el_jot
22.12.10, 18:06
ZAgotowało się we mnie dzisiaj. Miałam w szkole wigilę, nauczyciele+dyrekcja+wójt+ksiądz+pani skarbnik z Urzędu Gminy+rodzice+dzieci. Cud, miód. Pani dyrektor przemawia, dziękuje rodzicom,którzy przygotowali jedzenie i oznajmia wszystkim, że pieniądze na Wigilę przekazał GOPS. No żesz k..a Z jakiej racji? Skąd te pieniądze ten GOPS miał nie mam pojęcia, ale jeżeli coś im zostało to mogli to dać potrzebującym. Ja naprawdę, wolałabym się złożyć po 20, 30 zł i mieć czyste sumienie, że nie przeżeram pieniędzy ludzi, którzy tych pieniędzy potrzebują. Do tej pory mi głupio.