujak Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:58
        czar_bajry napisała:

        > U mnie też pada od rana (Warszawa)

        a w Karpaczu pada od wieczora wink
    • vivibon Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:10
      W Krakowie też. Ale ja się akurat ucieszyłam, zostawiłam auto i większość drogi do pracy przeszłam na piechotę. Fitness i sauna w jednym gwarantowane.
      • lukrecja34 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:12
        cudnie jest smile kocham taką zimę
        • nihiru Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:18
          O - jest jeszcze jedna taka wariatka jak jasmile

          Właśnie chciałam napisać, że zdecydowanie wolę taką pogodę niż ponurą jesień (nawet bez deszczu - jak ostatnio)
    • mikas73 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:14
      U nas - dolnośląskie, nic nie widać..znaczy się przez śnieg za oknem.
      Strach do domu wracać.
    • echtom Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:20
      U nas na razie spoko, przynajmniej w mieście. Podobno najgorsze dopiero ma nadejść wink
      • aretahebanowska Re: Nasza zima zła 29.11.10, 14:11
        I nic się chyba nie zmieni. Sprawdzałam prognozy. Jutro 0,1mm śniegu a potem już nic. Tylko zimno będzie. A ja bym chciała trochę śniegu a nie jak teraz - lekko przyprószone.
    • korusiar Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:32
      Aktualnie jestem chora i przynajmniej do końca tygodnia zostanę w domu.
      Fakt, że nie muszę wychodzić w taką pogodę to jedyny, duży plus smile
      Nienawidzę zimy!
      • alfa36 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:37
        Moje dziecię pilnie wczoaj sluchalo prognoz pogody i rano mial nieciekawą minę, bo "zapowiadali obfite opady". W każdym razie do przedszkola weszlismy spokojnie, bez sniegu na butach ale czy wyjdziemy??? Od 9 pada i wieje. Mlody będzie zachwycony. A ja....na aerobik nie bede musiala chodzic jak odsnieżę nasze 100 m do drogi glownejsmile To nasza pierwsza zima odkąd mieszkamy za miastem.
        • ihanelma Re: Nasza zima zła 29.11.10, 12:40
          Ja mam 150m uncertain
          • hiacynta90 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 14:01
            w Lublinie totalny paraliżcrying nie wiem co będzie do wieczora, już teraz śnieg do kolan i całe miasto stoi. A ma bardziej padać
            • pani_kasia Re: Nasza zima zła 29.11.10, 14:45
              W Lublinie to chyba norma jak śnieg spadnie uncertain Pamiętam jak parę lat temu moja mama i siostra próbowały się wydostać z Czechowa w taką śnieżycę - nie jeździło dosłownie nic, nawet taksówki.
            • pina_colada88 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:40
              Hiacynta-masz rację
              W Lublinie totalny paraliż.
              Ani autobusów ani taksówek.
              Koszmar.
              2 godziny na przystankach spędziłam...
    • agaja5b Re: Nasza zima zła 29.11.10, 13:55
      Nie tylko w Norwegii powrót do domu jest ciężkismile
    • sefora74 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 14:11
      U mnie (Izabelin pod Warszawą) jest totalny paraliż, siedzę w pracy do 15:30 a potem muszę jeszcze poodbierać dzieciaki z przedszkola i szkoły. Totalna zamieć mojego samochodu z okna już nie widać (drogi też) nie cierpię prowadzić w taką pogodę sad
    • pani_kasia W taki dzień jak dziś... 29.11.10, 14:47
      cieszę się niezmiernie że siedzę jeszcze z dzieciem w domu i w zasadzie nie muszę nigdzie wychodzić big_grin
    • an_ni Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:50
      niech zyje metro!
    • lykaena Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:51
      O! nie zauważyłam wątku i założyła podobnysmile

      Ja piszę z zasypanego portowego miasta Łodzi
      Ja robię nadgodziny , bo nie mam pomysłu na powrót do domu - na razie nie jeździ nic, myśle czy samochód to lepsza opcja czy też MPK ,ale chyba i to i to porażka.
    • kropkacom Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:51
      Tutaj też padał śnieg. Temperatury koło zera. W radiu ciągle słyszę, że gdzieś korki i awarie. Trudno się jedzie.

      W sumie niesamowity paradoks, że zima wciąż zaskakuje i paraliżuje. W takiej Kanadzie to mają zimy smile
      • lukrecja34 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 17:01
        a ja ubolewam,że dziś siedzę w domu z chorym dzieckiem bo-pomijając sam smutny fakt choroby- nie poszłam do pracy i nie poszwendałam się po tym wspaniałym śniegu smile kocham taką pogodę i chyba mogłabym w takiej Norwegii mieszkać.
        i zupełnie nie rozumiem jak można,mieszkając powiedzmy w zasięgu 1 godziny od domu-tracić czas czekając na autobus,który przyjedzie z półgodzinnym opóźnieniem a potem i tak godzinę odstoi się w korkach..ileż przyjemniej i zdrowiej jest zrobić sobie spacer do domu..
    • triss_merigold6 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 16:58
      Jest pięknie, lubię zimę.
      Niech żyje buspass i śniegowce.
      • lukrecja34 Re: Nasza zima zła 29.11.10, 17:03
        jeszcze tylko dodam,że podstawa to porządne buty i ciepłe palto,czapka,szalik i rękawice.
        rok temu,przy temperaturach -25 codziennie chodziłam do pracy na piechotę,z pracy też i nawet kataru nie miałam smile
        • agaja5b Re: Nasza zima zła 29.11.10, 18:09
          Też lubię na piechotę pod warunkiem że nie muszę ciągnąć na rękach dwulatki a za sobą czterolatki i żadne chodniki ani dróżki nie sa odśnieżone a ludzie brną po swoich śladach po kolana w śniegu. Wybrałam MPK i przejechanie 4 przystanków w tę i z powrotem zajęło mi 2 godzinysad
    • hamerykanka Re: Nasza zima zła 29.11.10, 22:51
      U nas w Teksasie taki atak zimy byl dwa tygodnie temu, sypalo caly czas, na drodze pol metra.
      Po raz kolejny pogratulowalam sobie posiadania terenowki. I nie wiem czemu w Polsce tak najezdza sie na wlascicielii SUVow.
      Zeszlej zimy moj maz tak jechal do pracy, snieg, zlapal mroz, na drodze slizgawka, jak czekal na swiatlach z przeciwka nadjechal wielki ciezarowy z naczepa, probowal wyhamowac ale tylko obrocilo go w poprzek i tak sunal. Maz mial wlaczone 4x4 i z drogi uciekl na pobocze. I dzieki Bogu....
      • malgosiek2 Re: Nasza zima zła-Szczecin 29.11.10, 23:01
        śniegu ani widu na razie,bo słychać,że ma być.
        A rano za to pizgało niemiłosiernie i przy -3 st.zamarzała twarzwink
        Za to mroźno-w tej chwili na termometrze -4,1 st.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka