Dodaj do ulubionych

kupujecie gerberki?

11.02.11, 22:58
Bo ja od tej afery nie kupuję niczego tej firmy - ani słoiczków ani soczków Gerber. Zaparłam się. I nie chodzi mi już o to, że w Polsce to mięsko Gerbera miało gorszą jakość niż za granicą, ale wkurzyła mi ich reakcja, że w sumie to nic się nie stało, ale jak już matki mają mieć z tym problem, to dobrze, oni łaskawie zmienią recepturę. No halo...

I tak, do matek całkowicie niesłoiczkowych - kupuję to czasem mojemu dziecku. Najczęściej gotuję / przygotowuję obiadki i jogurciki sama, ale zdarza mi się, że moje dziecko dostaje słoiczek. To na wypadek dzikiego ataku o tym, że jestem nieodpowiedzialną matką, bo daję "to świństwo w słoiczkach"
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:04
      no bo w sumie to co się stało? moim zdaniem nic? nie ich wina, że niektórzy składu i etykiet nie czytają. Naprawdę nigdy nie sprawdziłaś co w tym indyku jest?
      • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:08
        A nie czujesz się dziwnie z tym, że to akurat w Polsce sprzedawali gorszej jakości mięso?
        • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:16
          > A nie czujesz się dziwnie z tym, że to akurat w Polsce sprzedawali gorszej jako
          > ści mięso?

          hm...od lat wiele rzeczy kupuje w Niemczech lub sprowadzam z innych krajów bo są tam lepsze albo czegoś w składzie nie mają co maja nasze a co mi w składzie naszych nie odpowiada, cześć Niemców przyjeżdża do nas i kupuje bo według nich cos jest u nas lepsze. Problem polega na tym, że w innych krajach czytają etykiety i nie kupują tego co im nie odpowiada i nie mogli sobie pozwolić na mom w składzie-u nas jak widać nie ma takiego nawyku...
          • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:20
            > Problem polega na tym, że w innych krajach czytają etykiety

            Fakt, mogło to wszystko wyjść na jaw szybciej. big_grin I tylko tyle w kwestii czytania etykiet.
            • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:25
              I jeszcze, Gerber to nie żadna byle jaka firma ale firma specjalizująca się w produktach dla dzieci (nie dla psów czy kotów). Także jednak uważam, że konsument w Polsce był traktowany inaczej.
              • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:31
                Był, ale mnie to nie dziwi wcale. Polski konsument z MOMem kupował, zachodni nie-taka różnica.
                • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:37
                  Mnie nie tyle dziwi co właściwie mierzi. Okazuje się, że firma chlubiąca się produkcją wysokiej jakości jedzenia dla dzieci może wcisnąć byle co, bo akurat jeszcze nikt się nie zorientował.
                  • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:42
                    wiesz co ludzie na co dzień dają dzieciom do jedzenia syfiaste parówki i inne świństwa a tu nagle wielka afera a nie oszukujmy się dużo lepsze to z MOMem nawet niż niektóre rzeczy które dzieci zjadają....jasne fajnie jak za tą samą cenę będzie indyk "z czystym" mięsem ale ja tu wielkiej zbrodni gerbera nie widzę, ot wykorzystali możliwości
                    • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:48
                      No cóż... Zdania nie zmienisz. W sumie może faktycznie mam jakieś wyśrubowane tongue_out wymagania w stosunku do producenta słoiczków dla niemowląt.
                      • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:08
                        W sumie może faktycznie mam jakieś wyśrubowane :
                        > P wymagania w stosunku do producenta słoiczków dla niemowląt.
                        Czemu masz prawo kupować to co chcesz i nie kupować jak nie spełnia Twoich wymagań. Ja osobiście wolałam podać niemowlęciu indyka z MOMem niż parówkę czy frytki, wiedziałam że MOM tam jest ale nie robiłam nigdy z tego tragedii, jak mogłam to kupowałam słoiczki poza POlską, jak nie dostawali te które są dostępne u nas.
                        Uważam, że przegięliby gdyby nie było informacji o MOM na opakowaniu a ta była.
                        Nie kupuję już słoiczków bo dzieci z nich wyrosły ale ta cała afera na pewno nie była by podstawą do bojkotowania firmy przez mnie, zwłaszcza że przy moich alergikach i tak nie miałam jakiegoś ogromnego wyboru.
                      • claudel6 Re: kupujecie gerberki? 13.02.11, 22:50
                        nie masz. podejscie slonko jest dla mnie zupelnie niezrozumiale.
                        opowiadam sie sie za odpowiedzialnoscia producentow za jakosc produktow, ktore wystawiaja na rynek, a nie zwaleniem calej odpowiedzialnosci na konsumenta
                        • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 14.02.11, 07:58
                          opowiadam sie sie za odpowiedzialnoscia producentow za jakosc produktow, ktore
                          > wystawiaja na rynek, a nie zwaleniem calej odpowiedzialnosci na konsumenta

                          ależ oni tam nic trującego nie wsadzili, nic czego wsadzenie byłoby niezgodne z prawem czy normami, nikt się tym nie otruł, nie wiem więc o co cała akcja. Hipp dodaje soli do obiadków już dla najmłodszych, podobno szkodliwa i niemowlętom nie powinno się jej podawać czemu z tego powodu nikt afery nie robi-ja niemowlętom nie solę obiadków hippa z solą nie kupowałam proste jak drut.
                    • franczii Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:18
                      zgadza sie tylko roznica jest taka, ze Gerber reklamuje sie troska o dzieci i ich zdrowa diete a wciska im syf.
                      Maly konsument powinien byc chroniony przez prawo, to nie jego wina ze rodzice nie czytaja etykiet.

                      • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:54
                        Maly konsument powinien byc chroniony przez prawo, to nie jego wina ze rodzice
                        > nie czytaja etykiet

                        no ale czekaj ktoś się tym zatruł? nie można takiego mięsa podawać dzieciom? są jakieś dowody że im szkodzi?
      • krapheika Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:08
        Czytanie etykiet sie klania.Owszem nie powinni takiego chwytu stosowac, ale z drugiej strony w koncu konsument powinien byc sam zainteresowany co zjada czy daje zjesc.
        Moj syn ze wzgledu na alergie mogl jesc tylko pare wybranych skladnikow w sloiczkach, wiec w sumie moze ze 100sloikow skonsumowal w ciagu pierwszego 1,5roku zycia.
    • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:05
      > to na wypadek dzikiego ataku o tym, że jestem

      Oberwiesz za coś zgoła innego (słoiczki, gerberki, obiadki i jogurciki) big_grin Zakład?
      • czar_bajry Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:12
        Moje było całkowicie słoikowe jak skończył 2 lata to smak mu się zmienił i słoiki poszły wonsmile
      • mia_siochi Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:10
        "MIęsko"!
        Zapomniałas o mięsku big_grin
    • dzika41 Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:21
      a mnie śmieszy cała ta nagonka a gerbera uncertain
      Wszyscy strasznie zdziwieni jakie mięcho było w słoiczkach a wsio było napisane na etykiecie wystarczyło przeczytać!!!!
      Nie byłoby to śmieszne gdyby producent skłamał i napisał na etykiecie że daje coś innego.

      CZYTAJCIE MIŁE PANIE etykiety spożywki!!!!

      Ps. Moje dziecko jadło jedzenie słoiczkowe.
      • kropkacom Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:27
        > Nie byłoby to śmieszne gdyby producent skłamał

        Po co kłamać? Dać to samo co na inne rynki zbytu. I co de facto teraz zrobiono.
    • erba Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:41
      To przy okazji Nestle zbojkotuj, bo Gerber to nie firma, a tylko marka koncernu Nestle.
    • eilian Re: kupujecie gerberki? 11.02.11, 23:50
      Kuźwa, jakie czytanie etykiet?! Gdzie Wy to widzicie?! Bo ja specjalnie obejrzałam kilka słoiczków w sklepie ze wszystkich stron i nic, nigdzie nie ma najmniejszej wzmianki o mom. Wcześniej z resztą też czytałam i to uważnie, bo moje dziecko bezmleczne a akurat oni często dodają masło, ale nigdy żadnej informacji o tym mięsie nie widziałam.
      • slonko1335 Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:03
        > Kuźwa, jakie czytanie etykiet?! Gdzie Wy to widzicie?

        www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/gerber/produkty/posilki-jednoskladnikowe/ctl/product/mid/641/productid/10.aspx
        Indyk skład:
        mięso z ud indyka (30,8%), mięso oddzielone mechanicznie z indyka (30,7%), woda (użyta do przyrządzenia), skrobia kukurydziana.
      • inn-ka Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 10:54
        Bo te całe MOMy były tylko w dwóch rodzajach - tych jednoskładnikowych mięsnych potrawach, w indyku i kurczaku.
        Pozostałe słoiki zawierały mięso nieMOMowe w daniach.
        Akurat tych czysto mięsnych nie kupowałam, ale inne Gerbery kupuję tak jak do tej pory i zawsze czytam etykiety. Nie mam problemu.
      • attka Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 16:34
        z tego co wiem jest to tylko na słoiczkach z mięskiem "indyk", "kurczak".
    • kropkaa Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 00:03
      Nie.
      Postanowiłam bojkotować nie tylko Gerbera, ale ogólnie Nestle.
      Za to, że robią z nas debili.
      Za to, że jak napisałam list, że działają nieetycznie, to pani mi odpowiedziała, że "produkty są wysokiej jakości i przeznaczone dla niemowląt". No żesz ty... A już najbardziej mnie rozwaliło, że pracują nad recepturą - po co pracować, wystarczy zadzwonić do kolegów z Fracji czy Niemiec, oni nie dodają skór i piór do słoików dla sześciomiesięczniaków.
    • kozica111 Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 07:42
      Kupuje ale tylko "owocowe", śmieszy mnie to wielkie oburzenie osób które poza tym karmią lub będą karmić dzieci wszelkimi berlinkami i innymi cudami mięsnymi. Sama mięsa nie jem i dziecku jak najdłużej będę ograniczać - reszta rodziny nie da mi go wykluczyć zupełnie, ale liczę że dziecko samo w pewnym momencie wybierze.Mięso to najgorsze świństwo.
      • claudel6 Re: kupujecie gerberki? 13.02.11, 22:54
        śmieszy mnie to wielkie oburzenie osób które poza t
        > ym karmią lub będą karmić dzieci wszelkimi berlinkami i innymi cudami mięsnymi.

        wiesz, a ja mysle, ze takie osoby to maja w d... MOM w gerberze
    • franczii Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 09:24
      Ja bojkotuje wszystkie produkty Nestle. Jestem uprzedzona do tego koncernu
      I generalnie staram sie nie kupowac zadnego pozywienia koncernowego. Wyjatkiem jest nutella ale i tu sie zastanawiam jak ja wykopac z mojego domubig_grin
      • woman_in_love Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 10:04
        przepis forumki sprzed kilku dni na zdrowa "nutelle":


        Awokado zmiksować z 2-3 łyzkami kakao i czymś co osłodzi całość:
        - może być miód,
        - ja daję zmiksowane z wodą rodzynki albo suszone daktyle,
        - może też być cukier.
        Czasem trzeba dodać trochę wody, żeby była dobra konsystencja (szczególnie jak się daje miód, jak rozmiksowane rodzynki to już niekoniecznie).
    • miska_malcova Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 12:27
      oczywiście, że kupuję. Mom-em mnie nie zaskoczyli, więc nie muszę ich bojkotować. Kupuję świadomie.
    • attka Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 16:42
      To, że działania kogoś / firmy mieszą się w granicach prawa może wystarczyć, ale nie w przypadku żywności dla dzieci, Tutaj jest jeszcze coś takiego jak granice moralne. To, że w Polsce było takie mięsko oddzielane mechanicznie wynika, jak rozumiem, z pazerności polskiego oddziału (bo to tańsze, może trochę gorsze, ale mieści się granicach prawa więc teoretycznie nie ma się do czego przyczepić). Nawet jeżeli konsument sam jest sobie winien bo nie czytał etykiet to nie ma znaczenia, bo to nie o to chodzi. Przy żywności dla niemowląt i dzieci zakłada się, że nie ma jakichś "kruczków", tylko wszystko jest takie jak mówią - najlepszej jakości. Nie mam obowiązków sprawdzać.

      Ja natomiast jestem zła na ich reakcję, a w zasadzie jej brak. Liczyłam na pokajanie się, przeproszenie, a nie stwierdzenie, że nie ma się czego czepiać, ale jak już te szurnięte matki tak bardzo chcą to niech będzie, zmienią recepturę. Dzięki takiej reakcji nie mam już zaufania do produktów tej marki. I generalnie uważam, że te "szurnięte" matki powinny ich teraz ukarać, pokazać że nie są bezwolnymi konsumentami, których można traktować z góry.

      Czy miałabym większe zaufanie jakby się pokajali, przeprosili? Mam świadomość, że mogłoby to być fałszywe, ale wiem, że publiczne przyznanie się marki do błędu jest trudne więc musieli już wykonać jakichś wysiłek...
      • mia_siochi Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 17:05
        attka napisał(a):

        >To, że w Polsce było takie mięsko oddzielane mechanicznie wynika

        Litości, co Wy z tym mięskiem ?
    • zuzanka79 Re: kupujecie gerberki? 12.02.11, 17:27
      Nie.
      Nie, ponieważ moje dziecko jak tylko odessało się od cycka to nie chciało niczego co było pakowane w słoik. Musiałam gotować sama. Nie tknęła ani owoców, ani jarzyn, ani mięsa, niczego. Niczego prócz kiszonego ogórkabig_grin Ale te ostatnie akurat robię sama.
    • aczpa Re: kupujecie gerberki? 13.02.11, 20:36
      tak, kupuję - zwłaszcza te owocowe. Jako jedne z nielicznych mają niemal 100proc. owoców w słoiczku, a nie dodatków syropów, skrobii i czegoś tam jeszcze. Fakt, nie podoba mi się traktowanie polskiego konsumenta jako konsumenta drugiej kategorii, ale cóż, chyba jesteśmy sami sobie winni, skoro etykiet nie czytamy. Ja etykiety w sklepie na produktach dla dzieci czytam ZAWSZE -odkąd w pośpiechu kupiłam kaszkę owocową bobovity, a w domu przeczytałam, że 75proc. kaszki stanowi glukoza, 15 proc. do kaszka, a aż 1proc. owoce, to się nazywa zdrowy posiłek dla niemowląt smile
    • izabellaz1 Jesteś z Bobovity czy co? 13.02.11, 23:21
      Matki, które kupowały Gerbery nigdy nie patrzyły na etykiety?
      Bo ja jak przeczytałam na słoiczku "indyk", że skład to mięso oddzielone + skrobia + jakaś woda czy inne świństwo i w ogóle mięsa to tam jest 50%, to pierdzielnęłam na półkę i poszłam dalej.
    • annvangier Re: kupujecie gerberki? 14.02.11, 08:06
      a ja po tej aferze z ciekawosci skumałam dwa awryjne słoiczki gerbera i tam żadnego miesa oddzielanego mechanicznie nie znalazlam, moze to zalezy do Słoiczka?
      fakt ze jak kupuje cos do jedzenia to etykiete czytma automatycznie i jak mi się coś tam takiego rzuca w oczy - to zwłaszcza dla małej - olewam to i tyle
      a jeszcze problem wędlin, kielbas kupowanych tak w zwykłych wedliniarskich, pewnie tam tego MOM jest znacznie wiecej a jakos zyjemy i nic nam nie jest - bo tu chyba nie tyle o zdrowie chodzi co o estetykę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka