attka
11.02.11, 22:58
Bo ja od tej afery nie kupuję niczego tej firmy - ani słoiczków ani soczków Gerber. Zaparłam się. I nie chodzi mi już o to, że w Polsce to mięsko Gerbera miało gorszą jakość niż za granicą, ale wkurzyła mi ich reakcja, że w sumie to nic się nie stało, ale jak już matki mają mieć z tym problem, to dobrze, oni łaskawie zmienią recepturę. No halo...
I tak, do matek całkowicie niesłoiczkowych - kupuję to czasem mojemu dziecku. Najczęściej gotuję / przygotowuję obiadki i jogurciki sama, ale zdarza mi się, że moje dziecko dostaje słoiczek. To na wypadek dzikiego ataku o tym, że jestem nieodpowiedzialną matką, bo daję "to świństwo w słoiczkach"