Dodaj do ulubionych

Duchowa adopcja.

27.01.11, 17:29
Dzisiejszy Duży Format. Czytałyście? big_grin
Niezłe oszołomy.
A ten facet co po każdej 9-miesięcznej duchowej adopcji dostawał bólu podbrzusza to mistrz!
Albo ta kobieta która dla możliwości swobodnego przyjmowania komunii zrezygnowała z poza małżeńskiego bzykanka big_grin
Majstersztyk


https://www.suwaczki.com/tickers/4apfo0uufqlmahpy.png
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 17:38
      Czytałam. Wielkie LOL.
      Cóż, duchowa adopcja jest tania i zapewne szalenie poprawia samopoczucie i saoocenę adoptujących.
      Od dawna twierdzę, że katolicy są dziwni.
    • wespuczi Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 18:13
      dajcie linka
      • gazeta_mi_placi Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 18:42
        Czytałam w papierowej wersji, w elektronicznej jeśli się ukaże to pewnie z opóźnieniem .
    • beverly1985 Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 19:37
      > Albo ta kobieta która dla możliwości swobodnego przyjmowania komunii zrezygnow
      > ała z poza małżeńskiego bzykanka

      to chyba nie dziwne?
      • gazeta_mi_placi Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 20:25
        Dziwne, popęd seksualny jest naturalny.
        • iuscogens Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 20:35
          Wiele rzeczy jest naturalnych. Nie oznacza to jednak, że robi się siku na ulicy, albo zajda pizzę w czasie egzaminu. Jak ktoś jest wierzący to może realizować swój popęd seksualny w ramach małżeństwa, może to robić poza małżeństwem ze świadomością, że grzeszy, może również olać religię i uprawiać seks z kim tylko chce. Co w tym dziwnego, że ktoś wybiera o rozwiązanie, które mu najbardziej pasuje wink
          • gazeta_mi_placi Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 20:56
            To po co chłopakowi dupę zawracała dwa lata jak wolała spożywać komunię?
            • red-truskawa Re: gazeta_mi_placi 27.01.11, 21:13
              ja tak z innej beczki: padłam jak zobaczyłam twojego suwaczka big_grin big_grin big_grin
              • gazeta_mi_placi Re: gazeta_mi_placi 27.01.11, 22:18
                smile
            • iuscogens Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 21:23
              gazeta_mi_placi napisała:

              > To po co chłopakowi dupę zawracała dwa lata jak wolała spożywać komunię?

              no to już nie do mnie pytanie winkale praktykujący katolicy też mają prawo do związków ;0
          • kali_pso Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 17:55
            > Wiele rzeczy jest naturalnych. Nie oznacza to jednak, że robi się siku na ulicy
            > , albo zajda pizzę w czasie egzaminu.


            Ale samo jedzenie czy sikanie już tak, prawda?
            I o to zdaje się chodziło gazecie- nie o seks podczas imienin u cioci, tylko o seks jako taki.
            Osoba, która świadomie, dobrowolnie z niego rezygnuje jest moim zdaniem zaburzona lub ma mały popęd( czasem wydaje mi się, że na jedno wychodziwinkp
            • iwles Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 18:01

              myslę, ze raczej chodzi o to, czy zawsze i wszędzie trzeba te potrzeby spełniac natychmiast.
              jak np. chce ci się siku to powstrzymujesz sie, dopóki np. nie dojdziesz do domu, albo innego miejsca, gdzie zrobisz to w sposób ciebie zadowalający? czy raczej kucasz tam gdzie stoisz ?
    • angazetka Re: Duchowa adopcja. 27.01.11, 23:12
      Nie czytałam, ale jakoś nie bawi mnie wyśmiewanie cudzych przekonań, skoro mnie nie dotyczą.
      • semihora Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 14:29
        angazetka napisała:

        > Nie czytałam, ale jakoś nie bawi mnie wyśmiewanie cudzych przekonań, skoro mnie
        > nie dotyczą.

        A przekonania Zii Cię dotyczą? wink Tak tylko pytam tongue_out
        • gazeta_mi_placi Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 16:58
          No właśnie, co innego piszemy o własnych przekonaniach na E-mamie, co innego okazujemy w wątku pewnej forumowiczki ze ślubnego forum wink
      • gazeta_mi_placi Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 16:59
        >skoro mnie nie dotyczą.

        Skąd wiesz że nie będą Cię dotyczyć?
        Może zajdziesz kiedyś w nieplanowaną ciążę i wtedy modlitwy tych osób uchronią Cię od aborcji.
    • kota_marcowa Re: Duchowa adopcja. 28.01.11, 17:14
      Gazetko ostatnio skłapcaniałaś, ale widzę, że wracasz do formybig_grin
      Ubawił mnie ten wątekbig_grin
      Co do wyśmiewania cudzych poglądów - trudno się z takich oszołomów nie śmiać, ból podbrzusza wygrywabig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka