Czekam na luty, ale czytałam kilka już artykułów o słynnym zdjęciu i mam mieszane uczucia.
Uważam, że źle zinterpretował słynne zdjęcie zbieraczy. Ludzie przyłapani na czymś złym (bo mieli świadomość, ze tio coś złego) nie pozują uśmiechnięci do zdjęcia razem z milicją, w uśmiechu w stronę słońca

Ale niezależni od złej interpretacji to to co tam jest (będzie) opisane to jednak prawda. Chodzi o to szperanie wśród zwłok w poszukiwaniu złota czy innych kosztowności.
I moje pytanie: czy powinniśmy o tym pisać czy należy udawać, że o niczym nie wiemy. Bo wiadomo, że do tego nie doszłoby gdyby nie Niemcy, gdyby nie wojna. Ale jednak to też się wydarzyło, prawda?