beti0609
02.12.10, 19:55
Witam
Dzisiaj miałam wizytę pani z opieki społecznej ponieważ sąsiadka z dołu złożyła skargę że mój syn hałasuje czyli biega i tupie . Dziecko ma 3,5 roku więc nie jestem w stanie wytłumaczyć jemu żeby w domu nie biegał , chociaż i tak ciągle to powtarzam . Latem większość dnia spędzał w parku ale teraz zimą energia go rozpiera . Oczywiście mogłabym zrobić jak sąsiadka sugerowała podać mu środek uspakajający ale jak dla mnie to już by była przesada żeby dziecko zamulać . Nie wiem jak postępować z tą sąsiadką , może ktoś miał podobne przeżycia . Obawiam się że to jest dopiero początek jej skarg .
Pozdrawiam