Dodaj do ulubionych

serio musicie ???

24.07.11, 13:11
serio ???
krecic havana attiya
wierze ze jestescie takie cudnowne i wspaniale
mozecie nawet sie w ramke oprawic ale serio musicie o tym pisac w TAMTYM WATKU ???
serio ???
moze do was dotrzec ze ze tego rodzaju watki sa dla fanow rodzajem pogrzebu czy sypy ?
ze tam ludzie chca sie pozegnac z idolem ???


serio akurat tam musicie sie wcinac ??
na pogrzeb zawalowca przyszlybyscie z haslem :
- nie ma po kim plakac sam sobie zasluzyl zrac w macu i burgerkingu ???

do reszty :
nie dajcie sie prowokowac
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:18
      No proooooszę cię. Trzeba było założyć wątek tylko dla fanów. Z calym szacunkiem, dla mnie Amy to była osoba znana z nagłówków. Stosunku nabożnego do niej nie mam. I nie lubię histerii.
      • czarnaalineczka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:20
        a zmusza cie ktos zebys tak wchodzila ???
        • angazetka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:24
          A twierdzę, że zmusza? Wyrażam swoje zdanie, tyle. Mam wrażenie, że nie czynię tego w formie obrażającej kogokolwiek. Nie sądziłam, że Amy jest świętością.
          • wuika Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:26
            Jak widać jest, bo nie żyje. Nie wiesz, że o zmarłych dobrze, albo wcale? suspicious
            • imasumak Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:38
              wuika napisała:

              > Jak widać jest, bo nie żyje. Nie wiesz, że o zmarłych dobrze, albo wcale? suspicious
              > ;


              Ten powód też byłby dobry, jeśli nie widzisz innego.
              • attiya Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:41
                imasumak napisała:

                > wuika napisała:
                >
                > > Jak widać jest, bo nie żyje. Nie wiesz, że o zmarłych dobrze, albo wcale?
                > suspicious
                > > ;

                >
                > Ten powód też byłby dobry, jeśli nie widzisz innego.
                >
                >

                ale to się tyczy li i jedynie Amy czy wszystkich już nieżyjących?suspicious
            • d0oti Re: serio musicie ??? 24.07.11, 21:19
              wuika napisała:

              > Jak widać jest, bo nie żyje. Nie wiesz, że o zmarłych dobrze, albo wcale? suspicious
              > ;

              A o Hitlerze i Stalinie też dobrze, albo wcale? suspicious
      • lafiorka2 Re: serio musicie ??? 24.07.11, 23:39
        angazetka napisała:

        > No proooooszę cię. Trzeba było założyć wątek tylko dla fanów. Z calym szacunkie
        > m, dla mnie Amy to była osoba znana z nagłówków. Stosunku nabożnego do niej nie
        > mam. I nie lubię histerii.

        O to,to,to.Jak zobaczyłam tyle "współczucia"pomyslałam"kurczę...albo to na pokaz,albo dla emam ona faktycznie była idolką. tongue_out
        I porównywanie tu do pogrzebu "zawałowca" jest mało trafne.Zacpała sie na własne zyczenie i tyle...
        Problemy można miec i miała je nie ona jedna,ale jak by tak każdy miał cpac i się zapijac...No proszę cięuncertain
        • imasumak Re: serio musicie ??? 25.07.11, 08:45
          Nie masz kompletnie wyobraźni. W sumie nie twoja wina.
          • lafiorka2 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:25
            Ojeju,jeju....No tak..nie można dorównac ematce siedzącej tu tyle czasu....
      • gabi683 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:07
        angazetka napisała:

        > No proooooszę cię. Trzeba było założyć wątek tylko dla fanów. Z calym szacunkie
        > m, dla mnie Amy to była osoba znana z nagłówków. Stosunku nabożnego do niej nie
        > mam. I nie lubię histerii.

        ale to dla ciebie nie dla mnie ,i chamstwem jest włazić w taki wątek i dyskutowaćsuspicious
    • imasumak Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:37
      Muszą. Taka jest ludzka natura niestety.
      • angazetka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:40
        Wredna ta ludzka natura, że ludzie mają różne poglądy na jakiś temat...
        • attiya Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:42
          angazetka napisała:

          > Wredna ta ludzka natura, że ludzie mają różne poglądy na jakiś temat...

          poszłabym krok dalej, jak śmią mieć inne poglądy niż jedyny w tym wypadku obowiązujący suspicious
          • czarnaalineczka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 13:51
            rozumiem ze hobbystycznie chodzisz na pogrzeby
            i "wyrazasz swoj poglad " na temat zmarlego ??
            czy tylko w necie mocna jestes ?
            • attiya Re: serio musicie ??? 24.07.11, 14:07
              taaa z nudów na pogrzeby chodzę
              a mocna w gębie li i jedynie w necie jestem
              no proszę..... suspicious
              • gabi683 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:15
                attiya napisała:

                > taaa z nudów na pogrzeby chodzę
                > a mocna w gębie li i jedynie w necie jestem
                > no proszę..... suspicious


                wyobraź sobie taką sytuacje pani X umiera ,bliscy na pogrzebie i zjawia się pani Y i zaczyna gadać jak to ta co umarła była głupia,ćpunka alkoholiczka.Ja się czuje rodzina pani X ,choć wiedzieli jak żyła
        • imasumak Nie chodzi o poglądy, a o wyczucie 24.07.11, 13:46

    • naomi19 Re: serio musicie ??? 24.07.11, 14:12
      Kur.a..
      tu nie chodzi o różnicę poglądów?
      Jak można tego nie rozumieć. Jedźcie na jej pogrzeb i powiedcie to samo rodzinie, że to ich wina. To nie pora na takie rzeczy, jak można tego nie wiedzieć!!!
      Jakby Tobie zmarło dizecko, to chciałabyś, zeby ktoś ci mówił, a może źle karmiłaś, może na krótko/długo piersią, a może za dużo/mało czułości okazywałaś itd?
      Boże, co za ludzie...
      • angazetka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 20:41
        Jak można nie czuć kompletnego absurdu porównania śmierci dziecka do śmierci kobiety, której muzykę lubiłaś? I ty innym zarzucasz brak wyczucia???
        • imasumak Re: serio musicie ??? 24.07.11, 20:46
          Ta kobieta też była czyimś dzieckiem.
          • angazetka Re: serio musicie ??? 24.07.11, 20:55
            Odkrywcze, doprawdy. A czy ja mówię do jej rodziców?
            • imasumak Re: serio musicie ??? 24.07.11, 21:19
              A do których rodziców zmarłego dziecka mówiła Naomi?
            • naomi19 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 10:02
              Odkrywcze, doprawdy. A czy ja mówię do jej rodziców?
              Tak, piszesz na publicznym forum, gdzie każdy ma dostęp.
              • angazetka Re: serio musicie ??? 25.07.11, 10:04
                LOL. Tak, rodzice Amy na pewno siedzą na polskiej emamie.
                • naomi19 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 10:08
                  Kompletnie nie rozumiesz o co chodzi. Kompletnie. Jak obrażasz tych ludzi.
                • gabi683 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:21
                  angazetka napisała:

                  > LOL. Tak, rodzice Amy na pewno siedzą na polskiej emamie.



                  oby ciebie nie dopadło takie nieszczęściesuspicious
          • lafiorka2 Re: serio musicie ??? 24.07.11, 23:42
            imasumak napisała:

            > Ta kobieta też była czyimś dzieckiem.

            No dobrze...Ale zacpała się na własne zyczenie chyba nie?Wyczucie,wyczuciem,ale opłakiwanie jej tylko dlatego,że była znana jest bez sensu.Innych zmarłych narkomanów,będącymi czyimiś dziecmi też opłakujecie?Nie.I tyle w temaciewink
            • imasumak Re: serio musicie ??? 25.07.11, 08:37
              Dyskusja z tobą nie sensu. W ogóle nie łapiesz o co chodzi.
        • gabi683 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:19
          angazetka napisała:

          > Jak można nie czuć kompletnego absurdu porównania śmierci dziecka do śmierci ko
          > biety, której muzykę lubiłaś? I ty innym zarzucasz brak wyczucia???


          a jaka to jest śmierć inna ,śmierć jest śmiercią nie zapominaj że ona była czyimś dzieckiem.A największym bólem rodzica jest kiedy dziecko umiera przed nimi .Nigdy tego nie przeżyłaś więc nie masz bladego pojęcia o czym gadasz ,ja przeżyłam suspicious
    • deela Re: serio musicie ??? 24.07.11, 17:09
      serio to mam to w dupie
      zyla to zyla nie zyje to nie zyje
      widocznie nagrala co juz miala nagrac - slucha sie przyjemnie, ale ku... ani jej nie znalam, ani to moja kolezanka ani krewna - plakac po niej nie bede, nie zyje i juz - przyjelam do wiadomosci
    • iwoniaw A bo to pierwszy raz? 24.07.11, 17:26
      Identycznie zachowały się niektóre panie w wątku o śmierci abp Życińskiego - zwolenników "wyrażania swojej opinii o zmarłym" wobec osób, które chcą wyrazić żal z powodu czyjejś śmierci czy to z szacunku dla dokonań zmarłego, czy to ze względu na rodzinę, jak widać nie brakuje. Też się zastanawiam, czy w realu też są takimi chamkami bez wyczucia. Podejrzewam, że tak.
      • d0oti Re: A bo to pierwszy raz? 24.07.11, 21:25
        A ja myślę, że w realu po prostu nie poszłyby na pogrzeb osoby, której nie lubiły, albo o której miały takie zdanie. Jest to na pewno większym wyczuciem niż pójście tam i udawanie, że ci przykro. Nie pamiętam, jak nazywał się człowiek, który powiedział bardzo mądre zdanie po katastrofie smoleńskiej, kiedy śp. Kaczyński nagle był ceniony i lubiany przez wszystkich, te słowa brzmiały mniej więcej tak (nie zacytuję dosłownie), że śmierć nie zmienia czynów człowieka za życia i tego jaki był.
        • d0oti Re: A bo to pierwszy raz? 24.07.11, 21:25
          poprawka: kiedy zginął Kaczyński
      • naomi19 Re: A bo to pierwszy raz? 25.07.11, 10:06
        Też się zastanawiam, czy w realu też są takimi chamkami bez wyczucia.
        Nie wierzę, że można być takim chamidłem w realu. W realu człowiek bardziej chamuje swój niedorozwój umysłowy, ja przynajmniej w realu nie znam takich idiotów, którzy okazywaliby PUBLICZNIE zadowolenie i satysfakcję ze śmierci młodej chorej osoby, obarczając tę właśnie osobę i jej bliskich o śmierć.
        W realu z taką osobą wszyscy zerwaliby kontakty albo traktowali jak półgłówka.
        No chyba, że osoby z szołbiznesu to nie osoby, tylko jakieś dziwne twory, które nie czują bólu i ich rodziny również.. którymi można pomiatać nawet w dniu śmierci...
      • lafiorka2 Re: A bo to pierwszy raz? 25.07.11, 11:23
        iwoniaw napisała:

        Też się zastanawiam, czy w realu też s
        > ą takimi chamkami bez wyczucia. Podejrzewam, że tak.
        >


        Ale nie rozumiem dlaczego tak uważasz?Dlaczego mam w necie rozczulac się nad jakąs kobietą, której nie znałam.Coż, że znałam jej piosenki?Nie znałam jej samej.Rozczulanie się nad nią tylko dlatego,że była Amy Winehouse jest bez sensu.
        I w zyciu prywatnym,jeżeli kogoś znam,to tak się składa,że potrafię okazac współczucie.
        • imasumak A ty nadal nie rozumiesz 25.07.11, 11:44
          Nie chodzi o to, żebyś się rozczulała. Nikt ci ni każe tego robić.
    • sueellen Re: serio musicie ??? 24.07.11, 22:28
      O jezusku, no muszą. Nic tego nie zmieni. Za 10-20 lat nikt nie będzie krytykował tylko cieplo wspominał i z sentymentem.
    • havana28 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 08:58
      > moze do was dotrzec ze ze tego rodzaju watki sa dla fanow rodzajem pogrzebu czy
      > sypy ?
      > ze tam ludzie chca sie pozegnac z idolem ???

      O tak. Wiesz co fani poskładali w hołdzie przed jej domem?

      Butelki wódki, piwa i kieliszki...
      • czarnaalineczka Re: serio musicie ??? 25.07.11, 09:02
        i to ich sprawa
        nie twoja
      • naomi19 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 10:07
        O tak. Wiesz co fani poskładali w hołdzie przed jej domem?

        Butelki wódki, piwa i kieliszki

        I to ma być usprawiedliwienie do Twojego zachowania?
        Bo ktoś złożył w hołdzie wódę?
        • havana28 Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:53
          > I to ma być usprawiedliwienie do Twojego zachowania?


          jakiego mojego zachowania????
    • krecik Re: serio musicie ??? 25.07.11, 09:50
      Czarnaalineczko, na tym polega wolnosc wypowiedzi, ze mozna wypowiadac swoje opinie na rozne tematy. Ja moge sie wypowiadac, tobie sie nie musi to podobac. Mozesz po prostu nie czytac tego watku, jesli wypowiedzi o jej zyciu i wyborach obrazaja twoje "uczucia religijne" wobec Amy Winehouse.

      Pozegnac sie ze swoim idolem mozesz w miejscach do tego odpowiedniejszych. Jestem pewna, ze sa fora muzyczne, gdzie fani omawiaja jej muzyke i skladaja jej hold.

      Poki co, to jest forum otwarte. Nie musisz sie ze mna zgadzac, ale nie mozesz mi zabronic wypowiadac sie. A jesli uwazasz moje wypowiedzi za obrazoburcze, mozesz ze mna podyskutowac albo mnie zablokowac, aby ich nie czytac. Tyle.

      Ag
    • krecik Re: serio musicie ??? 25.07.11, 10:10
      [Ustawienia] -> [Znajomi] -> [Dodaj nieprzyjaciela - wpisz jego login] -> [Dodaj]

      Presto!

      Ag
      • krecik Re: serio musicie ??? 25.07.11, 11:39
        Wow, nigdy nie myslalam, ze ktos mnie zbanuje bo napisalam, ze jego idol za zycia bral narkotyki i sa one powodem jego smierci.

        Ag

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka