mama_sylwia
31.01.11, 20:09
No własnie nieodpowiedzialnosc przedszkolanki czy dziecko kłamie??
Dziś po przyjsciu z przedszkola mój prawie 3,5 letni synek powiedział mi ze jak byli dzis na spacerku to pani zapomniała mu załorzyc rekawiczek i ze bardzo zmarzł w rączki. Mójemu synowi czasem zdarza sie kłamac i czesto idzie w zaparte, ale jak mu powiem np ze Bozia wszystko słyszy i ze jak mnie kłamie to na drugi rok pod choinke dostanie rózge i z regóły wtedy sie przyznaje. Dzis tez tak zrobiłam ale syn nadal twierdził ze Pani nie załorzyła mu tych rękawiczek ... Dodam jeszcze ze dzis był tak straszny mróz na dworze ze ja sama przed pójsciem do pracy wróciłam sie do domu po rekawiczki i czapke. Dodatkowo mój synk dziś pierwszy raz poszedł do przedszkola po tygodniowej chorobie... miał początki zapalenia oskrzeli i pani o tym wiedziała bo sama rano pytała o jego zdrowie.
Jutro zamierzam porozmawiac z pania przedszkolanka aczkolwiek nie wiem jak cała sprawe załatwic zeby było ok . A moze ja jestem przewrazliwiona ...