Dodaj do ulubionych

Starania... weteranki - cd.

16.03.05, 22:58
nowy wateczek uwazam za rozpoczety - nastepnego mam nadzieje, nie bedziemy
musialy juz otwierac!
Obserwuj wątek
    • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 09:21
      Cześć dziewczynki, widze ze nowy wąteczek wiec sie wpisuje, niestety nadal na
      posterunku "starających się" smile
      Miałam cicha nadzieje ze na tamtym skonczymy, ale w sumie nie wyrokuje smile

      Z włosami Izutek w miare doszłam do ładu ale lusterko to narazie mój wróg nr
      1 !!

      Jestem w pracy niestety ale najlepiej bym sie zamknęła w norce wink

      Dziewczyny dzisiaj mam juz 26dc !! szok jak ten czas leci. W sumie sama nie
      wiem kiedy, @ powinna być, wyrokuje ze w granicach 18-20 marzec, ciekawe ...wink
      Z obajawów: piersi mam tak "pełne" że mój mąż nie może sie nadziwić smile) Ale i
      niestety bolace przy dotyku... Czyli oznaki frańcowatej @...Buuu



      • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 09:48
        dziewczynki czy u Was też takie piekne słońce swiecie ??? smile))
        • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 10:14
          Oj, u nas to tragedia.......( Łomża) woda po kolana i zero słońca sad((( buuuu
          a co do tematu głównego smile dziś 26 dc. przy 31 dniowych, zrobiłam dziś test od
          Ewy , ale nie wyszedł niestety sad może ciut za wcześnie....... z objawów to
          bolące piersi i ....brak chęci na kawę, którą piłam namiętnie - a teraz od
          poniedziałku nie miałam nawet w ustach hehehehehheheh. No, nic zobaczymy-
          drugi test zrobię w sobotę, może coś wyjdzie , pozdrowionka dla wszystkich,
          Patrycja
          -
          -
          Tylko człowiek mądry wie,jaki jest głupi...
          • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 10:40
            Witaj Patrycsia55 wink U mnie na podkarpaciu śliczne słoneczko, woda - fakt- po
            kolana ale jak się siedzi w pomieszczeniu to REWELACJA> Wiosna!
            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 11:27
              hejka,

              portka, no faktycznie - czas leci... ale moze to i dobrze, jak sie czeka... mam
              nadzieje, ze te piersi,t to bedzie Twoj dobry znak! Mnie tez bola - ale jak!!!
              baaardzo! ale u mnie tak zwykle po owu - progesteronik dziala..
              U nas woda po pachy - slonca brak! i do tego moja kolezanka zachorowala, jestem
              sama do poniedzilaku wlacznie, wiec nie wiem w co rece wsadzic w pracy!

              Kurcze - to Ty juz w tym tyg. bedziesz wiedziala, co i jak... Ja dopiero w
              NIedziele - w święta... nie wiem jak dozyje, ale mysle, ze zrobie bete
              wczesniej - w piatek smile

              Witaj Patrysia!
              • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 12:39
                Hej!!! ale Wy milutkie jesteście smile)) super!!!
                Ja namiętnie czytuję forum, tak odkąd staramy się o drugą dzidzię tj. 6-8
                miesięcy. Nie ukrywam, ze przeżyłam szok, kiedy nagle się okazało że niby masz
                juz dziecko, chcesz drugie a tu.......nic. I nie wiesz czemu..... Ale wiecie,
                dopiero dziś, jak zrobiłam test i zobaczyłam znowu tę bezduszną jedną kreskę,
                zrobiło mi się strasznie smutno, żal..sad(( jak jeszcze nigdy.....W sobotę
                zrobię jeszcze jeden test, może się z tym pośpieszyłam....zobaczymy ,
                pozdrawiam Was dziewczynkismile)))
                Pztrysia
                • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 13:04
                  No i wykrakałam: U MNIE ULEWA!!! crying((((
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 13:43
                    portka, o jakiej ULEWIE mowisz, mam nadzieję, ze takim deszczyku... smile nic sie
                    nie martw! norma - ale jest szansa, ze w lecie kilka cieplych i slonecznych dni
                    sie znajdzie wink

                    patrusiu, na razie sie nie denerwuj! powtorz test w dniu spodziewanej @ -
                    spokopjnie. testy rzadko wychodza przed tym dniem...
                    • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 13:46
                      Izutek, wiem, że masz rację ......tylko na pewno wiesz, jak to jest jak się
                      czegos bardzo, bardzo chce.....i jak do tego słyszy, że jednak wychodzą
                      dziewczynom testy ileś dni po owu, ileś dni przez @,to chcesz, żeby i Tobie
                      wyszedłsad a jak nie wychodzi, to wiadomo co.... kurcze, ale jeszcze spotkałam
                      się z opinią ,że testy wychodzą później, jeśli jest chłopczyk ( kurcze, a my
                      tak marzymy o synku wink)))))
                      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 13:53
                        patrysiu - spokojnie... wiem, rozumiem o czy myslisz, ale sprobuj sie nie
                        nakrecac, bo to nie pomaga - wrecz przeciwnie... niestety.

                        a mnie tak iersi bola, ze zaraz oszaleje! Powaznie - prawej to nawet nie musze
                        dotykac, zeby cos poczuc - boli sad sama z siebie... i duze, takie duuuże smile
                        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 14:49
                          Izutek też tak mam, ale ja je "czuje" i nie bolą chyba ze dotkne... mam
                          wrazenie ze zaraz mi wyskoczą z bistonosza lub co gorsza: pęknie biustonosz w
                          szwach smile))) Tak mnie trzyma od 3/4 dni masakra

                          Buu ale u mnie to objaw @'owy, kicha sad

                          Aha juz nie lejje deszcz i swieci słoneczko smile))
                          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 15:37
                            ale sie u Ciebie zmienia ta pogoda... u mnie zdecydowanie mniejsze zmiany
                            pogodowe wink

                            u mnie takie bole, to wysterpuja zwykle od razu po ovu...
                            • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 16:01
                              Tak zmienna strasznie teraz juz zanosi sie na deszcz, wiec nic juz nie pisze o
                              pogodzie, w kazdym razie słońca brak wink

                              Izutek jak Cię tak bolą piersi od owulacji to faktycznie nieciekawie.

                              Jolcia, a jak Ty przechodzisz ciąże ? Masz jakieś wymioty, ochot na coś
                              konktetnego, tzw. lody z kapusta ??? smile Napisz koniecznie. Moja przyjaciółka
                              nie mogła zębów myć przez miesiąć smile




                              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 16:20
                                portka, ale na szczescie nie bola mnie caly czas do @... bolą tak przez jakies
                                3-4 dni po owu, a pozniej juz za to nie.. przed @ boli mnie tylko brzuch, ale
                                to dokladnie w dzien owu... wiec wczesniej nie mam objawow, po ktorych moglabym
                                pozanc, ze cos sie dzieje...

                                portka to Ty na Bajbusie????
                                • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 17:15
                                  hej dziewczyny ale się rozpisaliściesmile musiałam 15 minut czytac wszystkie posty

                                  dobrze ze otworzyłas Iza nowy wątek

                                  Ja zaczynam myć okna tzn.zostało mi na szczęscie ostatnie wiem,wiem,że nie
                                  powinnam myć podnosic rąk do góry ale musiałam to zrobićsad
                                  wszystko jest ok

                                  portka myc zęby mogę nie podnosi mnie
                                  Ja naprawde mam cudowną ciąże żadnych ubocznych oznak
                                  tylko czuje już od jakiegoś tygodnia jak mi się węzadła rozciągają nie boli ale
                                  dziwne uczucie jakby ktoś mi ciężarki zawiesił na jajnikachsmile)))
                                  No i piersi o 1cm większe a poza tym okrągłe i wcale bym nie musiała teraz
                                  nosić biustonosza no ale bolą przy dotykaniu myciu i spaniu na brzuchu

                                  cześć Patrysia witaj w naszym gronie

                                  A pogoda u nas zmienna raz deszcz raz słońce
                                • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 17.03.05, 19:15
                                  Tak Izutek ujawniam się: to ja smile Zresztą tam widziałam pirwszy raz
                                  Ciebie ,laseczko, jak wygladasz smile Tak sobie "podglądam" co słychać wink Też Cię
                                  moja droga namierzyłam dzisiaj smile

                                  Dzisiaj waleczyliśmy z Męzem z "atutami" posiadania psa, dających się we znaki
                                  po rozstopach na dworze smile FUUUUUU winkSzkoda że ja nie mam takiej przemiany
                                  materii smile)))

                                  Jola to rzeczywiscie masz supperrrsmile Moja przyjaciółka wracała wszystko smile
                                  Podziwiam za mycie okienwink Mnie gorączka oblewa na samą myśl , wogóle nie
                                  znosze sprzatac, ale na szcescie znaleźliśmy inne rozwiązanie smile

                                  Dziewczynki, im blizej @ tym częściej mam ją w głowie... Nienawidze
                                  tego "czekania" choć robie wszystko by jak najmniej myśleć, naprawde, ale jak
                                  jest oraz blizej to...same wiecie .....

                                  • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:02
                                    Kurcze, wiecie z tymi psami to tragedia sad((((((( Mój Golden jak szaleje po
                                    błocie, to ...brak słów.......no ale co zrobić, trzeba przeżyć......
                                    a wracając do "tematu głównego" smile))jedyną moją nadzieją jest wstręt do kawy,
                                    którego nigdy nie miałam -piłam 2-3 dziennie,żebym durna tego testu nie zrobiła
                                    tak wcześnie, to byłabym może wcale w niezłej formiesmile)))a tak? no nic, drugie
                                    podejście sobota-niedziela smile) pozdrowionka dla Was dziewczynki!!!!

                                    Patrysia
                                    • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:10
                                      Patrysia ja mam labradora biszkoptowego 1 rocznego, ale powiem ci szczerze ze
                                      pomimo tych bomb na podwórku, tarzania się w błocie, energii która zasiliłaby
                                      duże miasto, codziennych spacerów bez względu na pogodę, nie zamieniłabym go za
                                      NIC w świecie smile

                                      Z "głównego tematu": robiłaś test ciążowy? Ja mam @ dostać od dziś do 20, aha
                                      nie mam w planach testowania, chybaże będzie sie dużo spóźniała, a na to sie
                                      nie zasnosi sad Już mam dość rozczarowań I-kreskowych wink

                                      Izutek, dostałam od Ciebie "uśmieszek" z bajbusa smile Wiesz ja nie sprawdzałam
                                      jak tam sie odpowiada smile Wiec robie to tutaj: " smile))" jak obczaje do odpowiem
                                      ze żródła smile
                                      • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:21
                                        Portka !!!! to super!! ja swojego Goldka mam dopiero 1,5 miesiąca -kupiliśmy go
                                        jak miał prawie 6 miesięcy i był baaaaardzo wystraszony, przy nas pomału się
                                        rozkręca i chyba nas pokochał wkońcu smile))
                                        a co do testu: owszem robiłam i to 3 razy hehehehehehhehehehehe chyba nie ma na
                                        świecie bardziej niecierpliwej osoby ode mnie. Przy cyklach 31 dniowych
                                        zrobiłam w 23 najpierw test owu wyszedł nawet -nawet pozytywny , ciążowy też 23
                                        dnia-rzecz jasna negatywny. 26 też negatywny, mam na szczęście jeszcze jeden
                                        test to go zrobię 29 albo 30 dc. -zobaczymy jak wytrzymamsmile)))
                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:12
                                    czesc czesc... potrka dzisiaj u nas leje sad wla jest wstretnie - trudno bylo
                                    wstac z cieplutkiego lozeczka sad a do tego wczoraj wyszlam ze znajomymi po
                                    pracy do pubu... wypilam dwa piwa (mam nadziej, ze to mi na nic nie zaszkodzi,
                                    jakby co... jak myslicie? moze to w czyms przeszkodzi i nie dojdzie do ew.
                                    zafasolkowania... kurcze, pewnie nie powinnam ups, ale to byl St. Patric's day).
                                    No teraz umieram sad bo spac mi sie chce...

                                    Jola, nie przesadzaj kochana z tymi oknami... i tp, bo tofaktycznie nie jest
                                    wskazane... a wiesz, ze pierwsze 3 m-ce sa najwazniejsze. Takze oszczedzaj sie,
                                    plisss. Ja tez bym pewnie nie wytrzymala, bo moze nie sam proces sprzeatania
                                    mnie pociaga (...), ale nie nawidze miec balaganu! jestem wrez pedantka... co
                                    wcale mi w zyciu nie pomaga sad jest wrecz uciazliwe...

                                    Portka, no - faktycznie wyobrazam sobie spacerki z pieskiem... musi byc
                                    milusio wink

                                    ojej.. jak ja przetrwam...
                                    • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:30
                                      Kobietki, u mnie zaczyna być normalne ostatnio zaczynania dnia od kawy i forum
                                      w pracy smile

                                      Izutku myśle że piwo w niczym Ci nie zaszkodzi!! Wiesz jakbym cały czas myślała
                                      co miesiąc ze jestem w ciązy i zachowywała sie jak ciężarna to by nie było
                                      zaciekawie smile Ciąża u mnie trwałaby chyba wieczność , hi, hi smile))

                                      Jesli chodzi o sprzątanie: porządek lubie mieć ale sprzątać nie nawidze!!
                                      Wyobrazcie sobie że dawniej nawet gdy lezałam na łózku z przyszłym m wink i koc
                                      był krzywo, musiałam wstać i go ułożyć w kant!!! To dopiero było pedanctwo smile
                                      Na szczeście i skutecznie mąż mnie z tego wyleczył wink A odkąd mieszkamy u
                                      siebie w domu i przychodzi mi go sprzatać to dzień z zycia wyjęty, a co gorsza
                                      nie mam kiedy i na szczecie (oj tak!!) będzie do nas przychodzić taka starsza
                                      pani która chce sobie dorobić do emerytury 2x w tygodniu! HURRAAsmile Taki gest od
                                      męża bo ten też miał dość mopa i odkurzacza o o tych frańc..oknach nawet nie
                                      wspominam smile

                                      Izutek, kac po 2 piwachsmile Znam to bardzo dobrze nawet po 1 zaczynam swirować smile
                                      o już nie wspomne o driku , też mam kiepską głowę smile
                                      Jakos zwyczymaj, ja zawsze pije "Alca-zercer" (tak to się pisze?pewnie nie ...)

                                      Pocieszenie: DZISIAJ KONIEC TYGODNIA smile)))))))



                                      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 09:45
                                        tak, tak - mam to samo - pace rozpoczynam od forum wink)) kawa jest pozniej -
                                        tak kolo 10:00 (ale dzisiaj zrobie wyjatek na rzecz przetrwania).
                                        tak mi sie wydaje, ze to byly dwa piwa smile bo mielismy dzbanki smile a poza tym
                                        koledzy czestowali wodka corke mojego prezesa (przywiozl ja z Belgii na 2 tyg -
                                        b milutka - 24 latka), no bo byc w Polsce i nie skosztowac, to bylby grzech...
                                        o matko.. smiesznie bylo wink

                                        fajnie masz z ta Pania w domu, ja nie wiem.. moze kiedys tez o tym pomysle,
                                        chociaz lubie miec pewnosc, ze wszystko jest ok i dlatego lubie miec to pod
                                        kontrolą i smam sie meczyc...

                                        no fajnie, ze dzisiaj koniec tyg., ale ja nieatety musze pojechac do lublina,
                                        bo w niedziele na dwie godz. zajec... a chetnie bym sobie odopczela sad
                                        • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 11:43
                                          Dziewczyny i mam za swoje po wczorajszych pieleszach rozbolałao mnie gardło i
                                          czuje wszystkie kości mam nadzieję,że to przejdzie bezinwazyjnie bo sie troche
                                          boję o kruszynke

                                          A z tym sprzątaniem starszej Pani to fajny pomysł tylko u mnie jakbym cos
                                          takiego zrobiła to rodzina by pomyśłała,że zwariowałam na dobre sama w domu
                                          teraz nie pracuję i ktoś mi jeszcze sprząta hihi
                                          później przy dziecku teściowa się zadeklarowała pomocąsmile

                                          Ale się czuję fatalnie i mam wyrzuty sumienia ale za to jak ładnie w domku
                                          całkiem inne mieszkanko

                                          pozdr.
                                          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 13:08
                                            Jola, do łózka, herbatka z cytrynka i nie wygłupiaj sie juz wiecej... wiem, tez
                                            bym pewnie swira dostala.. ale tak nie można! musisz o siebie dbac kochana!

                                            Jola to rozumiem, ze juz nie pracujesz? masz urlop??? jak to rozwiązałąś,
                                            jeżeli mogę zapytać.. oczywiście (taka wiesz... ciekawaska osobka jestem..) smile

                                            • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 13:42
                                              Kobietki wierzcie mi, zanim podjeliśmy decyzje o Pani to zleciało 3 lata smile Tez
                                              miałam opory, wiecie obca osoba w domu, ale te nasze 170m2 powierzchni
                                              uzytkowej potrafi dać w d.. i do tego okna ze szprosami zewnętrzymi (ładnie
                                              wyglądają ale to wszystko), masakra. Mam tylko nadzieję ze kobieta będzie ok,
                                              już mnie brzuch boli na samą myśl jak to będzie.

                                              Jola do łóżka, Izutek ma racje!!! Marsz! Muszisz się moja droga oszczędzać, a
                                              do sprzatania męza "zagonić" smile Wiem że nie ma to jak samemu ale wiesz siła
                                              wyższa smile

                                              Izutek jak samopoczucie, przeszło i lepiej niz rano wink

                                              Wiecie, zaczynam wariować im bliżej @...
                                              • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 16:38
                                                Izuś wiesz jaką ja mam pracę na wyjazdach i na walizkah cały czas więc:lekarz
                                                stwerdził,że w sumie jak dobrze się czuję to mogę jeździć ale on nie zna mojej
                                                pracy nie wie jak ona wygląda stres i w sumie 24h bez spania tylko tyle co w
                                                hotelu 1 dobę,powiedziałam to mojej szefowej a ona na to ,że dzidzi jest
                                                najważniejsze i jeżeli będe chiała jechać to drzwi są dla mnie otwarte.Ja
                                                narazie nie chce boję się.A poza tym to wiecie,że "pracuję"u mojego kolegi i za
                                                niedługo będe miała kaskę z zus

                                                a przeziębienie daje w kość dzwoniłam do ginka i powiedział ,że mogę wziąśc
                                                rutinoscorbin,paracetamol i narazie to wszystkosad kuruję się wdomu sama jak
                                                mogę miodem cytryną i mlekiem może nie będzie potrzebna inna kuracja
                                                pozdr.
                                                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 16:51
                                                  ojoj.. Jola - nie wychodź z łózeczka głuptasku!

                                                  U mnie juz lepiej, tylko spać mi sie chce - jeszcze do tego ta podoga - leje sad
                                                  ide do domu... nic tu po mnie..

                                                  ale... jest extra - bo właśnie sie dowiedzialam, ze przechodzę do analitykow
                                                  kredytowych! huraaa!!! w nastepnym tyg mam ustalić"szczegoly" wow - ale fajnie -
                                                  rok na to czekalam!!! szkoda, ze musze sie przygotowac do szkoly, bo bym
                                                  dzisiaj to oblala.. albo mozei nie - bo co za duzo to niezdrowo - licho nie
                                                  śpi wink

                                                  Jola, faktycznie z ta praca... jezeli masz taka mozliwosc, to lepiej odpuscic,
                                                  jasne!
                                                  • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 18.03.05, 17:05
                                                    No to gratuluję!
                                                  • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 12:03
                                                    Dziewzcyny przeszło cała choroba poszła w dibły n aszcęscie było to tylko
                                                    jednodniowe przeziębienie
                                                    Wiecie co zawsze jak cos sie dzieje źle proszę Boga aby mi pomógł tak samo było
                                                    z zajściem w ciąże i zawsze mnie wysłuchiwał.
                                                    Sprawdzało sie to wcześniej z pracą śłubem i ze wszystkim innym.Mam chba Aniła
                                                    Stróża nad sobą.
                                                    Mój mąz kupił mi lekarstwa i nie musiałąm na szcęscie łykać.

                                                    Pozdrawiam przyszłe mamuśkismile
                                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 14:55
                                                    no to super Jola, baardzo sie ciesze! smile i na drugi raz moze juz staraj sie ne
                                                    wykonywac takich extremanych wybrykow, ok? wink

                                                    a ja wlasnie przyjechalam do rodzicow, sama ym razem, bo M. zostal w Wawie
                                                    kosztem dokonczenia szczegolow w lazience (dziewczyny, ja mam taka zlota
                                                    raczke, ze hej!!! dumna jestem z niego strasznie!!! smile ), a zreszta, ja mam
                                                    jutro zajecia, wiec co to za fun siedziec i czekac na mnie (przynajmniej sie
                                                    wyspi w niedziele...). Ale nie lubie takich wyjazdow bez niego sad caly tydzien
                                                    nie mamy dla siebie czasu i pozniej przychodzi weekend - syt. ta sama...
                                                    buuuu... sad((( no ale coz.. jeszcze tylko 2 zjazdy (poza tym jutrzejszym) i
                                                    koniec ze studiami - ufff... mam juz dosyc - 7rok!!! na prawde dosyc...

                                                    no, a w ogole, to zlapal mne taki jakis dziwny dol.. mam przeczucie ze tym
                                                    razem znowy z tego nic nie bedzie.. nie wiem dlaczego... ze po prostu moze za
                                                    bardzo sie koncentrujemy na tym i glowka robi blokade.. wczoraj rozmaeialam z
                                                    moja b dobra kolezanka i wlasnie jest w 7 tyg ciazy - starali sie 1,5 roku!!!
                                                    No tylko, ze ona ma 33 lata (ma juz jedno dziecko - ale z poprzedniego zwiazku,
                                                    wiec teraz to jest jej "pierwsze" w małzeństwie. Zreszta pierwsze dzidzi
                                                    urodzila jak miala 19 lat - spora roznica, nie? Ale fajnie - sa bardzo
                                                    szczesliwi. zaszla od razu jak troche odpuscili starania, bo kupili juz teraz
                                                    bilety na czerwiec do Stanow, wiec stwierdzial, ze z brzuszkiem, to moze byc
                                                    pewne ryzyko... no id razu zaszla...
                                                    dziewczyny, ja nie umiem odpusciec! A najsmieszniejsze jest to, ze teraz to
                                                    nawet moj M. nie umie tego zrobic.. tak samo jak ja duzo o tym mysli...
                                                    kurcze...
                                                    do tego wszystkiego, tak jak pisalam, za jakis miesiac (jak znajda kogos na
                                                    moje miejsce w pracy) zmieniam stanowisko i nie wypada mi od razu isc na
                                                    porodowke... wszystko sie tak pokkomplikowalo! dal mnie to jest super okazja i
                                                    wielki skok do przodu.. ale kurcze.. taki dylamat! Jak powiedziala o tym
                                                    wczoraj mojemu M. to oczywiscie nie przyjal do wiadomosci faktu, ze cos
                                                    bedziemy odkladac na potem... o nie...

                                                    ale sie rozpisalam - wiem,to moj nadluzszy post ever! ale tak mi dzisiaj
                                                    smutno jakos, tyle mysli...
                                                    buziaczki!!!
                                                    buziaczki!
                                                  • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 15:29
                                                    Tak właśnie sobie wczoraj o Tobie myślała,że będziesz przed dużym dylematem
                                                    nowa ciepła posadka i starania
                                                    Ale pamiętaj,że dziecko zawsze trzeba stawiać na pierwszym miejscu takie
                                                    myślenie Ci pomoże a zresztą jak zaciązysz to zaboczysz,że wszystko inne się
                                                    nie będzie liczyć,ja diametralnie zmieniłam nastawienie do różnych rzeczy,dużo
                                                    by o tym pisać ale myślenie mam całkiem juz inne niż kiedyś.

                                                    Ale i tak cudownie,że Cięktoś docenia w pracy prawda?
                                                    No więc głowa do góry
                                                    Pozdrawiam
                                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 16:29
                                                    no w łaśnie - z jednej strony radość, a z drugiej same znaki zapytania... no
                                                    coz.. mysle, ze mimo wszystko to jest juz przesadzone "z gory"... i wyglada na
                                                    to, ze moje rozmyslanie plus gdybanie niewiele zmieni. Mysle, ze sytuacja sama
                                                    sie rozwiaze i jak by sie nie rozwiazala - bedzie dobrze smile na szczescie jest
                                                    to kontunuacja pracy w tej samej firmie, wiec warunki umowy sie nie zmieniaja
                                                    (mam na mysli, ze jestem zatrudniona na czas nieokreslony)...

                                                    portka, a Ty dlaczego sie nie odzywasz?? Jak samopoczucie? jestes przeciez
                                                    blisko dnia "sądu" wink
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 17:00
                                                    cze,

                                                    Tak Izutek dzieD sdu ale wszystko wyrokuje na to ze w koncu nadejdzie, @jeszcze
                                                    nie mam, ale mam wrazenie ze to kwestia godzin sad((

                                                    Tak wogóle to czytam "kod Leonarda da Vicnci" Brown'a i tak mnie wcignelo ze
                                                    tylko meza prosze by mi herbatke przynosil do lozkasmileTotalne sobotnie lenistwo
                                                    z ksiazeczka, to to co lubie smile Zaraz ide -oczywiscie z ksiazka smile do wanny juz
                                                    uzupelniam ja woda wink

                                                    Izutek nie mysl za duzo! Nie ma sensu, wykorzystalas szanse na max'a, wiec
                                                    zajmij sie czyms by mozliwie jak najmniej myslec, a przynajmniej spróbuj. Super
                                                    ze Twoj M tez tak bardzo pragnie fasolki, nie ma to jak wsparcie najblizszej
                                                    osoby. I jeszcze raz prosze nie zamartwiaj sie,
                                                    POZYTYWNE NASTAWIENIE, TO TO CO CI POTRZEBA smile Te 1,5 tyg. zleci nawet nie
                                                    bedziesz wiedziala kiedy smile No i mocno trzymam kciukasy, jak zwykle na
                                                    posterunku wink

                                                    GRATULUJE AWANSU !!!! Zobaczysz sytuacja sama si wyjasni, nie ma co wyrokowac
                                                    przed czasem, a "wpadki" kazdemu sie zdazaja(chociaz coraz mniej w to wierzesmile
                                                    Nikt przeciez nie musi wiedzie ze z pelna swiadomoscia urósl Ci brzuszek smile


                                                    Jola, ciesze sie ze juz lepiej ze zdrowiem u Ciebie, i oszczedzaj sie, kazdy
                                                    zrozumie jak znajdzie pylek w mieszkaniu smile Chociaz w to nie wierze wink

                                                    A i jeszcze moje samopoczucie: do d... bo wiem ze nic z tego...znowu..... Moze
                                                    nastepnym razem ?......

                                                    Zmykam bo mi sie woda przeleje smile
                                                    Buziaki smile
                                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 19.03.05, 18:10
                                                    portka.. ale Ci zazdroszcze - ja w ramach relaksu odrabiam prace domowa na
                                                    jutro - totalne glupoty w dodatku! sad i jestem bez mezusia.. buu... a tak bym
                                                    chciala sie do niego przytulic!!!

                                                    a z @ to ozyjemy zobaczymy - moze nie przyjdzie!
                                                  • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 20.03.05, 13:23
                                                    portka i co?????? pisz !!!!!!!!! dostałaś ? oby nie!!!!
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 20.03.05, 21:31
                                                    Cze,

                                                    Jola jeszcze nie mam @ ..????

                                                    Dziwne, naprawde, dzisiaj juz POWINNA byc, a narazie cisza. A i wlasnie: sutki
                                                    mnie tak cholernie bola od wczoraj popoludnia ze nie moge sie dotknac... Nie
                                                    doszukuje sie objawów-naprawde- czekam jeszcze jutro, jak nie to robie test. M
                                                    juz chcial leciec do apteki, ale ja mam dosc tych I kresek..naprawde, obiecalam
                                                    ze nie zatestuje wczesniej.... i basta, co bedzie to bedzie, ale nie nastawiam
                                                    sie, mam nauczke z poprzednich miesiecy..zbyt bolesna wink
                                                    Buziakismile

                                                    izutek, juz po wykaBadach? Dojechalas do domu smile
                                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 08:55
                                                    czesc dziewczynki! Wiosna przyszla, moze bociany przylecą!

                                                    Portka, i co????
                                                    Ja jestem zmeczona po weekendzie, zajecia itp.. jeszcze tylko dwa zjazdy i na
                                                    szczescie KONIEC! Juz mam na prawde dosc!
                                                    I w ogole sie tek niewyraznie czuje...

                                                    portka, odezwij sie!
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 10:03
                                                    Izutek, kurde jeszcze nic, i powiem ci ze zaczynam sie poważnie zastanawiac.
                                                    Zadnego bólu w podbrzuszu, takiego @-owego jak mam zawsze, tylko sutki mi
                                                    strasznie sterczą wink od soboty, aż bolą smile

                                                    Testu nie robiłam bo nie mam, pewnie nie zwyczymam i kupie po pracy jak nie
                                                    dostane do tego czasu. Wkurza mnie to, bo naprawde wolałabym by mi organizm nie
                                                    robił nadziei, takiej jak co miesiąc, bo najgorsze rozczarowanie... Według
                                                    planu @ powinna byc wczoraj najpóżniej, ale zawsze moze sie spóźniać...

                                                    Chyba oszaleje ...
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 10:14
                                                    Jezu dziewczyny, zaraz chyba pojade do apteki... Jestescie??
                                                  • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 10:54
                                                    Portka!!! jasne, że jedź....ja bym to dawno zrobiła...zresztą, ja w tym cyklu
                                                    po raz pierwszy testowałam w 23 dniu ( aż wstyd BUUUUUUUUU) no ale wkońcu
                                                    wytestowałam hihihihihihi pozdrawiam, życzę dużżżżżżo sczęścia smile)))
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 11:06
                                                    Patrysia a udało sie, były II ???

                                                    Wierz mi mam naprawde dosc tych rozczarown I kreskowych, juz sama nie wiem czy
                                                    czekac do 17 po pracy i kupic czy jechać teraz... Tyle wytrzymałam to może
                                                    jeszcze sie uda ?
                                                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 11:11
                                                    portka - do apteki marsz!!!

                                                    sorki, ze tak opornie dzisiaj piosze, ale mialam urwanie glowy!

                                                    kup test - zatestuj - oby to bylo to!!! smile jak nie wyjdzie teraz, to po pracy
                                                    kup drugi test i zatestuj jutro rano z porannego! wow - ale emocje...

                                                    daj cynk! wink

                                                    patrysiu - m,asz na mysli test owu?
                                                  • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 12:13
                                                    No mam te dwie kreski, mam , hehehehehehehe, tylko uśmiech mi z twarzy gaśnie
                                                    jak sobie przypomnę napis na teście :przed @ 50 % ciąż ulega samoistnemu
                                                    poronieniu sad(((((((( u mnie dziś 30 dc.-cykle 31 dniowe.Także wszystko przede
                                                    mną. Ja w 23 dniu robiłam test owu- wyszedł pozytywny a ciążowy w 26 -
                                                    negatywny, 29 kreska druga widoczna na szybie smile)))))i tylko dla wybranych no
                                                    i dziś,-widoczna dla wszystkich , pozdrawiam Was kochane, Patrysia
                                                    ps. Portka nie ściemniaj!!! wszyskie czekamy na wynik!!!!!
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 12:17
                                                    Izute, nie testuje teraz, jak nie dostane do 17 to kupie po pracy.

                                                    Jak nie bede miała dostac @ to nie dostane (oby !!), chociaz przyznam ze siedze
                                                    jak na szpilkach smile Żeby to było TO...
                                                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 12:19
                                                    Patrysia GRATULUJE, bądź dobrej myśli smile
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 13:05
      patrysiu - nic sie nie martw! wszystko bedzie dobrze smile

      portka - oddychaj gleboko! i daj znac koniecznie, jak juz bedziesz cos
      wiedziala, ok? a w ogole, to jak sie czujesz?
      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 13:14
        Ja już Patrysi gratulowałam ale jeszcze raz gratuluje bo to Wielkie Szczęściesmile

        Portka ale trzymasz wszystkich w niepewności Ty małpkosmile Testuj!!!!!!!!

        Izutek a Ty juz parę dni i będziesz wszystko wiedzieć ojjj kochane trzymam
        kcikaski za Was mamuśki przyszłesmile
        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 13:21
          no to niezłe zamieszanie narobiłam, a tu pevnie @ przyjdzie, tylko sie spóźnia,
          taka to frańca...
          • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 14:11

            patrysia, a czy jakieś tzw. "objawy" ciążowe masz? Wiecie co, jak będzie jednak
            @ to będe juz teraz ryczała jak bóbr, to jedno jest pewne....
            • patrysia55 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 14:27
              Jeden objaw-ogromny- który powinnam opatentować - mianowicie WSTRĘT DO KAWY
              hehehehehehehehehehe nie ma bata, na ten objaw smile))))) to musi znaczyć jedno.A
              poza tym tylko bolące piersi ale bolą mnie tak samo jak zawsze, zero jakiegoś
              śluzu.....kawa to objaw number one wink)))
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 14:41
                o matko, dziewczyny -jakie napięcie... juz się nie mogę doczekąc, kiedy to sie
                wszystko wyjaśni... ale juz się czuję tak - jakbyście obydwie były
                zafasolkowane smile
                • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 14:57

                  Dziewczyny czuje sie winna za to zamieszanie, a najbardziej boje sie okaże sie
                  ze było niepotrzebne... kurde, zaraz jade do domu i jak zrobie to napisze za
                  jakas 1 godz. Wymiekam...

                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 15:10
                    nie noe... portka - daj spokoj - to jest jak najbardziej pozytywne zamieszanie!
                    Tylko wioesz co... jakby ten test wyszedl teraz negat, to nie bierz tego trak
                    bardzo do siebie, bo bedziesz go robila po poludniu... a to jeszcze moze byc za
                    wczesnie, zeby byl pozyt... wiec ze stoickim spokojem (po obejrzeniu testu pod
                    roznym padaniem świtla - oczywiście wink ) - poczekaj na ranek i go powtorz, ok?
                    I od razu - inform us ASAP!
                    terzymam kciuki, tak mocno, ze az boli! smile
    • portka1 JEST!!!!!!!:)))) 21.03.05, 15:23
      BOZE DZIEWCZYNY, RYCZE!!!! jEST GRUGA KRESKA, JESTEM W CIZY!! CHLIPIE JAK
      OSZLALA, ZARAZ NAPISZE WIECEJ BO MI RECE SIE TELEPIA
      • izutek Re: JEST!!!!!!!:)))) 21.03.05, 15:25
        super! jestem pierwsza z GRATULACJAMI!!!!!

        PORTKA, CIESZE SIE STRASZNIE, JAK NIE WIEM CO!!!!!!!!! hura!!!!!!!!! BUZIAKI!
        • portka1 Re: JEST!!!!!!!:)))) 21.03.05, 15:32
          Izutek ja rycze, nie moge lez powstrzymac, nie moge uwierzyc...A zarazem w
          glowie tysiac mysli.Jestem taka szczesliwa, scieskam mocno kciukasy za Ciebie,
          UDA SIE< MUSI!!! Bedziemy razem jeszcze na listopadzie, zobaczysz, mocno w to
          wierze!!

          Rece mi sie telepia jak galareta.

          Nie dziekuje by nie zapesza, ciesze sie a zarazem tak sie boje...
          • izutek Re: JEST!!!!!!!:)))) 21.03.05, 15:37
            portka- nie martw sie, tylko sie ciesz...
            Ty wiesz, że życzę Ci wszystkiego co najlepsze Kochana!
            jeszcze raz ściskam Cię mocno!
            • jolanta8 Re: JEST!!!!!!!:)))) 21.03.05, 15:46
              BOŻE portka!!!!!!!!!!Ale się cięszę baaaaardzo OGROMNIASTE
              GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 15:52
      No to Izutku teraz na Ciebie czekamy cos czuje ,ż ebędziesz równiez Listodową
      mamusiąsmile
      • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 15:59
        Dziwczynki tak bardzo wam dziekuje za wiare ktorej mi tak czesto zaczynalo
        brakowac no i wsparcie i przyprowadzanie do pionu (Izutek wiesz do kogo pisze z
        tym pionem wink I wcale sie z Wami nie Zegnam !!! Bo zabardzo was pobobilam moje
        e-przyjaciólki smile
        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 16:18
          dziewczynki...
          zostalam sama sad
          plakać mi się chce, z powodu Waszego szczęścia.. między innymi...
          • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 16:48
            Izutek nawet sie nie obejrzysz a zobaczysz dolaczysz do NAS! Zreszta towarzysze
            Ci na kazdym kroku z calego serca i tak juz pozostanie bez wzgledu na wszystko!
            I prosze Cie mysl pozytywnie, czekam na Cieie i razem przeniesiemy sie na nowy
            watek pt. Listopad, jasne? I badz dobrej mysli ja jestem i bede w pelni
            szczescia jak Ci sie uda! I ja tu caBy czas jestem ! Wierz mi nie czuje sie
            zafasolkowana i nie moge uwierzyc. Watek trwa nadal dopóki do Nas nie
            doloczysz!! Jasne!?!?
            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 17:01
              portka... ja się już wypisuję... niesety nie dam rady sama..
              buziaki dziewczyny! Kochane jesteście! dużo zdrówka!
              • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 17:36
                Izutek nie wkurzaj mnie! Ja od wczoraj, czy paru godzin, jestem dalej tą samą
                Portką, nic a nic sie nie zmieniałam, wiec prosze nie uciekaj.

                Prosze, przeciaz nie pisalysmy tylko dlatego ze mialaśmy wspólny cel, tak
                myślałam... Zobaczysz jak mi sie udało to Tobie tym bardziej! Nie przesądzaj
                wszystkiego!
                Nie wiedziałam ze pojawienie sie fasolki przyczyni sie do kresu naszych e-
                przyjazni...Proszę Cie... Izutek tak nie można, czekam cały czas na Ciebie i
                nie mam zamiaru pisac o pieluchach, tylko podtrzymywać Cie na duchu i "świecić"
                przykładem ze pomimo takiego pesymizmu i odpuszczenia jakie mi towarzyszyło
                ostatnio, udaje sie !
                • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 21.03.05, 19:21
                  Izuś wiem,że Ci bardzo smutno i mimo,że cieszysz się z naszego szczęscia
                  płaczesz nad swoim pechem
                  Ale zobaczysz jak szybciutko zleci jak zafasolkujesz
                  Ja tez mimo wszystko się nie zmieniłam i nie opuściłam Was mimo,że jestem w
                  ciązy bo nawet na forum mam październikowych nie mam takich przyjaciólek jak
                  tutaj
                  Proszę Cię nie załamuj się będziemy nie z Tobą ale będziemy RAZEM do "skutku"ok?
                  Robiłas kochanie wszystko jak należy w tym cyklu kwestia paru dni abyś się
                  dowiedziała,że jesteśsmile
                  będe Wam zazdrościć,że będziecie razem na forum Listopadówek ale to nic przejdę
                  do Was bo mam termin wg Usg na 30.10 więc co mi tam

                  Paulinko UDAŁO SIĘ!!! Chyba nie potrafisz jeszcze w to uwierzyćsmile
                  Jutro ochłoniesz i będziesz juz mysleć bardziej racjonalniesmile
                  Do lekarza nie chodź wcześniej jak za dwa tygodnie bo nie mam sensu pod
                  warunkiem,że dobrze się bedziesz czułasmile
                  pozdrawiam
                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 10:16
                    Hop, hop do góry, w końcu czekamy na Izutka smile

                    Iza idziesz na Bete wcześniej? Napisz coś .....proszę.
              • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 13:25
                izutek..nie jesteś już sama : ) witam Was dziewczynki, starające się i
                szczęśliwe zafasolkowane : )i wpisuje się....a co tam.. nie mogę tak czytac jak
                się Izunia zasmucasz.. wiem co czujesz,bo sama staram sie od 10 cykli w tym 2 z
                testami od Ewy... Wielkie gratulacje dla Portki i Joli!!!!! : ) ciesze się z
                Wami!teraz dbajcie o siebie, to najważniejsze miesiącesmile
                i mam nadzieje ze mnie przygarniecie : )
                • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 13:34
                  ja tez się wpisuję, przecież to SZCZĘŚLIWY WĄTEK - ZOBACZYCIE!!!

                  Izutek mam coś specjalnego dla Ciebie, zgadnij kto to powiedział:

                  „kochane, już się nie stresujemy... plisss smile

                  a co do rozczarowań - musimy troszkę wrzucić na luz, no bo nigdy nie wiadomo
                  kiedy się uda, nie teraz to następnym razem...

                  nic się nie martw - zobaczysz - prędzej czy później (oczywiście lepiej prędzej
                  niż później smile)i my powiemy, ze nam się udało smile bez wątpliwości smile

                  jejku dziewczynki - jak ja was rozumiem.. mówimy tym samym językiem smile

                  a najbardziej spodobał mi się ten tekst:

                  „nowy wąteczek uważam za rozpoczęty - następnego mam nadzieje, nie będziemy
                  musiały już otwierać!”

                  To wszystko Twoje słowa (tylko niektóre z wielu bardzo "budujacych")!!!,
                  Wracaj, Zobaczysz i Tobie się uda, a może już w najbliższą niedzielę smile

                  Ten wątek miał być, a w zasadzie już JEST szczęśliwy, więc ja też się wpisuję,
                  czekam i trzymam kciuki.

                  WIELKIE GRATULACJE (niektórym już skladałam, ale może kogoś ominęłam) dla:
                  jolanta8
                  portka1
                  patrysia55

                  Izutek Trzymam za Ciebie kciuki!
                  • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 13:41
                    Izutek, proszę napisz coś, siedze cały czas ze łzami w oczach bo jak co rano
                    wchodze na forum powidzieć Ci "cześć" a tu cisza...
                    Proszę, odezwij się... Opowiadałam o Was mężowi na każdym etapie naszych
                    starań: o ciaży Joli, o Izutku z którym NADAL walczę....
                  • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 13:53
                    Witaj gokosmilezgadzam się z TOBĄ w całej rozciągłości, wątek jak najbardziej
                    SZCZĘŚLIWY!! a ze szczęście w deficycie to zasilam Wasze szeregi...

                    IZUTEK WRÓĆ!!!!goko ma rację, to Twój watek, to dzięki Tobie wiele z nas(ja do
                    tej pory tylko jako czytająca, ale aktywniesmilemiało siłe na dalszą walke...i
                    wiesz co? coś czuje ze teraz czas na Ciebie IZUTEK : )
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 10:55
      Wydaje mi się,że Izutek chyba jest troszkę na nas złysad(((((((
      Pisz kochana!!!!!!!!!!
    • danik1 Izutek 22.03.05, 11:17
      Izutek rozumiem, ze jest Ci przykro, ale niepotrzebnie chcesz sie poddac.
      Kiedys bedziesz w ciazy na pewno a teraz pomysl sobie, ze Jolanta i Portka juz
      te radosc z ujrzenia dwoch kresek maja za soba a na Ciebie jeszcze to szczescie
      czeka. Doswiadczysz tego uczucia a wtedy my wszystkie bedziemy Ci
      gratulowaly!!!! Usmiechnij sie! Pozdrawiam Cie i trzymam kciuki!!
      • goko1 Re: Izutek wracaj natychmiast 22.03.05, 12:57
        IZUTEK!!!
        Wracaj natychmiast jak Ty się poddasz to ja się naprawdę na Ciebie bardzo
        wkurzę!
        Śledziłam Wasze wątki bardzo długo, a i Ty potrafiłaś czasem wpaść na któryś z
        moich, nie możesz się na nie (i na cały świat) teraz obrażać, zobaczysz będzie
        dobrze, nie chlip już, nie martw sie tak bardzo, mnie wczorajsze szczęście co
        niektórych na forum też zdołowało, ja mam jeszcze ok. 14 dni do owu (długie
        cykle)i nie wiem jak to przetrzymam, już wczoraj było kiepsko sad((.
        Cieszę się czytając ich szczęśliwe opowiadania, płaczę razem z nimi gdy im się
        ukazują 2 krechy, gratuluję szczerze z całego serca, ale też odczuwam ogromny
        ból, że u mnie nadal nic i jeszcze tak długie chwile oczekiwań z niewiadomym
        końcem.
        W tym momencie nie możesz sie poddać, wracaj natychmiast, wytrzymamy to
        wszystkie w komplecie, pamiętaj nie zostałaś sama... (ja wiem, że to Twoje e-
        przyjaciółki, ale one też tutaj są i czekają na Ciebie).
        Ty i tak jesteś w dużo lepszej sytuacji ja czekam dopiero na owu, Ty jesteś po
        monitoringu i czekasz na @.
        Odezwij się!
        • izutek tadam! 22.03.05, 14:16
          jestem... skruszona...
          Kochane Moje - po pierwsze... ja sie na Was nie obraziłam ani w żadnym wypadku
          nie jestem ZŁA!!!!Za co??? KOchane! Tarkatuje Was jak moje najlepsze e-
          przyjaciółki! I proszę o tym pamiętać! Rzecz w tym, że ja to chyba mam za słaby
          charakter... strasznie mi ciężko - z jednej strony łzy wzrószenia z waszego
          powodu, a z drugiej OGROMNY (!!!) żal do losu... latam jak nienormalna -
          monitoring, kłuje sie (w tym cyklu dzisiaj bylam po raz 6 w laboratorium, tym
          razem na badaniu progesteronu w 7dpo!)... lekarz, robie dosłownie wszystko,
          wszyyyystkooo!!! i co??? i teraz tak panicznie sie boje kolejnego
          rozczarowania, ze nie potrafie tego opisac!!! sad
          wiec pomyslalam, ze lepiej bedzie, jak nie bede juz tak sie nakrecala na rozne
          sposoby (m.in. forum...) bo po prostu oszaleje.. do tego dzisiaj rano prawie
          omdlałam, leciała mi krew z nosa, coś mnie zżera od środka - czy co??? Odzywiam
          sie lepiej niz kiedykolwiek... a tutaj do tych porannych atrakcji doszla
          jeszcze jedna - nigdy w zyciu nie mialam zadnej zajady, a teraz... to wyglada
          wlasnie tak... jak by mi usta w lewym kąciku pękły... o matko - koszmarne
          samopoczucie... wczoraj przeryczlam caly wieczor...

          jeszcze raz powtarzam - nie jestem na Was zła!!!! Ja Was baaardzo lubie i
          baaardzo sie z Wami związałam!!!! Przepraszam, jeżeli Was Kochane uraziłam -
          nie miałam tego oczywiście na myśli! Było to też głupie z mojej strony, ze
          akurat wczoraj... ajk Wy dowiedziałyście się o Waszym szcześciu.... To było
          niezależne ode mnie... przepraszam! Buziaki!
          • jolanta8 Re: Izutku 22.03.05, 14:18
            Ciesze się Izuś ,że do nas wróciłaś jesteś rozgrzeszona ale nie rób nam tego
            więcej!!!!
            • ne_monek Re: Izutku 22.03.05, 14:29
              no i ja sie cieszę ?; ) uffffffff : ) bez Izutka to by nie było to samosmile
              Joluś ..ale szczęściara z Ciebie! jeszcze raz Gratuluję.Każda z nas zasługuje
              na fasolkę a dzięki Wam...wiem, że to co z pozoru niemożliwe..staje sie
              realne..i ...."Nic nie dzieje się bez powodu".. wszystko ma jakiś cel..a
              dzidzia sama najlepiej wie kiedy przyjśc na świat : )wybiera najlepszy
              moment..a NAM po prostu brakuje cierpliwości.. przynajmniej mi : ) nieznosze
              czekać.. i każdego miesiąca..z ta samą ogromną nadzieją..
              • jolanta8 Re: ne_monek 22.03.05, 14:39
                Masz rację cieszę się,że tak do tego podchodzissz optymistycznie mnie tez się
                nie udawało za pierwszym razem dopiero lub jak co dla niektórych tylko za
                trzecim

                Ale wierzę dziewczynki ,że napiszecie mi,że sie udało tak jak portka1 wczoraj
                ona też bidula dopiero za 6tym razem i jaka teraz est szczęsliwa

                będe podglądac Was cały czas
                • ne_monek Re: ne_monek 22.03.05, 14:47
                  podglądaj..podglądaj : ) potrzebujemy Waszego wsparcia! a ja potrzebuję
                  pocieszyć siebie ..więc postanowiłam.. po pierwsze dołaczyć do Was..po drugie
                  potrzymywać Was na duchu..chyba tak będzie prościej : )Całus : )
            • goko1 Re: Izutku 22.03.05, 14:30
              no to mamy happy end kilkunastogodzinnej przerwy,
              Izutek cieszę się, że jesteś tutaj znowu.

              A usta posmaruj najlepiej miodem smile (leczy, koi i do tego jest smaczny)
              Pozdrawiam
          • ne_monek Re: tadam! 22.03.05, 14:43
            Nooooo ...znalazła sie zguba : ) witaj Izunia... jesteś szalona : )ale za to
            Cie lubie..pędziwiatr : )
            Na pewno nikt się nie gniewa, więc już sie nie martw.. a takie reakcje są moim
            zdaniem zupełnie naturalne.. z jedenj strony radośc ze komuś cos się udało, bez
            znaczenia co to jest..a z drugiej ogromny żal..ze nam los nie zesłał tyle
            szczęścia.. ja to rozumiem świetnie..często tak mam..i w cale nie chodzi tu o
            jakąs zawiść.. po prostu nasze emocje są silniejsze.. ale będzie dobrze.. jak
            nie odrazu..to za chwilę..jak nie całkiem to w części..ale na pewno będzie!
            nosek do góry..no już!Damy radę zobaczysz! prawda dziewczynki? i jeszcze jedno
            nie ściągajcie na siebie złych myłśli..licho nie śpi.. mówię..bo wiem..miałam
            tak ostatnio
        • jolanta8 Re: Izutek wracaj natychmiast 22.03.05, 14:16
          goko ne_monek jesteście kochane dziekuję,że przyszłyście naprawdę to doceniamy
          z portką teraz Iza mam nadzieję,że wróci dziekuję ,że się do nas wpisałyście
          ZAPRASZAMY!!!!!!!!

          cześc danik1 dawno Cię nie słyszałam co u Ciebie kochana
          a Iza to chyba naprawde sie na nas obraziłasad chlip-czuję się winnasad portka1
          pewnie też bo może źle,że tak się cieszymy swoją ciążą już sama nie wiem

          dziewczynki nowe dziękuję Wam za grztulacje za niedługo ja Wam tez złożesmile

          pozdrawiam
          • ne_monek Re: portka1 22.03.05, 14:53
            Portka..czy ja juz Ci gratulowałam? : )ściskam Cię serdecznie!tul, tul, tul : )
            i nie becz już : )albo płacz..to ze szczęscia..więc możesz : )i ciesz się!!
            ogromniaście...oooooo taaaaaaaaaaakkk : )tylko uważajcie teraz na Siebie
            dziewczynki : ) Całus : )
          • danik1 Hej Jolanta!!! 22.03.05, 16:34
            Jestem, jestem, tylko teraz mam duzo na glowie i malo czasu. Wchodze tu czasami
            i podczytuje co u Was slychac. Ja tak jak Portka chodze na aerobik, basen,
            solarium, dietkuje i robie jeszcze wiele innych rzeczy nie myslac o ciazy.
            Jednak w przeciwienstwie do Portki u mnie nie ma szansy na ciaze, bo
            przytulanko bylo tylko raz i to w 18dc, wiec zero szansy. Dlatego zagladam do
            Was bo wiem, ze mi nie grozi nakrecenie sie, przynajmnie w tym cyklu. Bardzo
            sie ucieszylam jak przeczytalam o Portce a Izutka rozumiem i martwi mnie, ze
            nie moge jej pomoc. Bardzo sie do Was przywiazalam od kiedy polecilas mi te
            stronke! Pamietasz? Na czacie! Ech stare czasy!
            Pozdrawiam Cie slonko mocno i daj znac od czasu do czasu co tam u Ciebie!!!

            Portka i Izutek pozdrowionka!!!

            Widze, ze watek sie powieksza o nowe przyszle mamusie!!! Witam i pozdrawiam!!!
    • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 16:14
      Izutku, tak mnie ucieszyło jak się odezwałaś, przyznam po cześci rozumię, ale
      proszę tez skrobnij jak tam wyniki i samopoczucie no i objawy, ok?

      Witam nowe KOBIETKI smile Wierze ze i Wam się uda, trafiłyście do
      szczęśliwiutkiego wąteczku, mocno trzymam kciukasy za Was i cały czas będę was
      podglądać, bo wierzcie, nie moge przestawić sie , uwierzyć ze się udało smile Cały
      czas czuje się jestem tą samą osobą z wątku :starające, starjące sie cd,
      starające sie weteranki smile

      Buziaki i ściskam mocno smile
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 16:22
        wlasnie dostalam fax z kliniki - progesteron super! 23,30 dla normy: 3,28-38,63
        w fazie lutelanej ( dla kobiet w ciąży I trymestr: 12,26-81,80) ufff...
        wszystkie badania zakończone! Jestem zdrową kobitą wink
        • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 16:38
          No widzisz głuptasku wszystko jest w normie tylko czekać na efekty
          Ja czuję,że ten nasz wątek starania się skończy juz za parę dnismile
          Ale obiecuję,że przejdę do Was Izuś na Listopad jeżeli zaciążyszsmile))))))A
          napewno zaciązysz!!!!!

          Daniczku kochany nie mów,że stracony bo jak czytałas może moje posty to ten co
          ja miałam mieć starcony wcale się takim straconym nie okazałsmile)))
          A jak egzaminy z duńskiego?
          Oj kochana doskonale pamietam te czasy smile
          • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 19:01
            Ale u Was przytulnie i wesołosmile To naprawdę szczęśliwy wątek. Portka jeszcze
            raz moje gratulację!!! Fajnie się czyta te chwile napięcia przed zrobieniem
            testu i później ogromna radość z II kreseczek..ah aż mnie ciarki przeszły!!!
            Izutek nic się nie martw jestem w takiej samej sytuacji. W tym samym czasie
            byłyśmy na monitoringu w tym samym czasie miałyśmy owu i testować będziemy
            razem. Nie jesteś sama!!! To mój 7 cykl starań i 7dpo mam nadzieje że "7" okaże
            się szczęśliwasmile
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 20:36
      Dziewczyny co tak cicho tutaj?
      Portka rozumiem pewnie wydzwania do wszystkich znajomych tak jak ja to robiłąmsmile
      Iza jak przeczucia? Piersi zaczynają pobolewać?
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 22:06
      hmm... bo ja jakoś nie mam ostatnio nastroju... wiecie - tylko bm plakala, nic
      mi nie daje radości. W pracy przynajniej mam mlyn, wiec czasami uda mi sie
      zapomniec miedzy wierszami.. ehhhh...
      Jola, jeżeli chodzi o jakiekolwiek objawy - to nie.. nie wiem, nie przyglądam
      się sobie. Z reszta dzisiaj zmartwila mnie ta krew z nosa rano i pozniej tak mi
      sie slabo zrobilo... tym sie bardziej martwie - bo nie wiem czy to wynik
      stresu, czy co??!!!
      co do piersi, to dopiero przestały tak panicznie (podkreslam to slowo jeszcze
      raz - bo w tym cyklu bylo sad PANICZNIE) bolec, ale teraz na pewno dotyk nie
      sprawia mi zadnej przyjemności - wręcz przeciwnie.. no i takie okrąglutkie smile
      ale to wynik progesteronu.

      a portka... no - zrozumiałe smile i bardzo dobrze! tak trzymać! szczseściary! smile
      portka, jak powiedzialas o tym mezowi?

      buźki!
      • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 22:23
        Dziewczynki, do nikogo nie dzwoniłam, praktycznie poza mną i mężem nikt nie
        wie... chyba że pomyśle o Was. Czekam na wizyte u gin. i wtedy zaczne sie
        chwalić wink Jakoś tak nie potrafię, boję sie zapeszyć i w głowie mam tylko
        pytanie "czy wszystko ok". Jestem strasznie szczęśliwa, a zarazem strasznym
        niedowiarkiem smile A już zaczynaam odpuszczać, same wiecie najlepiej.

        Iza jak wyszedł to tak sie rozryczałam ze szok, jak na @ zazwyczaj, mąż
        wiedział ze bede testować, w sumie sam mnie wygonił do apteki i domu, i jak
        dzwoniłam to przez łzy mu mówie że jest, a On zaczął nawijać tzw. stały tekscik
        @owy, nie zrozumiał mnie przez te łzy smile Narazie obydwoje nie możemy uwierzyćwink

        Iza mysle ze to przezstres, mój M tak miał jakiś czas temu (wprawdzie facet ) i
        bylismy u lekarza, diagnoza jedna: mniej stresu smile Wiem, łatwo napisać.

        Jeśli chodzi o objawy to piersi jak pisałam czułam cały czas takie miałam czułe
        na dotyk, a od soboty straszny ból sutków, i tak zostało...

      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 08:57
        cześć, u Was tez takie śliczne słoneczko???

        fajnie, tylko szkoda, że do 17L:00 musze suiedzieć w pracy, ale to nic -
        dzisiaj ide sobie po pracy na zakupy - mam to gdzieś - mi też sie coś od życia
        należy! nie? kupie sobie moze jakies spodnie do pracy, buty... nie wiem,
        zobacze jak bede na miejscu.
        im blizej dnia "sądu" tym mniej wierzę... strasznie mnie to stresuje i
        praktycznie nie wiem dlaczego, ale jestem przekonana, ze tym razem tez nic z
        tego...

        a jak Wasze samopoczucie?

        emania - fajnie, ze zajrzalas! jak u Ciebie?
        życzę wszystkim milutkiego dnia!
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 09:18
          Cze Izutek : ) Cze dziewczynki : ) słoneczko piękne..i to powietrze..jakies
          inne : )czas na wiosnę..w sercu tez..życzę Wam tego..

          Izutek zakupy są jak najbardzie wskazane.. to sprawdzone lekarstwo na wszytkie
          smutki..polecam : )i przestań się martwić..chociaz spróbuj...dzidzia nie chce
          smutnej mamy(to nie maje słowa, ale bardzo mi sie podobały..więc pozwoliłam
          sobei je przytoczyć)..wiem ze to graniczy z cudem..sam mam tak przez ostatnie
          miesiące.. ale co ma być to będzie..czy będziemy się martwić..czy nie..więc
          szkoda zdrowia..

          a tak w ogóle to przesilenie wiosenne chyba nadeszło bo czuję ze moja głowa
          waży tone..poza tym dziś ide na monitoring..nadchodzą TE DNI : )..ostatnio
          celowaliśmy na chłopca.. teraz chyba spróbujemy przytulać się na dziewczynkę : )

          goko a co u Ciebie?Jola, Portka jak się czujecie?Całus
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 23:49
      To i tak Paulinko wytzrymujesz jesteś cierpliwa ja już obdzwoniłam jak sie
      dowiedziałąm,że zafasolkowałam ale w sumie to tylko najbliższe koleżanki moja
      rodzina babcie dziadki td dowiedzieli się po USGsmile

      Izuś ja jak zaszłam też nie miałam bolących piersi sutek i wogóle nic a
      wcześniej tak jak Ty cierpiałam z tego powodu nawet nie umiałam je myć więc
      kochana bądź dobrej myśli

      Czekam na ten Wielkie Dni IzuniusmileCo będzie to będzie ale pamiętaj,że będziemy
      z Tobą jak to będzie tylko potrzebne i jeden dzień dłużej

      całuski na dobranoc
      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 22.03.05, 23:51
        Izuniu chciałam napisać ale zapomniałam dodać parę słów ,że bedziemy z Tobą tak
        długo jak długo nas będziesz potrzebowałasmile

        Teraz wyszło
        dobranoc
        • ne_monek Re: emania29 23.03.05, 09:29
          Witaj emania : )oczywiscie ze 7 jest szczęsliwa..przynajmnie dla mnie : )będzie
          dobrze..zobaczysz..życzę cierpliwości..bo tego i mi brakuje : )całus
          • portka1 Re: emania29 23.03.05, 09:40
            Cze dziewczynki smile
            To fakt, zakupy sa dobre na wszystko smile na mnie to napewno działa smile
            Izutek zaszalej, przynajmniej przez chwile odciągniesz myśli od testu smile powiem
            szczerze że chyba bardziej się Tobą przejmuje niż soba przed testem smile
            Idziesz na Bete w piatek ? W poniedziałek jest świeto wiec chyba nie będzie za
            bardzo gdzie, a jak długo czekasz na wynik ?
            • izutek zamieszanie :( 23.03.05, 10:18
              dziewczynki - po pierwsze - musze wprowadzić troszkę porządku - może
              zrezygnujmy ze zmieniania tytułów w kolejnych odpowiedziach, bo strasznie sie
              ciężko to pozniej czyta... co???mkoże być??? straszny sie haos nagle tu
              zrobil... a i tak podejrzewam, ze czytamy wszystkie posty...

              portka... dzieki za pamięć i wiarę smile chyba nie pojde na ta bete w piątek - po
              pierwsze boje się, po drugie bardzo się boję, a po trzecie panicznie sie
              boje... bylabym wtedy zdana na "normalne" testowanie w niedziele albo
              poniedzialek... kurde.. (wynik jest zawsze tego samego dnia, jezeli test zrobie
              przed poludniem)
          • izutek cierpliwości brak.. 23.03.05, 09:48
            dziewczyny, jeżeli chodzi o cierpliwość, to ja nawet nie mam co o niej
            wspominać... i dlatego walsnie juz nie pokladam w tym cyklu nadziei, zwlaszcza
            kiedy tyle czytam o tym, ze "zaszlam jak wrzucilamna luz - to pmaga!". No to ja
            sie na pewno nie moge pod tym podpisac... i pewnie sie nie uda sad

            najgorsze jest to, ze jezeli teraz sie nie uda, to bede lepiej dla mnie bedzie,
            jezeli odpyuszcze starania na jakies 3 miesiace... chodzi o prace i to, ze
            papierkowo zaczne prace w nowym departamencie, na nowym stanowisku
            najprawdopodobniej od 1 czerwca, bo wczesniej mnie moja dyr. nie chce
            wypusciec... mamy tu takie zmiany i bede potrzebna (nowa osoba wprowadzillaby
            tylko zamieszanie...). Wiec same rozumiecie - nie wypada...
            dowiedzialam sie o tym wczoraj i po prostu znowu chlipki do poduchy sad
            • ne_monek Re: cierpliwości brak.. 23.03.05, 10:13
              no właśnie..bo wszytkie za bardzo chcemy sadale jestem przkonana ze samo
              przyjdzie.. a co do Ciebie Izutku to nie ma tego złego co by na dobre nie
              wyszło..mam na myśli Twoją prace..teraz Twoja szansa.. więc jeśli nie uda sie
              tym razem..to na pewnio nastęnym..a przy tym Twoja kariera nie ucierpi : )

              aniołki nam pomogą.. musimy tylko uwierzyc ze bedzie dobrze..ze ktos nad nami
              czuwa..i wie co jest dla nas najlepsze..w danym momencie zycia.. Damy rade!
              tylko się nie poddawajcie : )całus
        • ne_monek Re: danik1 23.03.05, 09:37
          witam wiosennie : )pozory mylą ..więc moze właśnie teraz Wam sie udało : )
          hihi..ale byłaby niespodzianka : )nigdy nic nie wiadomo... : ) dobrze ze masz
          zajęcie.. to dobry sposób na "nie myślenie"..życzę Ci aby wiosna przyniosła
          zmiany w Twoim życiu..bo to dobry czas..by zaczać coś nowego : )całus
          • portka1 Izutek :) 23.03.05, 10:33
            Iza spróbuj wytrzymać, piszesz ze w pracy masz zamieszanie, z dwojga złego to
            pozwoli ci na chwilę niemysleć.

            Pisalysmy kiedyś że nie potrafisz odpóścić, popatrz Izutku na to tak, że jak
            towarzyszyć temu będzie zmiana stanowiska pracy i wszystkiego co się z tym
            wiąże, będziesz zaprzatnięta tym i dzięki temu, wiesz..wrzucisz na luz.

            A jakoś ciągle mocno wierze że Ci się uda w tym cyklu!! Iza bądź dobrej myśli,
            nie łap doła wcześniej niż to konieczne, jeszcze nic nie wiesz a sama się
            wpędzasz w jakiś błędny zaułek... Baczność! Patrzeć z nadzieją masz jeszcze 4/5
            dni i po co teraz się smucić.

            I Izutku pamietaj, nadzieje Ty zawsze miałaś, zawsze mi pisałaś bym nie
            przekreślała za wcześnie, więc zastosuj sie do swoich słów w tej chwili !!!

            Ja caly czas czekam na Ciebie, kurde Izutek, głowa do góry wink

            PS. Super ze nasz post pnie się do góry wink
            • izutek starania weteranaki.. 23.03.05, 11:51
              portka - wiem, nowa praca (teraz znowu sie dowiedzialam, ze moj nowy szef nie
              chce tak dlugo czekac, wiec pewnie przejde wczesniej - niezle zamieszania ...)
              itd.. ale to niestety nie zmienia mojego nastawienia! wiesz, ze ja nawet
              praktycznie mimo chodem traktuje nawet info ze bede o wiele wiecej teraz
              zarabiala i bede pracowala w koncu w dept, na ktory czekalam?! Szok! Ja nigdy
              nie myslalam, ze tak mie to pochlonie i nie bede w stanie myslec o niczym
              innym... jedno jest najgorsze - ten paniczny strach!

              co do wątku - no... mamy już prawie swoją markę i prestiż wink
              • portka1 Re: starania weteranaki.. 23.03.05, 12:04
                Izutek, ja na świeta siedze w domciu, wiec bardzo cie prosze abyś pisała co i
                jak wink
                Miałam nadzieje że praca i jej zmiana trochę odgoni mysli...ale Iza przeciaż
                jeszcze nie mów przysłowiowego "HOP", dlaczego teraz zaczynasz się dołować,
                wiesz że jeszcze nic nie przesadzone, zrobiłaś bardzo dużo w tym cyklu by się
                udało, pomyśl o ile jesteś do przodu (badania ok) więc uzbroj sie w cierpliwość
                przynajmniej na te pare dni. A w sumie to który dc, a jeśli chodzi o objawy to
                wiesz jak to jest jedna ma, druga nie...
                Boże Izutek tak bym chciała by sie Ci udało już teraz, naprawdę czekam cały
                czas na Ciebie bez względu na wynik! I głowa do góry, przynajmniej spróbuj.

                masz racje co do wątku, ja juz ten cykl uznalam za stracony, a tu jednak smile
                więc nie przesądzaj niczego (kurde chyba się zaczełam powtarzać smile naprawde
                przejade sie do tej W-wy i Ci nakopie jak nie postawisz się do pionu wink
                Przynajmniej na te pare dni!

                • ne_monek Re: starania weteranaki.. 23.03.05, 12:26
                  danik..piszę w tym wątku bo Izutek porządki robił : )i słusznie bo faktycznie
                  bo zamiesznaie sie porobiło.. : ) ja jestem w 11dc..dziś mam monitoring.. : ) a
                  tak w ogóle to mój 10 cykl starań..3 z testami..w zeszłym ciąza
                  biochemiczna.. : ( danik! nie poddawaj się!uda nam sie zobaczysz..Tobie,
                  Izutkowi..wszytkim Kochane starajace się : )ja przechodze to co Wy..wszytkie
                  etapy..nadziei..i wielkiego optymizmu..testowania..przytulania..wsłuchiwania
                  się w siebie..(ile ja sie piersi na dotykałamsmilepóżniej oczywiście wielki
                  strach..czy sie uda..czy to już..czy to są objawy czy nie..myśli zeby zrobić
                  jak najszybciej test i strach ze może nie być znów tym razem II kreseczek..a
                  późńiej..przychodzi @ i rozczarowanie..płacz i bezsilność..i tak było
                  teraz..albo jeszcze gorzej.. bo wiedziałam ze byłam w ciąży..ze się
                  udało..niestety..nie dokońca : ( ale postanowiłam..że tak łatwo się nie dam..no
                  i wpisałam się..zeby Was wesprzeć..bo czuje ze doskonale Was rozumiem.. : )
                  całus
          • danik1 ne_monek 23.03.05, 12:09
            Ja jestem taka rozbita. Podobnie jak Portka kiedys, teraz ja sie poddalam.
            Nawet nie chcialam sie przytulac z mezem, zeby nie stwarzac mozliwosci ludzenia
            sie kolejny raz. Zaprogramowalam sie na niezajscie. Porobilam mnostwo planow na
            przyszlosc w ktorych nie uwzglednilam ciazy. Jednak natura jest podstepna i
            mimo, ze przytulanie bylo w 18dc zaczynam wsluchiwac sie w siebie. Teraz na
            przyklad wydaje mi sie, ze zbliza sie owulacja (bol w dole plecow i brzucha,
            sluz a raczej uczucie mokra), bo ja mam bardzo nieregularne cykle i raczej
            dlugie. Nie kupuje zadnych testow owulacyjnych i tylko czekam na to co ma sie
            zdarzyc. Jezeli bede w ciazy to bede, ale to tak trudno sie nie
            nastawiac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Pozdrawiam!!!!

            PS. A w ktorym dc Ty jestes? Ja 22dc.
            • jolanta8 Re: Dziewczynki 23.03.05, 12:53
              Słoneczko świeci wiosna już na całego za niedługo zaczną kwitnąć drzewa
              będziemy całkiem inaczej patrzeć na różne rzeczy priorytety nam się zmienią
              A poza tym bociany przylecąsmile
              Ta wydłużona zima wszystkie nas wpędzała powoli w deprechę ale teraz już się to
              zmieni
              Iza zaczęła nowy etap w swoim życiu zawodowym portka zaciążyła już powolutku
              robi się coraz bardziej optymistycznie
              Ale mnie wzięło na takie pisanie melancholijne
              ale to dlatego,że wiezę,że można wszystko osiągnąć jak ma się wyznaczony
              cel,mnie się przynajmniej w dwa razy to sprawdziło:z moim mężem ,który jest
              chyba najcudowniejszą osobą na świecie(przez 8 lat jak jesteśmy razem ani razu
              na mnie nie podniósł głosu a miał już ku temu wiele okazji) i teraz dziecko
              największy skarb
              następny etap to będzie praca zawodowa i mam nadzieję,że się uda

              życzę Wam miłego słonecznego dzionka
              • izutek starania weteranki...cd 23.03.05, 13:17
                portka - w takim razie... zarraszam do mnie! suuuper - moze faktycznie bedziesz
                w stanie mnie jakos do pionu postawic smile Kurcze - ja wiem, rozumiem co do mnie
                piszesz, ale wprowadzić to w zycie - to zupelnie inna sprawa... wiesz jak to
                jest.. (pamietasz jak bylo z TWOIMI WLOSAMI?? smile A propos - no wlasnie jak tam
                czu[rynka? wink ). Postaram sie i caly czas w zasadzie to robie, ale nie
                wychodzi... z jednej strony chce sie teraz spowrotem zapisac na fitness (bo nie
                mysle na razie o powrocie do prowadzenia zajęć - zbyt niewiadoma ta sytuacja
                teraz...), pojde jutro moze rozjasnic troche te wlosy (co je tak pieknie
                ostatnio dwa razy w ciagu jednego dnia potraktowalam wink )... zakupy dzisiaj...
                ok, ale jak pomysle, ze pozniej przyjda swieta i testowanie... łoł... az sie
                boje myslec... no i wiesz, ta zmiana w parcy i przerwa (ktorej wcale nie
                chce!!!! ale musze...). Rozmawialam o tym z moim mezem, on oczywiscie nie
                wierzy, ze zrobimy taka przerwe, wie, z mam swira na tym punkcie.. ale ja mowie
                powaznie. Zreszta u nas nie bedzioe to takie proste trafic, jezeli nie dam mu
                komndy na "juz " bo strasznie jestesmy obydwoje zabiegani i zwykle wrecz
                staramy sie zmieniac swoje plany na okres okoloowulacyjny (wiem moze to zabrzmi
                smiesznie...) - takie realia... wiec, jak nie dam komendy, to jestem przekonana
                w 99% (bo na 100% nigdy nie mozemy byc niczego pewni) ze nie przejdzie sad wiec
                na spontaniczność i nieplanowaną ciążę w naszym przypadku Kochane nie mogę
                liczyć - po prostu - zero sznas - powaznie...

                ne_monek - czy to Twoj pierwszy monitoring??? czy robilaś już jakieś badanka
                hormonków?

                danik - niestety natura ma nad nami przewage... i to wielką...

                pozdr
              • izutek Re: Dziewczynki 23.03.05, 13:21
                Joal - wracając do tematu mąż... moj też jest tak kochany... ze nie wiem czym
                ja na niego zasluzylam... na jego miejscu to pewnie bym już ze mną oszlała wink
                • portka1 Re: Dziewczynki 23.03.05, 13:47
                  Izutek, rozumiem, ważne że próbujesz. O włosach nawet nie myśle smile, jak
                  wstalam na drugi dzień to oczywiście pod wode na grube wałki, by sprawić
                  wrażenie obfitości, i nawet ok, miałam problem co do przyzwyczajenia sie do
                  długości ale juz jest wszystko na miejscu: tak jak pisałaś: "odrosną".

                  Iza ja w tym moim szczesliwym miesiącu tak "pseudo" odpóściłam wink jak pisałam
                  robiłam testy (nawet 7 zużyłam) wiesz by namierzyć II krechy,a przytulanki to
                  tak wyszły też "pseudo" spontanicznie, przeciez wiedziałam że jestem przed
                  owulacją smileWiedziałam ze jedziemy od razu na stok dlatego rano przed wyjazdem
                  no i po stoku. Ale starałam się nie myśleć czy to teraz zakoczyło, czy moze
                  nie wink Wiem Izutek, trudno tak spontanicznie gdy się mija z M, albo wiekszość
                  czasu w pracy spędza, b.dobrze rozumięem, ale spróbuj te pare dni...wink

                  Jeśli chodzi o mężów to wierzcie mi potrafie być tak nieznośnia że czasami ja
                  sama ze sobą nie moge wytrzymać... wink Szczęściary jednym słowem... jesteśmy.


    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 13:45
      dziewczyny ja odpoczywam od forum bo się wkurzyłam są na forach tak bezczelne
      osoby,że szkoda pisać już parę razy mi się zdażyło,że chcę komuś pomóc a
      pdostaję za to w dupę.Nie będzie mnie przez parę dni
      pozdrawiam
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 13:50
      Nie obraźcie się bo to nie o Was chodzi ale bardzo się wkurzam niekiedy jak
      ktoś mnie obraża a teraz to mi najmniej potzrebne .całuski odezwę sie po
      świętach

      życzę Wam spokojnych Świąt Wielkanocnych święconego jajuszka i baranka na stole
      i dużo pogody ducha

      pa
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 14:17
        ojoj... Jola - nie przejmuj sie... proszę Cie - rózni ludzie po tym świecie
        chodzą.. Mam nadzieję, ze nie my Cię zdenerwowałyśmy... jezeli to prawda, to
        proszę Cię odiwedzaj chociaż nas... plissss.... ja też nie raz sie wkurzalam na
        forum, ale w takich syt. po prostu staram sie "olać sprawę" i nie dyskutować
        więcej z osobami, które być moze są niedowartościowane....

        Joluś - no teraz to mnie tak nie możesz zostrawić..
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 14:32
          Joooooooolaaaaa..wróć.. Izutek ma rację..ludzie są złośliwi bo nie są
          szcześcliwi..i nie potrafią radzic sobie z emocjami.. olej.. kiedy spotykają
          CIe taki rzeczy to weź głęboki odech i opuśc..niemiłe wątki i zapomnij
          szybciutko..: )nie bierze tego do siebie..nie wolno Ci sie denerwowac..masz
          dbac o siebie..

          Izutku..to mój 3 monitoring, badałam tylko prolaktyne..mam za wyskoka..mój maż
          również, do tego jestem po HSG -mam niedrożny jeden jajowód..więc teoretycznie
          50%szans..czyli co drugi cykl : ( pocieszjace jest to ze owulacja jest
          ok..pęcherzyki jak marzenie..cykle regularne jak w zegarku 28d..no i dotego
          była ciąża biochemiczna..więc szanas ze może nam sie kiedyś uda..czekam na moją
          dzidzię : )

          pozdrawiam Was dziewczynki : )całus

          • agabilinska2 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 15:00
            WITAM DZIEWCZYNY JESZCZE WAM NIE PODZIEKOWAŁAM ZA PIĄTKOWE RADY...NO ALE CÓŻ
            LEPIEJ PÓXNO NIZ WCALE...NO W TYM CYKLU SIE NIE UDAŁO ALE ZACZĄŁ SIE
            KOLEJNY!! /DZIŚ TO 5DC/MAM NADZIEJĘ ŻE TERAZ SIĘ UDA MIERZE TEMPERATURKE NA
            RAZIE...I JESTEM PEŁNA NADZIEJII! IDZIE WIOSNA I JEST PIĘKNIE I WLASNIE ..ZA
            NIEDŁUGO PRZYLECA BOCIANYsmile JA WAM ŻYCZĘ WESOŁYCH ŚWIĄT I TRZYMAJCI SIE
            CIEPLUTKO...AGA
            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 15:12
              aga - ja słyszałam, ze pierwszy klucz bocianów juz jest na miejscu wink
              z nimi na pewno będzie łątwiej wink
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 14:39
          a tak w ogóle..to tez ma przeboje z włoskami : )jestm na etapie odbarwiania
          się smilejakaś abstrakcję mam na głowie : )całus
          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 15:11
            ojej.. ne_monek, to Ty też pewnie si nerwów najadłaś... w takim razie podziwiam
            Cię za Twoją siłę... trzymam kciuki za Twoje szczescie, ktore na pewno sie
            pojawi juz tuz tuz - pewnie teraz juz czycha (nie wiem czy "czycha nie pisze
            sie przypdakiem przez "h") za rogiem...

            a co Ty Kochana z włoskami robiłaś, że teraz przez odbarwianie
            przechodzisz??? smile
            • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 15:50
              eeeee niema za co podziwiać : )też ją masz..Izunia musisz tylko uwierzyć : )
              każda z nas przechodzi swoje małe piekiełko...ale dziekuję Ci bardzo za dobre
              słowo..postaram się Wam wysyłać jak najwięcej pozytywnych fluidków..bo na
              ciazowe czekam : )

              jedno szczęście znalazłam.. teraz czekamy na drugie : )

              a włoski.. uuułłaaaaaa.. ciemne z natury..farbowane na brąz..a teraz na blondi
              się robie.. : ) ale podobno juz jest ładnie.. : )
              ściskam Was wszytkie..ja juz dziś uciekam..na pęcherzyki : )do jutra..pa : )
              całus
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 15:58
                ok, daj znać jak po usg, koniecznie - sama ostatnio przez tto przechodziłam...
                • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 19:13
                  cześć dziewczynki, nie było mnie tu jeden dzień i nie nadążam, zaraz przeczytam
                  wszystkie zaległości, tyle tu się działo i tyle napisałyście, że muszę na to
                  dłuższą chwilę poświęcić. Co się dzieje z Jolą, coś tutaj mi sie nie podoba,
                  ale musze doczytać co się działo, bo nie jestem w temacie (dzisiejszym).

                  Poza tym piękna wiosna się robi, jutro lecę do fryzjera czas coś zmienić na
                  wiosnę, a poza tym może lepiej się poczuję, bo już mi ze stresu cera sie nawet
                  pogorszyła.Mam zamiar zafarbowac włosy i lekko podciąć. Dzisiaj skoczyłam na
                  solarium na "małą chwilkę" i od razu mi lepiej smile
                  Jak wiecie ja jeszcze przed owu (długie cykle ok (średnio)35-36 dni), czekam i
                  czekam chyba zacznę testy owu w poniedziałek wielkanocny, ale tak raczej owu
                  spodziewam się na Prima Aprilis, lub nawet później. Zobaczymy w końcu kiedyś
                  musi przyjść. Na ten cykl jestem bardzo dobrze zaopatrzona mam aż 13 testów owu
                  to chyba nie przegapię, a w sercu mam taka nadzieję, że mi ich trochę zostanie
                  i na kolejne cykle nie bedą już potrzebne smile
                  To by było na tyle, idę poczytać zaległości (w tym watku), tak więc może za
                  chwilkę tutaj znów wpadnę.
                  • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 19:38
                    Ok. doczytałam, a więc:
                    Jola wracaj, nie wygłupiaj się, po prostu olej i na inne wątki nie zaglądaj!
                    Tylko ten jest aż tak szczęśliwy i nikt Cię tutaj i nikogo innego nie będzie
                    obrażał!!!
                    Izutek jak tam zakupy udały się???
                    ne_monek jak tam pęcherzyki (ja mam monitoring zaplanowany za ok. 3 m-ce
                    (czerwiec), jak się do tego czasu nie uda zafasolkować - miejmy nadzieję, że na
                    tym wątku to niemożliwe, przecież jest !!!SZCZĘŚLIWY!!!)
                    Pozdrawiam Was i ściskam gorąco
                  • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 19:39
                    Hej kobietkismile Właśnie jestem po lekturze tego olbrzymiastego wątkusmile
                    Izutek jak nam się nie uda w tym miesiącu to wysyłamy mężusiów na badanko... a
                    co tam niech się pobawią siusiaczkamismile Mój się już zgodził (kochany miś!!!)
                    wiem że nie jest to łatwe!!! jak by mi kazali wejść do pokoju i dostać orgazm
                    to mogłabym się tak bawić cały dzień i nic by z tego nie wyszło...
                    A tak pozatym to muszę się spieszyć z tą dzidzia bo u nas w pracy same
                    zwolnienia!!! Dziś szef zwolnił kolejne 4 osoby. Oj ciężkie czasy nastały!
                    Jeszcze mi taki stres potrzebny
                    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 21:38
                      Dzięki kochane jesteście ale tak się wk....m,że szok chciałam wykasowac
                      wszystkie wątki jeden i tak wykasowałam o ciązy bezczelne baby
                      logują się po to,żeby tylko kogoś wkurzy c
                      nie ważne już mi przeszło
                      Z Wami nie mogłabym sie rozstaćsmile))

                      Tak dziewczynki to szczęsliwy wątek i bardzo przyjemny zaglądajcie do nas często
                      a jeżeli chodzi o badanie chłopaczków to mój M też parę miesięcy temu
                      zadeklarował badanie na szcęscie nie musiał ale podobno to nic strasznego,nawet
                      można donieśc spermę do jakiegoś czasu więc nie trzeba "tego robić"w przychodni

                      Izka nie zostawiamCię w takim momencie byłaś ze mną w tych szczęsliwych dniach
                      teraz ja będesmile

                      pozdrawiam i przepraszam za moje głupie zachowanie
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 21:54
      Dziewczyny nie wiem czy znacie tą panią ginekolog ale jest poprostu SUPER!!!
      Odpowiedziała już na moje kilka pytań i bardzo mądrze więc to nie żaden żart

      polecam ją i piszcie do niej z problemami
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=21372714&s=0
      • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 23.03.05, 22:19
        Dobranoc kobietki...kolorowych snów....niech wam się przyśnią dobre aniołki...
        Dziś ide wcześniej spać bo jakaś skołowana jestem za dużo tych wszystkich
        wrazeń... Pa pa
        hmm a może wy już dawno śpicie tylko ja jestem taki nocny marek??? kiss
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 09:07
          Helo dziewczynki : ) jak się dziś czujecie?u mnie niestety za oknem brak
          słoneckza..ale staram sie ze wszytkich sił aby w sercu mi go nie zabrakło..iWam
          tez tego życzę..i przesyłam stoo tysiecy słonecznych promyków : )

          moje pęcherzyki mają sie dobrze..w 11dc dominujący miał 17mm..choc na prawym
          jajniku, czyli małe sznse w tym cyklu..bo chyba juz wspominałam ze jeden
          jajowód ma niedrożny..właśnie prawy..ale gin powiedziął ze cuda sie zdarzają
          więc mamy się przytulac : )jutro znów biegnę na usg..

          co do badania naszych lepszych połówek..to moja ma to za sobą..i powiem Wam
          Kochane ..ze nie jest to takie straszne..całkiem przyzwoicie (choć pewnie
          zalezy gdzie)w laboratorium dają pojemniczek..późńiej minimum 4 dni
          abstynencji..w domku materiał genetyczny umieszczamy w pojemniczku i szybciutko
          nie więcej niz w ciągu 30 minut..dostarczamy maleństwa do laboratorium..wyniki
          mieliśmy jeszcze tego samego dnia : )nooo..akurat nie były one rewelacyjne..ale
          lekarz był zadowolony.. więc my tez : )

          Jola..wróciła..no grzeczna dziewczynka.. : )
          goko, emania29, izutek, danik..pozdrawiam : )całus
          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 09:36
            witam w ten śliczny słoneczny (u mnie przynajmniej) dzionek smile

            Jola - fajnie, ze jesteś smile)) chcialam juz wczoraj napisac, ale niestety net mi
            siadl i tyle bylo pisania... nic sie przejmuj - to jest wlasnie nasz swiat
            pokrecony i rozni ludzie, ktorzy na tym swiecie zyją... my jesteśmy z Toba!

            POrtka, Kochana jesteś, że tyle siły chcesz mi przekazać i tak we mnie
            wierzysz.. na prawde doceniam i jeszcze raz buziaki! Bo nawet nie wiesz jak ja
            potrzebuje takiego wsprcia.. naleze do osob, ktore trzeba w zyciu
            troszkę "popychać" do przodu, bo troszkę mam zbyt malo wiary (w siebie przede
            wszystkim plus do tego kiepska samoocena... co daje niezly mixsad ). W
            niedziele jadziemy do moich rodzicow a w poniedzialek juz bede u siebie (tzn w
            domu mojego tescie, bo wcale nie czuje sie jak u siebie..) - ale w obydwy tych
            miejscach mam neta, wiec bedziemy w kontakcie smile Mam nadzieje, ze bede mogla
            przeslac dobre news'y... chociaz coraz mniej juz w to wierze... serio... wydaje
            mi sie, e niezla lipa bedzie... a jak Ty sie czujesz?

            ne_monek - trzymam kciuki kochana - moe akurat sie uda - podobno wiara czyni
            cuda!!!

            • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 10:18
              cze dziewczynki,
              ja jak zwykle zaczyman od forum i kawy (ale z plaskiej łyżeczki,pół na pół z
              mlekiem ).
              Izutek wiesz takie kopniaki sa czasem potrzebne, i Tobie zawsze sie udawały
              jeśli chodzi o moją niewiarę wink Wiec kolej na mnie smile I prosze nie przesadzaj
              za wczesnie wszyskiego, i wiesz na co wpadłam? że jesli teraz się nie uda to
              napewno w nastepnym cyklu, a co! Chcesz dowodu na to? Bardzo proszę: Jola
              zaszła cykl przede mna, ja cykl po Joli, i moja kochana, TY najpóżniej cykl po
              mnie! Tak będzie i basta smile Ja mocno w to wierze!

              Ja się nie czuje wogóle na zafasolkowaną,a radości towarzyszy paniczny strach:
              czy wszystko ok, itp. , jedyne co mi przypomina o moim szcześciu to paniczne
              odbijanie sie nonstop! fuu, i piersi jak przed okresem, sutki nabrzmiałe cały
              czas, no straszna zmiennosć nastroju (rycze z byle powoodu nie wiem dlaczego)
              i.. testy pozytywne smileDobra ale tyle o mnie !

              Izutek i jak po zakupach? Znalazłaś coś extra??

              • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 10:29
                portka..kiedy wybierasz się do lekarza? zazdroszcze Ci tych dolegliwości : )i
                przestań już prosze się bać.. już bedzie dobrze..zobaczysz.. wszak to
                szcześłiwy wątek..

                Izunia..mówi ze wiara czyni cuda..a sama cholerka wątpi! Izutek co to za
                porządki?od portki masz kopniaka w lewy ode mnie w prawy pośladek : )ooooo i
                już..spokój ma byc : )nie mów hop póki nie przeskoczysz..poczekajmy do
                testu..juz nie mogę sie doczekac.. i cos czuje ze portka ma rację..teraz Twoja
                Kochana kolej : )

                goko wybiera się dzis do frycka.. świetny pomysł.. trzeba sie zmieniać.. a
                wiosna to dobry na to czas..napisz koniecznie goko jak fryzurka : )całus
                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 11:18
                  portka... kurcze oby to byla prawda.. ale jak tera nie wyjdzie, to stop na
                  kilka miesiecy sad nie wiem jak to przezyję sad((((((

                  wczoraj przyszlałam i kupilam sobie dwie koszule do pracy (jedna taka wiązana
                  dookola w rozowiutkie paseczki, a druga taka.... inna nie wiam jak to pisać...
                  fajna smile ), spodnie tez takie "biurowe" czarne, szpileczki na wiosne (jak by mi
                  bylo malo... ale chora jestem na punkcie butow! nawet nie pokazuje mezowi, bo
                  mnie zabije sad ) i podklad bo mi sie juz prawie konczą... no i chyba tyle...
                  troche podreperowalo chumorek, ale tak srednio... nastepny etap - fryzjer - ide
                  w piatek pokatowac dalej moje wloski - musze je doprowadzic do poprzedniego
                  stanu - czyli dorzucę jasnych pasm...

                  takze widze, ze wszystkie sie robimy na bostwa wink

                  wiem, ze nie powinnam mowic "hoP' , ae ja na prawde mam kiepskie mysli co do
                  tego cyklu sad((
                  • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 11:35
                    Izutek..ja myśle tak.. jeśli treraz Ci się nie uda..to nie rób sobie przerwy na
                    nastęne miesiące..tylko przytulajcie sie.. nie testuj..nie obliczj..jak ma być
                    to i tak będzie..smilebedzie spontnicznie..a i Ty trochę spokojniejsza..a o prace
                    sie nie martw..zawsze jest jakies wyjście..uwierz..Aniołki czuwają : )

                    noooooo ładne zakupy : )bardzo się cieszę : )co do butów to ja ostatnio kupiłam
                    sobie 3 pary i chyba już dosyć : )na szczęście mąż przymyka na to oko wink

                    Izutek..a tak sie zapytam..a co wlaściwie wpływa na to ze masz takie czarne
                    mylśli co do tego cyklu?napisz proszę..
                    wracam do pracy : ) całus
    • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 13:20
      Cześć dziewczyny, tego słoneczka to jednak dzisiaj brakuje sad Miejmy nadzieję,
      że jutro zaświeci smile
      Tak idę do fryzjera, ścinać za bardzo nie bedę bo obiecałam sobie zapuścić
      włosy, napewno trzeba końcówki podciąć, poza tym główny cel to kolor, jeszcze
      nie wiem dokładnie jaki, ale napewno (tak mi się marzy) coś z głęboką śliwką i
      tak myślałam o jakiś przebłyskach pasemkowych może czerwień jakaś do tej
      śliwki, zobaczę co mi fryzjerka zaproponuje. Mam nadzieję, że się jednak nie
      zetnę za dużo, bo jak mnie namówi na coś to różnie ze mną bywa, a potem jestem
      niezadowolona i żałuję, że tak sie daję szybko namówić.
      Poza tym Izutek trzymaj się i bądź bardziej optymistycznie nastawiona (za dużo
      pesymizmu w Tobie widzę). Zresztą tak jak portka1 napisała jak nie teraz to za
      miesiąc, będzie dobrze, trzymaj się!!
      Bedę ściskać kciuki w święta za Ciebie!
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 13:58
        ne_monek.. ja z natury jestem pesymistką wiesz... to znaczy ja raczej
        nazwałabym się realistka... wolę się nie nastawiać i rozczarować, ale mile się
        zaskoczyć wink tak na prawdę... to jeżeli ze mną jest wszystko OK, i stosowaliśmy
        sie do instrukcji testów owu prze 3 cykle wstecz, to dziwne, ze do tej pory nic
        nie wyszlo sad wiec dlaczego mialabym pokaldać jakieś szczególne nadzieje w ten
        cykl? moze to zbyt ostre podjescie, ale ... taka jestem, a jak jeszcze widzę,
        że wszystkim sie udaje ( zmojego najblizszego otoczenia... na prawde - wydaje
        mi sie, ze juz wszystkie osoby, ktory se zstaraja czy staraly - maja swoje
        szczescie, tylko nie ja... kolezanki w pracy, przyjaciółki spoza pracy..a ja
        nie...) po prostu mi jest przykro, do więkzości w zyciu musialam dochodzić sama
        i zawsze bylo ciężko... i tym razem tez...

        wiem, pewnie kiedyś się uda...
        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 14:26
          Izutek skad ja znam ten tok myślenia, sama wiesz dobrze jak było ze mną,
          przecież Tobie wylewałam e-łzy praktycznie co miesiąc! Tabletki odtawiłam we
          wrześniu i z miesiąca na miesiąc zaczynałam mocno wierzyć w swoja niepołodność.
          Przyjaciółka w ciazy, dwie starsze siostry w ciaży! (jedna właśnie wczoraj rano
          urodziła chłopaczka!), żona pracownika w ciąży, kolejny "wpadł" i wesele z
          powodu m.in ciaży, i co Ty na to? Dziwnie się czułam z pytaniami typu " a Wy
          kiedy, czas najwyższy", miałam ochotę wykrzyczeń tym osobom w twarz że się
          staramy i nic z tego nie wychodzi! Zaczynałam mieć niezłą deprechę, urojone
          ciąże co miesiac, łzy w oczach na widok bobasa....ale wkońcu zmieniłam tok
          myślenia: robie testy by wiedzieć kiedy owu +/-, i na tym koniec moich dociekań
          w tym kierunku. Jak bedzie ten mój czas to się uda, staralam się nie zaprzątać
          za bardzo głowy zbędnym pytaniem "dlaczego nie ja" bo chyba głupszego pytania
          nie ma! I tak z dnia na dzień zaczełam odpuszczać, i wiesz co?udawało się, do
          czasu terminu @, wtedy znowy w głowie jedna mysl, na pewno nic z tego, ja przy
          moim pechu w tej materii? I w głowie jedno, los musi się wkońcu odwrócić od
          Nas, za bardzo jesteśmy szcześliwi, za bardzo nam się w życiu udaje, więc
          miałam jedno wyjaśnienie: @.
          Izutek zresztą znasz dobrze moją historie, popatrz na mnie, nie jestem osobą
          nieomylną i pewnie niejeden raz w zyciu się myliłam, ale wierze że Tak
          widocznie musiało byc, musiałam się nauczyć że nie wszystko jest na
          wyciągnięcie ręki, nie wszystko da się zapanować i mieć tak od razu.

          I wkońcu gdy się udało... nie moge w To uwierzyć... nadal...

          Więc Izutku, gdy piszesz o "zemście losu" to jesteś w błedzie, takie myślenie
          do niczego nie prowadzi tylko Twojego przygnąbienia, zwykłe użalanie sie nad
          sobą, a tak nie możesz myśleć! Wiem bo tak samo miałam!

          PS> to sie napisałam wink
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 14:37
          Izutek...uśmiechnij sie już proszę.. : )nie mozna tracić nadziei..wiem ze to
          boli, kiedy tak bardzo sie starasz..a nic nie wychodzi z tego..u mnie tez w
          okolicy same ciężarówki..ja juz jestem na etapie ogladania się za wózkami z
          dzidziuśami...i za kazdym razem mam łzy w oczach..ale mąż stawia mnie do
          pionu..nie można tak..trzeba walczyć..spójrz prosze na to z drugiej strony..ze
          nigdy nie jest idealnie..zawsze do czegos dązymy..to nie prawda ze nie masz
          szcześcia..(wybacz, ze tak piszę)masz dobrą pracę..a za chwile bedziesz robiła
          to o czym marzyłas..masz cudownego męża(przynajmniej tak go opisujesz)..nadal
          sie uczysz..wiec Twoja wartośc wzrasta..zobacz Kochana ile pozytywów..a na
          pewno jest ich znacznie więcej..tylko ja ich nie znam..tyle osiągnęłaś..mówisz
          ze do wszytkiego doszałaś sama..czy to nie jest olbrzymia stysfakcja?jest..bo
          ja to co mam równiez zawdzięczam wyłacznie sobie i jestem z tego dumna..więc Ty
          tez bądź..i bedziesz MAMUSIĄ! tak jak ja, jak wiele z nas które tego
          pragną..jesteś zdrowa..zastanwiasz się czemu nie wychodzi? największa barierą,
          przeszkoda jest STRES, wiem..banalne..ale prawdziwe.. mój gin powiedział mi ze
          mam zestersowane jajniki..wychowane na stresie..i to fakt.. więc stram sie
          jakoś nadrobić..to wszytko i choc w moim życiu straszne zamiesznie..bo zmieniam
          prace i miasto.., (ale męza nie : ))i tak naprawde nie wiem jak to sie wszytko
          ułozy..bo się nakreciło strasznie..to muszę walczyć o siebie..o dzidzie..

          chyba trochę przesadziłam..z tym pisaniem..ale chciałabym Wam przekazać jak
          najwięcej pozytywnych myśli..jakoś doradzić..
          izutek..ja jestem idealistką.. wierzę ze wszytko wraca do
          człowieka..podwójnie.. więc Ciebie tez spotka to szczególne szczescie..tylko
          nie poddawaj się.. smilecałus
          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 15:14
            dziewczynki, ale Kochane jesteście - brak mi słów...

            zgadzam sie z Waszym zdaniem i z tym co piszecie w 100%! tylko tak trudno jest
            to wprowadzić w życie, coraz trudniej - mam wrazenie...
            Ja na prawde doceniam to wszystko co mam i to co osiągnełam... tylko natura i
            biologia bierze górę... staje się czasami wręcz nie do zniesienia... ale wiecie
            co... czytam czytam... i bardzo sie postaram skupić na tych pozytywach, które
            mam - nie wiem czy mi się uda, ale postaram się... wiem, ze stres ma olbrzymi
            wpływ.. dobrze o tym wiem - tylko jak sie nie stresowac, jakja i w pracy i po
            pracy zyje w świecie stresu...

            ne_monku - a gdzie się przeprowadziłaś? do jakiego miasta?

            portka - czy my przypadkiem się nie poznałyśmy w poprzednim wcieleniu? smile
            • portka1 Izutek, ;-) 24.03.05, 15:30
              wink Ty też masz takie wrażenie?
            • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 15:32
              Izunia..no pewnie że jestśmy Kochane.. : ) i Ty tez jesteś Kochana!
              moze faktycznie masz cieżki okres teraz..i Twój organizm się buntuje..pisałas,
              że krew znosa Ci leciała..to wynik osłabienia..
              a poza tym ja zawsze wszystko zwalam na pogode : ))
              i uda Ci sie uda to wprowadić w życie..tylko nie bądź dla siebie taka
              wymagająca.. zrób coś dla siebie..jutro idziesz do fryzjera..wczoraj
              zakupki..bardzo dobrze!świetny pomysł : )a w święta opoczywaj..jak najwięcej..i
              duzo na świeżym powietrzu..wysyłam do Ciebie mojego aniołka : )zaopiekuje sie
              Tobą : )

              u mnie to trochę pokrecone...jestem z Torunia, mieszkam i pracuję w Płocku..a
              wyprowadzam sie do Gdańska..najprawdopodobniej na poczatku kwietnia..to moje
              miejsce docelowe : )ale to dłuższa historia..i chyba na inny wątek..z
              serii "złośliwości losu" : )

              portka..kiedy do gina się wybierasz?
              pozdrawiam KOchane i ściskam: )całus
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 15:48
                portka - noooo... wink

                dziewczynki, to bardzo milo slyszeć, ze ktoś o Ciebie dba i dba o Towje dobre
                samopoczucie... bardzo Wam dziekuję!

                ne_monek - ja pochodzę z Lublina i tez w swoim życiu przeszlam przez niezła
                wędrówkę ludow... lublin, Londyn, lublin, Warszawa, NYC, Warszawa - i tutaj juz
                zostajemy, bo (mam nadzieję, ze jezeli czas pozwoli..) wprowadzimy sie w koncy
                do walsnego m-3 smile
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 16:09
      dziewczynki - przyszłe mamusie... jak to jest u Was ze sluzem? ... a moze jak
      bylo na początku.. (bliżej terminu wykonania testu)
      • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 16:13
        u mnie to niestety włściwie..go nie ma : (
        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 16:57
          a dziewczynki zafasolkowane??? jak to u was bylo zaraz po wykonaniu testu c. -
          pczywiście... (albo w jgo oklolicach...)

          Jola - hop hop!!! gdzi esie podziewasz? jak sie miewasz? mam nadzieje, ze nie
          rzuciłaś sie znowu w wir prac przedświątecznych ze przątaniem na czele????
          • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 18:44
            nie nie już nie sprzątam mam już wszystko wyglancowanewink
            A ja Wam powiem jak było u mnie ze śluzem-parę dni przed małpą był dziwny taki
            mętny biały lejący ale gęsty i tak podobno mają dziewczyny zaciążone w
            większości oczywiście nie wszystkie.Pamiętasz Iza pisałam Ci czy macie taki
            śluz prze @ bo to był dla mnie dziwne coś podobnego jak w ostatniej fazie dni
            płodnychwink
            Lekarz mi powiedział,że zmienia się wtenczas flora w pochwie jest więcej
            wydzielin no i dlatego
            pozdrówka
            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 18:59
              Jola.. mętny biały... mowisz... mhmmm - dziekuję Ci Kochana za taka
              informację.. tylko nie rozumiem co to znaczy "lejący sie"... kurcze -
              przepraszam za takie pytanka... ale wiesz... rozumiesz - ma nadzieje..
              • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:07
                wiesz trochę mi głupio o tym pisać ale niech to.....jak piszemy to piszemy o
                wszystkim abyś mogła sobie sprawdzić:
                Może źle napisałam,że lejący bardziej gęsty i przeplatał się z białym śluzem do
                tej pory tak mam zresztą
                wsadź sobie palucha (upsssss...smile i zobacz czy masz białą wydzielinę i gęstą w
                środku ,mnie tak lekarz uświadamiał ,ciekawe czy Paulina ma tak samo....

                niektóre dziewczyny się tego boją w ciązy tej wydzieliny ale to całkiem
                normalne
                a jak Izuś jest u Ciebie zauważyłaś coś podobnego u siebie
                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:13
                  wink tak wlasnie mam cos takiego... ale nie wiem czy to tak jak powinno byc, czy
                  moze tak mam zawsze, tylko wczesniej tego nie obserwowalam... mam cos w rodzaju
                  takiego gestego mlecznego nie ciagnocego sie sluzu...
                • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:25
                  Cześć kobietkismile Ale się znowu rozpisałyście ja nie mam internetu w pracy i
                  nadrabiam dopiero wieczorkiem. Ale dziś mam doła buuu... u mnie w robocie od
                  wczoraj redukcja etatów. Każdy dzisiaj siedział jak na szpilkach i czekał kogo
                  tym razem wezwą... Szef zwolnił dziś kolejne 6 osób i szykują się następne!!!
                  niezły syf na święta!!! a przykre jest to że zwolnił moją naj.. najlepszą
                  koleżankę sad(((( buu
                  Hmm to ciekawe z tym śluzem chyba dzisiaj włożę palucha..smile choć wkładam go
                  codziennie wieczorkiem razem z Luteiną ale nie znam się ani na szyjce jaka
                  powinna być ani czy jest tam za mokro albo za sucho???
                  Za to od wczoraj strasznie bolą mnie cycuchy w poprzednim cyklu po luteinie
                  wogle mnie nie bolały a w tym też biorę Luteinę i bolą a właściwie pieką,
                  szczypią jak bym sobie je na słoneczku przypiekła???
                  Izutek co u ciebie testujesz jeszcze przed świętami??? bo ja to chyba po
                  świętach nie chce sobie wrazie czego zepsuć świątsad
          • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:17
            Dziewczynki, skoro pytacie pisze wink
            Go gin. faceta, ide we wtorek znalazłam podobno rewelacyjnego, zobaczymy co
            powie, i tak szczerze tak bardzo czekam na potwierdzenie ciąży. Zaczynam czytac
            powoli co i jak, powiem wam ze załozyłam na początku staran ze zagłębiam wiedze
            w dziedzinie zapłodnienia i tyle, a teraz nadrabiam wink

            Co do sluzu i moich objawów: piersi zawsze mnie bolały pare dni przed@, a przed
            samą@ jakiś 1 dzien przestawały i też w 1 dzien przed@miałam bol w okolicach
            jajników/podbrzusza. W tym cyklu piersi zaczeły mnie bolec jak zwykle, ztymże w
            sobote 28dc (ok) sutki strasznie mnie zaczeły boleć w reakcji na jakikolwiek
            dotyk (tak mi zostało)i bólu w jajnikach nie miałam! Aha, śluz przed @ zawsze
            miałam taki biały i pojawił się intensywniejszy dopiero w
            niedziele/poniedziałek (kiedy testowałam), całe dopołudnie byłam przekanana ze
            @ dostałam i latałam do łazienki, bo miałam taki biały śluz i wilgotno oraz
            tw. "bulki" macie tak?? wink czasemwink? A pózniej to zrobiłam test i powiem wam ze
            nawet do dziś mam taki biały sluz i wilgotno (troche mniej)i mam czasem
            wrazenie ze @przyszła. Iza jak co to pisz !

            aha: kupilam koszyczek na święconkę smile W tym roku idę z jajeczkami wink zawsze
            jeżdziliśmy do mojej mamy lub teściów ale teraz ide ja wink




            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:26
              portka smile))) "bulki"??? o jakich ty znowu "bulkach" piszesz smile

              kurcze - ja oszaleje do tej niedzieli...

              a ja coroku chodzilam z koszycziem i tym razem to bedzie pierwszy raz kiedy ni
              pojde smile tym razem niedziela u moich rodzicow - ufff... bo jestem za bardzo
              zmeczona, zeby si czymkolwiek zająć...
              a wiecie, ze rok temu w sięta Wielkanocne pobraliśmy sie? smile tylko, ze rok temu
              Święta przyadły na 11 kwietnia - wiec w te Swieta to nie bedzie jeszcze ta
              rocznica... ale wspomnienienia sa zwiazane ze świetami... mamy nawet zdjęcia z
              zywymi kaczuszkami smile))
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:20
      zaczyna to sie robic calkiem inreresujące... bo piersi mam pelne i sutki
      wrazliwe - to nie jest bol, ale dotyk nie jest mily... ale to rowniez moga byc
      objawy @ (chociaz u mnie @ objawia sie tylko bolem podbrzusza i to dokladnie w
      dniu kiedy 2 ma przyjsc - nigdy nie mam zadnych wczesniejszych objawow...).
      Oczywiscie nie nakrecam sie i nie starm szukac objawów ciazy, ale poprostu
      staram sie obserwowac co sie ze mna dzieje
      • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:26
        Jola tez masz tak z sutkami? Kurde a nawet mam poblem z myciem wink I piersi
        olbrzymie, tak mnie trzyma od niedzieli.

        Iza potwierdzam: biały śluz nie ciągnący, taka "papka", widac strukure, tzn.
        nie zlewa się, jak nie miałam wkładdki w poniedziałek to tak sobie podglądałąm
        i no te balony wink co puszczałam wink hi, hi, ale jakby facet to czytał to by miał
        ubawwink No i brzuch wogóle nie bolał ani raz.
        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:28
          Izutek, czy masz w planach testy?
          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:35
            portka - wiesz ile ja mam testow w domu????

            dwa z apteki i 8 tych od Ewy (uz mi sie tyle uzbieralo.. wiele znic nie
            doczekalo testowania - niestety byly uprzedzone przez @!), wiec testowac moge
            ile mi se bedze chcialo! Moge zaczac juz jutro, czgo nie zrobie, bo to bedzie
            dopiero 10dpo... chiba za wczesnie... beta by wyszla, ale ... "sikany" raczej
            nie..
        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:29
          boshe... ziewczynki ide nakarmic meza bo juz sie zastanawia co ja tu wypisuje,
          a moze lepiej ni bede mu pokazywala...
          smile))))))))))))))))))))))

          jeszcze wroce -dzisiaj oczywiście

          ps - potwierdzam niezlewajacy sie sluz - bialy smile
          • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:36
            Izutek musze Cie uświadomić co to bulki???!!??? wink)))) No dobra, ale siadaj smile
            wiesz musze dosłownie smile

            Wiesz jak mam dużo śluzu to np. gdy siadam to mi tak powietrze z pochwy uchodzi
            ze śluzem. Tak jak dostaje @, pierwsze plamienie jak sie uzbiera i wyleci smile

            Boze nie wierze ze to napisałam smile Szaleństwo wink Wszystkich czytajacych
            przepraszam za słownictwo, ale rozumiecie musze jakoś e-przyjaciółce
            wytłumaczyc na czym polega zjawisko "puszczania bulek" smile))))))))

            PS rycze ze śmiechu wink
            • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:43
              Super Paulinko!!wink Ja nie mam tzw."bulek"wink ale to indywidualna może byc sprawa

              Izuś no to juz jakiś objaw nie????

              A Paulinko co do cycków to już mi urosły 2 cm hihihi ale się cieszę mam pełno
              fioletowych nitek tzn.żyłek na piersiach i boląale już coraz mniej najbardziej
              na początku teraz pobolewają

              Cieszę się,że możemy tak szczerze rozmawiać,ja nawet z mężem nie poruszam
              takich tematówsmile
            • danik1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 20:41
              portka1 napisała:

              > Izutek musze Cie uświadomić co to bulki???!!??? wink)))) No dobra, ale
              siadaj smile
              > wiesz musze dosłownie smile
              >
              > Wiesz jak mam dużo śluzu to np. gdy siadam to mi tak powietrze z pochwy
              uchodzi
              >
              > ze śluzem. Tak jak dostaje @, pierwsze plamienie jak sie uzbiera i wyleci smile
              >
              > Boze nie wierze ze to napisałam smile Szaleństwo wink Wszystkich czytajacych
              > przepraszam za słownictwo, ale rozumiecie musze jakoś e-przyjaciółce
              > wytłumaczyc na czym polega zjawisko "puszczania bulek" smile))))))))
              >
              > PS rycze ze śmiechu wink

              Rycze z Toba!!!!!!!!!!! smile smile smile
          • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:42
            Izytek nakarm mezusia koniecznie!!! Ja swojego już nakarmiłam i sama siebie też
            i to KONKRETNIE!!! Mam taki apetyt że dziś zjadłam 2 udka powtarzam dwa udka
            ryż i sałatkę i tak mi wywaliło bebech że ledwo siedzę
            • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:45
              A chciałam Wam się pochwalic,że brzusio już powolutku widać ale tylko dla mnie
              da się jeszcze go ukryć choc nie twierdzę,że to robię celowo.
              Ale to było tylko tak a propos....koniec pisania o ciązy...
            • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:46
              No wiesz portka smile tak przy jedzeniusmile My tu o obiadkach a ty o jakiś
              bulkachsmile))))) rycze ze śmichusmile)))))
              • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 19:50
                emania ja też jak to napisałam to złapałam taką śmiechawkę ze do teraz nie
                moge sie powstrzymać smile))))))))

                Emania to faktycznie musiałaś być głowdna smile a co tam, juto post!!!! smile Tak
                patrz na to smile
                Jola nie mam "bulek", ten objaw towarzyszył mi przd testowanie, duzo sluzu sie
                ulatniało smile ha, ha smile)))
                • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 20:05
                  A portka znowu o tych swoich bulkachsmile)))))
                  A co do piersi to chciałabym już poznać jak to jest mieć OLBRZYMIASTE BALONY smile
                  Cóz mnie Bozia nie obdarowała takimisad
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 20:54
                    heja - nakarmilam smile
                    Boshe, dziewczynki... ale numery - w kuńcu sie posmialam!!! smile))) portka -
                    dzieki!!!! wielkie dzieki za te bulki smile))) nie ma to jak niezle bulki na
                    poprawe humoru smile

                    kurcze - dziewczynki... jak tak baaaardzo chceee... buuuu.... teraz tak
                    pozytywnie mysle - usmiecham sie smile fajnie... super by bylo smile a jak sie nie
                    uda, to postaram sie wpasc w jakis wir - zajme sie wszystkim co mozliwe - wroce
                    na fitness, praca do oporu... itp... ale to by bylo takie piekne -
                    najpiekniejszy prezent na pierwsza rocznice slubu!

                    • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 24.03.05, 21:50
                      Moja pierwsza rocznica slubu dopiero w październiku ale fajnie by było żeby
                      dzidzia była na święta Bożego Narodzenia oczywiście 2005 roku smile))
                      • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 08:08
                        dziewczynki czytam Was juz od dłuzeszego czasu, czy mogę sie przyłączyc?? Tez
                        jestem czekająca, i bardzo bym chciała skorzystac z rad ciezaróweczek, i
                        powspierac izutkasmile))
                        Przyjmiecie mnie??
                        Kasia
                        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 08:47
                          kattrin - pewnie, ze możesz - bedzie nam milo. prawda dziewczynki? smile

                          a na jakim jesteś "etapie", kattrin???
                          • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 08:55
                            ja jestem na etapie, czekania na II kreseczki, jestem 10 dpo, pierwszy raz z
                            testami od Ewy, wtrafiona owu za pierwszym razem... teraz czekam... os kilku
                            dni mam okropną zgage, cos koszmarnego, piecze cały brzuch i odbija mi sie
                            niemilosiernie, nie wiem od czego bo nie moge jesc, jade od 4 dni na sucharkach
                            i herbatce malinowej, bo od innego dostaje ataku mdłosci. Tak długo juz czekam
                            na te II kreseczki ze nie wiem co mam myslec. Poraz pierwszy mam takie
                            cos...tak sie boje ze moze to jakies problemy gastryczne...
                            a do tego boli czasem @@ podbrzusze i mam takie duze "grudki" śluzowe, cos
                            paskudnegosad((
                            Takze czekam... i boje sie strasznie...
                            Dziękuje za przyjęcie mnie do Waszego grona, tak nie chce przezywac tego sama...
                            Pozdrawiam cieplutko, Kasia
                            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 09:12
                              kattrin, ja tez jestem dokładnie 10dpo.. takze jesteśmy na tymm samym etapie
                              (moja faza lutelana ma 12-13dni), testowanie w niedziele...

                              hmmm.. nie wiem co Ci poradzić na te dolegliwości... troche to dziwne, a nie
                              sadze tez, zeby bylo tak wczesnym objawem ciąży.. chociaz juz mnie nic nie
                              zdziwi.. pilas herbate mietowa? a moze udaj sie poprostu do lekarza..

                              dziewczynki, ja juz mialam dzisiaj myśl, zeby w dordze do pracy zrobic bete,
                              ale moj maz stwierdzil, ze moze jeszcze jednak nie... najpierw mi nie chcial
                              powiedzieć dlaczego, a pozniej powiedzial, ze "jakby wynik byl negatywny, to
                              przynajmniej dowiedzmy sie o tym po weekendzie, bo tak to juz Świeta rozpoczne
                              ze lazami w oczach..." czyli on tez jakos w to nie wierzy... a ja, tempak cały
                              czas w gorze (chociaz u mnie spada ona dopiero ja dostane @, wiec sie nie
                              bardzo moge nia sugerowac)

                              u nas dzisiaj wstretna mgla i jest mi tak jakos niedobrze... (to oczywiscie
                              dzialanie mgly wink )
                              • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 09:20
                                ja sie wstrzymuje z testowaniem do po świetach, nie chce wczesniej, moze @@
                                zjawi sie własnie w którys swiateczny dzionkesad( co do hierbatki miętowej nic
                                nie pomaga, tzn. pomaga na chwilke a potem znowu sie zaczyna, do lekarza tez
                                nie pójde przed świetami. Najbardziej boje sie ze kurcze nic nie bede mogła
                                zjesc w świeta, a taka jestem głodna, ze zjadłabym cały stół światecznysad(

                                ja juz sama nie wiem co jest, boje sie isc do lekarza zeby, nie usłyszec, musi
                                Pani isc na gastroskopie, bleeee...ale jak tak dalej pójdzie chyba bede musiała
                                isc, bo zostane cieniem własnej osoby, przeciez od 4 dni nic nie jem, tylko
                                pije i wcinam kilka sucharow, pewnie schudłam z 10 kilo...

                                Izutku od mgły napewno nie jest Ci niedobrzesmile)) moze to od tego myslenia??
                                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:00
                                  nie wiem od czego.. ale dobrze sie dzisiaj nie czuje, a moze nerwiki dzialają
                                  na mnie kiepsko...

                                  ojoj.. to mi by sie taka Twoja dolegliwość przydala, może pare kilo by ubylo wink
                                  Od wtorku wracam na silownie...
    • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:08
      moge oddac od zaraz za darmo, nawet z dopłata hihihihiii
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:10
        biorę - super okazja wink

        halo halo.. a portka to pewnie dzisiaj nie pracuje, bo jej nie ma i kawy z
        forum nie juz pije...

        Jola pewnie śpi sobie jeszcze smacznie smile
        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:37
          Izutek dzień zaczęty bez forum , kawy i WAS to dzień stracony smile))))

          jestem, jestem, ale dzisiaj trochę labuję wink Mam takiego leniwca że szok smile)!!!
          Ale musze jeszcze wpłaty zweryfikować i uciekam do domciu wink A zresztą
          wszystkie członki na ciele czuję i spać mi się chce , u mnie strasznie
          ponuro...słońca brak, buuuuu

          Ide zrobić sobie kawcię, w sumie kawcie "w cudzysłowie" bo to taka lura...

          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:43
            portka, ale ci dobrze, ja to pewnie bede sie dzila do 14:00... chociaz moze
            pouśmiecham, sie do Prezesa smile

            kurcze, zaluje, ze tej bety dzisiaj nie zrobilam..
            u nas tez nie ma slonca - jest mgła i łasnie przez nią mi niedobrze...
            • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:50
              na bete nigdy za póznosmile, ale moze wstrzymaj sie jeszcze...
              u mnie tez brak słonka, ale zaraz bedzie w pracy jajeczko i do domkusmile))
              Tylko Boszzzze wszyscy beda wcinac tylko nie jasad((
              Izutku przesłac Ci te nudnosci i zgage???
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:53
                tak, Katrin - poproszę wink przesyłaj ile tylko masz ochote smile

                wiem, ze na bete nigdy za pozna, ale jak zrobie ja popoludniu, to wynik bede
                miala dopiero po Świętach, wchodzilo w gre zrobienie jej tylko rano - wtedy
                wynik bylby jeszcze dzisiaj. A wiadomo, ze do "po Świętach" to wszystko sie juz
                samo wyjaśni...
                • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 10:58
                  no tak, ale nie ma czego żałowac, w Świeta zajmij sie wszystkim tylko nie
                  myslenie, i czekamysmile))
                  a teraz przekazuje....hihi nie wiem jak to wysłac smile))
                  Choc tak naprawe, nie życzę nikomu tego co przezywam od prawie tygodnia... zyc
                  sie nie da...
                  moze poczekamy do pozytywnego testu co??
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:01
                    kattrin, ale to jeszcze cały dzisiejszy i jutrzejszy dzien... i potem.. az sie
                    boje myslec..
                    • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:05
                      nio chyba nie chcesz spedzic świat nad kibelkiem, z niemoznoscią spojrzenia
                      nawet przez chwilke na jedzeniesmile)
                      a dwa dni to bardzo malutko, nawet sie nie obejrzysz a juz bedzie niedzielasmile))
                      Nie bój sie tylko spróbuj nie myslec (choc wiem jakie to trudne), ale wrazie
                      czego jesli bedziesz bardzo chciała jutro zacznę wysyłanie moich "bóli
                      zgagowych i odrzutu od jedzenia", co Ty na to?
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:15
      Hej kattrin fajnie Cię tutaj słyszeć!!!

      a ja dopiero wstałam ,coraz trudniej mi z łóżka wstać wcześniej,moja mama
      mówi,że dziecko przynamniej będzie spać w nocy przez to spokojniejsmile))

      Szkoda Iza ,że nie zrobiłaś bety może akurat były by te Święta radosnymismile

      A ja lecę na śniadanie
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:17
        Jola... ale Ci zazdroszczę (z wielu powodów wink )... wyspana, najedzona,
        szczęśliwa smile))) suuuper - przesyłąm Ci do tego 1000 buziaków! smile

        wiesz, co do bety... mam mieszane uczucia, a tak w ogole, to i tak sprawa sie
        rozstrzygnie w niedziele rano - wiec jak by co, róznnie to jeszcze moze być w
        te Święta...
        • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:23
          Co ma być Izuś to będzie już tego co masz w brzuszku nie zmienisz ,ja tak do
          tego podchodziłam fakt,że z różnymi reakcjami ale ostatnia i tak była przeciez
          szczęsliwa
          I nie zazdrość mi ,bo Ciebie też to czeka:wilczy apetyt i spanie całymi
          dniami:to ostatnie trochę męczy ale da się z tym,żyć

          A ja Ci zazdroszczę tej fajnej pracy ja nie miałam tyle szczęsćia zawodowego

          pozdr,
          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:30
            Jola, to prawda, jezeli chodzi o prace - to mialam sporo szczescia, ale nie
            bylo latwo - musialam o to wlaczyc i to ostrao i tez przejsc swoje...
            Zreszta, wiesz, ja juz prauję od 22roku zycia (mam na mysli Umowe o prace, bo
            inne dorywcze zajęcia mialam juz na koncie w wieku 17lat...).

            ale praca pracą, a moje największe marzenia i tak się jeszcze nie spełniły...
            • kattrin1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:37
              Dziewczynki ja ide juz na jajeczko w pracy i do domku. Takze życzę Wam
              wszytkiego najlepszego na te Świeta Wielkiej Nocy, Izutku trzymam kciuki bardzo
              mocno i mam nadzieje, ze po swietach poinformujesz o dobrych wiesciachsmile))))
              Buziaki, Kasia
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:38
                kattrin, buziaki, spokojnych świąt, wesołego jajeczka i ostrego chrzaniku! papa
            • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:43
              Spełni się....tylko cierpliwości
              Ja raz miałam fajną pracę ale szybko się spółka rozwiązała i kichasad
              Ale mam za co w papierach sobie co wpisać jak będe szukac pracę za około 1,5-
              2lat(matko!jak długo)

              Nie miałam nigdy takiej przerwy

              a jak samopoczucie u Was dzisiaj święta tuż tuż mój mąż wraca na szczęscie
              wcześniej do pracy i na jakieś zakupki by się przydało jechać
              Jak on dzisiaj wytrzymie ten post hihihihi
              • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:44
                kattrin Wesołego Alleluja!!!!!!
                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:48
                  ja w domu zrobiłam do tej pory NIC sad nie mialam czasu - codziennie wracalam po
                  19:00 - zmęczona... taki tydzień. w niedziele jedziemy do moich rodzicow, wiec
                  sie nie martwię, a w pon jesteśmy u nas, ale ja strajkuje, powiedzialam, ze
                  oczywiscie pomoge w sprzataniu i upieke ciacho, do tego zrobimy zakupki, ale
                  tym razem juz nie biegam na trasie kuchnia - stół, wlasnie tak wygladaly moje
                  ostatnie Święta Bożego Narodzenia - teraz muuuszę odpocząć, bo normalnie
                  wysiądę!
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 11:57
      ojejku... a ja sie strasznie kiesko jednak poczułam i pojde do domku. poczekam
      tylko na mojego Prezesa i lece. Brzuch mnie boli, jestem taka oslabiona sad
      • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 13:36
        Cześć dziewczynki : )ale się napisałyście : )ja niestety nie mam w domu netu
        więc pisze w pracy..na ile czas na to pozwala..dziś niestety go nie mam za
        wiele..
        martwie się o Izutka..żle sie czuje..ale te wszytkie objawy na mój nos wskazują
        ciąże : )Trzymam za Ciebie kciuki w świeta : )napewno się uda
        dla Was dziewczynki słoneczne pozdrowiania : )

        wracam w środę..
        więc ...
        chciałam Wam zyczyć aby ten szczególny czas Świąt przyniósł nam wszytkim to na
        co czekamy.. abyśmy mogły się "odrodzic".. ściskam Was bardzo..trzymajcie
        sie..i dbajcie o siebie..smilecałus
        • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 13:40
          ne_monek odpoczywaj >>>>>Ja również życzę Ci spełnienie tego jedynego
          największego marzenia ,spokojnych Świąt Wielkanocnych.
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 13:47
      dziewczynki... nie chcialam Wam wcześniej o tym pisać, ale... to jest na
      dokładadke, przyczyną mojego dola... po raz drugi zapytalam specjalisty,
      zadalam pytanie:
      "witam serdecznie, ja również mam pytanie. Staramy sie z męzem o dzidziusia
      (juz
      6 miesiąc.. w tym 4 z testami owulacyjnymi, na rezulata czekam jescze do
      niedzieli..). W tym cyklu mialam robiony monitoring wraz ze wszystkimi
      badanimai hormonow. Wygląda na to, ze wyniki mam dobre, pecherzyki ladnie
      rosną, pękają itp. mam tylozgięcie macicy i PRAWDOPODOBNIE (ale nie jest to
      jeszcze potwierdzone) mam macicę dwórożną i tu tez prawdopodobnie z częściową
      przegrodą... czytalam, ze może to powodować problemy w utrzymaniu ciązy... czy
      to prawda? A czy może mieć również wpływ na pczęcie?

      ps teraz przynajmniej wiem, skąd moje bolesne miesiączki..."

      a wodpowiedzi otrzymalam, to co już wcześniej również usłyszlam od innego
      lekarza:

      "Tak, może to być przyczyna problemów z donoszeniem ciąży, może to również mieć
      wpływ na zajscie w ciążę. Natomiast ta przyczyna jest dopiero brana pod uwagę
      jeśli wszystkie inne zostana wykluczone. Jeśli diagnoza nie jest potwierdzona,
      to rozumiem, że hsg nie miałaś. Co więc z Twoimi jajowodami?"

      załamalam sie już teraz na amen... sorki, nie bede juz smęci.la.. nie chcialam
      tylko, zebyście pomyslaly, ze niepotrzebnie panikuje - ja sie po prostu
      panicznie boje!


      "

      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 13:55
        Gdzie pisałaś do tej ginki ,którą Wam poleciłam czy masz może jakąś inną
        jeszcze?

        Ja uważam,że jeżeli kazała Ci zrobić hsg to nie czekaj tylko rób nic nie
        zaszkodz prawda? natomiast napisała Ci,że jest tylko brana pod uwagę taka
        diagnoza jak wszystko inne będzie dobrze więc jeszcze spokojnie do tego
        podchodź to nie WYROK!

        A zresztą masz b.duże szanse na poczęcie w tym cyklu więc nie zamartwiaj się na
        zapas.
        • ne_monek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 14:16
          zajrzałam jeszcze do Was na chwilkę..a tu i smutny Izutek..

          JOla to bardzo mądra kobietka..Izutek słuchaj dziewczyn! ja tez uważam ze to
          niczego nie przesądza..a teraz to już najmniej Ci potrzebny taki stres..

          po pierwsze trzeba postawic kompletną diagnoze..czyli zrobić wszytkie badania
          zeby określić dokładnie stan zdrowia kobiety.. jeśli Izutku nie robiłaś HSG to
          czas najwyższy czas..ale nie będzie Ci potrzebne to badanie bo teraz Ci się
          uda..! jestm przekonana.. : )

          a poza tym mam znajmomą, która ma skęconą macicę i urodziła 3 dziecismile)))))
          więc nie ma reguły : )Izutku..głowa do góry! Joluś dla Ciebie dużo
          serdeczności : ) Ty tez odpoczywaj..podwójnie : )

          jeszcze raz wszytkiego dobrego Kochane.. bede za Wami tęsknic.. musze już
          uciekać...do usłyszenia smilecałus
    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 15:49
      chyba ja tylko siedzę przed kompem i się nudzę czekając na mojego mężacryingportka
      gdzieś wybyła Izutek pewnie jedzie do domu a reszta dziewczynek gdzie?ne_monek
      nie ma dojścia do netu ,goko ,kattrin,patrysia odkąd zaciążyła już się do nas
      nie odzywa buuu zła dziewczynka

      no cóż posiedzę tak jeszcze................
      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:04
        Jolus, ja jestem..

        na usg dowiedzialam sie najpierw, ze mam tyłozgiecie macicy - ok, to jeszcze
        nie tragedia, nie powinno byc komplikacji. A pozniej na kolejnym usg, inna
        lekarka, zapytala mnie czy wiem, ze mam tylozgiecie i prawdopodobnie do tego
        jeszcze macicę deurożną (tzn, ze moja macica ma ksztalt serca - nie gruszki) i
        prawdopodobnie z częściową przgroda... powiedziala, ze przy zaplodnieniu nie
        POWINNO (ale, ze ni na pewno nie bedzie z tego tytulu) być komplikacji, czasami
        sa problemy w trakcie ciaży.. Pozniej zapytalam innego lekarza, na innym forum -
        powiedziala to samo. A kiedy zapytalam tej ginki, o ktorej pisalaś... to mnie
        juz ścielo z nog.. no i wracalam juz do domu ze lazami w oczach!
        za duzo "dobrych" wiadomości na raz sad
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:23
      a tak w ogole, to sobie tak pomyslalam... aaa.. jak wroce dzis do domy, to
      zrobie test ciązowy.. co mi tam.. tyle ich mam - tak dla treningu chociażby wink

      zrobilam i po 20 min na tescie (tym od Ewy) widac cien kreski. Nie wiem, albo
      ten test jakiś wadliwy mi sie trafil, albo co... bo igdy, przenigdy wczesniej
      nie mialam nawet naimniejszego cienia na tych testach ciązowych Ewy! glupi
      test - nadzieje mi tylko robi wink
      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:27
        Izuś ja tez miałam tylko cień kreski na tescie od Ewy ale quick juz pokazał
        wyraźną kochana leć d aptekismile)))))))))))))czekam na wieści jestem cały czas
        przed kompem jeszcze z godzinkę

        CZEKAM!!!!!!!!!!!!!WIESZ,że Ewa pisała,żenie ważne jakie jest natężenie kreski
        testowejsmile)))ważne ,że wogóle jest!!!!!!!

        czekam
        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:31
          ciiicho Jola - to nie może być prawda - nie excytujm sie lepiej...

          ale zapytalam siostre mojego meza przed chwilka czy cos tu widzi, tzn czy jest
          ta druga kresa, a ona na to - TAK - jest... (ona nie wie, ze to test ciążowy..
          ma 16 lat i msli, ze to coś innego). Jola - t kreska jest baaaardzo jasna i
          taka cieniutka.. mi sie jednak wydaje, ze to nie TO. wiesz, ja mam Quicka w
          domu i Acona i jeszcze 7 testow od Ewy... jestem nezle zaopatrzona wink taki
          zapas mi sie uzbieral wink

          nie - ja jednak bym w to nie wierzyla...
          • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:34
            Rób do cholerkismile)))))quicka i to quicksmile))
    • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:28
      no i jeszcze dodam, ze ten test robilam o godz. 16:00 (ale bardzo malo dzisiaj
      pilam wiec tak sobie pomyslalam..., a co?!) - ja to nie normalan jednak
      jestem... po co sobie robic nadzieje?!
      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:30
        to tym bardziej,że robiłaś popłudniu a nie z rana mogło pokazać tylko cień bo
        LH jest jeszcze słabesmile)))))))))))))

        rób test natychmiast drugi!!!!!!!!!
        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:33
          ale mi sie teraz nie chce siku wink)))) a jak sie jeszcze wiecej napije, to juz w
          ogole ocz bedzie rozcienczony i nic nie wyjdzie... poczekam do rana... co??
          tylko jak ja sie doczekam???
          • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:36
            no właśnie jak Ty się doczekasz a nie pomyślałaś o mnie??????
            Ja wiem to po sobie Ewuś wystarczy cieniutko cień ja też tak MIAŁAM!!!

            Wypij wodę i jużsmile jesteś blisko spodziewanej małpy więc popołudniu już możesz
            a quicka nie tzreba z porannego moczu przeczytaj to zobaczysz o ile nie
            pomyliłam z pre-testem
            • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:37
              Izuś a nie Ewuś!!!! widzisz jak się denerwujęsmile)))hihihihi
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:51
                Jolaaa... ale to jest taki cien, ze praktycznie tej kreski nie widac, teraz to
                juz normalnie coraz mniej - trzeba spojrzec pod kątem, zeby cos zobaczyc!
                Zrobilam drugi od Ewy... czekam..
                Jola, to moj 10dc - jeszcze2 lub 3 dni do @ - test moze nie wyjsc, a zwlaszcza
                po poludniu... wole juz zrobic tego quicka jutro rano - chyybaaa..
                • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:54
                  no to czekam....pisz co wyjdzie teraz
                  Tylko nie zanurzaj za długo w moczu tego testu od Ewy bo potem świruje ja
                  tak "zepsułam" dwa testy

                  Quick jest b.czuły i może ale nie musi wykazać dwa dni przed @ ciąży jeżeli
                  (nie daj Bosche) byCi nie wyszedł quick zrób go z porannego moczu w dniu @

                  oj kochana czekam,czekam,czekam itd....
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:56
                    trzymalam 7 sekund... juz nie pamietam jak bylo na instrukcji..
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:00
                    Dziewczynki Kochane - nigdy mi cos takiego nie wychodzilo na testach od Ewy,
                    jak traz NIGDY!!!
                    nie nakrecam sie bo to pewnie nie TO, ale ciekawe zajwisko za to...
              • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:55
                o matko... te testy sa jakies chore! drugi tez zaczyna pokazywac cień... ale
                taki ciieeeeeeńńńńń.... bledziusienki..... zaraz sie na nie porzadnie wkurzę!
                • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 16:57
                  no Izuś bez powodu nie pokazywał by cienia rób quicka jak Ci wyjdzie
                  bladziuteńka chociażby czerwona kreseczka no to......wiesz co nie????
                  • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:09
                    Boze... Jola, zrobiłam tego quicka.. nie bylo szans, zebym wytrzymala...
                    • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:10
                      no i????
                      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:15
                        Jola... ale ten test nie pokazywałby bladej różowej kreski, gdyby ten...nic nie
                        bylo... no bo pokazal blada rozową kreske... i co teraz mam zrobic??? yyy...
                        nie.... to ie prawda - ja musze kupic jeszcze jednego quicka, i zatestowac
                        jutro rano - teraz jest 2 dni przed @, po poludniu... wiec testy pewnie klami!
                        nie??? po co ja w ogole testowalam wink potraktujmy to jako zart ze strony testow
                        najlepiej, OK? wink
                        • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:17
                          No to chyba mogę Ci powoli gratulowaćsmile)))))))
                          no własnie jakby nic nie było to by kreseczki nie pokazał

                          Huraaaaaaa
                          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:18
                            lepiej nic nikomu nie mowmy, bo ta tez jest blada... ale widac, ze jest! i to
                            po poludniu! kurcze, ale ja nie wierze - ide po drugiego quicka do apteki... na
                            jutro rano
                            • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:19
                              Będziesz mieć cudownego króliczka na Świeta prawda?
                          • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:18
                            Ja miałam tak samo a blada dlatego,że jeszcze dwa dni do @ hiihihi następna
                            zaciązona

                            no ja też robiłam test za testem
                            zrób jutro z samego ranasmile))))
                            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:21
                              jasne, ze zrobie smile mam nadzieje, ze mnie nie zawiedzie!

                              Jola, robilas kiedys quicka przed tym jak zafasolkowalaś - wtedy kiedy
                              wychodzil negatywny??? byl czy nie bylo cienia????
                              • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:22
                                tak oczywiście co miesiąc i nic a nic nie pokazywał wierz mi nie było nawet
                                cienia testowej kreseczki
                                • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:24
                                  o Boże... ide do apteki... zaraz wracam... Boze... co ja mam teraz zrobic???
                                  • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 17:24
                                    zacznij się cieszyć!!!!!!!!!!!
                                    • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:01
                                      Witaj jolanta8, co się dzieje? Czyżby izutek zafasolkował, super!!! Gdzie ona
                                      teraz zniknęła z tym testem?
                                      • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:09
                                        jestem... kupilam dwa - na wszelki wypadek (tego towaru nigdy za wiele)...
                                        boze, jak bardzo sie boje... zeby to tylko byla prawda...
                                      • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:10
                                        Izutek, gdzie się podziałaś, jeżeli jest cień to znaczy, że się udało smile, bo
                                        tak nie było by nawet cienia, chyba można zacząć Ci gratulować!
                                        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:20
                                          nie - jeszcze nie mozna... goko, zatestuje juto rano... zobaczymy... ale sie
                                          boje.. przeciez ja za nic w swiecie nie zasnę!
                                      • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:20
                                        O rany Izutek czytam i rycze ze szczęścia!!! ale napięcie!!!!jejku jak ja bym
                                        chciała też zobaczyć chociaż cień kreseczki!!! ale fajnie trzymam kciuki!!!!
                                        Cień kreski na 2 dni przed @ to 100% fasolkasmile))))))
                                        To teraz ja zostane sama Buuuuu
                                        Narazie nie będe zapeszać gratulacjami ale łapie malutkie fluidki
                                        • goko1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:22
                                          Izutku ja też trzymam kciuki, będzie dobrze!!!
                                          Ja tez łapię fluidki smile
                                          emania29 nie zostaniesz sama jeszcze ja tu jestem...
                                          • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:26
                                            jak na razi to jestesmy wszystkie razm, a tak w ogole, to ja sie tutaj czuje
                                            jak w domu i nie zamierzam sie nigdzie wyprowadzać smile
                                        • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:25
                                          dziewczynki kochane, jeszcze nie gratulujmy sobie, bo wiecie - roznie moze
                                          byc... ja jestm w szoku, bo jeszcze nigdy przez ostatnie pol roku nie widzialam
                                          takiech super sensacji na testach! poczekamy, zobaczymy... jutro rano, z
                                          porannego moczu zartestuje i sie wyjasni.. moze cos zjadlam i to wywolalo taka
                                          reakcje??? zaraz zaraz... co ja dzisiaj jadlam... kanapke z serkiem bialym i
                                          warzywkami i kanapke z serkiem zoltym i pomidorkiem...
                                          • emania29 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:31
                                            Wiesz co po kanapkach to napewno nie ma żadnych kreseksmile)) Jakby tak było to
                                            zjadłabym całą tace kanapeksmile A apetyt to ja mam duży!!! Izutek napisz jak się
                                            czujesz oprócz tego że napewno jesteś okropnie podekscytowana i pewnie
                                            zataczasz kółka po mieszkaniu zastanawiając się.... Masz objawy fasolki jak tam
                                            piersiątka bolą???
                                            • izutek Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 18:35
                                              smile
                                              emania, pirsi pelne (od kilku dni w zasadzie..) i sutki.. mze nie bola, ale
                                              dotyk jest nie przyjemny, taki jakby lekki bol..

                                              poza tym nic..

                                              musze troszke wyluzowac, bo zaraz mezus z pray przyjdzie i nie moge dac po
                                              sobie oznac, narazie cicho sza... jezeli to faktuycznie bedzie prawda, to
                                              powiem mu w Świeta...
                                          • portka1 ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:34
                                            ???
                                            • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:35
                                              halo, portka - odbiór! smile
                                              • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:37
                                                Jeszcze ma nie regularny oddech! Ja jak robilam te testy Ewy NIGDY nie mialam
                                                zednego cienia krechy i @ dostawalam!
                                                • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:39
                                                  wiem, ja tez... testy od Ey byly wyrocznia...

                                                  zreszta na quick vue, tez nigdy nie widzialam tego różu... a dzisiaj jest
                                                  (wiesz, taki jasny pastel...) smile wink ale jest... mam nadzieje, ze nie kłamie
                                            • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:36
                                              Jezu jak czytalam to myslalam ze zawalu dostane!!!!! Kurde a ja w tym czasie
                                              spokojnoie jaj malowalam wink) Boze Izutek zaciskam mocniej kciukasy!!!!!
                                              Kurcze !!!
                                              • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:37
                                                portka, wszystkie kciuki sa mile widziane, bo ja mam tylko dwa...

                                                wiesz jak sie boje..
                                              • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:39
                                                Wiesz jak zobaczylam taka mase wpisow w naszym poscie to mysle co kurde jest? I
                                                tu zaczynam czytac Twoje wywody ze tak czy siak, a zaraz o kresce, Iza, tak
                                                mocno trzymam kciuki, tak strasznie brakuje mi powietrza, zamarlam na chwile smile
                                                Musi sie udac!!!! Jutro zaraz zdawaj relacje co i jak!!! A robilas QuikViev???
                                                czy czekasz do jutra?
                                                • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:40
                                                  portka... widze, ze nie doczytalaś lektury... robilam quicka - Jola, nie dala
                                                  by mi zyc (i za to ja lubie smile )... jasna rozowa..
                                                • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:41
                                                  Iza wiem, wiem!!! Boze czekam za Ciebie w Listopadzi i zaraz podaj mi mail'a
                                                  dop Ciebie, albo znajde ze zdjec i wysle ci Quik'a mojego, porównasz, ja
                                                  robilam o 15, ide po aparat zrobic zdjecie!!!
                                                  • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:42
                                                    smile))) o matko, ale akcja...

                                                    izabelkausa@poczta.onet.pl
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:43
                                                    GRATULUJE!!!!!! Izutek tyle w zyciu testów zrobilam i NIGDY mi nic nie
                                                    pokzaywaly poza kontrolna krecha!!! Boze tak sie ciesze....a Ty jak sie
                                                    czujesz, rece jak garalata? Zrobic Ci zdjcie tego mojego? Chcesz?
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:43
                                                    ok robie zraz napisze smile
                                                  • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:45
                                                    portka, dziewczynki, spokojnie, bo powtarzam - roznie to moze jeszcze z tym
                                                    byc... kochane jestescie strasznie bardzo, ale ja chociaz na maxa poexcytowana,
                                                    to jeszcze si wstrzymam z ogromna radoscia.. bo juz ie ciesze, ze w ogol cos
                                                    jest!
                                                  • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:43
                                                    tylko Ty Paulinko robilas test dzien po podziewanej @, a ja ok 2 dni przed...
                                                    po pierwsze - roznie moze jeszcze u mnie byc, po drugie - test moze sie
                                                    znacznie roznic natezeniem - u mni jet zancznie wczesniejszy
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:49
                                                    Izutek: nie sciemniaj juz!!! Poczekasz dwa dni i wyjdzie az za rozowa, a
                                                    zdjecia juz poszly smile
                                                  • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:50
                                                    ok, zaraz zobacze - jeszcze nie ma...
                                                    kurcze, ale sie poobilo... nie???
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:56
                                                    Iza cos wp mi sie wlecze ale juz konczy wysyBa, jedno zmiejszyBam, drugie nie,
                                                    mam nadzieje ze ci skrzynki nie zapcham, a zreszta jesli nawet to jest to
                                                    sprawa olbrzymiej Wagi smile juz wychodzismile
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 18:57
                                                    sprawdz, poszlo smile
                                                  • emania29 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:02
                                                    Kurcze takie emocje ze chyba i ja polece do apteki po test??? ale u mnie to
                                                    chyba za wcześnie??? jestem 10dpo ale mam jeszcze 6 do @ bo owu miałam w 12dc w
                                                    nocy??? nie wiem ??? boje się będe ryczeć buu
                                                  • izutek Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:18
                                                    portka - mam... ale wielgachne smile no le moja droga - u Ciebie to byl kolorek
                                                    konkretny! ja to mam polowe tego... ale roznica tez znaczaca, bo ja robilam
                                                    test ok2 dni przed @ w 10dpo... ale jest - cien to cien, ale widoczny
                                                    w kazdym razie mozna rozpoznac, ze to kolor rozowy

                                                    emania... nie wiem na ile mocne nerwy masz... ja tez jestem dzisiaj 10dpo...
                                                    tylko, ze moje faza lutealna jest znacznie krotsza - ma 12-13 dni (a ztego co
                                                    piszsz, u Ciebie, to jakies 16??)
                                                  • portka1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:19
                                                    Emonia spróbuj jeszcze poczekac, wiem ze to trudne ale moze byc
                                                    zawczesnie...Uzbroj sie w cierpliwosc, wytrzymasz! A ja mocno trzymam kcikasy,
                                                    tak ze juz rak nie czuje i amma proble z pisanie! I pamietajcie dziewczynki:
                                                    WIOSNA I BOCIANY!!!! smile)))) COZ OZNACZAJA smile


                                                    Iza jak tam doszly!!???
                                                  • emania29 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:28
                                                    Nie wiem czy wytrzymam jak nie wyjdzie to zawsze będziecie mogły mi powiedzieć
                                                    że za wcześnie zrobiłam i dlatego nie wyszedlsmile Też mam 10dpo jak Izutek! Już
                                                    tak się nakręciłam ze czekanie dla mnie jest gorsze tak przynajmniej sobie
                                                    popłacze i nie będe się już nakręcać cóż cykl jak cykl co miesiąc to samo!!! a
                                                    z drugiej strony byłoby nieprawdopodobne 2 szczęścia naraz w jednym dniu ale to
                                                    przecież szczęśliwy wąteksmile
                                                  • danik1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:49
                                                    Jak zobaczylam tyle wpisow to myslalam, ze powariowalyscie a pozniej czytam i
                                                    czytam i mnie izutku rozbawilas. Zycze Ci zafasolkowania i powiem Ci, ze ja tez
                                                    nigdy nie mialam zadnego cienia, wiec badz dobrej mysli.
                                                  • danik1 Re: ?????? Izutek ??? 25.03.05, 19:50
                                                    A moze by rozpoczac nowy watek bo ten juz taki dlugasny i zle sie otwiera? Co
                                                    myslicie?
                                                  • jolanta8 Re: Iza ,Paulina 25.03.05, 19:58
                                                    Ja też ja też chcę plisss przyślijcie mi zdjęcia Waszych testów Dżjizus ja chcę
                                                    sobie je pooglądać bo moje już mi się znudziły

                                                    czekam
                                                    joli28@wp.pl
    • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 20:08
      Jola, poszło - doszło??

      pozdr., smile
      • jolanta8 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 20:17
        Tak dostałam już na zdjęciu jesteś ta zaciążona hihihihi prawda?
        Mam identyczny teścik fajnie się ogląda a Ty Izutku dasz radę zrobić i przesłać
        co Ci wyszło?
        • portka1 Re: Starania... weteranki - cd. 25.03.05, 20:18
          Tak wtedy jeszcze zaciążona-nieswiadoma wink
          • portka1 Izutek ;) 25.03.05, 20:24
            Iza powiedziałaś M ?? Nic nie wyczuł że jakoś dziwnie się zachowujech, bo
            pewnie tryskasz humorem, wiem wiem, nie zapeszam smile
            Danik ,Izutek napisał " mam nadzieje że ostatni" wątek więc może poczekajmy co
            Ona na to ? ok? Zresztą głowpio mi się wypowiadać... Danik a Ty który dc?
            • danik1 Re: Izutek ;) 25.03.05, 20:37
              Jola ja jestem w 24dc. Wiecej przytulanek nie bylo, bo sie rozchorowalam. Temp.
              nie mam ale kaszel i gardlo troche boli a dzisiaj nic nie moge powiedziec. Nie
              zdziwi Cie pewnie jak napisze, ze zaczyna sie nerwowy okres dla mnie,
              wyszukiwanie objawow itp. Dzisiaj wlozylam sobie palucha w poszukiwaniu
              bialego sluzu i troche mam, ale jest to dalekie do Portkowych bulek!!! Hihihi!!!

              Zycze Izutkowi jak najlepiej, ale smutno tu bedzie bez tego watku, no chyba, ze
              reszta dziewczyn nie zrezygnuje to bede je tu odwiedzac!

              A co u Ciebie??? Jak objawy? Jak sie czujesz?
              • danik1 Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 20:40
                danik1 napisała:

                > Jola ja jestem w 24dc. Wiecej przytulanek nie bylo, bo sie rozchorowalam.
                Temp.
                >
                > nie mam ale kaszel i gardlo troche boli a dzisiaj nic nie moge powiedziec.
                Nie
                > zdziwi Cie pewnie jak napisze, ze zaczyna sie nerwowy okres dla mnie,
                > wyszukiwanie objawow itp. Dzisiaj wlozylam sobie palucha w poszukiwaniu
                > bialego sluzu i troche mam, ale jest to dalekie do Portkowych bulek!!!
                Hihihi!!
                > !
                >
                > Zycze Izutkowi jak najlepiej, ale smutno tu bedzie bez tego watku, no chyba,
                ze
                >
                > reszta dziewczyn nie zrezygnuje to bede je tu odwiedzac!
                >
                > A co u Ciebie??? Jak objawy? Jak sie czujesz?


                Portka przepraszam!!!!!!!!!!!!! Nie wiem jak ja to zrobilam, ze myslalam, ze to
                Jolanta sie mnie pyta o cykl!!! Sorki!!!!
                • danik1 Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 20:42
                  Izutek wprowadzila mnie w stan podwyzszonej nadzieji!!!!!! Hihihi!!!!!!!!
                  Dobre. I chociaz marne u mnie szanse to za sprawa Izutka wyszukuje u siebie
                  objawy i zaczyna kielkowac mysl, ze moze jednak!!!!!!!!!! Jak ja tego nie
                  lubie, ale to silniejsze ode mnie!!!!!
                  • jolanta8 Re: danik 25.03.05, 20:58
                    Najlepiej właśnie tak jak ja i portka mówić sobie ,że to niemożliwe,że nie ma
                    szans ,że napewno się nie udało i co??? JEST!!! HIHIHI ale tak na poważnie to
                    trzymam kciuki za Ciebie jedno dzidzi masz tzn.,że wszystko z Wami ok i kwestia
                    czasu
                  • izutek strania ....cd... weteranki 25.03.05, 21:01
                    dizewczynki, u mnie caly czas napiecie siega zenitu smile łoł... ale...
                    sprawdzam te testy caly czas, czy aby kreseczki nie poginęly... ale nie - są
                    tam nadal... jeśniuśkie takie bidulki, ale są.. zobaczymy co bedzie utro
                    rano... boje sie ogromnie rozczarowania.. na tym etapie byloby tragedią!

                    danik.. to fajnie, ze bylam w stani ywolac usmiech na Twojj twarzy wink o usmiech
                    to jak najbardzie pozytywne zjawisko smile))

                    chcialam Wam przeslać mój test, ale bateria w aparacie sie wyczerpala.. nie mam
                    akumulatorkow, tylko taka wsteretna baterie, ktora u nas w kraju kosztuje 60
                    zl! masakra jakas... no wiec obiektyw sie wysunal.. i na tym stanelo... ak
                    tylko dokupie bateryjke, to przesle fotki testow smile
                  • izutek Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 21:02
                    aha, maz sie jeszcze nie zczail - zreszta jest w domu od 30 minut...
                  • emania29 Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 21:02
                    Dziewczyny nie zakładajcie nowego wątku bo ten jak same widzicie jest super
                    szczęśliwy wiem że się rozrósł ale...
                    Po perypetiach z Izutkiem pobiegłam po test mam go przed sobą ale jeszcze nie
                    zrobiłam. Wiem że to za wcześnie ale tak się nakręciłam że nie będe mogla spać
                    spokojnie narazie nie chce mi się sikać sama nie wiem co robić???
                    • izutek Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 21:04
                      emania, poczekaj kochana do jutra rana... tak edzie lepiej
                      • emania29 Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 21:05
                        I kto to mówismile)))
                        • danik1 Re: Post powyzej do Portki!!!! 25.03.05, 21:45
                          Oj Izutku rozsmieszylas mnie bardzo!!! smile Ciesze sie, ze masz dobry humor i
                          trzymam kciuki!!!!!!!! Jutro sprawdze co u Ciebie!!!!!!!!
                        • portka1 :))))) 25.03.05, 21:52
                          Danik zle mnie zrozumiałas wink Nie chodziło mi oto by wogóle nie zakładać
                          wątku "starania" ale wiesz, nie przez Izutka smile ps.: IZUTEK ale z samego rana
                          prosze o info, bo założe sie że budzik nastawisz na daaarrddzzzo rano
                          (ja bym tak zrobila, posterunku dzieki psu bede ok 7 wiec sprawdze co z Toba smile

                          No dobra ale koncze to co chciałam rzec wink Będzie nam strasznie miło (prawda?)
                          gdy pociągniecie go Dalej (wątek), z Nami jako wspierającymi i honorowymi
                          członkiniami smile A wogóle najlpiej to by było aby KAZDA Z WAS poprzestała na tym
                          wątku !!! Z całego serducha życze Wam tego smile
                          Zresztą jesteście pod szcześliwym skrzydłem opatrznosci naszego watku, a same
                          wiecie, w nim było o wszystkim, np. bąbelkach (apropos: naprawde zadna tak nie
                          miala nigdy w zadnej sytuacji wink i nie ma mozliwosci by się Wam nie udało!
                          Jasne????? Pisze najwieksza pesymistka w tej materii wink
                          • jolanta8 Re: :))))) 25.03.05, 21:57
                            Ja nie miałam żadnych bąbelków tylko raz miałam taką sytuację ,że w czasie dni
                            płodnych jak się kochaliśmy to było "tego"wszystkiego tak dużo i z podniecenia
                            i z wód płodnychsmile,że zaczęłam też wydawac jakieś dziwne odgłosy(typu bąki)
                            zaczęliśmy się tak śmiać,że seksu juz nie dało się dokończyćsmile
                            Dobrze,że to nie były poczatki bo bym sie chyba ze wstydu spaliła
                            teraz wasze intymne sytuacje ..juz pisać
                          • goko1 Re: :))))) 25.03.05, 21:58
                            żadnych nowych wątków, tylko ten , TEN jest NAPRAWDĘ SZCZĘŚLIWY!!!
                            • portka1 Re: :))))) 25.03.05, 22:02
                              O tak Jola, bąbelki podczas/po/przed stosunkiem. Też tak raz miałam, M rozpalił
                              mnie do bialej goraczki i malo sie nie rozplynelam i... odplynelam z odglosem
                              bąbelka!!! Gdyby to tyko raz mi wyskoczył to jeszcze ale ja jak tylko
                              probowalam sie ruszyc to ten TAJEMNICZY odgłos, też zakonczyło sie
                              płaczem....ze śmiechu smile
                              • jolanta8 Re: :))))) 25.03.05, 22:06
                                hihihi to myślałam,że tylko ja jestem taki ewenementsmile
                            • portka1 Re: :))))) 25.03.05, 22:05
                              dobranoc kobietki, zmykam wink pa,pa
                            • emania29 Re: :))))) 25.03.05, 22:05
                              Zrobiłam test i WIELKIE NICsad nawet cienia drugiej kreskisad(( troche sobie
                              popłakusiałam ale wracam do życia!!!! od przyszłego miesiąca robimy z mężusiem
                              wszystkie badanka.
                              • jolanta8 Re: :))))) 25.03.05, 22:10
                                ojj emania nie teraz to następnym cyklem nie dołuj się i nie płacz bo to i tak
                                niczemu dobremu nie służy
                                Masz teraz czas to zacznij robić badanka,żeby upewnić sie ,żew szystko jest
                                dobrze
                                dobranoc ja też uciekam
                              • emania29 Re: :))))) 25.03.05, 22:10
                                Jeśli chodzi o bombelki to ja tak miałam w tym miesiącusmile tyle się najadłam
                                olejku z wiesiołka że śluzik spływał po kolankach. Bałam się roześmiać bo to
                                był nasz okres produkcyjny i nie chciałam zmarnować szansy na dzidzismile ale
                                dławiłam śmiech w poduszkesmile)))))
                                • jolanta8 Re: :))))) 25.03.05, 22:12
                                  A wogóle to zrobiłaś ten test za wczesnie i z wieczora więc jeszcze nic pewnego

                                  zatestuj ponownie w dniu @

                                  pa do jutra
                                  • emania29 Re: :))))) 25.03.05, 22:16
                                    Do juterka trzymam kciukasy za Izutka!!!! Papuleczki
                                    • izutek Re: :))))) 25.03.05, 23:51
                                      o matko... dziewczynki - zostawić Was na chwile, a Wu juz znowu o
                                      bąbelkach smile)))

                                      emania.. nie przejmuj sie jeszcze, sama pisalas, ze termin @ masz za jakies 6
                                      dni... wiec co Ty! nie przejmuj sie testem wykonanym tyle czasu przed @ it o
                                      jeszcze wieczorem.. poczekaj jeszcze chwilke. U mnie jest trosk inaczej, bo mja
                                      faza lutealna trwa tylko 12-13 dni i od teraz za jakies 1-2 dni sie kończy...
                                      takze postaraj sie jeszcze troche wytrzymac..

                                      a jak sie tak paniczni boje, ze szok! Jejku, teraz to juz nie wyobrazam sobie
                                      innego widoku jak tylko zobaczyc rano te II.. jak ich nie bedzie, to nie wiem
                                      co zrobie... buuuu!!!!
                                      • portka1 I Co Izutek ? 26.03.05, 10:01
                                        Pisz ...
                                        • emania29 Re: I Co Izutek ? 26.03.05, 10:42
                                          Izutek co u ciebie????? Pisz szybciutko czekamy!!!!!!!!!
                                          • jolanta8 Re: I Co Izutek ? 26.03.05, 10:49
                                            Ona jest tak szczęśliwa,że zapomniałam do nas napisać napewno zrobiła juz test
                                            i skacze z radości
                                            Ale ona jest zapomnieć o swocih e-przyjaciółkach....
                                            • emania29 Re: I Co Izutek ? 26.03.05, 11:34
                                              Izutek zchodź na ziemie i melduj co jest!!!!?????? Musze się wziąść za robote a
                                              nie chce przegapić ważnej informacji no i chce troche fluidków złapać!!!!
                                              • portka1 Re: I Co Izutek ? 26.03.05, 11:37
                                                Izutek to z powodu szczescia takie opoznienie wink????
                                                • emania29 Re: I Co Izutek ? 26.03.05, 12:27
                                                  No dobra biore się za sprzątaniesad a Izutka usprawiedliwia tylko brak dostępu
                                                  do komputera, odłączony serwer!!!! Bede zaglądać co godzinke czy są wieści
                                                  trzymam kciuki
                                                  • izutek jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:31
                                                    Kochane... wielkie dzięki za pamięc!!!! A wiec od początku...

                                                    rano (5:30), wstaje, robie test... blaaadziutenki, taki ze ledwo widac...
                                                    zaczelam sie martwić, no bo wiadomo... zasnelam, wstalam o 11:00 (ups...) i
                                                    mysle sobie, zobie jeszcze raz, bo moze tak rano siknelam strasznie duuuuzo sie
                                                    napilam wieczorem(!) i tyyyyle teo sikania, wiec moze mocz byl tak rozienczony,
                                                    ze nic nie wyszlo??? wiec tak juz od tej 5:30 nic ni pilam i zrobilam test
                                                    jeszcze raz... I JEST!!!! RÓŻOWIUSIEŃKA, SLICZNIUTKA - taka jeszcze roszkę
                                                    nieśmiała... ale dobrze widoczna!!!!!!!!!!!!!!!!!! reze zaczely mi sie tak
                                                    telepac, mysli rozbiegane... kurcze...

                                                    szczecie na maxa!!!!!!

                                                    troszke sie jeszcze goje, bo termina @ na pojutrze... ale moze bedzi ok, co????
                                                    jejku, zeby bylo... @ - a kysz, a kysz!!!

                                                    no i .. wczoraj kupowalam prezent dla mojej przyjaciolki, bo w swieta jak
                                                    bedziemy u moich rodzicow, musze ja odwiedzic na chwileczke - tzn ja i jej
                                                    maluszka (3 tygodnie wink ), i jak kupilam ten prezent, to kupilam tez takie
                                                    mikre skarpeteczki wink żółciutkie wink wpakowalam ten test do tych skarpetk i
                                                    wlozylam do szuflady ze skareptkami mojego meza. Otworzyl szafke... no i dalej
                                                    juz se mozecie domyslec smile)))))

                                                    HUUUURRRAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                                    przepraszam, ze pisze dopiero teraz, ale po pierwsze bylam w szoku, a pozniej
                                                    musialam szybciutko biec robic zakupy z M. bo do tej pory nie mielismy czasu...
                                                    al caly cza o Was myslalam!!!!
                                                  • portka1 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:33
                                                    Izutek tak sie ciesze!!!! Pierwsza GRATULUJE TAK Z CALEGO SERDUCHA!!!!! smile))))
                                                  • portka1 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:35
                                                    Wiesz jak tak czytalam to sobie siebiewink Jeszcze raz gratuluje Ty nie do
                                                    wairku!!! Watek nasz potwierdzam: szcze[liwy smile


                                                    HURRRAAAA!!!!! Buziaki
                                                  • portka1 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:37

                                                    Wkoncu moge isc upiec tego plaka wink Iza to kiedy Ci termin wypada, w
                                                    listopadzie jeszcze ? Co zakladamy nowy wateczek...listopad 2005? Wiesz ja
                                                    dalej nie moge uwierzyc ze sie mi udalo... smile)))))) A na sama mysl o lekarzu
                                                    czuje sie slabo...zeby tylko powiedziaB ze wszystko ok , ale dobra nie pora i
                                                    czas na takie gadanie. SUUUPPPEERRROOWWWOOO smile))))
                                                  • izutek Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:41
                                                    portka, tylko tak sie boje.. zeby tylko do poniedzialku sie nie zmienilo!!! o
                                                    matko... jakie wielkie szczescie! serducho i tak wali!!!!

                                                    szczesliwy ten watek!!!

                                                    portka, ja nie wiem na kiedy bym miala termin... nie mam pojecia, nawet o tym
                                                    jeszcze nie myslalam.. teraz sie modle zeby wszystko bylo ok - najpierw do pon,
                                                    a pozniej .. dalej - do konca!!!

                                                    a pozniej - w pon, zakladamy wątek!!! dziewczynki, ile radości!!! smile))
                                                  • izutek Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:42
                                                    ja tez lece sie zabrac do jakiej pracy.. o poza zakupami jeszcze do iczeo sie
                                                    nie dotknelam!!!
                                                    smile
                                                  • jolanta8 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:43
                                                    Ale szczęście masz cudowne Święta tyle radości GRATULUJĘ z całego serca a
                                                    widzisz? to była tylko kwestia czasu i UDAŁO SIĘ !!!!!!!!

                                                    Ja przechodzę do Was na LIstopad a niech tam mam Wg Usg termin na 30.10 więc
                                                    prawie jak Listpoad nie?


                                                    Bardzo się cieszę .że znowu będziemy razem

                                                    Izus jezszceaz
                                                    gratuluję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • jolanta8 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:44
                                                    Kiedy miałaś Iza OM?????
                                                  • izutek Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:47
                                                    super... faktycznie - musimy sie trzymac razem, bo po pierwsze super jesteści
                                                    dziewczynki, a po drugie - przynosimy sobie szczescie!!! smile))

                                                    jestem taka szczesliwa, a z drugiej stron, tak sie boje, zeby do pon wszystko
                                                    bylo ok... ja nie chce juz ~!!!!

                                                    Jola, data OM: 22 luty
                                                  • jolanta8 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:48
                                                    więc data porodu wychodzi Ci na 29 listopada jeszcze się załapałaśsmile
                                                    Ale usg rzadko się to pokrywa z USG
                                                    super!!!!!!!!!!!!!
                                                  • portka1 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:48
                                                    Izutek o strachu akurat mi nie muszisz pisac ... wink Przezywam to samo a
                                                    najlepiej to bym testowala codziennie i sprawdzala czy krecha jest wink bardzo
                                                    dobrze Cie rozumie smile Ale musimy byc dobraj mysli ! koniec krpoka smile

                                                    Wiecie ja jeszcze nie moge sie przyzwyczaic to tej mysli... pomimo ze uplynelo
                                                    5 dni odkad wiem i nie moge sie doczekac bicia serduszka, tak bardzo pragne
                                                    uslyszec, ale o tym to juz w innym watku smile

                                                    JESZCZEA RAZ SUUPPERR smile))))
                                                  • portka1 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:48
                                                    U mnie data OM 20.II smile))))
                                                  • jolanta8 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:52
                                                    dodaje się 7 dni do OM i odejmuje 3 miesiące z rokiem oczywiście i wychodzi
                                                    data porodu
                                                  • izutek Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:51
                                                    dzieki, Jola, ja nawet nie mialaym traz glowy do sprawdzenia tej daty.... smile

                                                    portka, niczym sie nie martw! wszystko bedzi OK, tylko ja sie modle, zeby @ nie
                                                    przyszla w pon i wszystkiego nie popsula!!!

                                                  • jolanta8 Re: jestem jestem.. jesteśmy ;) 26.03.05, 13:53
                                                    No to jestem już spokojna mogę się już oderwać od kompasmile)
                                                    Lecę na zakupki pozdrawiam mamusie zafasolkowane i te przyszłe...........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka