Dodaj do ulubionych

"Najlepsze" teksty Waszych EX :)

19.02.05, 20:26
"Mam nadzieje, ze TO dziecko w da sie w ciebie albo w twoją matke a nie we
mnie bo przy tobie to i tak sie zmarnuje"
smile))))
Obserwuj wątek
      • dana44 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 07.03.05, 09:26
        Moja córka urodziła się jako wcześniak więc na początku miała trochę kłopotów
        ze zdrowiem. Tekst tatusia: "teraz dziecko jest małe i chore więc nie będę się
        nim interesował, ale jak będzie zdrowa i starsza to uprowadzę Ją z przedszkola,
        zrobię Jej wodę z mózgu a z ciebie kurwę. Nigdy później nie zobaczysz dziecka"
        Inny tekst (trochę wcześniejszy - jakieś 2,3 tygodnie) Mój ex próbował mnie
        namówić na sprzedaż mojego własnościowego 3 pokojowego mieszkania i oddania mu
        całej kwoty (prawdopodobnie na przepicie). Zapewniał mnie że już załatwił dla
        nas inne "mieszkanie" tzn nieogrzewany domek na działkach, bez łazienki, prądu,
        wody i gazu. Był listopad, dziecko miało miesiąc i dopiero z nią wyszłam ze
        szpitala.
      • samotnik_katowice Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 09.04.06, 18:21
        Boże !!!! jestem facetem i aż mi wstyd za facetów !!! bo jesli jestes z kobieta
        i decydujeie sie na dziecko to chyba ja kochasz a nie po urodzeniu dziecka
        traktujesz jak szmate !!! no coz sa faceni i parapty !!! ja mialem dzieczyne 4
        lata i rostalismy sie bo jestem bezplodny !!! to tez glupota ale bywa !!!
    • sheilla Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 19.02.05, 21:17
      (wypowiedziane podczas rozmowy, w ktorej sznowny przyszly tatus oswiadczyl, ze
      nas opuszcza i nigdy go juz nie zobaczymy - powod, dla ktorego wyjezdza w -dla
      mnie- nieznane): " Bo gdybym zostal to moje poczucie obowiązku kazaloby mi sie
      zajac dzieckiem a ja nie chce (vel nie moge-nie pamietam juz dokladnie) wiec
      musze wyjechac"
      smile)))))))))))
    • dea.nke Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 19.02.05, 23:57
      po klotni z mezem na ulicy, zamawiam taxi, by pojechac jak najdalej od niego . On:" Co? Stac cie na taxowke? -ironicznie- pewnie d.. zaplacisz! i co? myslisz, ze on cie zechce chociazby dotknac? "

      ktos mnie pobije?


      __________________
      Deanke
    • aneczka50 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 20.02.05, 00:19
      "Tatuś" zostawił mnie jak byłam w ciąży. Ale postanowiłam zadzwonić i
      poinformować go, że ma synka, rozmowa:
      ja: czy mam kiedys cos przekazac twojemu synowi od ciebie? jest cos szcegolnego?
      on:powiedz mu, że "tata mamę kochał, ale Ty się pojawiłeś, gdyby Ciebie nie
      było to byłoby tak pięknie"

      Druga rozmowa(zresztą ostatnia)
      "wiesz za pół roku przyjeżdżam do Polski(ze Stanów) odwiedzić swoich znajomych,
      więc może tak PRZY OKAZJI też odwiedzę mojego syna?!"
      • moni3333 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 01.08.06, 21:44
        moj prawie ex nie odzywal sie 3 lata, powiedzial ze nic nie ma sobie do
        zarzucenia bo sie przeciez nie odzywa. Kiedys jak mu sie skonczyly argumenty na
        temat mojej glupoty to stwierdzil ze mam mniej publikacji naukowych od niego
        (ja 2 on za to 150...) Wtedy pojawil sie dlugo niewidziany usmiech na mojej
        twarzy.oczywiscie jego naukowa pozycja spoleczna nie przeszkadzala mu uzywac
        roznych okreslen, az wstyd pisac. zabierajac 7-letnie dziecko na imprezy co
        piatek i/lub soboty od 15-18 do 1 pm mowil ze "musi zapewniac dziecku rozrywke"
      • screen Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 20.02.05, 14:31
        Ożeniłem się z tobą po to, żeby cię gnębić i będę cię gnębił do końca życia,
        nawet jak ci się uda uzyskać rozwód. (udało się!!!smile)

        Innym razem (chyba wcześniej)... bo jak mnie wk...sz to dziel moje słowa na 3,
        bo w złości mówię różne rzeczy.
    • martha_s Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 26.02.05, 11:21
      kiedy już nas zostawił, a ja złożyłam pozew do sądu o alimenty i chciał żebym go
      wycofała, obiecał, że "kiedyś" mi zacznie dawać kase tylko... tylko

      "musisz być dla mnie wyrozumiała"

      hahaha... zostawił mnie kiedy byłam w 6miesiącu ciązy, w szpitalu mnie nie
      odwiedził, małego też nie jak chorował i spędził tam miesiąc... i ja MUSZE !!!
    • dronka13 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 26.02.05, 14:41
      Zmezem nie jetem juz ponad 10 lat, czas zatarl jegohistoryczne wypowiedzi amoze
      ja je przrgnalam, wymazalam.
      Ale mam pare zabawnych z innego zwiazku wink

      - wrzeszczac w glos - NIE KRZYCZ! MOWIE CI NIE KRZYCZ, MAM TEGO DOŚĆ! - A ja
      milczalam od poczatku jego niezrozumialych dla mnie wywodow, dodam ze nigy nie
      podnosze glosu smile

      O! przypomnialam sobie!
      ex zaraz po rozwodzie powiedzial mi ze nasz syn nie jest jego dzieckiem, co
      widac golym okiem (on czarny, sym blondyn)!
      Po ponad 5 latach niewidzenia sie z dziecmi, zaproponowalam mu by zrzekl sie do
      nich praw. Mieszka kilka ulic obok a nie spotykal sie z nimi i nie placil
      alimentow! Corke mijal na ulicy udajac ze jej nie zna!
      I wlasnie kiedy zadzwonilam do niego by zaproponowac mu, to co jest faktem i
      potwierdzic to przed sadem uslyszalam - OSZALALAS! NIEWAZNE KTO SPLODZIL WAZNE
      KTO WYCHOWUJE!
      Zabawne! na spotkanie z psychologiem sadowym moglam przyprowadzic zupelnie inne
      dziecko i tak by sie nie zorientowal. Ostatni raz widzial syna jak ten mial 4
      lata a potem kiedy prawie mial prawie 11. I teraz zaluje ze o tym nie
      pomyslalam smile
    • california_dreaming Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 26.02.05, 19:57
      Kiedy dziecko miało 8 mies., dawał na nie alimenty (nie miał najmniejszych
      wątpliwości że jego) ale nie chciał uznać prawnie, zadałam pytanie "Dlaczego
      nie chcesz jej uznać?"
      "Domyśl się, inteligentna jesteś".
      N.B. Nie domyśliłam się: zwiał za granicę. (widocznie jednak nie jestem taka
      inteligentna!)
    • maminekb Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 26.02.05, 23:19
      Przebijam wink
      3 lata od rozstania
      Wysłałam do Niego smsa. Na drugi dzień odpowiedział mi tymi słowami :
      Naprawdę łączy nas jakaś magiczna moc, coś wyjątkowego, wczoraj jak wysłałaś mi
      smsa własnie pieprzyłem się z koleżanką...

      Cytat dosłowny przepraszam za słownictwo

      • oliwija Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 27.02.05, 14:29
        Czwartek ten zeszły. mała chora śpi . tatuś miał się pojawić ok 17.30.
        ponieważ całą noc z nią walczyłam więc o 15 ległam z córeczką . obudziłąm się
        ok 18 jak go któryś z sasiadów wpuścił na kltkę(charakterystyczne walenie
        dzwiami i wchodzenia po schodach jakby słoń wchodził a nie facet ważący 55
        kilo) . no wiec stanęłam pod drzwiami i nasłuchuje co facet robi? od razu
        wkłąda karkę ze drzwi nie dzwoniąc . i schodzi na dół. potem jeszcze z 20 razy
        schodiz i wchodzi. dziecko sie w tym czasie budzi. ponieważ chalupki są małe
        jak to w blokach on słyszy i dzwoni (gratulacje za pomysł dzwonek słuzy do
        dzwonienia) i dziwi się oooooooooooooo to wy jesteście? (po kiego grzyba
        przychodzi skoro jest przekonany ze nas nie ma- ma nadzieje ze nas nie ma)

        sytuacja z tego samego wieczoru:
        córka poprosiła tatę o zbodowanie domku z klacków no i błąd tatuś zajął sie
        budowaniem a dziecko się nudziło . na jej pytanie kiedy się z ni apobwai
        odburknął"chcialaś domek to poczekaj" --
      • dzindzinka Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 01.03.05, 08:42
        Tekst mego byłego chłopaka sprzed lat, faceta grubawego, podobnego do dzielnego
        wojaka Szwejka: Powiedział to przed odjazdem do siebie do innego odległego
        miasta. "Kochanie, ty musisz dbać o linię, bo twoja matka wygląda okropnie".
        Zatkało mnie, powtarzał to z 3 razy żrąc gołąbki zrobione przez moją "okropną"
        (grubą) matkę. Co śmieszniejsze, teraz jestem szczupła, a wtedy byłam wręcz
        chudzielec: 172 cm wzrostu 56 kg wagi. Na zakończenie randki dodał, że jestem
        tak piękna, że i "stary dziadek na mnie poleci", więc on jest zazdrosny.
        Jak odzyskałam mowę (jakiś czas jego wyjeździe) był już ex. Zawiadomiłam go o
        tym listownie.
        • monika9920 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 02.03.05, 14:50
          Mój eks zarabia ok. 3 tys zł miesięcznie (na czarno), ostatnio kupił sobie
          nowiutki komputer, drukarke, nagrywarkę i aparat cyfrowy (nie "na siebie" rzecz
          jasna, a alimentów nie widziałam juz od wielu miesięcy.
          Podczas kolejnej kłótni o pieniądze, gdzie argumentowałam, że nie starcza na
          pieluchy i mleko, i muszę pożyczać po rodzinie usłyszałam, że "od tego jest
          twoja rodzina, jestem spokojny - ona nie da zginąć naszemu dziecku" -
          no to już wiemy kto jest od czego - ja i moja rodzina musi utrzymywać i
          wychowywać naszego syna, a tatuś raz na miesiąc, jak akurat ma ochote
          przyjedzie na godzinkę pobawić się z małym.......ciekawe spojrzenie na
          obowiązki rodzicielskie.........
          Pozdrawiam
      • nicol-e Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 03.03.05, 22:49
        dzie po powrocie po cesarce ze szpitala" wiesz, dziecko niczego nie wniosło do
        mojego zycia, ie kocham cie juz i chce rozwodu"- odszedł i rozwodzimy sie.
        "dzieci sa małe i nic z tego nie bedą wiedzieć" - mamy dwoje dzieci- chodziło o
        rozwód
        • oliwija Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 04.03.05, 14:54
          wczoraj ukochany tatuś przyszedł na wizytę do dziecka i mówi "wiesz córeczko
          teraz już tak czesto nie bedziemy sie widywać" pytanie dziecka "dlaczego"
          tatuś 'tartuś zminił pracę i musi dłużej pracować ' ja "może powiedz jej
          prawdę?!!' (facio ma nowy obiekt zainteresowań) "no przecież mówię." ja 'to
          tak się teraz nazywa? ' to może zmienisz miejsce pracy na Grunwaldzką?
          p.s na Grunwaldzkiej jest dom uciech nie tylko dla panów


          aha i tatuś pobił swój rekord bycia u dziecka był 17 minut 34 sekundy. i on
          uważa że ja mu ograniczam i utrudniam kontakty z córką
          HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAhAAAAAAAAAAAAAAA
          • alina66 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 04.03.05, 15:00
            ojciec mojego syna też odstawia te wizyty w tempie zadziwiającym smile
            Bycie ojcem to taka piękna sprawa ...
            Kiedy syn byl mały, to mówił, że jest za maly zeby z nim grać w piłkę, w tenisa
            czy coś tam... Teraz jest za duży czy jak?????????
            • oliwija Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 05.03.05, 07:54
              aaaaaaaaaaaa jeszcze sobie coś przypomniałam. Tatuś zawsze jak i teściowa ma
              fobię,ze dziecko coś sobie zrobi i jest tak:
              1. nie biegaj bo sie przewrócisz
              2. nie bierz kredki do buzi bo sobie wbijesz w podniebienie
              3. nie chodz z otworzoną parasolką w domu bo sobie druty wbijesz w oko.
              .
              .
              .
              .
              .
              .
              itd

              ja nigdy z teściową nie chodziłam do parku czy na plac zabaw bo dostalm białej
              gorączki kiedy raz nam sie udało być razem i ona nie pozwalała dziecku bawić
              sie w piasku bo sie pobrudzi albo naje na huśtawkę nie bo spadnie........
              tatuś kropka w kropke jak mausia................
              ostatnim szokiem było to ze córka podrzucala balona a tatuś "nie rzucaj balonem
              bo pęknie i sie przestraszysz" ....
    • exoda1 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 05.03.05, 17:19
      dla ciebie mnie juz nie ma, juz sie nie zobaczymy, koniec - wk...as mnie na
      maxa swoja gadka, niech mama znajdzie ci kogos lepszego, jestes jak twoi
      rodzice podla, a ty ciagle narzekasz jaki to ja jestem zly - to po co jestes ze
      mna, decyzji nie odwolam przyjade w sobote po reszte swoich rzeczy, juz nigdy
      mnie nie zobaczysz, nie wybacze ci tego do konca zycia ze pozbawiasz (!!!) mnie
      uczuc, powiedzialem ze do ciebie nie przyjade...
      ale najlepszy tekst:
      zobacz jak dla ciebie i naszej milosci sie poswiecam, pokazuje ci jak bardzo
      cie kocham a ty mi w ogole nie pokazujesz i nie robisz nic dla milosci,
      zobacz ... i podcial sobie zyly...
      teraz juz mnie to nie rusza, ale na poczatku blagalam go zeby tego nie robil,
      plakalam, szukalam pomocy... teraz juz zostalo tylko wspomnienie...
    • liska77 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 06.03.05, 21:36
      (Gdy zaczeły odchodzic mi wody) Dzwonie do M. i mowie, zeby przyjezdzał i
      pomogł mi zniesc torbe do szpitala bo porod juz sie zaczał na co on - "wiesz
      co, własnie zaczał sie fajny film w TV, jak sie skonczy to bede u Ciebie,
      pewnie za jakies 3 godziny..."

      Kolejna rozmowa przez telefon-mielismy jechac kupic Malutkiej pare ubranek bo z
      wiekszosci juz powyrastała. On ze chce mu sie spac jeszcze (było południe)
      Ja na to, ze przeciez bylismy umowieni i ze jakby szedł na probe (ma zespoł z
      kumplami) to spac by mu sie pewnie nie chciało...
      Po czym nastapiło pare sekund ciszy w słuchawce i tekst
      "Kur.., nie chce mi sie ciebie słuchac"

      DUPEK
      • aniaje Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 21.03.05, 16:38
        podczas ostatniej próby bycia razem okłamał mnie 2 razy pod rząd po czym
        powiedzial"kocham cię bardzo,wiem,ze to glupio zabrzmi,ale nie bądżmy razem dla
        naszej miłości"
        smile))))))))ps.mamy roczną córeczkę..........ale tatuś to wielki muzyk i musi
        miec duuuzo czasu na życie towarzyskie i tworzenie
    • vinca Ja mam tylko pytanie 07.03.05, 17:38
      Czytam te teksty, włos mi sie na głowie jeży, i tak sie zastanawiam, czy przed
      ślubem ci faceci naprawde byli tacy zupełnie inni czy mozecie powiedzieć, że
      właściwie można było to przewidzieć? Po prostu trudno mi uwierzyc by ktoś bez
      ostrzezenia, wczesniejszych znaków nagle wystrzelił z takimi jak te powyżej
      tekstami.
      • exoda1 Re: Ja mam tylko pytanie 08.03.05, 12:53
        u mnie to sie zdarzylo przed slubem, mielismy juz ustalona date, wszystko bylo
        organizowane, zaliczki wplacone a on 3 mies przed wyskoczyl z tymi zylami...
        slub odwolalam. Zreszta juz wczesniej pokazal co potrafi, to nie byl pierwszy
        raz jak kazal mi sie patrzyc "jak to on mnie kocha" Dopiero dziecko otworzylo
        mi oczy, to dla dobra niuni zrezygnowalam z tej "milosci", dziwne to ale
        wczesniej zawsze wracalam po przeprosinach zapominajac, a raczej bardzo chcac
        zapomniec o tej schizie. Wydaje sie ze dziecko powinno laczyc ludzi, a jednak
        nas podzielilo i mam nadzieje ze ostatecznie.
      • poxywka Re: Ja mam tylko pytanie 22.03.05, 09:04
        jak to mowia: 'mezczyzna ma nadzieje, ze po slubie kobieta sie nie zmieni;
        kobieta ma nadzieje, ze po slubie mezczyzna sie zmieni; i obie strony sie
        rozczarowuja'
        mysle, ze exowie byli tacy, tylko zycie bylo latwiejsze; dopoki nie ma
        obowiazkow i przede wszystkim dziecka dopoty lepiej sie znosi ewentulane
        wyskoki, ktorych wtedy jest mniej; ciaza i dziecko stanowia juz wyzwanie i
        wtedy lepiej widac te prawdziwa nature
        pozdrawiam
        poxywka
    • daggy Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 21.03.05, 23:57
      Po 13 latach braku kontaktu, nieżądania alimentów i w ogóle całkowitego
      milczenia z mojej strony (raz widzieliśmy się w urzędzie paszportowym) zadałam
      sobie trud odszukania exa, żeby go uprzedzić, że składam sprawę do sądu (żeby
      biedak zawału nie dostał, jak dostanie pismo). Więc on oddzwania do mnie i
      pierwsze słowa: "SŁYSZAŁEM, ŻE MNIE ŚCIGASZ".
    • bona20 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 22.03.05, 13:21
      1) zaraz po tym jak powiedzialam, ze bedziemy mieli dziecko : "Jezeli nie
      usuniesz to ja sie zabije". Ja na to (wtedy strasznie zakochana) - ja tez sie
      wtedy zabije smile)))
      2)do 3 miesiaca "Jezeli usuniesz to bedziemy razem"
      3) po 3 miesiacu, juz nic nie mowil bo zniknal. Nie mogl mnie wtedy szantazowac
      bo ciaza byla faktem i bylo juz po 3 miesiacu.
      4) 3 tygodnie przed porodem : "To wykarm i mi oddaj"
      5) obecnie : "Mam prawa jako ojciec".
      • gosza26 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 23.03.05, 12:30
        to może róznież tekst pewnej pani, która od 3 lat mieszkała z innym panem i do
        swojego w sumie eks męża, na wieść o tym,ze kogoś ma ,,wiesz ja myślałam,że ty
        poświęcisz się pracy i wychowaniu dziecka,,
        absurdalność wypowiedzi może być wytłumaczona tylko diagnozą psychologiczną,
        której treść to pominę.
        teraz może troche mniej zabawnie..dziecko do matki(rozmowa telefoniczna): mamo
        dlaczego nie przysłałaś mi pieniędzy, nie miałem na obiad w szkole, a w tym
        czasie dostałem od Ciebie kartkę z Egiptu?? odpowiedź,, bo ja miałam wczesniej
        opłacony wyjazd,,
    • anett8 Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 27.03.05, 16:51
      była z pewnym "mężczyzną" 7 długich lat...
      gdy odchodziłam od niego po 6 msc wspólnego mieszkania- "Życzę Ci żeby ktoś
      pokochał Cie tak jak ja...(po 6 sek milczenia) NIECH KTOŚ TAK CIĘ ZROBI W H...
      JAK TY MNIE ZROBIŁAŚ!!!"
      dziwnie smieszny mężczyzna, już nie pamietam dokładnie wszystkiego (nie chcę
      pamiętać) ale było tego wiele w naszym sadystycznym związku...
      Ciesze sie tylko, że jak byłam zakochana i chciałam wyjśc za niego za mąż i
      mieć dziecko to on czuł sie jeszcze niegotowy...ufff jak juz sie poczuł gotowy
      to mi sie oczy otworzyły
      pozdrawiam smile
      • pestinka Re: "Najlepsze" teksty Waszych EX :) 27.03.05, 16:57
        Anetko kochana, my chyba jakies felerne jestesmy! Jak nie ciul, to zajęty,
        zonaty albo coś. Zawsze coś. Zawsze pod górkę! Ale jak to mówi moja mama, "karta
        nie swinia po północy sie odwróci!" więc miejmy nadzieję, ze i nasza karta sie
        kiedyś odwróci!
        "Nie martw się mój smoku!---> znajdziemy miłość w tym roku"!!!!
        cmok w krok!! wink))))))))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka